StoryEditor
Drogerie
29.09.2022 00:00

Hebe oferuje 4 tys. brutto za pracę w centrum dystrybucyjnym

Hebe stale poszukuje pracowników do swojego centrum dystrybucyjnego w Pruszkowie. Na start oferuje 4 tys. zł brutto i zatrudnienie na umowę o pracę. Po 5 latach wynagrodzenie pracownika może dojść do 4450 zł brutto.

Hebe – sieć drogeryjna i właściciel sklepu internetowego hebe.pl – prowadzi stałą rekrutację do swojego centrum dystrybucyjnego w Pruszkowie. Na start oferuje pracownikom 4 tys. zł brutto, a po 18 i 60 miesiącu podwyżki stażowe. Finalne wynagrodzenie dochodzi do 4450 zł brutto. Aby otrzymać taką kwotę więc przepracować w magazynie 5 lat.

Hebe zapewnia kandydatów, że od razu otrzymają umowę o pracę oraz, że wynagrodzenie jest płatne na czas. Mogą też liczyć na premię frekwencyjną za wydajność i na premię roczną.

Wśród benefitów pracodawca wymienia: obiady w stołówce, bezpłatny dowóz do pracy, platformę benefitów z doładowaniem finansowym dwa razy w roku, dofinansowanie do karty Multisport oraz bezpłatną fizjoterapię w godzinach pracy.

Czytaj: Pracownicy Hebe sami zdecydują na co wydadzą swój budżet socjalny 

Hebe jest jedną z największych sieci drogeryjnych działających na polskim rynku. Pierwsza drogeria Hebe powstała w 2011 r. w Warszawie przy al. Jerozolimskich. 16 września br., w Centrum Handlowym M1 przy al. Pokoju 67, została otwarta 300 drogeria stacjonarna Hebe.

Czytaj więcej o Hebe: Sieć Hebe od 11 lat na rynku 

W pierwszym półroczu 2022 r. sprzedaż Hebe wyniosła 163 mln euro, to o 31,8 proc. (34,7 proc. w złotówkach) więcej niż w pierwszym półroczu 2021 r.

Czytaj więcej: Hebe: wzrost o ponad 30 proc. w pierwszym półroczu 2022 r.

Niedawno sieć Hebe poinformowała, że powiększyła swoje centrum logistyczne w Błoniu pod Warszawą przygotowane do obsługi jej internetowego sklepu. Magazyn ma 10 tys. mkw. powierzchni, kilkadziesiąt stanowisk do pakowania, dłuższe linie przenośnikowe i sorter paczek.

Czytaj więcej: Hebe powiększa magazyny i wydajność logistyczną w e-commerce

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
20.01.2026 12:22
The Body Shop wycofuje się z w pełni wegańskiej oferty kosmetycznej
Marka The Body Shop odchodzi od 100% wegańskiej oferty.Forum Gdańsk

Brytyjska marka kosmetyczna The Body Shop przestała być w 100 proc. wegańska. Firma bez oficjalnego komunikatu przywróciła do części portfolio składniki pochodzenia zwierzęcego oraz zaktualizowała sposób komunikowania swojej oferty. Zmiany zauważono w opisach wybranych produktów oraz w usunięciu deklaracji o całkowitej wegańskości z materiałów marketingowych, w tym strony internetowej i sklepów stacjonarnych.

Potwierdzenie zmian przekazał rzecznik marki w odpowiedzi na zapytanie twórczyni internetowej Nicole Whittle, prowadzącej profil Vegan Beauty Girl. W oświadczeniu wskazano, że 100 proc. receptur pozostaje wegetariańskich, a większość z nich nadal spełnia kryteria wegańskie. Jednocześnie firma przyznała, że nie może już deklarować pełnej wegańskości oferty z uwagi na wprowadzenie kilku konkretnych linii produktowych zawierających składniki odzwierzęce.

The Body Shop był pierwszą globalną marką kosmetyczną, która w 2023 roku ogłosiła przejście na wyłącznie produkty certyfikowane jako wegańskie. Obecnie jednak w składzie kremu Spa of the World Kukui Body Cream ponownie pojawił się wosk pszczeli. Drugim wskazywanym produktem jest konopny Hand Protector Cream, który – mimo zmiany statusu – nadal jest oferowany w sklepie internetowym z opakowaniem oznaczonym jako „vegan”. Marka nie ujawniła, który składnik spowodował utratę tego statusu.

 

 

W odpowiedzi na krytykę firma podkreśla, że produkty oznaczone na opakowaniach jako wegańskie zostały dokładnie zweryfikowane i w pełni spełniają to kryterium. Jednocześnie The Body Shop tłumaczy decyzję o przywróceniu części dawnych receptur silnymi sygnałami od konsumentów, którzy – według spółki – domagali się powrotu oryginalnych formuł, znanych sprzed pełnej weganizacji. Zmiana spotkała się z krytyką części społeczności prowegańskiej.

Nicole Whittle określiła decyzję marki jako „nieodpowiedzialną”, wskazując na utratę zaufania konsumentów. Jej zdaniem problemem nie jest sam fakt zmiany receptur, lecz sposób jej wprowadzenia – bez wyraźnej, publicznej informacji po wcześniejszym intensywnym komunikowaniu pełnej wegańskości całej oferty.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
15.01.2026 10:27
Drogerie Hebe: w jakiej kondycji wchodzą w 2026 rok?
W Polsce na koniec 2025 roku sieć Hebe liczyła 394 placówkiMarzena Szulc

W minionym roku sieć drogerii Hebe, należąca do grupy Jeronimo Martins, zwiększyła sprzedaż i kontynuowała swój rozwój w Polsce oraz Europie Środkowej. Wyniki te zostały osiągnięte mimo trudnej sytuacji na rynku oraz dużej konkurencji cenowej.

Segment drogeryjny w 2025 roku charakteryzował się coraz większą konkurencyjnością oraz walką cenową. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że kosmetyki i chemia gospodarcza są obecne coraz szerzej na półkach dyskontów spożywczych oraz dyskontów i sieci spożywczych.

W ubiegłym roku Hebe odnotowało deflację koszyka zakupowego, co oznacza, że średnie ceny produktów spadały pod wpływem promocji i presji rynkowej – informuje portal Wiadomości Handlowe.

image

Rynek drogeryjny 2025: rozwinięty i mocno konkurencyjny [ROCZNIK WK 2025/26]

Wykorzystując unikalność swojego asortymentu, sieć Hebe osiągnęła wzrost sprzedaży o 5,7 proc. w walucie lokalnej, przy LFL na poziomie 1 proc. Sprzedaż wyniosła 626 mln euro, co oznacza wzrost o 7,4 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Czwarty kwartał przyniósł jeszcze lepszą dynamikę – sprzedaż w walucie lokalnej wzrosła o 6,8 proc., przy LFL na poziomie 3,7 proc., osiągając łącznie 175 mln euro, czyli o 8,5 proc. więcej niż w tym samym okresie 2024 roku.

Hebe kontynuowało rozwój sieci stacjonarnej otwierając 16 nowych drogerii w Polsce (11 netto), a także dwóch nowych sklepów na rynku czeskim (w sumie działa ich tam cztery). Marka jest obecna także na Słowacji, gdzie w sumie działają dwie drogerie pod szyldem Hebe.

image

Hebe otworzyło drugą drogerię na Słowacji

W Polsce na koniec 2025 roku sieć Hebe liczyła 394 placówki, co wskazuje, że marka nie tylko umacnia pozycję w kraju, ale zaczyna też budować swoją obecność w regionie.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. styczeń 2026 13:23