StoryEditor
Mężczyzna
09.03.2016 00:00

Jesteśmy zadbani! Tak myślą o sobie mężczyźni

Polscy mężczyźni coraz chętniej inwestują w swój wygląd. I robią to z przyjemnością – pokazało to badanie „Polski facet – James Bond czy drwal z lasu” zrealizowane w ubiegłym roku przez markę Zew for men. Ponad połowa (56 proc.) biorących udział w badaniu mężczyzn twierdzi, że wygląd ma dla nich bardzo duże znaczenie, a co trzeci uważa siebie za zadbanego. Tylko 11 proc. jest zdania, że pielęgnacja ciała to domena kobiet i nie wypada, by mężczyźni tracili na nią czas.

Skoro zadbany wygląd przestał być tematem tabu, autorzy badania zapytali Polaków, co ich zdaniem kryje się pod pojęciem „prawdziwego faceta”. Najwięcej, bo 42 proc. badanych mówi, że prawdziwy mężczyzna powinien być czysty i dobrze pachnieć. A jakie są z tego korzyści? Przede wszystkim pewność siebie i powodzenie u kobiet. Niecałe 30 proc. panów dba o siebie, bo ich zdaniem to pomaga odnieść sukces.

Kwadrans w łazience
Ile czasu w łazience spędzają polscy faceci? Codzienna pielęgnacja zajmuje im od 15 do 45 minut (41 proc.). Prawie co trzeci wyrabia się z poranną toaletą w ciągu kwadransa. Jednak są też tacy (8 proc.), którzy przed wyjściem z domu spędzają w łazience ponad półtorej godziny i chętnie korzystają ze specjalistycznych kosmetyków, np. mydła do brody czy mydła do golenia. – Ponad 50 proc. mężczyzn uważa, że pielęgnacja męska nie kończy się na przysłowiowym Warsie. Korzystają coraz częściej z szeroko pojętej kosmetologii – mówi Kamil Pawelski, autor bloga Ekskluzywny Menel.

Czym jest właściwa pielęgnacja?
Dla 42 proc. mężczyzn to mycie zębów, prysznic i użycie podstawowych kosmetyków. Coraz więcej Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że męska skóra wymaga innej pielęgnacji niż kobieca. 80 proc. ankietowanych przyznało, że nie pożycza kosmetyków od partnerki, lecz samodzielnie kupuje produkty dostosowane do swoich potrzeb. – To jest spowodowane tym, że chcą mieć kosmetyki stworzone specjalnie dla nich, potrzebują, żeby ich traktować indywidualnie. Choć niektórzy przyznają też, że podkradają kosmetyki swoim kobietom – mówi Kamil Pawelski. Od produktów pielęgnacyjnych mężczyźni oczekują przede wszystkim skuteczności działania, funkcjonalności i wydajności. Duże znaczenie ma też zapach oraz łatwa dostępność. 24 proc. badanych przed zakupem czyta etykietę produktu i zwraca uwagę, by miał on naturalny skład.

Zrób to sam
Podobno minęły czasy, gdy żony, partnerki i siostry dbały o zawartość kosmetyczek facetów. Jakie preparaty pielęgnacyjne mężczyźni wrzucają do sklepowych koszyków? Najczęściej produkty do mycia włosów (56 proc.) i dezodoranty (53 proc.). Następnie perfumy (44 proc.) i kremy do twarzy (33 proc.).
A jaki jest kosmetyk idealny? Przede wszystkim liczy się skuteczność (36 proc.) oraz funkcjonalność i wydajność. Niska cena znalazła się na trzecim miejscu. Ważne są również zapach, łatwa dostępność i naturalny skład. Wielu mężczyzn, z wygody, wybiera kosmetyki o formułach 2 w 1 lub 3 w 1.

Dane pochodzą z badania zrealizowanego przez Mobile Institute na zlecenie polskiej marki kosmetycznej Zew for men. Badanie zostało wykonane metodą CAWI, w dn. 20‑28 października 2015 r., na próbie 1115 mężczyzn w wieku powyżej 15 lat.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.04.2026 10:09
Jacob Elordi nową twarzą Bleu de Chanel
Jacob Elordi twarzą Bleu de ChanelFacebook

Jacob Elordi dołącza do świata Chanel jako nowa twarz Bleu de Chanel. Aktor, który w ostatnich latach zdefiniował estetykę współczesnej męskości na ekranie, przenosi ją teraz do świata zapachów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kontynuacja współpracy z Chanel
  • Czas Jacoba Elordiego
  • Chanel redefinuje pojęcie męskości
  • Co stoi za wyborem Elordiego jako ambasadora marki?

Kontynuacja współpracy z Chanel

Choć pierwsza kampania z udziałem Elordiego zadebiutuje w przyszłym miesiącu, aktor nie jest nową postacią w świecie Chanel. Wcześniej pojawił się w kampanii zapachu Chanel N°5 u boku Margot Robbie, która spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem.

 

 

Czas Jacoba Elordiego

Decyzja o wyborze Elordiego nie jest przypadkowa. Aktor zyskał globalną popularność dzięki roli Natea Jacobsa w serialu Euphoria oraz filmach takich jak Priscilla i Frankenstein. Jego udział w nowych produkcjach, w tym ostatnej zmysłowej reinterpretacji Wichrowych Wzgórz, dodatkowo wzmocnił jego pozycję jako jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów młodego pokolenia.

image

Amazon, LVMH i Chanel w komitecie wierzycieli Saks Global. Luksusowe marki zyskują realny wpływ na restrukturyzację

Chanel redefinuje pojęcie męskości

Jak podkreśla Chanel, wybór Elordiego odzwierciedla kierunek komunikacyjny marki, oparty na promowaniu indywidualności i odejściu od klasycznych schematów.

Aktor ma reprezentować "nowoczesną, intuicyjną męskość”, łączącą swobodę, magnetyzm i elegancję.

Co stoi za wyborem Elordiego jako ambasadora marki?

Według Thomasa du Pré de Saint Maur, dyrektora globalnych zasobów kreatywnych Fragrance & Beauty w Chanel, Elordi idealnie wpisuje się w DNA zapachu Bleu de Chanel.

– Śledzę karierę Jacoba Elordiego od kilku lat, od czasu Euforii. Po raz pierwszy spotkałem go na planie filmu See You at 5 dla Chanel N°5 i było to objawienie. Doskonale uosabia Bleu de Chanel: wyraża wolność, tajemniczość, magnetyzm oraz męskość, która łączy nowoczesność z pewną klasyczną elegancją  – podkreślił.

Marka konsekwentnie rozwija komunikację swoich linii zapachowych poprzez współpracę z osobowościami, które budują emocjonalny przekaz i wzmacniają globalny wizerunek produktów.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
20.04.2026 11:39
Męska pielęgnacja wychodzi z cienia stereotypów
Męska pielęgnacja się zmienia. Nowe trendyShutterstock

Rynek męskiej pielęgnacji przechodzi wyraźną transformację. Zamiast stereotypowej komunikacji i "hipermęskości”, marki coraz częściej stawiają na transparentność, edukację i budowanie świadomych nawyków. W tle rośnie znaczenie social mediów i trendu "looksmaxxingu”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Od stereotypów do świadomej pielęgnacji
  • Koniec z mitem "samca alfa"?
  • Zmiany dzięki socia mediom
  • Nowe pokolenie, nowe oczekiwania
  • Looksmaxxing – świadomość czy presja?
  • Wygrywają marki, które promują realistyczne standardy
  • Nowa rola męskiej pielęgnacji

Od stereotypów do świadomej pielęgnacji

Jeszcze do niedawna męska pielęgnacja opierała się głównie na prostych, funkcjonalnych produktach i komunikacji odwołującej się do tradycyjnych, wręcz stereotypowych wzorców męskości.

Dziś ten model wyraźnie się zmienia. Jak podkreśla John Ludeke z Dr. Squatch, coraz większe znaczenie ma autentyczność i przystępność komunikacji, która nie wyklucza, ale zachęca do dbania o siebie.

Koniec z mitem "samca alfa"?

Branża odchodzi od ciemnej kolorystyki, agresywnego języka i przesadnie "męskich” kodów wizualnych osadzanych na opakowaniach produktów, jak i w kampaniach marketingowych.

Na ich miejscu coraz częściej pojawiają się:

  • przejrzyste składy
  • komunikacja edukacyjna
  • większy nacisk na jakość i skuteczność

To podejście zmniejsza barierę wejścia i sprawia, że pielęgnacja staje się bardziej naturalnym elementem codzienności.

image

Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?

Zmiany dzięki socia mediom

Media społecznościowe znacząco przyspieszyły transformację rynku.

Dzięki nim mężczyźni zyskali dostęp do wiedzy o składnikach, rutynach pielęgnacyjnych i skuteczności produktów. Na TikToku i Instagramie z łatwością można dziś znależć tutoriale i filmy tłumaczące podstawy pielęgnacji w przystępny sposób.

Efektem jest bardziej świadome podejście do zakupów i budowania własnych schematów pielęgnacyjnych.

Nowe pokolenie, nowe oczekiwania

Młodsi konsumenci podchodzą do pielęgnacji inaczej niż wcześniejsze generacje. Nie traktują jej już jako podstawowej higieny, ale jako element budowania pewności siebie i dobrostanu.

Rosną także wymagania wobec produktów — zarówno pod względem składu, efektów i walorów estetycznych.

Looksmaxxing – świadomość czy presja?

Rosnąca popularność trendu "looksmaxxingu” pokazuje, że mężczyźni coraz bardziej świadomie podchodzą do swojego wyglądu — inwestują w pielęgnację, dietę, aktywność fizyczną czy zabiegi estetyczne. W swojej podstawowej formie trend ten wpisuje się w szerszy nurt self-care i samorozwoju, w którym wygląd staje się jednym z elementów budowania pewności siebie.

Jednocześnie jednak jego rozwój ujawnia mniej oczywistą stronę tego zjawiska. W przestrzeni internetowej — szczególnie na platformach takich jak TikTok — looksmaxxing często przyjmuje formę skrajnych porad, rankingów atrakcyjności czy "checklist” idealnego wyglądu. Pojawiają się również treści promujące szybkie, radykalne zmiany, które mogą prowadzić do nierealistycznych oczekiwań wobec własnego ciała, szczególnie niebezpieczne dla młodych mężczyzn.

image

Social commerce i beauty tech napędzą retail w 2026 roku. Raport CACI wskazuje kluczowe kierunki

Wygrywają marki, które promują realistyczne standardy

Rozwój rynku niesie również nowe wyzwania. Wraz ze wzrostem świadomości rośnie presja związana z wyglądem, szczególnie w kontekście mediów społecznościowych, czy wspomnianego wcześniej trendu. Dlatego coraz większą rolę odgrywają marki, które promują realistyczne standardy i wspierają zdrowe podejście do pielęgnacji m.in poprzez pokazywanie cery bez "retuszu" i z niedoskonałościami.

Nowa rola męskiej pielęgnacji

Rynek męskiej pielęgnacji nie zmienia się już tylko pod wpływem produktów, ale pod wpływem napięć — między autentycznością a aspiracją, między troską o siebie a presją bycia "lepszą wersją”. To, w którą stronę pójdzie ten segment, zależy dziś nie tyle od trendów, co od tego, czy marki będą w stanie zaproponować coś więcej niż kolejne, znane dotąd rozwiązania.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. maj 2026 17:11