StoryEditor
Włosy
06.07.2023 00:00

Cassia, henna i indygo - ziołowe barwniki do włosów na dobre wróciły do łask

Hennowanie włosów może być doskonałą alternatywą dla tradycyjnych farb. / Shutterstock
Ziołowe barwniki do włosów powróciły do łask ze względu na wzrastające zainteresowanie naturalnymi alternatywami, jednak ich użycie wymaga więcej zachodu i przygotowania niż tradycyjne farby chemiczne. Osoby decydujące się na ziołowe barwniki muszą być gotowe na dodatkowy wysiłek i czas potrzebny do odpowiedniego przygotowania mieszanki, aplikacji oraz kontroli ostatecznego efektu kolorystycznego.

W ostatnich latach henna i inne ziołowe barwniki zyskały ogromną popularność jako naturalne alternatywy dla standardowych farb dostępnych w drogeriach. Coraz więcej osób szuka bezpiecznych i ekologicznych opcji do koloryzacji włosów, unikając szkodliwych chemikaliów obecnych w tradycyjnych farbach. Henna, wraz z innymi ziołowymi barwnikami, oferuje nie tylko naturalne kolory, ale również różnorodne korzyści dla włosów, takie jak pielęgnacja, dodanie połysku i wzmocnienie ich struktury. To sprawia, że wiele osób decyduje się na wypróbowanie tych naturalnych alternatyw, aby osiągnąć piękny kolor włosów, jednocześnie dbając o ich zdrowie i dobrostan.

Co to jest henna?

Wielu ludzi, którzy są zainteresowani hennowaniem włosów, zastanawia się, czym dokładnie jest henna i skąd pochodzi. Powód tego pytania często wynika z różnorodności dostępnych produktów w sklepach, gdzie można znaleźć hennę w proszku, ale także w formie past, emulsji, a nawet gotowych farb. Warto jednak wiedzieć, że "prawdziwa" henna to produkt w postaci proszku, który jest wykonany z wysuszonych pędów i liści rośliny o nazwie lawsonia bezbronna (łac. Lawsonia inermis).
 

Henna sprzedawana na kilogramy na targu egipskim w Stambule, Egil Kvaleberg, CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons

Henna od wieków była wykorzystywana, i nadal jest, do tworzenia charakterystycznych tatuaży, które kojarzą się z misternymi ornamentami o odcieniach rudy, brązu i czerwieni. To wynika z obecności barwnika o nazwie Lawson w hennie (nazwa pochodzi od wspomnianej rośliny), który nadaje tym konkretnym kolorom. Na włosach natomiast czysta, prawdziwa henna nadaje płomienną rudą barwę.

Jakie rodzaje ziół barwiących dostępne są w sklepach?

W sklepach i drogeriach często spotykamy produkty o nazwach takich jak "henna bezbarwna", "henna złota", "henna brązowa" czy "henna czarna" (oraz wiele innych odcieni). Jednakże stosowanie takiego nazewnictwa jest nieprecyzyjne, ponieważ henna, jak wcześniej wspomniano, naturalnie barwi włosy na odcienie czerwieni i rudości.

Cassia, znana również jako "henna bezbarwna" w języku potocznym, jest ziołowym barwnikiem, który nadaje delikatny żółty odcień, a na blond włosach tworzy złote, ciepłe refleksy. Ze względu na swój kolor, jest szczególnie polecana dla blondynek, do nakładania na jasne włosy. Jednak osoby o ciemniejszych włosach mogą używać cassii, aby zwiększyć ich połysk, chociaż nie zmieni to koloru — cassia podkreśli jedynie naturalny odcień włosów.

Indygo, znane potocznie jako "czarna henna" lub "brązowa henna", może w zależności od konkretnego produktu, zapewnić różne odcienie — od jasnych, promienistych brązów po głęboką czerń z granatowym połyskiem. Dodanie niewielkiej ilości indygo do mieszanki przeznaczonej dla blondynek delikatnie zmniejsza ciepłe tony i nadaje chłodniejszy efekt końcowy.

Zakwaszanie henny

Głównym czynnikiem odstraszającym od używania henny (i jej mieszanek z innymi ziołami) jako barwnika do włosów jest jej niestabilność w uzyskiwaniu spójnych efektów kolorystycznych. Henna, jako produkt naturalny, może reagować różnie na różne rodzaje włosów i skóry głowy. Wynikające stąd zmienne rezultaty utrudniają precyzyjne kontrolowanie odcieni i intensywności koloru. Co więcej, henna ma tendencję do blaknięcia w wyniku ekspozycji na czynniki zewnętrzne, takie jak światło słoneczne czy częste mycie włosów. To sprawia, że niektórzy zwracają się ku bardziej stabilnym i przewidywalnym opcjom farbowania, które oferują większą pewność co do uzyskania pożądanego efektu kolorystycznego i trwałości.
 


Niestabilność kolorystyczna henny wynika również z konieczności zakwaszenia przed użyciem. Henna jest roślinnym barwnikiem, który wymaga odpowiedniego przygotowania przed nałożeniem na włosy. Proces ten polega na zakwaszeniu henny poprzez dodanie soku z cytryny, octu lub innych kwasów, co ma na celu uaktywnienie barwników zawartych w roślinie. Kwaśny dodatek ułatwia odłączenie się molekuły lawsonu z cząstki taniny i przyłączenie do keratyny we włosie.

Jednak ilość i jakość użytego zakwaszającego składnika mogą znacząco wpływać na ostateczny efekt kolorystyczny. Nieprawidłowe zakwaszenie może prowadzić do niestabilności koloru, niejednolitego zabarwienia lub nawet braku efektu. To wymaga precyzyjnego eksperymentowania i dostosowywania proporcji, aby osiągnąć pożądane rezultaty. Dlatego niektórzy preferują bardziej stabilne i łatwiejsze w użyciu farby do włosów, które oferują większą kontrolę nad ostatecznym kolorem i trwałością.

Specjalistki zajmujące się hennowaniem włosów podają następujące zależności między wagą ziół a kwaśnego dodatku:

  • Amla: 25 gramów na 100 gramów ziół
  • Kwasek cytrynowy: 6 gramów kwasku na 100 gramów ziół
  • Napary z owoców suszonych: 4-6 łyżek stołowych na 50 gramów ziół
  • Ocet jabłkowy: 4-6 łyżek stołowych na 50 gramów ziół
  • Soki z owoców: 4-6 łyżek stołowych na 50 gramów ziół


Jakie marki oferują obecnie produkty na bazie henny?

Obecnie wiele marek kosmetycznych oferuje produkty do koloryzacji włosów oparte na hennie, które zdobyły popularność jako naturalna alternatywa dla farb chemicznych. Marki takie jak Lush, Radico Colour Me Organic, Khadi Natural, Indus Valley, czy Rainbow Research oferują szeroki wybór henny w różnych odcieniach i formach, aby zaspokoić potrzeby różnych klientów. W Polsce dostępne są również henny i mieszanki ziołowe marek Sattva, Orientana, Tazarine czy Venita.

Czytaj także: Henna czy farba – co wybrać? To zależy, jaki efekt chcesz osiągnąć.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
23.02.2026 10:07
Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?
adobestock

Segment kosmetyków i pielęgnacji męskiej rozwija się dynamicznie, stając się jednym z kluczowych kierunków wzrostu w branży beauty – wskazują zgodnie eksperci i retailerzy. Coraz większa liczba mężczyzn włącza regularną pielęgnację do swojej codziennej rutyny – nie tylko w zakresie higieny, ale także pielęgnacji ciała, włosów i zarostu (grooming’u). To zmienia tradycyjne archetypy rynku kosmetycznego i stwarza nowe możliwości dla producentów, dystrybutorów i detalistów.

Dlaczego rynek pielęgnacji męskiej rośnie?

Rosnące zainteresowanie kosmetykami męskimi można wyjaśnić kilkoma kluczowymi czynnikami. Pierwszy z nich to zmiana społecznych postaw – pielęgnacja twarzy i ciała przez mężczyzn przestaje być tabu, a staje się wyrazem troski o zdrowie i wygląd. Nie bez znaczenia jest też rozwój kultury self-care i wellness – coraz więcej mężczyzn utożsamia grooming z dbaniem o siebie, zarówno w aspekcie estetycznym, jak i zdrowotnym.

W zmianie postaw dużą rolę grają media społecznościowe i edukacja produktowa – influencerzy i treści edukacyjne powszechnie obalają stereotyp „męskiej pielęgnacji jako luksusu”, co przekłada się na powszechność i popularność trendu, wzrost świadomości i zakupów. Ponadto producenci oferują cały czas coraz bardziej zaawansowane formuły i produkty, dopasowane do specyfiki męskiej skóry czy włosów. 

image

RALLS. – polska marka męskiej pielęgnacji premium, która podbija Europę

Jakie są perspektywy wzrostu dla tej kategorii?

Według najnowszych analiz rynkowych, globalny rynek produktów do pielęgnacji męskiej (men’s grooming) ma przed sobą długoterminowy wzrost. Prognozuje się, że globalny rynek kosmetyków do pielęgnacj zarostu osiągnie wartość powyżej 106 mld dolarów do 2035 r., przy średniorocznym wskaźniku wzrostu CAGR ~5,6 proc. w latach 2025–2035.

Segmenty mniej popularne do tej pory, takie jak pielęgnacja ciała dla mężczyzn, rosną jeszcze szybciej -- tu prognozy CAGR sięgają nawet 6-7 proc. w najbliższych latach. Niektóre źródła (np. futuremarketinsights.com) wskazują nawet wyższe CAGR (ok. 7-8 proc. lub więcej) dla niektórych produktów, rynków premium lub personalizowanych rozwiązań groomingowych.

Takie tempo wzrostu wskazuje na rosnące zapotrzebowanie na innowacyjne kosmetyki męskie, zaawansowaną pielęgnację twarzy i produkty do pielęgnacji zarostu.

Pielęgnacja męska – dookoła świata

Zjawisko wzrostu popytu na kosmetyki męskie jest globalne, ale pewne regiony szczególnie mocno napędzają tę dynamikę:

  • Ameryka Północna – duża świadomość konsumencka i wysokie wydatki na grooming premium.
  • Europa Zachodnia – silna kultura self-care i rosnące zainteresowanie zaawansowanymi produktami skincare.
  • Azja i region APAC – szczególnie Korea Południowa i Japonia, gdzie pielęgnacja męska jest już głęboko zakorzeniona, a młode pokolenia dalej zwiększają ten popyt.
  • Rynki wschodzące – Indie, Chiny i kraje Bliskiego Wschodu jako obszary o najszybszym CAGR dzięki urbanizacji i wzrostowi klasy średniej.

image

Maja Justyna, PAIH: Dominacja K-beauty: pielęgnacja, makijaż i co dalej? [ROCZNIK WK]

Najpopularniejsze kategorie produktów dla mężczyzn

Dynamika popytu różni się w zależności od segmentu:

  • Pielęgnacja twarzy (facial skincare) – to najszybciej rosnąca kategoria, obejmuje oczyszczanie, nawilżanie twarzy oraz preparaty przeciwstarzeniowe.
  • Haircare i pielęgnacja zarostu – kosmetyki do włosów, trymery, olejki do brody oraz balsamy groomingowe.
  • Produkty do pielęgnacji ciała – żele pod prysznic, balsamy i peelingi dostosowane do specyfiki męskiej skóry.
  • Zapachy i grooming luksusowy – perfumy i kosmetyki premium.

Co rozwój tego trendu oznacza dla branży?

Dla producentów, dystrybutorów i detalistów beauty obecna faza rozwoju rynku kosmetyków męskich oznacza:

  • wzmacnianie oferty produktowej dedykowanej mężczyznom, z segmentacją linii 
  • inwestycje w marketing edukacyjny i komunikację lifestyle, uwzględniającą zmieniające się postawy i aspiracje męskich konsumentów.
  • rozwój kanałów e-commerce i omnichannel – mężczyźni chętnie korzystają z zakupów online oraz personalizowanych rekomendacji.

Segment pielęgnacji męskiej to dziś nie tylko kosmetyki codzienne, ale rosnący obszar innowacji i premiumizacji, który może stać się trwałym filarem wzrostu w branży beauty na najbliższe lata.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
02.02.2026 01:28
Trzy trendy w pielęgnacji włosów na 2026 rok wg Hebe
Rok 2026 to zdecydowany zwrot w stronę naturalności włosówenvato elements

Peeling, oczyszczanie, odżywienie, nawilżenie. Do niedawna te etapy kojarzyły się wyłącznie z pielęgnacją twarzy, a dziś coraz częściej konsumenci stosują je w świadomy sposób w pielęgnacji włosów. Inspiracje światem skincare sprawiają, że troska o włosy staje się precyzyjna, spersonalizowana i oparta na realnych potrzebach – piszą eksperci z Hebe w nowym kompleksowym przewodniku po pielęgnacji włosów.

Cel wydania tego katalogu to pomoc w zbudowaniu skutecznej pielęgnacji, dopasowanej do skóry głowy oraz struktury włosa – zgodnej z wiedzą trychologiczną. Jest to nie tylko przegląd setek produktów do pielęgnacji włosów dostępnych w Hebe (od zaawansowanej trychologii i marek salonowych, po naturalne formuły oraz inspiracje japońskim i koreańskim podejściem do piękna), ale przede wszystkim źródło wiedzy eksperckiej, inspiracji i nowoczesnych podejść do pielęgnacji włosów.

Dynamiczny rozwój trychologii oraz przenikanie trendów ze świata skincare sprawiają, że pielęgnacja włosów wchodzi na nowy poziom. Konsumenci są zachęcani do sięgania po rozwiązania dopasowane do indywidualnych potrzeb skóry głowy i struktury włosa. Rok 2026 wyznacza wyraźne kierunki w tym obszarze. Jakie trendy pielęgnacyjne zdominują zatem ten rok? 

image

Agnieszka Niedziałek, Hairy Tale Cosmetics: Chcę kreować takie produkty, które działają – i o których można ciekawie opowiadać

Trychologia, skinifikacja

Jednym z kluczowych kierunków w pielęgnacji włosów na 2026 rok jest podejście trychologiczne, które zakłada, że realna poprawa kondycji włosów zaczyna się od zrozumienia potrzeb skóry głowy. Przetłuszczanie, łupież czy wypadanie włosów mają różne przyczyny – dlatego wymagają precyzyjnie dobranych rozwiązań. 

Coraz większą rolę odgrywa więc skinifikacja, czyli przeniesienie zasad pielęgnacji twarzy na obszar skóry głowy. Peelingi, maski, sera czy kuracje punktowe działają dziś równie precyzyjnie jak kosmetyki do pielęgnacji cery i stają się podstawą świadomej pielęgnacji skalpu.

Powrót do naturalności i dobrej kondycji

Rok 2026 to zdecydowany zwrot w stronę naturalności. Zarówno w pielęgnacji domowej, jak i w salonach fryzjerskich, coraz większy nacisk kładzie się na zdrowy wygląd włosów. Dobrze nawilżone i odżywione włosy odbijają światło równomiernie, są bardziej podatne na stylizację i przyjemne w dotyku. 

To właśnie ich kondycja, a nie liczba użytych produktów, decyduje o końcowym efekcie fryzury, dlatego w tym roku zamiast maskowania problemów – eksperci Hebe podkreślają wagę regeneracji, nawilżenia i wzmocnienie struktury włosa, a zamiast wyraźnie wystylizowanych fryzur na zdrowy wygląd, miękkość i naturalny ruch włosów. Wypowiadający się w katalogu eksperci podpowiadają, jak świadomie dobrać pielęgnację, która podkreśla naturalne piękno włosów – bez efektu nadmiernej stylizacji.

image

Przerzedzona czupryna i spraye na porost: rośnie zainteresowanie tematem wypadania włosów

W trosce o mikrobiom

Zdrowie włosów w dużej mierze zależy od kondycji skóry głowy. Jej odpowiednie nawilżenie, ochrona i równowaga mikrobiomu to podstawa mocnych, sprężystych i lśniących włosów.

Jednym z najsilniejszych trendów na 2026 rok jest naturalna pielęgnacja oparta na prebiotykach, fermentach i ekstraktach roślinnych. Prebiotyki wspierają naturalną barierę ochronną skóry głowy, zmniejszają podatność na podrażnienia i wzmacniają cebulki. W połączeniu z lekkimi, nowoczesnymi formułami zapewniają widoczne efekty – włosy stają się bardziej miękkie, sprężyste i pełne blasku, a skóra głowy zachowuje równowagę nawet przy codziennym myciu i stylizacji.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. luty 2026 02:45