StoryEditor
Włosy
23.03.2010 00:00

Do każdego rodzaju włosów? Ooo nie!

Wyspecjalizowane szampony – głównie przeciwłupieżowe – oraz wszelkiego rodzaju odżywki stale wzmacniają kategorię kosmetyków do pielęgnacji włosów. Coraz większą popularnością cieszą się preparaty przeznaczone do włosów zniszczonych zabiegami fryzjerskimi i farbowaniem.

– Polskie konsumentki pytane o to, jakich produktów do włosów używają, na pierwszym miejscu wymieniają szampon. Stosuje go 100 proc. badanych – mówi Anna Bielecka, hair care and skin care PR external relations, Procter & Gamble. Nic dziwnego – to kosmetyk podstawowej higieny. Jeśli spojrzeć na segmenty rynku szamponów, to już kolejny sezon, gdy palmę pierwszeństwa dzierżą szampony przeciwłupieżowe. Rośnie również sprzedaż preparatów do włosów farbowanych, zniszczonych oraz przetłuszczających się. – Rozwojową kategorią są szampony i odżywki stworzone w odpowiedzi na potrzeby słowiańskich typów kobiet, czyli przeznaczone do suchych, zniszczonych i cienkich włosów – twierdzi Anita Szajek-Żurczak z działu public relations Nivea.
Specjalizacja przede wszystkim
Jeszcze kilka lat temu podział kategorii szamponów był bardzo prosty: do włosów normalnych, do przetłuszczających się lub do suchych. Nie da się ukryć, że wiele osób tęskni za tamtymi czasami. Zwłaszcza mężczyźni, którzy chcieliby móc kupić „po prostu szampon”. Jednak… – Skończył się czas zwykłych szamponów, zgodnie z obecnymi trendami powinny nie tylko myć, ale również spełniać określoną funkcję pielęgnacyjną i rozwiązywać konkretny problem związany z wyglądem lub kondycją włosów – mówi Renata Ciszewska, dyrektor działu marketingu w firmie Delia Cosmetics.
Podstawowa funkcja szamponów pozostaje nadal taka sama – mają oczyszczać włosy z zanieczyszczeń, ale tak samo ważne stały się inne wartości dodane. I nie chodzi tu o zapach i konsystencję, chociaż te również mają znaczenie. Szampony zwalczające łupież, podtrzymujące kolor farbowanych włosów (np. Maribell Perfect Marion; Linia Ochronna Dove), wzmacniające włosy, zwiększające ich objętość (np. Gosh Pump up The Volume Shampoo) czy połysk (np. Syoss Shine Boost, Nivea Diamond Gloss) ułatwiające rozczesywanie – to tylko niektóre warianty dostępne na rynku. Nie brakuje wyszukanych produktów do różnych kolorów włosów, do loków i do kręconych (Sunsilk), do krótkich, półdługich i długich czy cieniowanych (np. Pantene Pro-V Podkreślone Cieniowanie).
Nie wszyscy jednak potwierdzają popyt na tego typu kosmetyki. – Widać wyraźny powrót do produktów pomagających w codziennej pielęgnacji włosów z konkretnym problemem, czy o danym charakterze. Popularne są zatem szampony i odżywki do włosów normalnych, suchych, tłustych, z łupieżem i zniszczonych zabiegami fryzjerskimi – mówi Joanna Kowalczuk, kierownik działu marketingu firmy Ziaja, która szykuje nowości w kategorii pielęgnacji włosów i wsparcie sprzedaży dla istniejących już kosmetyków Plantica.
Natura nadal atrakcyjna
Skutecznym „wabikiem” na konsumentów są kosmetyki oparte na naturalnych składnikach. Szampony i odżywki zawierające wyciągi z ziół, kwiatów czy owoców, wzbogacone o witaminy i składniki odżywcze wypełniają sklepowe półki. A ciągle powstają nowe, jak chociażby najnowsza linia Pantene Pro-V Nature Fusion, która wykorzystuje właściwości azjatyckiej rośliny Cassia. Odnowiona seria szamponów Naturia firmy Joanna zawiera wyciągi z lnu, rumianku, brzozy, łopianu, pomarańczy, brzoskwini, pokrzywy i zielonej herbaty. Szampony Barwa Naturalna firmy Barwa, również bazują na ekstraktach owocowych i kompleksach witaminowych. Pod marką Ziaja nie brakuje kosmetyków pielęgnacyjnych z pokrzywą, aloesem, lawendą czy słonecznikiem. W linii Gosha (Colour Rescue), odnaleźć można heliogenol – ekstrakt ziołowy chroniący włosy farbowane przed utratą koloru, blasku i miękkości. Połączenie najnowszej technologii z naturą doczekało się swojej nazwy – to Bio Trend.
Segment odżywek najbardziej rozwojowy
Polacy zaczynają sięgać po coraz bardziej zaawansowane kosmetyki do pielęgnacji włosów. Są to przede wszystkim odżywki, które w krótkim czasie poprawiają ich kondycję. Właśnie w tym segmencie producenci widzą największą przyszłość. – Dopiero od niedawna polscy konsumenci przekonali się, że sam szampon nie wystarczy do prawidłowej i skutecznej pielęgnacji włosów. Podczas gdy rynek szamponów staje się powoli nasycony, na polu odżywek jest jeszcze wiele do zrobienia – mówi Karolina Piwowarska, marketing manager w firmie Beliso.
Podobnie jak w przypadku szamponów, w kategorii odżywek również występuje specjalizacja. Najczęściej spotykane są jednak odżywki do włosów suchych i zniszczonych oraz farbowanych.
Na rynku dominują odżywki do spłukiwania. Ich sprzedaż utrzymuje się na stałym poziomie. Sięgające po nie kobiety podkreślają plusy produktów: łatwiejsze rozczesywanie włosów, ich wzmocnienie i regeneracja rozdwojonych końcówek. – Konsumentki bardzo chętnie sięgają po odżywki. Te z naszej oferty nadają się do użycia pod prysznicem lub w formie maski do włosów – mówi Ilona Spychalska, product & education director Gosh Professional.
Dla zabieganych doskonałym rozwiązaniem okazują się odżywki bez spłukiwania, często w sprayu, na przykład te z oferty Pantene Pro-V, pomagające ułożyć różne rodzaje włosów.
Ustawiając odżywki obok szamponów i kolorantów, można spotęgować ich sprzedaż. – Sprzedawca udostępniając konsumentowi całe portfolio produktowe ułatwia podjęcie decyzji zakupowej. Takie ułożenie półki pomaga też wzmocnić sprzedaż intensywnych masek i maseczek odnawiających, na które zazwyczaj sprzedawca może narzucić wyższą marżę – podpowiada Anna Bielecka z Procter & Gamble.
Innowacje mile widziane
Coraz więcej firm kosmetycznych wprowadza do swojej oferty całe linie produktów pielęgnacyjnych do włosów, od podstawowych szamponów i odżywek po zaawansowane preparaty. – Nowinki kosmetyczne mają swoje grono odbiorców. Są to często osoby szukające nowych rozwiązań w codziennych zmaganiach w pielęgnacji włosów. Nietypowymi produktami firmy Ziaja w tym segmencie jest włos w płynie – odżywki w sprayu w 3 wariantach (fitokeratyna, pszenica, olej rycynowy), które od lat cieszą się zainteresowaniem klientów – mówi Joanna Kowalczuk. Szampony i odżywki zostają wzbogacone o maski, serum czy niezwykle popularne jedwabie (np. Delia Natural Hair Silk, Ce-Ce‘ of Sweden – cała linia kosmetyków z jedwabiem) przeznaczone do intensywnej regeneracji włosów słabych i zniszczonych.
– Kobiety coraz chętniej sięgają po produkty innowacyjne, takie jak maski i serum. Produkując kosmetyki do włosów zwracamy uwagę na ich właściwości pielęgnacyjne oraz na to by były one jak najbardziej praktyczne. Nasze serum z jedwabiem może być wcierane we włosy i w skórę głowy – mówi Ilona Spychalska.
Szczególnie promowane przez producentów są obecnie kosmetyki chroniące włosy przed temperaturą wytwarzaną przez suszarki, lokówki, prostownice itp. (np. Schwarzkopf Got2b Straight On;
L’Oreal Professionnel Thermo Repair). Dodatkowym atutem tego typu produktów jest najczęściej to, że ułatwiają rozczesywanie włosów i chronią przed promieniowaniem UV.
Największym powodzeniem cieszą się kosmetyki wysokiej jakości, zaawansowane technologicznie. Nawet wysoka cena nie jest w stanie zniechęcić kobiet do zakupu, jeśli produkt oferuje duże korzyści (tak jak np. maska kolagenowa Amino Pro firmy 3-Helisa).
Potwierdza to Karolina Piwowarska: – Polki przestały oszczędzać na kosmetykach do włosów. Coraz częściej decydują się na bardziej zaawansowane, innowacyjne, a tym samym droższe, produkty.
Konsumenci wiedzą, czego chcą
Dla klientów drogerii ważna jest przede wszystkim jakość kosmetyku do pielęgnacji włosów, dlatego są w stanie zapłacić więcej, aby zyskać markowy produkt – dobry jakościowo i wydajny, a przede wszystkim zapewniający konkretne korzyści. Stąd duże zainteresowanie segmentem premium, a mniejsze – kosmetykami z niższej półki.
– Głównym źródłem wiedzy dla polskich konsumentek o nowościach produktowych na rynku są media oraz informacja na poziomie sklepu. Kluczowa dla udanego zakupu jest edukacja konsumenta właśnie w sklepie, gdzie przy asyście konsultantki lub sprzedawcy może on zdecydować, jakiego kosmetyku potrzebuje i jaką ofertę produktową ma do dyspozycji – podpowiada Anna Bielecka.


Anna Klichowska


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
14.07.2026 16:00
TikTok Shop deklasuje tradycyjne drogerie. Nowy gigant rynku beauty w USA
TikTok wywraca branże beauty do góry nogami (fot.Shutterstock)Shutterstock

TikTok Shop wyrasta na nowego giganta rynku beauty w USA. Z kwartalną sprzedażą na poziomie 980 mln dolarów platforma bez jednego sklepu stacjonarnego deklasuje tradycyjnych graczy. Jakie trendy napędzają ten sukces i kto naprawdę zarabia w aplikacji?

Cyfrowa rewolucja w e-beauty: TikTok rzuca wyzwanie tradycyjnym drogeriom

Trzy lata po debiucie w Stanach Zjednoczonych, TikTok Shop osiąga wyniki, które spędzają sen z powiek tradycyjnym sieciom handlowym. Według danych platformy analitycznej Charm.io, w drugim kwartale roku sekcja kosmetyczna TikTok Shop wygenerowała 980 milionów dolarów przychodu (GMV). To imponujący wzrost o 82 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.

image

SPF już nie tylko na urlop. Rynek kosmetyków do opalania dynamicznie rośnie

W samym czerwcu sprzedaż kosmetyków osiągnęła poziom 330 milionów dolarów. Aby zobrazować skalę tego zjawiska, warto zestawić te liczby z gigantami rynku:

  • Ulta Beauty raportowała kwartalną sprzedaż netto na poziomie 3,16 miliarda dolarów (co oznacza, że TikTok Shop generuje już niemal 1/3 tego wyniku).
  • Sally Beauty z kwartalnymi przychodami rzędu 903 milionów dolarów oficjalnie spadła w tym rankingu poniżej internetowej platformy.

Prognozy eMarketer wskazują, że TikTok Shop zamknie rok z cyfrową sprzedażą na poziomie 23,4 miliarda dolarów, wyprzedzając tym samym e-sklepy takich gigantów jak Target, Costco, Best Buy czy Kroger.

Miliardowy wpływ na brytyjską gospodarkę

Najnowszy raport instytutu badawczego Public First (oparty na zaawansowanych modelach ekonomicznych EY) rzuca światło na gigantyczną skalę oddziaływania platformy na brytyjski rynek. Aktywność powiązana z TikTokiem przyniosła brytyjskiej gospodarce ogromne korzyści:

  • co najmniej 10 miliardów funtów wartości dodanej brutto (GVA).
  • wsparcie dla 153 tysięcy miejsc pracy.
  • wzmocnienie pozycji niezależnych sprzedawców oraz twórców, dla których TikTok stał się kluczowym kanałem dotarcia do klienta.

Badanie, które stało się podstawą tych wniosków, objęło ponad 4 tysiące dorosłych, tysiąc firm oraz 336 twórców. Obecnie TikTok przyciąga w Wielkiej Brytanii ponad 30 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie, z czego już ponad jedna trzecia to osoby powyżej 35. roku życia.

image

K-beauty opuszcza niszę. Masowa ekspansja zmieni reguły gry na polskim rynku kosmetycznym

Nowy kompas zakupowy młodego pokolenia

Tradycyjne formy reklamy coraz wyraźniej ustępują miejsca autentycznym rekomendacjom twórców. Aż 30 proc. młodych dorosłych (około 1,8 miliona osób) wskazuje TikToka jako swoje główne źródło inspiracji modowych i kosmetycznych.

Platforma pozycjonuje się jako „okno na realny świat”, które pokazuje prawdziwe opinie i produkty w użyciu, co diametralnie skraca ścieżkę zakupową klienta.

Dynamiczny rozwój formatów sprzedażowych w 2025 roku potwierdzają twarde dane:

  • wzrost o 90 proc. w segmencie transmisji sprzedażowych na żywo (live shopping) w kategorii beauty.
  • wzrost o ponad 72 proc. liczby aktywnych twórców działających w ramach programu TikTok Shop.
  • jedna piąta wszystkich influencerów na platformie regularnie publikuje treści powiązane z modą i urodą.
  • aż 80-proc. skuteczność – tyle firm z branży beauty i fashion deklaruje, że obecność na TikToku bezpośrednio przekłada się na poprawę ich wyników sprzedażowych.

Dominacja koreańskiej pielęgnacji: Liderzy sprzedaży K-Beauty i zachodnie hity

Sercami i portfelami użytkowników TikToka niepodzielnie rządzi koreańska pielęgnacja (K-Beauty). Dwa azjatyckie brand-behemoty zdominowały podium w drugim kwartale:

  • Medicube – niekwestionowany lider z wynikiem 62,8 miliona dolarów GMV. Marka udowodniła swoją siłę również podczas letniego Amazon Prime Day, gdzie jej płatki Zero Pore Pads były najlepiej sprzedającym się produktem kosmetycznym.
  • Dr. Melaxin – zdobywca drugiego miejsca z kwotą 38,8 miliona dolarów GMV (w pierwszym kwartale marka ta minimalnie wyprzedziła Medicube).

Dalsze miejsca w rankingu najpopularniejszych marek beauty zajęły:

  • Tarte (24,3 mln dolarów)
  • Based Bodyworks (15,9 mln dolarów)
  • ColorWow (9,6 mln dolarów) – marka do stylizacji włosów, przejęta w zeszłym roku przez L’Oreal za około miliard dolarów, zaliczyła spektakularny awans z 9. na 5. pozycję.

image

L’Oréal Paris prezentuje kampanię „Sit Al Bait”: nowa odsłona kobiecej siły na Bliskim Wschodzie

Co kupują tiktokerzy? Hity pielęgnacyjne, składniki longevity i viralowy makijaż

Pielęgnacja skóry (skincare) pozostaje najważniejszą kategorią na platformie – w ciągu 12 miesięcy (do końca czerwca) wygenerowała 844,1 miliona dolarów (wzrost o 123 proc. rok do roku). Na kolejnych miejscach uplasowały się makijaż (721,3 mln dolarów) oraz perfumy (501,4 mln dolarów). Najszybciej rosnącym segmentem jest jednak haircare (pielęgnacja włosów), generując 401,1 miliona dolarów przychodu.

Co najchętniej kupują użytkownicy?

  • składniki długowieczności - hitem okazały się produkty i zestawy zawierające PDRN, kolagen oraz NAD+ (np. zestawy przeciwstarzeniowe od Dr. Melaxin i Medicube).
  • efekt „Glass Skin” i nawilżenie - kosmetyki nawilżające i rozświetlające wygenerowały 67,8 mln USD, a zestawy obiecujące efekt idealnie gładkiej skóry – 61,3 mln dolarów.
  • nowa fala higieny jamy ustnej - ogromną popularnością cieszy się marka Hismile oraz Dr. Dent. Viralowe hashtagi takie jak #breathspray czy #flossing zbierają po kilkadziesiąt milionów odsłon.
  • rozwiązania konkretnych problemów - widzowie szukają natychmiastowych efektów. Hashtag #axilasmanchadas (ciemne pachy) zebrał 51 mln wyświetleń w czerwcu. Z kolei jedno krótkie wideo z prezentacją wodoodpornego eyelinera Wonderskin przyniosło twórcy 120 000 dolarów przychodu z jednego tylko posta.

Brutalne realia i koncentracja kapitału w aplikacji

Choć liczby robią wrażenie, eksperci tonują nastroje, wskazując na ogromną polaryzację rynku. TikTok Shop wcale nie jest łatwym eldorado dla początkujących twórców i małych marek.

- Sukces, który bez przerwy widzisz na swojej tablicy, dotyczy zaledwie 0,25 proc. użytkowników platformy. To grupa tak mała, że zmieściłaby się w jednej hotelowej sali balowej. Te studia przypadków to anomalie prezentowane jako gotowy podręcznik sukcesu – komentuje Camille Moore, strateg marki i prezes Third Eye Insights.

Dane Momentum Works i Tabcut brutalnie to potwierdzają:

  • ponad połowa z ok. 803 500 sklepów na TikTok Shop w USA nie odnotowała ani jednej sprzedaży w 2025 roku.
  • zaledwie 2 143 sklepy przekroczyły próg 1 miliona dolarów GMV.
  • wśród 851 000 influencerów (afiliantów) tylko 291 osób wygenerowało sprzedaż powyżej miliona dolarów. Zdecydowana większość zarobiła mniej niż 10 000 dolarów.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

TikTok Shop okazuje się zatem bezwzględną machiną, która nagradza przede wszystkim te podmioty, które już posiadają ugruntowaną pozycję, rozpoznawalność oraz budżety pozwalające na opłacenie wysokich prowizji dla twórców i agresywnych kampanii reklamowych.

źródło: beautyindependent.com

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 12:16
Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?
Olaplex w rękach grupy Henkel. Akwizycja doszło do skutku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemiecki koncern Henkel sfinalizował przejęcie marki premium Olaplex. Jak informuje ESM Magazine, transakcja ta umacnia pozycję giganta jako globalnego numeru dwa w segmencie produktów profesjonalnych dla fryzjerstwa.

Fuzja gigantów i wycofanie akcji z giełdy Nasdaq

Niemiecka grupa Henkel oficjalnie ogłosiła zakończenie procesu przejęcia znanej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów Olaplex. Sfinalizowanie transakcji stało się możliwe po spełnieniu wszystkich warunków zamknięcia oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulacyjnych. Jak podaje serwis ESM Magazine, wraz z domknięciem umowy akcje spółki Olaplex przestały być notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

Strategiczne wzmocnienie pozycji w Ameryce Północnej

Dla grupy Henkel włączenie Olaplex do struktur to krok o charakterze strategicznym, mający na celu odbudowanie skali operacyjnej po wcześniejszym etapie upraszczania i selekcji wewnętrznego portfolio. Prezes zarządu firmy Henkel, Carsten Knobel, skomentował to wydarzenie następująco:

- Pomyślne zamknięcie akwizycji Olaplex to ważny kamień milowy w realizacji naszej agendy celowego wzrostu. Po usprawnieniu naszego portfolio w ostatnich latach, teraz ponownie dodajemy mu wielkości i skali. Dzięki tej transakcji dalej umacniamy naszą pozycję w Ameryce Północnej i rozszerzamy globalną obecność w segmencie pielęgnacji włosów - dodał.

image

Henkel likwiduje w Polsce zakład i zwalnia pracowników. Produkcja marek Silan i Persil w Raciborzu wstrzymana

Olaplex, znany z zaawansowanych produktów opartych na badaniach naukowych, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Według danych opublikowanych przez ESM Magazine, w roku finansowym 2025 marka odnotowała sprzedaż na poziomie 370 milionów euro, utrzymując przy tym silną marżę brutto.

Olaplex dołącza do marek Schwarzkopf, Syoss i Gliss

Nowa marka uzupełni dotychczasowe portfolio koncernu w kategorii Consumer Brands, w którym znajdują się już tak rozpoznawalne brandy jak Schwarzkopf, Schauma, Syoss czy Gliss. Wolfgang König, wiceprezes wykonawczy pionu Consumer Brands w firmie Henkel, podkreślił, że ta akwizycja pozwala spółce zająć pozycję globalnego wicelidera na rynku profesjonalnych produktów fryzjerskich.

źródło: ESM

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. lipiec 2026 22:46