StoryEditor
Producenci
19.05.2020 00:00

Magda Pieczonka została ambasadorką Zalando Beauty

Zalando Beauty ogłosiło nazwisko swojej ambasadorki w Polsce - została nią Magda Pieczonka, znana makijażystka i osobowość telewizyjna współpracująca z najbardziej znanymi nazwiskami w branży. Teraz będzie dzielić się swoimi profesjonalnymi trikami w serii tutoriali makijażowych na YouTube, Facebooku oraz Instagramie.

- Internet i media społecznościowe pozwalają mi dzielić się pasją do makijażu nie tylko z gwiazdami, lecz również z fanami. Moja współpraca z Zalando Beauty to szansa, by przybliżyć szerokiej publiczności technikę makijażu przy użyciu kosmetyków najlepszych marek, które mogą kupić bez wychodzenia z domu, za pomocą jednego kliknięcia  – komentuje Magda Pieczonka.

Magda Pieczonka X Zalando Beauty

W sezonie wiosna/lato 2020 ekspertka łączy siły z Zalando, liderem rynku w kategoriach, Fashion i Lifestyle. Jako ambasadorka Zalando Beauty, Magdalena przedstawi serię tutoriali makijażowych, które co miesiąc będą publikowane zarówno na profilu na Facebooku Zalando, jak i na autorskim kanale makijażystki na platformie YouTube. Dodatkowo Magda będzie opowiadać na swoim profilu na Instagramie o trikach, poradach i ulubieńcach kosmetycznych z oferty Zalando Beauty. Wyjątkowe warsztaty zapewnią niezapomniane wrażenia wszystkim miłośniczkom make’upu.

- Cieszę się, że jako ambasadorka tak dostępnej i otwartej platformy jaką jest Zalando, mogę pomóc jeszcze większej liczbie Polek rozpocząć przygodę z makijażem lub doskonalić ich umiejętności - mówi nowa ambasadorka.

Pierwsze efekty tej współpracy można obejrzeć m.in. na dedykowanej stronie na Zalando.pl oraz w mediach społecznościowych: @magdapieczonkamakeup na Instagramie i na profilu @zalando na Facebooku.

- Dostrzegamy niezwykły potencjał w rozwoju kategorii beauty na polskim rynku odnotowując ponad trzykrotny wzrost sprzedaży. Nasz asortyment to w tym momencie prawie 12 000 produktów od 300 marek, zarówno międzynarodowych, jak i niszowych. Aby zwiększyć świadomość konsumentów i w ciekawy sposób przedstawić im ofertę kategorii Beauty na Zalando stawiamy także na dodatkowe działania, takie jak współpraca z najsłynniejszą makijażystką w Polsce. To umożliwia nam dotarcie do nowej grupy odbiorców, a przede wszystkim zaprezentowanie kosmetyków najlepszych marek w ciekawy sposób – mówi Dawid Pożoga, Regional Lead PL/CZ w Zalando.

Współpraca Zalando i Magdy Pieczonki to kontynuacja ubiegłorocznych działań w ramach promowania kategorii Beauty na Zalando. Asortyment kosmetyczny został wprowadzony do sprzedaży na Zalando.pl pod koniec 2018 roku.

Pierwsza promująca go na polskim rynku kampania – „Wyraź swoje piękno”, emitowana w TV, mediach społecznościowych i kanałach online, przedstawiała szeroki asortyment dostępnych na platformie kosmetyków do pielęgnacji, makijażu i zapachów. W ramach lokalnej warstwy kampanii Beauty, przeprowadzone zostały także dodatkowe działania promocyjne z ambasadorkami Zalando w Polsce – Jessicą Mercedes Kirschner i Julią Kuczyńską.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.05.2026 16:32
Unilever podniesie ceny. Presja kosztowa uderza także w segment beauty
 Unilever pod presją. Ceny w górę przez koszty i geopolitykę (fot. Unilever)Unilever

Unilever zapowiada stopniowe podwyżki cen w odpowiedzi na rosnące koszty operacyjne związane z napięciami geopolitycznymi. Mimo trudnego otoczenia firma odnotowała w pierwszym kwartale wzrost sprzedaży powyżej oczekiwań analityków, napędzany głównie przez wolumeny w segmencie beauty i home care.

W tym artykule przeczytasz:

  • Unilever wprowadza podwyżki "w małych dawkach”
  • Jakie kategorie napędzają wyniki Unilevera?
  • Konsumenci są wrażliwi na ceny...
  • Nie tylko Unilever ma problemy — Nestlé i Procter & Gamble pod presją
  • Strategiczny zwrot firmy w stronę beauty

Unilever wprowadza podwyżki "w małych dawkach”

Unilever planuje wprowadzać częste, ale ograniczone podwyżki cen, aby zrekompensować wzrost kosztów surowców, logistyki i produkcji. Jak wskazuje CFO Srinivas Phatak, całkowita inflacja kosztów może w tym roku wynieść od 750 mln do 900 mln euro — czyli znacząco więcej niż wcześniej zakładano.

Podwyżki mają być wdrażane selektywnie, głównie w drugiej połowie roku i przede wszystkim w kategoriach najbardziej zależnych od cen ropy, takich jak środki czystości.

image

Unilever powyżej prognoz w Q1 2026: działy Beauty i Personal Care napędzają wzrost

Jakie kategorie napędzają wyniki Unilevera?

W pierwszym kwartale sprzedaż bazowa Unilever wzrosła o 3,8 proc., przekraczając oczekiwania rynkowe. Co istotne, wzrost był napędzany przede wszystkim przez wolumen, a nie ceny — szczególnie w segmentach beauty i personal care.

CEO Fernando Fernandez podkreśla, że to efekt odbudowy popytu oraz inwestycji w kluczowe marki, takie jak Dove, Axe czy Dermalogica.

Konsumenci są wrażliwi na ceny...

Jednocześnie spółka działa w warunkach dużej presji konsumenckiej. Po okresie intensywnych podwyżek cen w ostatnich latach część klientów przeniosła się do tańszych marek własnych.

Obecna strategia zakłada bardziej zrównoważone podejście, ograniczenie tempa podwyżek przy jednoczesnym wzmacnianiu wartości marki poprzez marketing i innowacje.

image

Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera

Nie tylko Unilever ma problemy — Nestlé i Procter & Gamble pod presją

Unilever nie jest odosobniony — rosnące koszty odczuwają także konkurenci, tacy jak Nestlé czy Procter & Gamble. Jednocześnie L’Oréal radzi sobie lepiej, korzystając z rosnącego popytu na produkty premium. To pokazuje rosnące rozwarstwienie rynku — między segmentem masowym, bardziej wrażliwym na ceny, a segmentem premium.

Strategiczny zwrot firmy w stronę beauty

Transformacja Unilever przyspiesza. Firma koncentruje się obecnie na segmentach beauty i personal care, jednocześnie ograniczając inne obszary działalności.

Po wydzieleniu biznesu lodów spółka zapowiedziała również reorganizację segmentu żywności, co ma umożliwić większe skupienie na kategoriach o wyższej marżowości i potencjale wzrostu.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
05.05.2026 13:14
Douglas pod presją finansową. Sieć perfumerii notuje gigantyczną stratę i tnie prognozy na przyszłość
Sieć perfumerii Douglas poinformowała o wysokiej stracie nettoshutterstock

Sieć perfumerii Douglas zakończyła drugi kwartał roku finansowego (odpowiadający pierwszemu kwartałowi roku kalendarzowego 2026) z wynikami, które mocno rozczarowały rynek. Spółka poinformowała o wysokiej stracie netto, która drastycznie odbiega od wcześniejszych przewidywań analityków giełdowych.

Gigantyczna strata zamiast skromnego minusa

Pogorszenie kondycji finansowej niemieckiego giganta wynika przede wszystkim z konieczności dokonania odpisów aktualizujących o dużej skali. Jak donosi portal fashionnetwork.com, dotyczą one operacji na rynku francuskim oraz spółek zależnych, takich jak sklep internetowy Parfumdreams oraz luksusowa marka Niche Beauty. Łączna wartość tych odpisów sięga dziesiątek milionów euro, co zepchnęło wynik końcowy głęboko pod kreskę. Sytuacja zaskoczyła ekspertów, którzy spodziewali się straty na poziomie jedynie 9 mln euro.

Kurs akcji spółki błyskawicznie zareagował na te doniesienia, tracąc w handlu posesyjnym przeszło 3 proc. Choć sprzedaż grupy nieznacznie wzrosła – o 1,1 proc. do poziomu 947,7 mln euro – to skorygowany zysk EBITDA spadł o 5,1 proc. Odzwierciedla to trudne otoczenie rynkowe, w którym marża operacyjna obniżyła się do 12,2 proc. wobec 13 proc. zanotowanych w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Konsumenci w Europie zaciskają pasa

Obecna sytuacja to efekt większej ostrożności europejskich konsumentów, którzy coraz uważniej oglądają każde euro. – Rynek, na którym działamy, fundamentalnie się zmienił i obecnie stabilizuje się na nowym poziomie – wskazuje Sander van der Laan, prezes Douglasa. Tempo wzrostu na dojrzałych rynkach europejskich wyraźnie wyhamowało, a klienci zaczęli kłaść nadrzędny nacisk na promocje i atrakcyjne ceny.

W obliczu tych danych zarząd spółki zrewidował swoje przewidywania na rok finansowy 2025/26. Przychody mają oscylować wokół dolnej granicy planowanego przedziału 4,65–4,8 mld euro. Zgodnie z informacjami od portalu fashionnetwork.com, firma spodziewa się również skromniejszej marży EBITDA, którą oszacowano teraz na około 16 proc. zamiast zakładanych wcześniej 16,5 proc. To sygnał, że presja na rentowność w branży beauty pozostaje silna.

image

Beauty + gastronomia? To możliwe! Lagardère chce docierać do nowych grup w niestandardowym kontekście

Strategia omnichannel i dyscyplina kosztowa

Pomimo trudności sieć nie zamierza rezygnować z długoterminowych inwestycji, które mają uzdrowić sytuację. Strategia firmy koncentruje się obecnie na rozwoju modelu omnichannel, który ma skutecznie łączyć sprzedaż stacjonarną z kanałami cyfrowymi. Priorytetem pozostaje nieszablonowe wyróżnienie oferty na rynku oraz powrót na ścieżkę rentownego wzrostu poprzez szybsze wdrażanie zaplanowanych inicjatyw.

Sander van der Laan podkreśla, że podejmowane działania nie są jedynie doraźną reakcją na kryzys, ale świadomym wzmacnianiem fundamentów biznesu. Firma stawia na zwiększoną efektywność operacyjną i utrzymuje rygorystyczną dyscyplinę kosztową. Ma to pomóc mitygować negatywne skutki niepewności gospodarczej. Szczegółowe i ostateczne dane finansowe za okres do końca marca poznamy 12 maja 2026.

Źródło: fashionnetwork.com

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. maj 2026 06:11