StoryEditor
Beauty
24.01.2025 09:00

Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!

Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy! / Materiał Partnera
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
/ Materiał Partnera
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
/ Materiał Partnera
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
/ Materiał Partnera
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Gallery

Polska marka kosmetyków Awesome Cosmetics szturmem zdobywa serca miłośniczek naturalnej pielęgnacji. Dzieje się tak między innymi dlatego, że oferuje produkty, które nie tylko poprawiają kondycję skóry, ale również sprawiają, że codzienna rutyna staje się naturalną przyjemnością. Firma tworzy kosmetyki w odpowiedzi na najnowsze trendy, a swoją misję oparła na tym, co dla współczesnych kobiet najważniejsze: świadomej pielęgnacji.

Dlaczego Awesome jest awesome?

Awesome Cosmetics to innowacyjne podejście do kosmetyków, które łączy naturalne składniki z nowoczesną technologią i efektami widocznymi już po kilku tygodniach stosowania. Obecnie, w swoim portfolio ma 3 linie – nawilżającą, liftingującą i dbającą o mikrobiom skóry.

Marka zadebiutowała na rynku w 2023 roku, a już zdążyła zdobyć wiele nagród i wyróżnień za wyjątkowe formuły swoich kosmetyków, naturalne składy oraz jakość, która przekłada się na niemal natychmiastowe, odczuwalne na skórze efekty. W roku debiutu otrzymała tytuł Kobiecej Marki Roku za serię anti-aging, a w kolejnym roku – wyróżnienie Influencer’s Choice Poland  za serię Hydro feeling. Najnowsza linia Awesome – Mikrobiom – zdobyła tytuł Kobiecej Marki Roku oraz tytuł Beauty Star 2024.

Awesome Cosmetics nie tylko rozumie potrzeby rynku, ale działa zgodnie z obowiązującymi trendami. Oznacza to, że zarówno Klientki, jak i współpracujący z nią kontrahenci mogą być pewni, że nic, co jest częścią filozofii Awesome, nie jest dziełem przypadku, lecz bacznej obserwacji rynku, wsłuchiwania się w głos kobiet i reagowania na potrzeby związane z codzienną pielęgnacją. To, dlaczego warto poznać markę bliżej, pokazuje 8 trendów obowiązujących w świecie kosmetyków naturalnych, które, jak pokazują wybory kobiet, zostaną z nami na dłużej. Awesome Cosmetics doskonale je rozumie i jeszcze lepiej się w nie wpisuje.

Trend 1: Świadomy wybór

Kobiety-konsumentki coraz baczniej przyglądają się składom produktów, analizują etykiety, chcą znać warunki produkcji i patrzą na posiadane certyfikaty bezpieczeństwa. Już nie tylko trendem, ale wręcz oczywistością jest to, że kobiety wybierają kosmetyki z przeważającą ilością składników pochodzenia naturalnego i stawiają na te marki, które są transparentne w podawaniu informacji o swoich produktach.

Awesome Cosmetics idealnie odpowiada na te potrzeby – oferuje kosmetyki z ponad 90% składników pochodzenia naturalnego i rzetelnie informuje o składzie każdego produktu. Kosmetyki nie zawierają kontrowersyjnych składników, a ich efektywność potwierdzają badania z udziałem kobiet: dermatologiczne, aplikacyjne i aparaturowe, w tym in vitro i in vivo. To pokazuje, że Awesome na każdym etapie słucha kobiet, sprawdza ich odczucia związane z używaniem swoich kosmetyków i informuje swoje Klientki, jakie efekty i wrażenia towarzyszą innym kobietom podczas stosowania kosmetyków. Wyniki badań Awesome pokazuje przy każdym swoim produkcie na stronie www.awesomecosmetics.eu, dzięki czemu, poznając dany kosmetyk, klientka może od razu zapoznać się z wynikami testów aplikacyjnych i aparaturowych. Dodatkowo, najnowsza seria marki – Mikrobiom – posiada międzynarodową certyfikację Safe Microbiome®, która daje gwarancję najwyższej jakości produktów przyjaznych mikrobiomowi.

Trend 2: Dobrostan, czyli well-being

Pielęgnacja stała się częścią dbania o ogólną kondycję człowieka. Współczesne kobiety nie tylko oczekują efektów, ale także przyjemnych doznań podczas używania kosmetyków: ma to być doświadczenie, które poprawi zarówno stan skóry, jak i ich samopoczucie.

I dlatego częścią filozofii w Awesome Cosmetics jest „pięknopoczucie". To termin, za pomocą którego twórcy marki określają efektywną pielęgnację połączoną z przyjemnymi doznaniami sensualnymi. Co to oznacza w praktyce? Efekty, które można poczuć już po pierwszym zastosowaniu kosmetyków, jak np. maseczki Mi:RESOOTHE, która powoduje wzrost nawilżenia skóry o 4,2% już po jednokrotnym użyciu*. Ale to również delikatne zapachy, aksamitne konsystencje, nieobciążające skóry formuły, minimalistyczne i eleganckie opakowania. To cechy, które sprawiają, że codzienna pielęgnacja staje się prawdziwym rytuałem. "Dla nas ważne jest, by pielęgnacja była czymś więcej niż tylko rutyną – chcemy, by dawała radość i poczucie piękna, zarówno tego, którego doświadcza nasza skóra, jak i tego, które dzieje się wokół. Chcemy czuć się pięknie, ale też chcemy czuć piękno na swój własny, indywidualny sposób." – zaznacza Dorota Tawkin, account executive marki.

Trend 3: Naturalne składy

Naturalne składniki to absolutny must-have współczesnej marki kosmetycznej. Kobiety wierzą w siłę natury, a co więcej, czerpią inspiracje z naturalnych składników, takich jak zioła czy ekstrakty i jest to sposób na wyrażenie swojego podejścia do zrównoważonego rozwoju.

I tutaj Awesome Cosmetics w pełni odpowiada na potrzeby kobiet. Marka podkreśla, że jakość naturalnych składników ma kluczowe znaczenie dla skuteczności ich kosmetyków. Produkty Awesome Cosmetics są tworzone z najczystszych surowców, co gwarantuje ich wysoką efektywność i bezpieczeństwo stosowania. Jako pierwsza polska marka kosmetyczna wykorzystuje Hypskin – pozyskiwaną z alg morskich bioaktywną substancję, która stymuluje produkcję kolagenu, poprawia elastyczność skóry i wspiera jej regenerację na poziomie komórkowym. Awesome cały czas poszerza swoją ofertę i wykorzystuje nowe składniki, które dają możliwie najlepsze efekty w codziennej pielęgnacji.

Trend 4: Innowacja ma znaczenie

Współczesne kobiety wierzą, że innowacyjne technologie pozwalają osiągać bardziej widoczne efekty pielęgnacji. Ta potrzeba ma odzwierciedlenie w tworzonych formułach, które w nowoczesnym wydaniu mają działać jeszcze lepiej i bardziej skutecznie, przy zachowaniu naturalnej wartości danego kosmetyku.

Innowacyjność to bardzo ważny element działalności Awesome Cosmetics. Firma, posiadając własne zaplecze laboratoryjne, opracowuje autorskie formuły, które łączą skuteczność z unikalnymi i wysokoskoncentrowanymi składnikami pochodzenia naturalnego. "W każdym kosmetyku łączymy wiele składników aktywnych w naprawdę dużych stężeniach; zamiast zrobienia z takiej mieszanki 3 kremów, my stawiamy na 1 o wyjątkowo bogatym wnętrzu" – mówi Paulina Kowalska, główny technolog marki. Przykładem innowacyjności w tworzeniu formuł jest wykorzystany w kosmetykach z serii Mikrobiom składnik Acetyl Zingerone – pierwszy w branży stabilny fotochemicznie przeciwutleniacz, który chroni przed fotostarzeniem, zapewnia detoksykację i niweluje oznaki starzenia.

Trend 5: Edukacja – klucz do pięknego sukcesu

Kobiety poszukują nie tylko skutecznych kosmetyków, ale także wiedzy na temat pielęgnacji. I dokładnie tego oczekują od marek kosmetycznych: rzetelnych informacji połączonych ze wskazówkami i rozwiązaniami. Bardzo ważne w edukacji jest też dla kobiet doświadczenie i odniesienie do rzeczywistych sytuacji, a nie tylko czysto teoretyczne przekazywanie informacji związanych z kosmetykami czy pielęgnacją.

Awesome Cosmetics z pełną świadomością realizuje te potrzeby, dostarczając informacji o składnikach, ich działaniu oraz efektach, jakie można osiągnąć dzięki systematycznemu stosowaniu produktów. Edukację tę widać już w informacjach zawartych na opakowaniach czy stronie, gdzie eksperci marki odpowiadają na najczęstsze pytania kobiet. Edukację widać także w mediach społecznościowych. Posty, filmiki instruktażowe oraz porady eksperckie pomagają klientkom zrozumieć, jakie kroki pielęgnacyjne są dla nich najlepsze. „Świadomość to podstawa pięknopoczucia. Kiedy klientki wiedzą, co stosują i dlaczego, czują się pewniej i są bardziej związane z marką" – podkreśla Dorota Tawkin z Awesome Cosmetics.

Trend 6: Wielofunkcyjność – mniej znaczy lepiej

Oszczędność czasu i wygoda stają się kluczowe w codziennych rytuałach pielęgnacyjnych. Coraz więcej kobiet oczekuje od kosmetyków wielokierunkowego działania, a więc tego, że jeden produkt odpowie na kilka różnych potrzeb skóry.

Awesome Cosmetics doskonale rozumie te potrzeby, oferując produkty wielozadaniowe, które łączą kilka korzyści w jednym kosmetyku. „Naszym celem jest to, aby kosmetyki Awesome spełniały potrzeby nowoczesnych kobiet – od wygody użytkowania po kompleksowe, wielowymiarowe działanie. Dzięki temu możemy oferować im więcej czasu na to, co naprawdę ważne" – mówi Dorota Tawkin. Na przykład kremy z serii anti-aging, takie jak Day Treatment i Night Treatment, nie tylko działają ujędrniająco i wygładzająco, ale też nawilżają, regenerują skórę i chronią przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. A serum nawilżające Hydro feeling, nie tylko poprawia elastyczność, ale też spłyca zmarszczki i rozświetla.

Kosmetyki Awesome charakteryzują się również szybkim wchłanianiem, co czyni je idealnymi do porannej i wieczornej rutyny. Można używać ich pod makijaż i są doskonałym wyborem dla skóry wrażliwej. Klientki doceniają też wydajność kosmetyków, która pozwala na dłuższe korzystanie z jednego opakowania.

Trend 7: Pielęgnacja dla każdego – bez ograniczeń wiekowych

Age-inclusive skincare, czyli pielęgnacja dostosowana do wszystkich grup wiekowych, to trend coraz bardziej widoczny w wyborach polskich konsumentek. Kobiety zaczynają rezygnować z kosmetyków podzielonych na te dla "+30" i "+60". Zdecydowanie bardziej stawiają na indywidualne potrzeby skóry, niezależnie od wieku oraz na holistyczne podejście w pielęgnacji.

"Piękno nie liczy się w latach. Piękno liczy się dla każdej z nas." To motto Awesome Cosmetics definiuje markę jako tę, która udowadnia, że piękno nie zna granic wiekowych, a jej kosmetyki są odpowiednie dla każdego. Marka nie określa swojej grupy docelowej pod kątem wieku, ale skupia się na potrzebach skóry, tak, by zawsze była zdrowa, odżywiona i bardziej elastyczna.

Trend 8: Długoterminowość – ponieważ lepiej zapobiegać

Coraz więcej kobiet zamiast szybkich rozwiązań wybiera produkty, które przynoszą trwałe efekty i zapobiegają problemom dermatologicznym. Ma to związek z innym zagadnieniem, tj. slow-aging, gdzie gorączkowe szukanie rozwiązań zostaje zastąpione dążeniem do trwałych rezultatów.

Awesome Cosmetics w pełni wspiera to podejście, oferując kosmetyki o zaawansowanych formułach, które nie tylko dbają o skórę tu i teraz, ale również zapobiegają jej przedwczesnemu starzeniu i uszkodzeniom. To dlatego formuły kosmetyków zostały stworzone tak, by wzmacniać skórę, stymulować produkcję kolagenu, chronić przed fotostarzeniem i odbudowywać skórę na poziomie komórkowym, co jest kluczowe dla jej długoterminowego zdrowia. Awesome stawia na świadomą, regularną pielęgnację na każdym etapie, w każdym wieku, zamiast podejmowania działań dopiero po wystąpieniu problemów, takich jak: utrata elastyczności, podrażnienia czy brak naturalnego blasku. Jak można przeczytać na stronie marki “nie obiecujemy niemożliwego, ale możliwie najlepiej dbamy o efekty” jest zachętą do systematyczności: Awesome jasno deklaruje, że efekty, które można zobaczyć już po 4 tygodniach stosowania ich kosmetyków, są możliwe tylko przy zachowaniu regularności w pielęgnacji.

Na wybór marki kosmetycznej, która będzie towarzyszyć kobietom podczas codziennej pielęgnacji, składa się wiele czynników, od osobistych preferencji do czynników ekonomicznych. Warto jednak postawić na taką, która rozumie i wdraża długofalowe trendy prozdrowotne, bo to zawsze będzie w pielęgnacyjnej modzie. Awesome Cosmetics pokazuje, że warto łączyć innowacyjność z naturalnością, jednocześnie odpowiadając na najnowsze trendy w świadomej pielęgnacji.

W imieniu twórców marki zapraszamy do odwiedzenia ich strony i poznania bliżej oferty Awesome Cosmetics. Wszelkie pytania związane z chęcią nawiązania współpracy prosimy kierować na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Awesome Cosmetics w skrócie:

  • w 100% polski kapitał
  • 3 linie w portfolio: nawilżająca, anti-aging, Mikrobiom
  • 4 nagrody dla każdej z linii
  • siedziba: Katowice
  • własne zaplecze laboratoryjne
  • sprzedaż przez stronę www i wybranych sieciach drogeryjnych

*Wyniki na podstawie badań aparaturowych przeprowadzonych w ciągu 28 dni.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
29.04.2026 13:00
Beauty + gastronomia? To możliwe! Lagardère chce docierać do nowych grup w niestandardowym kontekście
Neo Make Up nawiązało współpracę z siecią kawiarni So Coffeefot. shutterstock/mat. prasowe

Lagardère Travel Retail wdraża innowacyjny projekt pilotażowy. Koncept polega na nawiązaniu współpracy między marką kosmetyczną Neo Make Up a siecią kawiarni So Coffee. – Współcześnie już nie tylko produkt ma znaczenie, ale cały kontekst jego odbioru – wskazuje Anna Szcześniak, Brand Manager So Coffee.

W artykule przeczytasz:

  • Geneza projektu Lagardère Travel Retail
  • Cel połączenia świata beauty i gastronomii
  • O Lagardère Travel Retail

Geneza projektu Lagardère Travel Retail

U podstaw współpracy leżą dwa silne trendy rynkowe. Pierwszym jest cross-branding, który pozwala markom z różnych kategorii budować nowe, wspólne punkty styku z klientem. Drugim natomiast “eat your skincare”, traktujący świadome odżywianie jako wsparcie pielęgnacji skóry i element codziennych rytuałów.

Przykładem tego połączenia jest limitowana, sezonowa oferta w kawiarni So Coffee. Sieć proponuje kokosową matchę z malinową nutą, inspirowaną produktami Neo Make Up. Napój dostępny w wersji na wodzie lub mleku kokosowym, nawiązuje do charakterystycznej kolorystyki. Tym samym wprowadza produkt z kategorii beauty do przestrzeni kawiarni i łączy oba światy w jedno spójne doświadczenie.

image
Kokosowa matcha z malinową nutą
mat. prasowe

– Konsumenci szukają dziś doświadczeń, które naturalnie wpisują się w ich styl życia, dlatego w tego typu współpracach kluczowe jest oparcie ich na realnych, codziennych nawykach. W przypadku Neo Make Up i So Coffee takim punktem wspólnym jest rytuał – poranna kawa, matcha czy pielęgnacja skóry. To właśnie idea prostych przyjemności przekłada się na doświadczenie bliskie konsumentowi – podkreśla Anna Szcześniak, Brand Manager So Coffee w Lagardère Travel Retail w Polsce.

Cel połączenia świata beauty i gastronomii

Z perspektywy biznesowej kluczowe jest rozszerzenie funkcji lokalu gastronomicznego. Staje się on nie tylko miejscem konsumpcji, ale także platformą komunikacji. Pozwalając tym samym markom spoza segmentu food & beverage docierać do nowych grup docelowych w niestandardowym, lifestylowym kontekście.

– Kawiarnia daje możliwość prezentacji produktu poprzez budowanie doświadczenia wielozmysłowego – poprzez smak, zapach, wizualność i fizyczną interakcję z marką. To zupełnie inny poziom zaangażowania niż klasyczna komunikacja marketingowa. Współcześnie już nie tylko produkt ma znaczenie, ale cały kontekst jego odbioru – wskazuje Anna Szcześniak.

Dla Lagardère Travel Retail projekt zainicjowany przez zespół So Coffee ma charakter strategicznego pilotażu. Głównym celem jest sprawdzenie, jak konsumenci reagują na fuzję świata beauty i gastronomii oraz czy takie działania mogą budować wizerunek i poszerzać zasięgi obu marek. 

image

Hiperpersonalizacja, bio-technologia i precyzyjne rozwiązania w beauty [Raport IPSY 2026]

O Lagardère Travel Retail

Lagardère Travel Retail w Polsce od lat konsekwentnie rozwija kompetencje w obszarze partnerstw. Firma realizowała m.in. limitowane projekty z takimi markami jak Chopin Vodka czy Toruńskie Wódki Gatunkowe. Łączenie światów retail z lifestyle’em jest widoczne także w dedykowanej strefie IQOS będącej integralną częścią kawiarni So Coffee Park! w Karpaczu. – Tego typu współprace potwierdzają, że cross-branding staje się nie tylko narzędziem promocyjnym, ale istotnym elementem testowania przyszłych modeli biznesowych – podkreśla Anna Szcześniak.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
29.04.2026 09:25
Ochrona przeciwsłoneczna w świetle nowych danych – UVA, UVB i aktualne podejście naukowe
adobestock

W połowie marca 2026 roku profesor Marc Pissavini opublikował w prestiżowym czasopiśmie naukowym International Journal of Cosmetic Science artykuł pt. Rational determination of real-life UV exposure across latitudes: An extended Diffey-based model integrating behavioural factors. W swojej publikacji przedstawił otrzymane wyniki badań, w których zaproponował naukowe ramy umożliwiające lepsze zrozumienie, w jaki sposób rzeczywista ekspozycja na promieniowanie słoneczne, czynniki behawioralne, efektywne dawki promieniowania UVB i UVA oraz geometria słoneczna wpływają na ilość promieniowania UV faktycznie docierającego do skóry w codziennych warunkach.

Rosnąca skala problemu: rak skóry i fotostarzenie

Obecnie ponad co trzeci nowotwór na świecie jest rakiem skóry. Szacuje się, że ponad 8 mln przypadków może być związanych z nadmierną ekspozycją na promieniowanie słoneczne. Dodatkowo około 80 proc. widocznych oznak starzenia skóry wynika z nadmiernego narażenia na promieniowanie UV. Niestety liczby te stale rosną na całym świecie.

Badania przeprowadzone przez profesora Marca Pissaviniego nie miały na celu określania konkretnych wartości SPF dla konsumentów czy dermatologów ani umniejszania ryzyka związanego z ekspozycją na słońce. Ich głównym założeniem było ilościowe określenie:

·       dawek promieniowania UVB i UVA docierających do powierzchni Ziemi,

·       oraz rzeczywistych, efektywnych dawek UV (ERD) otrzymywanych przez człowieka.

Analizy przeprowadzono dla szerokości geograficznych od 0° do 60°N oraz dla każdego miesiąca w roku. Otrzymane wyniki stanowią podstawę do oceny poziomu ochrony przeciwsłonecznej i prowadzenia świadomej dyskusji o fotoprotekcji.

Ograniczenia tradycyjnych modeli

Dotychczasowe modele, takie jak arkusz opracowany przez Diffeya, pozwalają dokładnie oszacować natężenie promieniowania UV w idealnych warunkach (np. przy bezchmurnym niebie). Są one wartościowe jako punkt odniesienia.

Nie uwzględniają jednak kluczowego aspektu — rzeczywistej dawki promieniowania UV, jaka faktycznie dociera do skóry. Jednak skuteczność filtrów przeciwsłonecznych i ochrona konsumentów zależą nie tylko od natężenia promieniowania w środowisku, lecz także od rzeczywistej dawki promieniowania UV docierającej do skóry. A to właśnie ta dawka (ERD – efektywna dawka otrzymana) decyduje o skuteczności ochrony przeciwsłonecznej.

Realistyczna ocena dawek UV i potrzeb ochrony przeciwsłonecznej

W przeprowadzonym przez profesora Pissaviniego badaniu dzienne dawki promieniowania UV obliczane były dla 21. dnia każdego miesiąca, aby uchwycić sezonowe skrajności. Wartości te wyrażono jako standardowe dawki rumieniowe (SED) dla UVB oraz dawki ważone dla UVA i obliczono dla różnych szerokości geograficznych na podstawie klasycznego modelu Diffeya. Następnie uwzględnione zostały czynniki bardziej zbliżone do rzeczywistego życia, takie jak faktyczny czas przebywania na zewnątrz oraz ułożenie ciała względem słońca, co pozwoliło oszacować rzeczywistą dawkę promieniowania docierającą do skóry (ERD).

Dodatkowo przyjęta została realistyczna ilość stosowanego filtra przeciwsłonecznego (0,8 mg/cm²), aby określić wymagany poziom ochrony.

Wyniki pokazują, że rzeczywista ekspozycja na promieniowanie UV jest znacznie niższa niż sugerują modele teoretyczne, ponieważ ograniczają ją czynniki behawioralne i praktyczne. Jednocześnie zapotrzebowanie na ochronę przeciwsłoneczną zmienia się w przewidywalny sposób w zależności od pory roku i położenia geograficznego, głównie ze względu na geometrię słoneczną.

Opracowany model pozwala więc lepiej zrozumieć codzienną ekspozycję na UV, uzupełnia dotychczasowe podejście Diffeya i stanowi solidną podstawę do oceny poziomu ochrony przeciwsłonecznej, projektowania produktów oraz prowadzenia dyskusji naukowych i edukacji konsumentów.

Nowe spojrzenie na produkty z SPF – co to oznacza dla konsumentów i branży filtrów przeciwsłonecznych?

Badania profesora Marca Pissaviniego wnoszą istotny wkład w zrozumienie rzeczywistej ekspozycji na promieniowanie UV, pokazując wyraźną różnicę między wartościami teoretycznymi, a faktyczną dawką promieniowania, która dociera do skóry. Uwzględnienie czynników, takich jak czas przebywania na zewnątrz czy orientacja ciała, a także ilości aplikowanego produktu z SPF, pozwala na bardziej precyzyjną ocenę skuteczności ochrony przeciwsłonecznej.

Wyniki sugerują, że w codziennych warunkach bardzo wysokie wartości SPF mogą nie przekładać się na proporcjonalnie większą ochronę, co może zmienić sposób postrzegania fotoprotekcji zarówno przez konsumentów, jak i specjalistów.

Dla branży kosmetycznej oznacza to potencjalną zmianę w postrzeganiu produktów z SPF – odejście od maksymalizowania jego wartości na rzecz bardziej kompleksowego podejścia do ochrony skóry. Uwzględnia ono realne warunki stosowania produktów, równowagę między ochroną UVB i UVA oraz konieczność edukacji konsumentów w zakresie ich prawidłowej aplikacji.

Może to wpłynąć zarówno na projektowanie nowych receptur, jak i na komunikację marketingową oraz przyszłe regulacje dotyczące oznakowania i deklarowanej skuteczności produktów przeciwsłonecznych.

Zastosowanie mniejszych ilości filtrów UV w formulacjach może przełożyć się na lepsze właściwości sensoryczne produktów, takie jak lżejsza konsystencja czy większy komfort stosowania. Jednocześnie pojawia się ryzyko nadmiernego uproszczenia przekazu i zbyt swobodnego podejścia konsumentów do fotoprotekcji. Informacja o niższym zapotrzebowaniu na ochronę może być błędnie interpretowana jako przyzwolenie na stosowanie zbyt małych ilości produktu, co w konsekwencji może prowadzić do niewystarczającej ochrony i negatywnych skutków zdrowotnych.

W dłuższej perspektywie takie podejście sprzyja jednak bardziej świadomemu, naukowo uzasadnionemu rozwojowi produktów oraz ich lepszemu dopasowaniu do rzeczywistych potrzeb użytkowników.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. maj 2026 00:33