StoryEditor
Producenci
21.09.2020 00:00

Podwójna Perła Rynku Kosmetycznego dla masek Dermaglin

Maseczki Dermaglin zostały podwójnie nagrodzone brązową Perłą Rynku Kosmetycznego 2020 w kategoriach: Maski, Maseczki oraz Kosmetyki pielęgnacyjne dla mężczyzn.

Dermaglin od lat specjalizuje się w produkcji i sprzedaży maseczek do twarzy – to właśnie te produkty uzyskały zasłużone miano Pereł Rynku Kosmetycznego 2020. Brązową Perłę otrzymała seria maseczek do twarzy dla mężczyzn, a także najbardziej soczysta na rynku seria maseczek owocowych dla kobiet.

Maseczki do twarzy dla mężczyzn to często pomijana kategoria produktowa w branży kosmetycznej. Marka Dermaglin jako jedna z pierwszych wprowadziła je na polski rynek. Decyzja została podyktowana potrzebami konsumentów. Wielu mężczyzn ma problemy z cerą, szczególnie w okresie dojrzewania, jednakże wybór odpowiedniej pielęgnacji przychodzi im z trudem – często jest to dla nich temat wstydliwy. Z sygnałów jakie docierały do marki Dermaglin wynika, że mężczyźni chcieli korzystać z maseczek i niekiedy byli skłonni używać produktów przeznaczonych dla kobiet. Jednak rozumiejąc, że dla wielu może to być problemem, Dermaglin postanowił przygotować spersonalizowaną, męską ofertę.  Seria maseczek dla mężczyzn z powodzeniem przyjęła się na rynku, ponadto zebrała już szereg nagród w konkursach i badaniach. Według jurorów Pereł Rynku Kosmetycznego maseczki Dermaglin dla mężczyzn są znakomitym uzupełnieniem rynkowej oferty męskiej pielęgnacji. Jeden z jurorów przyznał: „Jestem pod wrażeniem połączenia zielonej glinki kambryjskiej z węglem aktywnym. Do tego wspaniały, naturalny zapach, co tylko podnosi przyjemność użycia.”

Seria maseczek do twarzy dla kobiet marki Dermaglin to najprawdopodobniej najbardziej soczyste maseczki dostępne na rynku. Zostały stworzone w myśl trendu FoodieBeauty – seria oparta jest na ekstraktach owocowych z malin, truskawek i brzoskwiń. Opakowanie zostało zaprojektowane z myślą o wymagającym konsumencie z pokolenia Z. Wdzięczny design – grafika i przyciągające nazwy – został doceniony przez jurorów badania Perły Rynku Kosmetycznego: „Opakowanie robi robotę! Rzuca się w oczy. Chciałabym je spotkać w mojej pobliskiej drogerii”, „Świetny, lekko retro klimat opakowań”. Od użytkowniczek maseczek usłyszeć można natomiast: „Są tak soczyste i słodkie, że chciałoby się je zjeść!”

Jednak ponad wszystko marka Dermaglin utożsamiana jest z jakością i właściwościami swoich kosmetyków. Maski wyróżniają się unikalnym surowcem – zieloną glinką kambryjską, której jest aż 98 proc. w składzie produktów. Jurorzy badania zwrócili uwagę na ich działanie: „Cera po użyciu maseczki staje się nawilżona, gładka i miękka. Uczucie świeżości utrzymuje się przez dłuższy czas po zastosowaniu”. Maski Dermaglin to produkty naturalne, z prostym i krótkim składem, dzięki czemu konsument zawsze wie, co nakłada na skórę.

Dane kontaktowe: www.dermaglin.pl, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. , tel. 24 364 98 33

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.02.2026 15:29
Akcje Novo Nordisk tracą 13,8 proc. Spółka prognozuje nawet 13 proc. spadku sprzedaży w 2026 roku
Getty Images

Akcje Novo Nordisk gwałtownie zareagowały na najnowsze prognozy finansowe spółki. We wtorek kurs producenta leków spadł o 13,8 proc., do poziomu 50,83 dol. za akcję. Rynek negatywnie odebrał zapowiedź wyraźnego pogorszenia wyników sprzedażowych w 2026 roku, co oznacza jedną z najmocniejszych jednodniowych przecen walorów firmy w ostatnich kwartałach.

Duński koncern poinformował, że w 2026 roku spodziewa się spadku sprzedaży w przedziale od 5 proc. do 13 proc.. Prognoza jest znacząco słabsza od oczekiwań rynkowych – analitycy zakładali dotychczas jedynie około 2 proc. spadku przychodów. Zarząd wskazuje, że głównym czynnikiem presji jest rosnąca konkurencja w segmencie leków na otyłość, który w ostatnich latach odpowiadał za istotną część wzrostu przychodów firmy.

Pesymistyczne perspektywy przedstawiono równolegle z publikacją wyników za czwarty kwartał. Zysk operacyjny spadł o 14 proc. rok do roku do 31,7 mld koron duńskich. Wynik ten okazał się nieznacznie wyższy od konsensusu analityków, którzy szacowali 31,2 mld koron, jednak sama dynamika spadku została odebrana jako sygnał pogarszającej się rentowności operacyjnej.

image

Novo Nordisk tnie koszty po boomie na Ozempic. Co to oznacza dla rynku beauty?

Informacje z Danii przełożyły się także na notowania innych firm działających w obszarze terapii otyłości. Akcje Eli Lilly spadły o 3,4 proc. w popołudniowym handlu. W segmencie mniejszych biotechnologii przecena była jeszcze wyraźniejsza: Structure Therapeutics stracił 5,4 proc., Altimmune również 5,4 proc., Viking Therapeutics obniżył się o 3,7 proc., a Amgen spadł o 1,4 proc.

Tegoroczna przecena wpisuje się w szerszy trend spadkowy kursu Novo Nordisk. Od początku 2025 roku akcje firmy potaniały łącznie o około 42 proc., co oznacza istotne obniżenie kapitalizacji rynkowej spółki w porównaniu z ubiegłorocznymi maksimami. Skala spadku pokazuje, że inwestorzy coraz ostrożniej oceniają tempo dalszego wzrostu rynku leków na otyłość.

Zaprezentowane dane sugerują, że 2026 rok może być dla producentów farmaceutycznych działających w tym segmencie okresem silniejszej presji konkurencyjnej i spowolnienia sprzedaży. W przypadku Novo Nordisk kluczowe znaczenie będą miały zarówno utrzymanie marż, jak i zdolność do obrony udziałów rynkowych w obliczu nowych terapii wprowadzanych przez rywali.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.02.2026 14:26
Estée Lauder Cosmetics ukarana grzywną 750 tys. dolarów za naruszenie prawa środowiskowego w Kanadzie
M.Szulc

Kanadyjski sąd nałożył na Estée Lauder Cosmetics Ltd. karę finansową w wysokości 750 tys. dolarów amerykańskich (ok. 1 mln dolarów kanadyjskich) za naruszenie przepisów ustawy Canadian Environmental Protection Act z 1999 r. Spółka przyznała się do dwóch wykroczeń środowiskowych. Wyrok zapadł 13 stycznia 2026 r. przed Ontario Court of Justice i dotyczył niezgłoszenia określonych działań związanych z wprowadzaniem produktów kosmetycznych zawierających substancje z grupy PFAS.

Postępowanie wynikało z kontroli przeprowadzonej w maju 2023 r. przez Environment and Climate Change Canada. Inspektorzy stwierdzili, że wybrane eyelinery marki zawierały Perfluorononyl Dimethicone – związek należący do per- i polifluoroalkilowych substancji (PFAS), określanych jako tzw. „forever chemicals” ze względu na ich bardzo wysoką trwałość w środowisku i trudność w biodegradacji. PFAS są przedmiotem rosnącej presji regulacyjnej w Ameryce Północnej i Europie.

Sąd uznał, że spółka nie poinformowała władz federalnych o „znaczącej nowej aktywności” (significant new activity), czyli zmianie wymagającej wcześniejszej notyfikacji regulatora. Dodatkowo firma nie zastosowała się do późniejszego nakazu zgodności środowiskowej. Zgodnie z kanadyjskim prawem import, sprzedaż lub dystrybucja kosmetyków zawierających wskazany składnik wymagają uprzedniej oceny ryzyka dla zdrowia i środowiska.

image

Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty

Całość grzywny – 750 tys. dolarów – trafi do Environmental Damages Fund, funduszu przeznaczonego na projekty naprawcze i ochronę środowiska. Poza sankcją finansową sąd zobowiązał spółkę do poinformowania akcjonariuszy o wyroku. Firma zostanie także wpisana do publicznego rejestru Environmental Offenders Registry, co zwiększa transparentność i może wpływać na ocenę ryzyka reputacyjnego przez inwestorów oraz partnerów handlowych.

Dla branży beauty sprawa ma wymiar precedensowy i compliance’owy. Pokazuje, że organy nadzorcze egzekwują obowiązki notyfikacyjne nawet w przypadku pojedynczych składników funkcjonalnych, a brak dokumentacji lub opóźnienie w zgłoszeniu może skutkować wysokimi karami finansowymi i sankcjami pozafinansowymi. W praktyce oznacza to konieczność wzmocnienia systemów kontroli receptur, śledzenia łańcucha dostaw i audytów surowcowych.

Wyrok wpisuje się w szerszy trend zaostrzania przepisów dotyczących PFAS i innych trwałych zanieczyszczeń. Regulatorzy sygnalizują, że producenci kosmetyków muszą nie tylko spełniać wymagania formalne, lecz także proaktywnie zarządzać ryzykiem środowiskowym. Dla międzynarodowych koncernów działających na wielu rynkach oznacza to rosnące koszty zgodności, większą odpowiedzialność raportową oraz potencjalne zmiany w formulacjach produktów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. luty 2026 10:06