StoryEditor
Makijaż
27.10.2010 00:00

Makijaż ust krok po kroku

Dzięki makijażowi ust bardzo szybko możemy zmienić cały swój wygląd. Dzisiaj omówię takie sposoby przygotowania ust, by makijaż na nich prezentował się bez zastrzeżeń, miał odpowiednią trwałość, a same usta nabierały idealnego kształtu.

Aleksandra Jaśkowiec, product trainer, Gosh Professional

 

Lekcja 6 Makijaż ust krok po kroku

Usta, podobnie jak oczy, są nośnikiem informacji, naszych emocji. Można z nich wyczytać nastrój oraz nastawienie do drugiej osoby. Kobiety szczególnie podkreślają tę zmysłową część twarzy – pomadkami i błyszczykami. Jednak żeby kosmetyki prezentowały się dobrze na ustach, muszą one być pielęgnowane przez cały rok. Nie można dopuścić by, były przesuszone
i spierzchnięte, bo wówczas nawet najpiękniejszy makijaż nie będzie podkreślał urody. Dlatego tak ważne jest używanie kosmetyków kolorowych, które zawierają filtry oraz mają właściwości natłuszczające i zmiękczające.
Przygotowanie ust pod makijaż
Odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne to podstawowa baza każdego makijażu. Oto przygotowanie ust do make-upu krok po kroku:
1.  Wykonujemy demakijaż ust.
2. Wklepujemy tonik i go odsączamy, by uzyskać trwałość pigmentów i stabilność nakładanych kosmetyków (szczególnie polecane dla osób, którym zdarza się utlenianie kosmetyków i zmiana ich zabarwienia).
3. Wklepujemy krem na dzień, bogaty w filtry. To konieczność, bo usta pokryte delikatną powłoką skórną są szczególnie narażone każdego dnia na drażniące działanie czynników zewnętrznych, takich jak promienie słoneczne, wiatr, mróz, itp.
4. Delikatnie wklepujemy korektor lub podkład na całą powierzchnię ust i na obrzeża, by zakryć pigment czerwieni wargowej. Jest to czynność, która z jednej strony ma na celu zakrycie obrysu ust i skorygowanie go po przez wyrysowanie go na nowo (w przypadku gdy usta są asymetryczne), jak również przedłuża trwałość kosmetyków.
5. Wykonujemy obrys konturówką, której barwa ma być zbliżona do koloru pomadki lub jest o ton ciemniejsza. Obrys ust absolutnie nie może być znacznie ciemniejszy od wypełnienia – makijaż wygląda wtedy sztucznie. Dodatkowo konturówkę (szczególnie polecane są te z wodoodporną formułą) można stosować nie tylko do obrysu, ale również do wypełnienia całej powierzchni ust, by przedłużyć trwałość makijażu.
6. Po dokładnym nałożeniu pomadki, usta odciskamy wkładając chusteczkę higieniczną miedzy górną i dolną wargę, następnie dużą ilością pudru oprószamy usta i na nowo wypełniamy je pomadką. Ta czynność sprawi, że uzyskamy bardzo dużą stabilność kosmetyków.
7. Na zakończenie, na środkową część ust możemy nałożyć lekko połyskujący błyszczyk, który nada im pełnego kształtu.
Kolor ust a temperament
Ulubione kolory zawsze mają wpływ na nasze usposobienie i tak też jest w przypadku odcieni nakładanych na usta. Panie, które wybierają jasne, delikatne róże, to kobiety romantyczki, trochę nieobecne, bujające w obłokach. Brązy wybierają kobiety skryte, preferujące bezpieczne kolory, które pozwalają im pozostać trochę w cieniu. Natomiast zupełnie odwrotnie ma się sytuacja w przypadku kobiet, które nawet w dziennym looku usta podkreślają intensywną czerwienią, burgundem, czy fioletem. To kobiety zdecydowane, pełne temperamentu, lubiące być w centrum zainteresowania. Dlatego w doborze kolorów pomadek czy błyszczyków kierujemy się nie tylko typem urody, ale również temperamentem i rzecz jasna okazją, na jaką przygotowywany jest makijaż.
Jak rozjaśnić uśmiech?
Nie każda kobieta może nałożyć na usta dowolny odcień pomadki lub błyszczyka. Nie każdy odcień nadaje się też na każdą okazję. Kolor pomarańczowy i złoto-brązowy niestety podkreśli żółte szkliwo zębów. Można natomiast optycznie rozjaśnić uśmiech używając kolorów chłodnych z niebieskimi refleksami np. o zabarwieniu poziomkowym lub fuksji.
W świetle świec niedobrze wygląda makijaż ust w ciepłych tonacjach i wykonany kosmetykami z pudrowym wykończeniem – bardzo łatwo wówczas o efekt zmęczonej twarzy. W świetle jarzeniowym niedobrze prezentują się wszelkie odcienie o chłodnym zabarwieniu, a zwłaszcza w ciemnych tonacjach. Uwaga! Jeśli proponujemy klientce kosmetyki do ust w takich kolorach, należy je zaprezentować w świetle dziennym. Suche, popękane usta źle wyglądają we wszelkich odcieniach z perłowym wykończeniem.
Bezpieczne testowanie koloru
Często kobiety proszą w drogerii o konkretny kolor pomadki, bo właśnie taki spodobał się im u koleżanki. Nie oznacza to jednak, że im również będzie w takim odcieniu dobrze. Omawiałam już typy urody, które w tym przypadku mają duże znaczenie. Kobiety o chłodnym typie urody – lato i zima – mają pigmentację ust w odcieniach poziomkowo-fuksjowych, a typy ciepłe, wiosna i jesień – w odcieniach brzoskwiniowo-ceglanych, dlatego ten sam kolor pomadki może wyglądać u nich zupełnie inaczej. Z tego wynika, że sprawdzanie koloru na dłoni niewiele nam da. Pomadka powinna być „przymierzona” na usta. Pojawia się tu problem, jak w praktyce bezpiecznie testować kosmetyki. Używanie testera przez wiele osób jest niehigieniczne, grozi przenoszeniem chorób, w tym wirusa opryszczki. Do testowania pomadek i błyszczyków najlepiej udostępnić jednorazowe szpatułki. Warto również polecać konsumentkom pędzelki do ust, by mogły w domu wykonywać dokładny makijaż i do końca wykorzystać swoją ulubioną pomadkę.
Więcej o makijażu ust na różne okazje oraz o technice korygowania kształtu ust w kolejnej lekcji naszej Akademii. Zapraszam!


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
01.10.2026 10:00
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii / Materiał Partnera
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
/ Materiał Partnera
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
/ Materiał Partnera
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Gallery

Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics nosi nazwę Stories of Beauty i jest zaproszeniem do pięknego świata makijażu oraz do tworzenia własnej, grudniowej historii. To już druga edycja projektu, który marka zapoczątkowała rok temu i który dla wielu osób stał się częścią świątecznego oczekiwania.

Za 24 okienkami kryją się 24 pełnowymiarowe kosmetyki do makijażu. W środku znajdują się nowości oraz ulubione bestsellery marki. Aż 9 produktów to limitowane wersje adwentowe, dostępne wyłącznie w kalendarzu. Razem tworzą kompletny zestaw: od bazy i korektora, przez róże, bronzer i rozświetlacze, po tusze, eyelinery i pomadki.

Przesłanie tegorocznej edycji jest proste: najpiękniejsze historie powstają z małych chwil. 

Wystarczy każdego dnia znaleźć moment dla siebie, by poczuć magię grudnia.

Od Grand Beauty Palace do Stories of Beauty

Rok temu, wraz z kalendarzem Grand Beauty Palace, Eveline Cosmetics po raz pierwszy zaprosiła klientki i klientów do wspólnego odliczania dni do świąt. Był to pierwszy krok marki w świecie kalendarzy adwentowych. 

Kalendarz szybko okazał się hitem. Kolejne otwierane okienka często pojawiały się w mediach społecznościowych, a marka otrzymała mnóstwo ciepłych, pozytywnych komentarzy. Wiele osób dzieliło się swoimi ulubionymi odkryciami i pytało o kolejną edycję. To właśnie ten odzew sprawił, że kalendarz nie pozostał jednorazowym pomysłem, lecz stał się początkiem czegoś  większego.

Nowa nazwa nie jest przypadkowa. Jeśli Grand Beauty Palace był zaproszeniem do świata marki, Stories of Beauty oddaje głos osobom, które ten świat współtworzą. Każda z nich może w nim napisać własną, piękną historię.

Magia grudnia ukryta w małych chwilach

Grudzień ma w sobie wyjątkową magię. Światła w oknach, zapach pierniczków i wieczory przy choince sprawiają, że wszystko wydaje się odrobinę piękniejsze. Jednocześnie to miesiąc pełen pośpiechu: listy prezentów, spotkania i przygotowania łatwo odsuwają nas samych na dalszy plan.

Stories of Beauty przypomina, by w tym świątecznym biegu zatrzymać się choć na chwilę. 

Otwarcie kolejnego okienka to kilka minut tylko dla siebie, zanim zacznie się dzień. To drobny gest, który pozwala poczuć radość z małych rzeczy.

Z takich chwil, powtarzanych przez 24 dni, powstaje osobista historia piękna. Każdy pisze ją po swojemu. Jedni odkryją nowy kolor pomadki, inni pokochają rozświetlacz, który podkreśli świąteczny look. Nie ma tu jednej właściwej drogi: jest tylko przyjemność odkrywania i czas, który warto sobie podarować.

Opakowanie oddaje tę ideę. Ilustracja przedstawia świąteczną kamienicę, w której oknach toczy się życie - błyszczy choinka, na parapecie wyleguje się kot, a nad balkonami wisi girlanda świateł. Każde okno to inna historia. 

Zaproszenie do pięknego świata

Pełnowymiarowe formaty sprawiają, że ta historia nie kończy się wraz z grudniem. To nie próbki na jeden raz, lecz kosmetyki, które zostaną w kosmetyczce na długo po świętach. Grudniowe odkrycia mogą stać się ulubieńcami na cały kolejny rok.

Limitowane wersje adwentowe dodają zatem całości wyjątkowego charakteru. Powstały specjalnie z myślą o tym projekcie, dlatego każda z nich stanie się małą pamiątką tegorocznego, magicznego odliczania.

Tradycja, która dopiero się pisze

To już druga edycja kalendarza adwentowego Eveline Cosmetics. Można zatem stwierdzić, że adwentowe odliczanie z marką zaczyna stawać się małą, wspólną tradycją. Taką, na którą czeka się co roku!

Limitowany kalendarz adwentowy Stories of Beauty o wartości ponad 700 zł dostępny jest wyłącznie w oficjalnym sklepie Eveline Cosmetics za 299 zł:

https://eveline.pl/en/products/kalendarz-adwentowy

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. listopad 2026 14:59