StoryEditor
Beauty
24.01.2025 09:00

Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!

Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy! / Materiał Partnera
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
/ Materiał Partnera
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
/ Materiał Partnera
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
/ Materiał Partnera
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Awesome Cosmetics: pielęgnacja, która jest trendy!
Gallery

Polska marka kosmetyków Awesome Cosmetics szturmem zdobywa serca miłośniczek naturalnej pielęgnacji. Dzieje się tak między innymi dlatego, że oferuje produkty, które nie tylko poprawiają kondycję skóry, ale również sprawiają, że codzienna rutyna staje się naturalną przyjemnością. Firma tworzy kosmetyki w odpowiedzi na najnowsze trendy, a swoją misję oparła na tym, co dla współczesnych kobiet najważniejsze: świadomej pielęgnacji.

Dlaczego Awesome jest awesome?

Awesome Cosmetics to innowacyjne podejście do kosmetyków, które łączy naturalne składniki z nowoczesną technologią i efektami widocznymi już po kilku tygodniach stosowania. Obecnie, w swoim portfolio ma 3 linie – nawilżającą, liftingującą i dbającą o mikrobiom skóry.

Marka zadebiutowała na rynku w 2023 roku, a już zdążyła zdobyć wiele nagród i wyróżnień za wyjątkowe formuły swoich kosmetyków, naturalne składy oraz jakość, która przekłada się na niemal natychmiastowe, odczuwalne na skórze efekty. W roku debiutu otrzymała tytuł Kobiecej Marki Roku za serię anti-aging, a w kolejnym roku – wyróżnienie Influencer’s Choice Poland  za serię Hydro feeling. Najnowsza linia Awesome – Mikrobiom – zdobyła tytuł Kobiecej Marki Roku oraz tytuł Beauty Star 2024.

Awesome Cosmetics nie tylko rozumie potrzeby rynku, ale działa zgodnie z obowiązującymi trendami. Oznacza to, że zarówno Klientki, jak i współpracujący z nią kontrahenci mogą być pewni, że nic, co jest częścią filozofii Awesome, nie jest dziełem przypadku, lecz bacznej obserwacji rynku, wsłuchiwania się w głos kobiet i reagowania na potrzeby związane z codzienną pielęgnacją. To, dlaczego warto poznać markę bliżej, pokazuje 8 trendów obowiązujących w świecie kosmetyków naturalnych, które, jak pokazują wybory kobiet, zostaną z nami na dłużej. Awesome Cosmetics doskonale je rozumie i jeszcze lepiej się w nie wpisuje.

Trend 1: Świadomy wybór

Kobiety-konsumentki coraz baczniej przyglądają się składom produktów, analizują etykiety, chcą znać warunki produkcji i patrzą na posiadane certyfikaty bezpieczeństwa. Już nie tylko trendem, ale wręcz oczywistością jest to, że kobiety wybierają kosmetyki z przeważającą ilością składników pochodzenia naturalnego i stawiają na te marki, które są transparentne w podawaniu informacji o swoich produktach.

Awesome Cosmetics idealnie odpowiada na te potrzeby – oferuje kosmetyki z ponad 90% składników pochodzenia naturalnego i rzetelnie informuje o składzie każdego produktu. Kosmetyki nie zawierają kontrowersyjnych składników, a ich efektywność potwierdzają badania z udziałem kobiet: dermatologiczne, aplikacyjne i aparaturowe, w tym in vitro i in vivo. To pokazuje, że Awesome na każdym etapie słucha kobiet, sprawdza ich odczucia związane z używaniem swoich kosmetyków i informuje swoje Klientki, jakie efekty i wrażenia towarzyszą innym kobietom podczas stosowania kosmetyków. Wyniki badań Awesome pokazuje przy każdym swoim produkcie na stronie www.awesomecosmetics.eu, dzięki czemu, poznając dany kosmetyk, klientka może od razu zapoznać się z wynikami testów aplikacyjnych i aparaturowych. Dodatkowo, najnowsza seria marki – Mikrobiom – posiada międzynarodową certyfikację Safe Microbiome®, która daje gwarancję najwyższej jakości produktów przyjaznych mikrobiomowi.

Trend 2: Dobrostan, czyli well-being

Pielęgnacja stała się częścią dbania o ogólną kondycję człowieka. Współczesne kobiety nie tylko oczekują efektów, ale także przyjemnych doznań podczas używania kosmetyków: ma to być doświadczenie, które poprawi zarówno stan skóry, jak i ich samopoczucie.

I dlatego częścią filozofii w Awesome Cosmetics jest „pięknopoczucie". To termin, za pomocą którego twórcy marki określają efektywną pielęgnację połączoną z przyjemnymi doznaniami sensualnymi. Co to oznacza w praktyce? Efekty, które można poczuć już po pierwszym zastosowaniu kosmetyków, jak np. maseczki Mi:RESOOTHE, która powoduje wzrost nawilżenia skóry o 4,2% już po jednokrotnym użyciu*. Ale to również delikatne zapachy, aksamitne konsystencje, nieobciążające skóry formuły, minimalistyczne i eleganckie opakowania. To cechy, które sprawiają, że codzienna pielęgnacja staje się prawdziwym rytuałem. "Dla nas ważne jest, by pielęgnacja była czymś więcej niż tylko rutyną – chcemy, by dawała radość i poczucie piękna, zarówno tego, którego doświadcza nasza skóra, jak i tego, które dzieje się wokół. Chcemy czuć się pięknie, ale też chcemy czuć piękno na swój własny, indywidualny sposób." – zaznacza Dorota Tawkin, account executive marki.

Trend 3: Naturalne składy

Naturalne składniki to absolutny must-have współczesnej marki kosmetycznej. Kobiety wierzą w siłę natury, a co więcej, czerpią inspiracje z naturalnych składników, takich jak zioła czy ekstrakty i jest to sposób na wyrażenie swojego podejścia do zrównoważonego rozwoju.

I tutaj Awesome Cosmetics w pełni odpowiada na potrzeby kobiet. Marka podkreśla, że jakość naturalnych składników ma kluczowe znaczenie dla skuteczności ich kosmetyków. Produkty Awesome Cosmetics są tworzone z najczystszych surowców, co gwarantuje ich wysoką efektywność i bezpieczeństwo stosowania. Jako pierwsza polska marka kosmetyczna wykorzystuje Hypskin – pozyskiwaną z alg morskich bioaktywną substancję, która stymuluje produkcję kolagenu, poprawia elastyczność skóry i wspiera jej regenerację na poziomie komórkowym. Awesome cały czas poszerza swoją ofertę i wykorzystuje nowe składniki, które dają możliwie najlepsze efekty w codziennej pielęgnacji.

Trend 4: Innowacja ma znaczenie

Współczesne kobiety wierzą, że innowacyjne technologie pozwalają osiągać bardziej widoczne efekty pielęgnacji. Ta potrzeba ma odzwierciedlenie w tworzonych formułach, które w nowoczesnym wydaniu mają działać jeszcze lepiej i bardziej skutecznie, przy zachowaniu naturalnej wartości danego kosmetyku.

Innowacyjność to bardzo ważny element działalności Awesome Cosmetics. Firma, posiadając własne zaplecze laboratoryjne, opracowuje autorskie formuły, które łączą skuteczność z unikalnymi i wysokoskoncentrowanymi składnikami pochodzenia naturalnego. "W każdym kosmetyku łączymy wiele składników aktywnych w naprawdę dużych stężeniach; zamiast zrobienia z takiej mieszanki 3 kremów, my stawiamy na 1 o wyjątkowo bogatym wnętrzu" – mówi Paulina Kowalska, główny technolog marki. Przykładem innowacyjności w tworzeniu formuł jest wykorzystany w kosmetykach z serii Mikrobiom składnik Acetyl Zingerone – pierwszy w branży stabilny fotochemicznie przeciwutleniacz, który chroni przed fotostarzeniem, zapewnia detoksykację i niweluje oznaki starzenia.

Trend 5: Edukacja – klucz do pięknego sukcesu

Kobiety poszukują nie tylko skutecznych kosmetyków, ale także wiedzy na temat pielęgnacji. I dokładnie tego oczekują od marek kosmetycznych: rzetelnych informacji połączonych ze wskazówkami i rozwiązaniami. Bardzo ważne w edukacji jest też dla kobiet doświadczenie i odniesienie do rzeczywistych sytuacji, a nie tylko czysto teoretyczne przekazywanie informacji związanych z kosmetykami czy pielęgnacją.

Awesome Cosmetics z pełną świadomością realizuje te potrzeby, dostarczając informacji o składnikach, ich działaniu oraz efektach, jakie można osiągnąć dzięki systematycznemu stosowaniu produktów. Edukację tę widać już w informacjach zawartych na opakowaniach czy stronie, gdzie eksperci marki odpowiadają na najczęstsze pytania kobiet. Edukację widać także w mediach społecznościowych. Posty, filmiki instruktażowe oraz porady eksperckie pomagają klientkom zrozumieć, jakie kroki pielęgnacyjne są dla nich najlepsze. „Świadomość to podstawa pięknopoczucia. Kiedy klientki wiedzą, co stosują i dlaczego, czują się pewniej i są bardziej związane z marką" – podkreśla Dorota Tawkin z Awesome Cosmetics.

Trend 6: Wielofunkcyjność – mniej znaczy lepiej

Oszczędność czasu i wygoda stają się kluczowe w codziennych rytuałach pielęgnacyjnych. Coraz więcej kobiet oczekuje od kosmetyków wielokierunkowego działania, a więc tego, że jeden produkt odpowie na kilka różnych potrzeb skóry.

Awesome Cosmetics doskonale rozumie te potrzeby, oferując produkty wielozadaniowe, które łączą kilka korzyści w jednym kosmetyku. „Naszym celem jest to, aby kosmetyki Awesome spełniały potrzeby nowoczesnych kobiet – od wygody użytkowania po kompleksowe, wielowymiarowe działanie. Dzięki temu możemy oferować im więcej czasu na to, co naprawdę ważne" – mówi Dorota Tawkin. Na przykład kremy z serii anti-aging, takie jak Day Treatment i Night Treatment, nie tylko działają ujędrniająco i wygładzająco, ale też nawilżają, regenerują skórę i chronią przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. A serum nawilżające Hydro feeling, nie tylko poprawia elastyczność, ale też spłyca zmarszczki i rozświetla.

Kosmetyki Awesome charakteryzują się również szybkim wchłanianiem, co czyni je idealnymi do porannej i wieczornej rutyny. Można używać ich pod makijaż i są doskonałym wyborem dla skóry wrażliwej. Klientki doceniają też wydajność kosmetyków, która pozwala na dłuższe korzystanie z jednego opakowania.

Trend 7: Pielęgnacja dla każdego – bez ograniczeń wiekowych

Age-inclusive skincare, czyli pielęgnacja dostosowana do wszystkich grup wiekowych, to trend coraz bardziej widoczny w wyborach polskich konsumentek. Kobiety zaczynają rezygnować z kosmetyków podzielonych na te dla "+30" i "+60". Zdecydowanie bardziej stawiają na indywidualne potrzeby skóry, niezależnie od wieku oraz na holistyczne podejście w pielęgnacji.

"Piękno nie liczy się w latach. Piękno liczy się dla każdej z nas." To motto Awesome Cosmetics definiuje markę jako tę, która udowadnia, że piękno nie zna granic wiekowych, a jej kosmetyki są odpowiednie dla każdego. Marka nie określa swojej grupy docelowej pod kątem wieku, ale skupia się na potrzebach skóry, tak, by zawsze była zdrowa, odżywiona i bardziej elastyczna.

Trend 8: Długoterminowość – ponieważ lepiej zapobiegać

Coraz więcej kobiet zamiast szybkich rozwiązań wybiera produkty, które przynoszą trwałe efekty i zapobiegają problemom dermatologicznym. Ma to związek z innym zagadnieniem, tj. slow-aging, gdzie gorączkowe szukanie rozwiązań zostaje zastąpione dążeniem do trwałych rezultatów.

Awesome Cosmetics w pełni wspiera to podejście, oferując kosmetyki o zaawansowanych formułach, które nie tylko dbają o skórę tu i teraz, ale również zapobiegają jej przedwczesnemu starzeniu i uszkodzeniom. To dlatego formuły kosmetyków zostały stworzone tak, by wzmacniać skórę, stymulować produkcję kolagenu, chronić przed fotostarzeniem i odbudowywać skórę na poziomie komórkowym, co jest kluczowe dla jej długoterminowego zdrowia. Awesome stawia na świadomą, regularną pielęgnację na każdym etapie, w każdym wieku, zamiast podejmowania działań dopiero po wystąpieniu problemów, takich jak: utrata elastyczności, podrażnienia czy brak naturalnego blasku. Jak można przeczytać na stronie marki “nie obiecujemy niemożliwego, ale możliwie najlepiej dbamy o efekty” jest zachętą do systematyczności: Awesome jasno deklaruje, że efekty, które można zobaczyć już po 4 tygodniach stosowania ich kosmetyków, są możliwe tylko przy zachowaniu regularności w pielęgnacji.

Na wybór marki kosmetycznej, która będzie towarzyszyć kobietom podczas codziennej pielęgnacji, składa się wiele czynników, od osobistych preferencji do czynników ekonomicznych. Warto jednak postawić na taką, która rozumie i wdraża długofalowe trendy prozdrowotne, bo to zawsze będzie w pielęgnacyjnej modzie. Awesome Cosmetics pokazuje, że warto łączyć innowacyjność z naturalnością, jednocześnie odpowiadając na najnowsze trendy w świadomej pielęgnacji.

W imieniu twórców marki zapraszamy do odwiedzenia ich strony i poznania bliżej oferty Awesome Cosmetics. Wszelkie pytania związane z chęcią nawiązania współpracy prosimy kierować na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Awesome Cosmetics w skrócie:

  • w 100% polski kapitał
  • 3 linie w portfolio: nawilżająca, anti-aging, Mikrobiom
  • 4 nagrody dla każdej z linii
  • siedziba: Katowice
  • własne zaplecze laboratoryjne
  • sprzedaż przez stronę www i wybranych sieciach drogeryjnych

*Wyniki na podstawie badań aparaturowych przeprowadzonych w ciągu 28 dni.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Dziecko
16.07.2026 14:18
Skincare dla dzieci wymknął się spod kontroli? Ekspert apeluje do marek beauty
TikTok napędza skincare dla dzieci. Ekspert ostrzega marki beautyShutterstock

Jeszcze kilka lat temu dziecięca pielęgnacja ograniczała się do kremu ochronnego i delikatnego żelu do mycia. Dziś coraz młodsi konsumenci sięgają po wieloetapowe rutyny inspirowane TikTokiem, a marki beauty odpowiadają kolejnymi premierami produktów dedykowanych najmłodszym. Czy rynek odpowiada na realne potrzeby, czy raczej sam je kreuje? Według amerykańskiego chirurga plastycznego dr. Masouda Samana branża przekroczyła już niebezpieczną granicę.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dziecko nie potrzebuje „glow routine”
  • TikTok napędza nowy segment rynku
  • Gdzie kończy się pielęgnacja, a zaczyna marketing?

  • "Nie twórzmy dziecięcej wersji problemu"

  • TikTok zmienia kosmetyki w symbol przynależności

  • Odpowiedzialność mają także retailerzy

  • Regulacje już się pojawiają

  • Największe ryzyko? Nie dla skóry, lecz psychiki

Trend określany jako "Sephora Kids” od miesięcy budzi dyskusje w branży kosmetycznej. W mediach społecznościowych coraz częściej można zobaczyć kilku- czy kilkunastoletnie dziewczynki prezentujące rozbudowane rutyny pielęgnacyjne, kosmetyczne "hauls" czy rekomendacje produktów przeciwstarzeniowych. Jak zauważa portal Personal Care Insights, zjawisko przestaje być jedynie internetową ciekawostką i staje się ważnym tematem dla producentów, detalistów oraz regulatorów rynku.

Dziecko nie potrzebuje „glow routine”

W rozmowie z portalem Personal Care Insights dr Masoud Saman – chirurg plastyczny twarzy i specjalista chirurgii głowy oraz szyi, zwraca uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie składników kosmetyków.

Jego zdaniem znacznie poważniejszy jest przekaz, jaki towarzyszy sprzedaży produktów.

– Największym problemem nie jest pojedynczy składnik. Problemem jest komunikat, że dziecko powinno analizować swoją twarz, szukać niedoskonałości i kupować kosmetyki, które mają je naprawić – podkreśla ekspert.

Według niego podstawowa potrzeba zdrowotna została przekształcona przez branżę w element budowania tożsamości i samooceny najmłodszych konsumentów.

image

Jak zmiany demograficzne kształtują ofertę sieci handlowych w Polsce?

TikTok napędza nowy segment rynku

Popularność dziecięcego skincare nie pojawiła się przypadkiem. Jak przypomina Personal Care Insights, media społecznościowe (przede wszystkim TikTok) stworzyły przestrzeń, w której nieskazitelna cera, efekt "glass skin" czy wieloetapowe rytuały pielęgnacyjne stały się elementem codziennych treści oglądanych przez najmłodszych.

Skala zjawiska jest ogromna. Według danych Pattern na TikTok Shop działa już ponad 30 tys. marek beauty, a sama kategoria rośnie w tempie 26 proc., szybciej niż większość innych segmentów sprzedaży na platformie.

Równolegle przybywa marek tworzących linie kosmetyków wyłącznie dla dzieci i nastolatków. Często są one promowane jako produkty opracowane przez troskliwych rodziców lub nawet przez same dzieci.

Gdzie kończy się pielęgnacja, a zaczyna marketing?

Zdaniem dr. Samana nie każda kosmetyczna oferta dla najmłodszych jest problematyczna.

Dzieci rzeczywiście potrzebują podstawowej ochrony skóry – kremów z filtrem UV, delikatnych środków myjących, preparatów na suchą skórę, egzemę czy spierzchnięte usta.

Problem pojawia się wtedy, gdy kosmetyki zaczynają obiecywać efekty typowe dla produktów przeznaczonych dla dorosłych.

Ekspert wymienia m.in.:

  • działanie przeciwstarzeniowe,
  • zmniejszanie porów,
  • efekt "glass skin",
  • rozświetlanie,
  • korekcję niedoskonałości,
  • wieloetapowe rutyny pielęgnacyjne.

Jak podkreśla, dzieci nie potrzebują takich produktów, a ich promowanie może prowadzić do tworzenia nieuzasadnionych kompleksów.

"Nie twórzmy dziecięcej wersji problemu"

Jednym z argumentów producentów jest to, że skoro dzieci i tak kupują kosmetyki dla dorosłych, lepiej zaoferować im bezpieczniejsze, dostosowane do wieku formuły.

Dr Saman uważa jednak, że takie podejście jest tylko częściowo słuszne.

Jego zdaniem zamiast rozszerzać kategorię, branża powinna ją zawężać.

Produkty dla najmłodszych powinny być – jak mówi – "nudne, funkcjonalne i oparte na wiedzy medycznej”, a nie przypominać kosmetyki premium dla dorosłych.

image

Pokolenie Alpha odkrywa kosmetyki dzięki AI. Zakupy nadal robi w drogeriach

TikTok zmienia kosmetyki w symbol przynależności

Ekspert zwraca uwagę, że media społecznościowe przestały pełnić wyłącznie funkcję kanału sprzedaży.

Dla najmłodszych użytkowników pielęgnacja staje się elementem budowania pozycji w grupie rówieśniczej.

Filmy typu "Get Ready With Me", kosmetyczne zakupy czy codzienne rutyny sprawiają, że dziecko kupuje nie tylko krem.

Kupuje możliwość uczestniczenia w określonej społeczności.

To właśnie dlatego zdaniem Samana odpowiedzialność za rozwój tego trendu spoczywa nie tylko na producentach.

Odpowiedzialność mają także retailerzy

W rozmowie z Personal Care Insights ekspert wskazuje, że odpowiedzialność za rynek dziecięcego skincare powinny współdzielić wszystkie ogniwa rynku.

Według niego marki powinny zrezygnować z kampanii kierowanych do dzieci oraz współpracy z dziecięcymi influencerami.

Retailerzy mogliby wyraźniej oznaczać wiek użytkowników poszczególnych produktów oraz unikać eksponowania kosmetyków z aktywnymi składnikami w sposób przypominający zabawki czy kolekcjonerskie gadżety.

Z kolei platformy społecznościowe powinny ograniczać sponsorowane treści beauty kierowane do niepełnoletnich użytkowników i zwiększać przejrzystość współprac reklamowych.

image

Gen Z nie przepłaca za dermokosmetyki. Liczy się skład, nie logo

Regulacje już się pojawiają

Jak przypomina Personal Care Insights, dyskusja nie ogranicza się wyłącznie do środowiska dermatologów.

W tym roku włoskie organy ochrony konsumentów wszczęły postępowanie wobec Sephory i marki Benefit Cosmetics, analizując, czy nie stosowały ukrytych działań marketingowych zachęcających dzieci do kupowania kosmetyków przeznaczonych dla dorosłych.

Również Brytyjskie Towarzystwo Dermatologiczne ostrzegało wcześniej, że stosowanie przez dzieci produktów zawierających silne składniki aktywne m.in. retinoidy czy kwasy – może prowadzić do trwałych problemów skórnych.

Największe ryzyko? Nie dla skóry, lecz psychiki

Choć dermatolodzy zwracają uwagę na możliwość podrażnień czy alergii, dr Saman uważa, że jeszcze poważniejsze mogą być konsekwencje psychologiczne.

Jak podkreśla, dziecko stosujące zbyt silne kosmetyki może najpierw doprowadzić do podrażnienia skóry, a następnie jeszcze intensywniej koncentrować się na zaczerwienieniach czy nierównościach, które wcześniej nie stanowiły problemu.

– Podrażnioną skórę zazwyczaj można wyleczyć. Znacznie trudniej naprawić sytuację, w której dziecko zaczyna wierzyć, że jego naturalna twarz wymaga ciągłego poprawiania – podsumowuje ekspert.

Branża beauty stoi dziś przed jednym z ważniejszych etycznych wyzwań ostatnich lat. Wraz z rozwojem mediów społecznościowych i social commerce pytanie nie brzmi już, czy najmłodsi konsumenci będą interesować się kosmetykami, ale gdzie rynek powinien postawić granicę między edukacją, pielęgnacją a kreowaniem nowych potrzeb. Jak wskazuje portal Personal Care Insights, odpowiedzialność za tę granicę spoczywa nie tylko na producentach, lecz także na detalistach, platformach sprzedażowych i całym ekosystemie beauty.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
16.07.2026 14:13
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce / Materiał Partnera
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
/ Materiał Partnera
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
/ Materiał Partnera
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
/ Materiał Partnera
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
DAAG x Eveline Cosmetics: dwie polskie marki stworzyły limitowany zestaw w stylowej kosmetyczce
Gallery

Eveline Cosmetics, marka makijażowa nr 1 w Polsce oraz Daag, rodzinna manufaktura skórzanych torebek handmade, nawiązały współpracę, której owocem jest to, co kobiety kochają najbardziej - kultowe kosmetyki i piękne akcesoria.

Współpraca Eveline Cosmetics x DAAG łączy dwa światy: beauty i polskie rzemiosło. W limitowanym zestawie znalazły się kultowe kosmetyki Eveline Cosmetics oraz kosmetyczki DAAG w dwóch praktycznych rozmiarach. Większa świetnie sprawdzi się jako podróżna lub  organizer, a mniejsza jako kompaktowy dodatek do torebki, na pomadkę, tusz, korektor, mini perfumy czy akcesoria. 

Kultowe kosmetyki w limitowanym zestawie 

Kosmetyczki zostały utrzymane w świeżym, letnim kolorze baby blue i wykończone subtelnym  złotym logo DAAG x Eveline Cosmetics. Są pojemne, wygodne w użytkowaniu i łatwe w czyszczeniu, a dzięki skórzanemu wykonaniu mają bardziej ponadczasowy charakter niż  klasyczne materiałowe kosmetyczki. To zestaw, który sprawdzi się zarówno na wyjazd oraz jako prezent, praktyczny, estetyczny i gotowy do użycia od razu po rozpakowaniu. 

W zestawie znalazły się produkty do makijażu oczu, manicure i pielęgnacji ciała - czyli kategorie, z którymi Eveline Cosmetics jest szczególnie mocno kojarzone. To kosmetyki, które można zabrać ze sobą na wakacyjny wyjazd, weekendowy city break albo nosić na co dzień w torebce. Zestaw został skomponowany tak, aby odpowiadać na realne potrzeby klientek: szybki makijaż, odświeżenie look’u, zadbane dłonie i produktowy niezbędnik zawsze pod ręką. 

Dwie polskie marki, jeden wspólny projekt 

Eveline Cosmetics to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek kosmetycznych, obecna na rynku od ponad 40 lat. Konsekwentnie rozwija portfolio produktów do makijażu, pielęgnacji twarzy, ciała, włosów i paznokci, łącząc szeroką dostępność z uważnością na trendy i  potrzeby współczesnych konsumentek. Jej produkty są obecne zarówno w Polsce, jak i na wielu rynkach zagranicznych. 

DAAG to polska marka galanterii skórzanej z Lublina, która od ponad 30 lat tworzy torebki i akcesoria ze skóry. Stawia na rzemiosło, funkcjonalność i ponadczasowe projekty, które mają towarzyszyć kobietom w codziennym rytmie życia. Współpraca z Eveline Cosmetics pokazuje, że  beauty i moda mogą naturalnie się uzupełniać, zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o produkty praktyczne, estetyczne i zaprojektowane z myślą o kobiecej codzienności. 

Pomysł na prezent albo wakacyjny niezbędnik 

Limitowany zestaw DAAG x Eveline Cosmetics to propozycja dla osób, które lubią polskie marki, jakościowe dodatki i kosmetyki przydatne na co dzień. To także dobry wybór dla tych, którzy szukają prezentu: eleganckiego, ale jednocześnie funkcjonalnego i gotowego do wręczenia. 

Zestaw jest dostępny wyłącznie w oficjalnym sklepie Eveline Cosmetics. Liczba sztuk jest limitowana.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. lipiec 2026 00:32