StoryEditor
Zapachy
25.07.2022 00:00

TOP 5 produktów, które każda kobieta powinna mieć zawsze pod ręką

Nieważne jakim typem kobiety jesteś. Czy charakteryzuje Cię usposobienie bardziej spontaniczne, czy raczej wolisz się relaksować na kanapie. Zawsze powinnaś mieć pod ręką kilka drobnych kosmetyków, dzięki którym w każdej sytuacji poczujesz się świeżo, pięknie i komfortowo. Już za chwilę dowiesz się, co wrzucić do swojej podręcznej torebki, o czym nie warto zapominać i co wrzucić na obowiązkową listę must have produktów dla kobiet!

.

TOP1 Dezodorant do ciała - nie tylko dla aktywnych

Zastanawiasz się, jak utrzymać świeżość i jednocześnie móc wykonywać wszystkie zaplanowane obowiązki jednego dnia? Zawsze miej ze sobą i pod ręką dobrej jakości dezodorant, którego użyjesz nie tylko po większej aktywności, ale także wtedy, gdy dopadnie Cię stresująca sytuacja. Z dobrym dezodorantem nie straszne Ci wakacje w upale, spotkania biznesowe, jedno po drugim, czy popołudniowa randka po intensywnym dniu w pracy. Nie czujesz się komfortowo? Spryskaj miejsca, w których najbardziej się pocisz dezodorantem i powróć do swoich rutynowych zajęć świeża, jak nigdy dotąd.

TOP2 Bibułki matujące - zwierzchnik idealnie matowej twarzy

To nieprawda, że tylko po poprawkach makijażowych możesz wyglądać dobrze. Wręcz przeciwnie, im więcej pudru, podkładu i cieni do oczu nałożysz, tym cały makijaż może wydawać się zbyt ciężki i nawet nie do końca doskonały. Zamiast zatem dodawać twarzy lat i kolejnych warstw produktów, sięgnij po bibułki matujące, którymi szybko odprowadzisz nadmiar sebum. Twarz po zastosowaniu bibułek nabierze idealnego wyglądu, a w konsekwencji też będzie matowa i świeża. Ty, unikniesz ciągłych poprawek, które zabierają zdecydowanie zbyt dużo czasu podczas zabieganego dnia.

TOP3 Pomadka do ust - dbaj o nawilżenie

Choć wiele kobiet sięga po pomadki kolorowe lub mocno iskrzące się szminki to dużo lepszą opcją, wspomagającą dbanie o usta będzie pomadka ochronna. Dzięki niej, Twoje usta nigdy nie będą już spierzchnięte, a skóra ust wyda się jędrniejsza i promienna. Pomadkę ochronną możesz stosować do każdego makijażu lub w wersji bez niego. Cięższe pomadki zostaw sobie na wieczorną stylizację lub randkę z ukochanym.

TOP4 Suchy szampon do włosów - natychmiastowa poprawa fryzury

Są takie dni, gdy pogoda za oknem może subtelnie pokrzyżować nasze plany stylizacji włosów. Na taką ewentualność zawsze dobrze mieć pod ręką suchy szampon, który po szybkim zastosowaniu przywróci fryzurze idealne ułożenie. Suchy szampon to także świetna opcja na kosmetyk wakacyjny. Pamiętaj, że w podróży nie zawsze masz czas na mycie i układanie włosów tak, jak na co dzień. Suchy szampon przywróci włosom odświeżenie i ułatwi ich wymodelowanie. Ten kosmetyk powinny mieć w torebce wszystkie panie, które na co dzień zakładają czapki. Dzięki niemu, nawet oklapnięte włosy szybko powrócą do ładu.

TOP5 Ulubiony flakon perfum - otaczaj się pięknymi zapachami

Piękną kobietę utożsamia się nie tylko z luksusowymi kosmetykami, ale przede wszystkim z cudownym i oryginalnym zapachem. To on umożliwia nie tylko podkreślenie swojego wizerunku i charakteru, ale nadaje kobiecie atrakcyjnej prezencji. Jedno jest pewne, zadbana kobieta dobrej jakości flakon perfum powinna mieć zawsze przy sobie. 

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
24.03.2026 14:14
Veronique Gabai i Kelly Rutherford wprowadzają na rynek perfumy Rose Première
veroniquegabai i kellyrutherford

W świecie luksusowej perfumerii, gdzie coraz częściej liczy się szybkość rotacji nowości, marka Veronique Gabai stawia na głęboki storytelling i wieloletnie relacje. Najnowsza premiera – zapach Rose Première, stworzony we współpracy z aktorką i ikoną stylu Kelly Rutherford – to nie tylko nowy produkt w portfolio, ale strategiczny ruch w stronę umocnienia pozycji marki w segmencie perfumerii niszowej.

Projekt ten jest efektem 15-letniej przyjaźni obydwu kobiet i stanowi hołd dla południowej Francji, która jest dla nich niewyczerpanym źródłem inspiracji estetycznej i zapachowej.

Klasyczna róża majowa – w centrum kompozycji 

Kluczem do pozycjonowania perfum Rose Première jako produktu premium jest wykorzystanie Rose de Mai (róży majowej) zbieranej w Grasse. Ta odmiana róży jest jednym z najdroższych i najbardziej pożądanych składników w palecie perfumiarza, dostępnym w ograniczonej ilości ze względu na krótki okres kwitnienia. Wykorzystanie dziedzictwa Grasse wpisuje się w rosnący trend „provenance matters” – konsumenci dóbr luksusowych w 2026 roku wymagają dowodów na autentyczność i wysoką jakość surowców.

image

56-letnia Kelly Rutherford zachwyca naturalną urodą w kampanii Caudalie

Warto w tym momencie podkreślić, że róża majowa (Rosa centifolia) z Grasse to absolutny fundament i „serce” zapachu Chanel No. 5. Bez niej ta kompozycja straciłaby swoją charakterystyczną, miodowo-kwiatową głębię, która od ponad stu lat definiuje pojęcie luksusu. Ten konkretny składnik od ponad 100 lat jest niezwykle istotny dla domu mody Chanel. Dlaczego?

Chanel nie kupuje róży majowej od przypadkowych dostawców – marka posiada wieloletnią, ekskluzywną umowę z rodziną Mul z Pégomas (niedaleko Grasse). To właśnie tam, na chronionych polach, rośnie specyficzna odmiana róży, która trafia wyłącznie do flakonów Chanel. Dzięki temu zapach zachowuje tę samą, unikalną jakość od 1921 roku.

Róża majowa kwitnie tylko raz w roku – przez około trzy tygodnie, w maju. Zbiory są niezwykle wymagające: każdy kwiat musi zostać zerwany ręcznie tuż po świcie, zanim słońce stanie się zbyt intensywne i spowoduje odparowanie najcenniejszych cząsteczek zapachowych. Aby uzyskać 1 kg absolutu z róży majowej, potrzeba aż kilkuset kilogramów płatków.

W piramidzie olfaktorycznej Chanel No. 5 róża majowa stanowi nutę serca. Występuje w duecie z jaśminem z Grasse (równie cennym składnikiem). To połączenie nadaje perfumom ich kremowy, bogaty charakter. Rewolucja polegała na tym, że Ernest Beaux (kreator zapachu) zmieszał te drogocenne kwiaty z ogromną dawką syntetycznych aldehydów, które „uniosły” zapach i nadały mu mroźną, niemal krystaliczną świeżość.

Warto też dodać, że Chanel traktuje swoje pola w Grasse niemal jak rezerwat strategiczny. W ostatnich latach firma wykupiła dodatkowe hektary ziemi, aby uchronić uprawy przed ekspansją deweloperską i zmianami klimatycznymi, zapewniając ciągłość produkcji swojego flagowego zapachu dla przyszłych pokoleń. W tym roku premierę miała zresztą “unowocześniona” technologicznie wersja kultowej “Piątki” Chanel – przystosowana do uzupełniania zawartości jako refill.

Kelly Rutherford – naturalną ambasadorką quiet luxury, elegancji i klasyki

Współpraca z Kelly Rutherford to podręcznikowy przykład dopasowania ambasadora do DNA marki. Aktorka, znana z ról emanujących klasą i wyrafinowaniem, stała się w ostatnich latach twarzą nurtu quiet luxury w mediach społecznościowych – jej konto na Instagramie przyciągnęło 2,6 mln obserwatorów.

Dodatkowo – w przeciwieństwie do krótkoterminowych współprac marek kosmetycznych z influencerami – 15-letnia relacja Gabai i Rutherford buduje narrację opartą na zaufaniu, co bezpośrednio przekłada się na lojalność klientów segmentu prestige i luxury. Estetyka „old money” i francuskiego szyku, którą uosabia Rutherford, idealnie rezonuje z grupą docelową marki Veronique Gabai. Premiera ta potwierdza też, że róża przeżywa swój wielki renesans w perfumerii niszowej – ale w nowoczesnym, lżejszym wydaniu.

Nowy model współpracy

Premiera „Rose Première” pokazuje, że przyszłość marketingu luksusowych zapachów leży w:

  • Długofalowych partnerstwach: odchodzenie od jednorazowych kampanii na rzecz wspólnego tworzenia (co-creation).
  • Edukacji surowcowej: podkreślanie rzadkości i pochodzenia składników (jak róża z Grasse) jako głównego argumentu sprzedażowego.
  • Narracji emocjonalnej: sprzedaż „historii przyjaźni” zamiast „produktu w butelce”, co pozwala na utrzymanie wysokiej ceny przy zrozumieniu i zaufaniu ze strony klienta. 
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
19.03.2026 13:51
Galilu otwiera butik w Westfield Arkadia. Niszowe beauty w centrum handlowym
Koncept opiera się na kuratorskiej selekcji marek oraz eksperckiej obsłudzeFacebook Galilu

Warszawskie centrum handlowe Westfield Arkadia rozszerza ofertę w segmencie kosmetycznym o koncept niszowy. Na początku kwietnia do grona najemców dołączy neoperfumeria Galilu – marka specjalizująca się w selektywnej ofercie perfum, kosmetyków oraz produktów home.

Niszowa perfumeria w centrum mainstreamowego retailu

Pojawienie się Galilu w jednym z największych centrów handlowych w Polsce wpisuje się w szerszy trend przenikania się segmentu premium i retailu masowego. Centra handlowe coraz częściej sięgają po marki niszowe, aby dywersyfikować ofertę i odpowiadać na potrzeby bardziej wymagających klientów.

Galilu, działające na rynku od 2006 roku, rozwija w Polsce format tzw. neoperfumerii – miejsc, które łączą sprzedaż produktów z doświadczeniem zakupowym opartym na eksperckości i kuratorskiej selekcji. Marka jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy w segmencie perfumerii niszowej w Europie.

image

Od Londynu po Szanghaj: mapa współczesnej niszy perfumeryjnej. Cz.1: Europa [ROCZNIK WK 2025/26]

Strategiczna lokalizacja i rozwój sieci

Nowy butik w Westfield Arkadia będzie piątą lokalizacją Galilu w Warszawie. Jak podkreślają przedstawiciele marki, wybór miejsca nie jest przypadkowy – dotychczas brakowało jej obecności w północnej części miasta. Wejście do jednego z najbardziej odwiedzanych centrów handlowych w stolicy oznacza dla Galilu dostęp do nowej grupy klientów, którzy niekoniecznie poszukują niszowych produktów w tradycyjnych, butikowych lokalizacjach.

Z perspektywy rynku kosmetycznego to kolejny sygnał, że segment premium i niszowy przestaje być domeną wyłącznie kameralnych przestrzeni w ścisłych centrach miast. Coraz częściej pojawia się w dużych obiektach handlowych, gdzie konkuruje nie tylko ofertą, ale także doświadczeniem zakupowym.

image

Dlaczego „procenty” znikają z perfum? Nowe standardy i regulacje rynkowe 2026

Beauty premium jako element strategii centrów handlowych

Dla Westfield Arkadia rozwój kategorii beauty – szczególnie w wyższym segmencie cenowym – jest elementem szerszej strategii wzmacniania oferty lifestyle’owej. Wprowadzenie konceptów takich jak Galilu pozwala centrom handlowym budować bardziej zróżnicowany tenant mix i wydłużać czas spędzany przez klientów w obiekcie.

W praktyce oznacza to przesunięcie roli galerii handlowych z miejsc czysto zakupowych w kierunku przestrzeni doświadczeń, gdzie istotna staje się nie tylko dostępność produktów, ale również sposób ich prezentacji i narracja wokół marki. W tym kontekście neoperfumerie – operujące storytellingiem, ekspercką wiedzą i selektywną ofertą – dobrze wpisują się w nowe oczekiwania konsumentów.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. marzec 2026 20:04