StoryEditor
Włosy
18.05.2014 00:00

Potencjał tkwi w naturze

Daniel Michał Jaworski, brand building manager, Hair Care Poland & Baltics Timotei & Clear Brands z Unilever Polska o innowacjach w kosmetykach do pielęgnacji włosów, które napędzają rynek.


Jakimi konsumentkami są Polki, jeśli chodzi o korzystanie z produktów do pielęgnacji włosów? Jesteśmy wierne marce, czy sięgamy po różne, zmieniamy szampony i odżywki?
Niestety Polki nie są lojalne wobec tej kategorii. Stąd też, jak można zaobserwować, cały czas pojawiają się innowacje w tej kategorii, bo to właśnie one, mówiąc kolokwialnie, „kręcą” polskie konsumentki. Polki bardzo lubią testować nowości, chociaż wracają również do swoich sprawdzonych produktów. Mają w swojej łazience kilka szamponów, odżywek i bardzo często zdarza się, że każdy produkt jest innej marki. Wszystko po to, żeby wypróbowywać nowinki rynkowe – w przypadku naszych rodzimych konsumentek nie ma mowy o nudzie.

Co napędza sprzedaż kategorii?

Patrząc zwłaszcza na segment szamponów, można wskazać kilka czynników wzrostu: innowacje przede wszystkim, ale także coraz bardziej precyzyjne dostosowanie oferty do konkretnych potrzeb konsumenta, który stał się wymagający i szuka sprofilowanych i wyspecjalizowanych produktów. Na pewno istotną rolę odgrywa budowanie zwyczaju systemowego użycia produktów do pielęgnacji: nie chcemy aby użytkownik kończył przygodę z marką jedynie na szamponie, ale sięgnął także po odżywkę, staramy się wywołać potrzebę stylizacji fryzury – aby  sięgnął po lakier lub piankę czy inny produkt do modelowania fryzury.
Ogromny potencjał tkwi również w segmencie suchych szamponów, który dynamicznie rośnie i wydaje się nie być nasyconym, podobnie jak kategoria soft stylingu, do której zaliczamy np. mgiełki, kierowana do kobiet oczekujących naturalnie wyglądającej fryzury. Na szczególną uwagę zasługują także produkty na bazie naturalnych składników będące odpowiedzią na rosnący trend eko czy bio. Podstawą do pięknych i zdrowo wyglądających włosów jest pielęgnacja skóry głowy – i tutaj wchodzimy w segment szamponów przeciwłupieżowych, niezwykle ważny i istotny na naszym rynku. Na koniec warto wspomnieć o potencjale tkwiącym cały czas w produktach kierowanych do mężczyzn czy dzieci. Potrzeby konsumentów ewoluują, a producenci muszą szybko dostarczać na nie odpowiedzi.
Czego więc przede wszystkim oczekujemy od kosmetyków do pielęgnacji włosów?
Z jednej strony konsumentki chcą sięgać po kosmetyki oparte na naturalności, z drugiej boją się, że nie dostarczą im one tego oczekiwanego efektu. Polki ufają markom, które mówią o technologii, jaką posiadają w swoich produktach. Zazwyczaj same mniej lub bardziej świadomie niszczą swoje włosy przez różne zabiegi, a potem potrzebują szybkiego lekarstwa, które przywróci pożądany wygląd i blask ich włosom. I wtedy sięgają po intensywne odżywki i zaawansowane formulacje. Wszystko dlatego, że włosy są wizytówką polskich kobiet. Piękno w ich rozumieniu to świeżo wyglądające i pełne zdrowego blasku włosy. To kropka nad „i” ich wyglądu.
Hitem w kosmetykach pielęgnacyjnych stały się naturalne olejki. Skąd boom na te składniki?
Natura zawsze była inspiracją do pielęgnacji i tak jest nadal. Dlaczego olejki? Dobroczynne właściwości olejków były znane już w starożytnym Egipcie, który uważany jest za kolebkę kosmetyki. Olejki stosowano do ochrony skóry przed wysuszaniem, a także jako substancję zapachową,  zarówno na skórę ciała, jak i włosy, by wzmocnić cebulki oraz nadać włosom blasku na całej długości. Kobiety zawsze chciały i nadal pragną być i czuć się piękne, w tej kwestii nic nie zmieniło się od wieków. W dzisiejszych czasach są jednak zmęczone ciągłą pogonią za niedoścignionymi ideałami, zaawansowanymi technologiami i narzuconymi kanonami piękna. Chcą więc być piękne lecz naturalne. I na taki właśnie naturalny sposób pielęgnacji pozwalają olejki do włosów.
Gdyby miał Pan opisać świat kosmetyków Timotei...
Proszę wyobrazić sobie autentyczną generację produktów do pielęgnacji włosów zainspirowanych naturą. Produktów zawierających 100-procentowe naturalne olejki i ekstrakty z najlepszych naturalnych składników na świecie, znanych ze swojej skuteczności i wyjątkowych właściwości dla zdrowia i urody. Markę, która znajduje i dobiera te drogocenne składniki i łączy je w wyjątkowych recepturach, gdzie uzupełniają się i dopełniają, tworząc unikalne mieszanki dla skutecznej pielęgnacji włosów starannie dobrane do każdego rodzaju włosów, a wszystko to dla coraz lepszego efektu – widocznie pięknych włosów po każdym myciu – taki jest Timotei, w pełni oddany sztuce dobierania i łączenia składników. Receptury inspirowane naturą dla zdrowych włosów.
Kobiety coraz bardziej niepokoi szum wokół niektórych substancji chemicznych, jako niebezpiecznych dla zdrowia i środowiska – nikt nie chce iść na kompromis i wybierać pomiędzy skutecznością kosmetyków a ich naturalnością. Wierzymy, że Timotei ze swoim jakże bogatym dziedzictwem naturalnym jest właśnie tą marką, która nie każe iść na kompromisy. Dostarcza zarówno skuteczne, jak i czerpiące z natury produkty.
A jak Timotei wypada na tle pozostałych marek Unilevera?
Timotei jest najważniejszą marką w kategorii pielęgnacji włosów. Jednym z najważniejszych graczy w kategorii szamponów na polskim rynku – 2013 rok marka zakończyła na mocnej trzeciej pozycji pod względem sprzedaży wartościowej – i jedną z czołowych w segmencie marek, których receptura wykorzystuje naturalne składniki. Warto zauważyć, że dystrybucja Timotei obejmuje wszystkie kanały: począwszy od drogerii, przez hipermarkety, supermarkety, a na dyskontach kończąc. Ofertę staramy się różnicować w zależności od potrzeb rynku.
Nie zapominamy oczywiście też o naszej drugiej marce Dove, która jest skierowana do innych konsumentek. Dove mówi o technologii i ekspertyzie w nawilżeniu, odbudowie i regeneracji czy ochronie włosów, a Timotei o naturalnej pielęgnacji. Gramy w innych środowiskach, obszarach rynku, mamy innych konkurentów, inną komunikację z odbiorcami.  Dove to odżywcze, zaawansowane formulacje – swoista terapia dla włosów problematycznych, SOS dla zniszczonych włosów. To propozycja dla kobiety, która nie szuka cudownych rozwiązań, lecz potrzebuje marki prawdziwej, dotrzymującej obietnic. Dove inspiruje kobiety, by wyglądały i czuły się piękne.
Wyzwania na ten rok?
Chcemy przywrócić świetność Timotei, budując ją na pierwotnej sile marki z naciskiem wyróżniającym dwa obszary: piękno i naturalność. Jako cel stawiamy sobie również edukację i pragniemy budować wiedzę o składnikach naturalnych. Mamy wiele do powiedzenia o bezpiecznej i skutecznej pielęgnacji i z tymi informacjami, w tym o produktach  wykorzystujących drogocenne olejki, chcemy dotrzeć do Polek.
Rozmawiała:
Agnieszka Saracyn-Rozbicka
zdjęcia: serwis prasowy Unilever



ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
14.07.2026 16:00
TikTok Shop deklasuje tradycyjne drogerie. Nowy gigant rynku beauty w USA
TikTok wywraca branże beauty do góry nogami (fot.Shutterstock)Shutterstock

TikTok Shop wyrasta na nowego giganta rynku beauty w USA. Z kwartalną sprzedażą na poziomie 980 mln dolarów platforma bez jednego sklepu stacjonarnego deklasuje tradycyjnych graczy. Jakie trendy napędzają ten sukces i kto naprawdę zarabia w aplikacji?

Cyfrowa rewolucja w e-beauty: TikTok rzuca wyzwanie tradycyjnym drogeriom

Trzy lata po debiucie w Stanach Zjednoczonych, TikTok Shop osiąga wyniki, które spędzają sen z powiek tradycyjnym sieciom handlowym. Według danych platformy analitycznej Charm.io, w drugim kwartale roku sekcja kosmetyczna TikTok Shop wygenerowała 980 milionów dolarów przychodu (GMV). To imponujący wzrost o 82 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.

image

SPF już nie tylko na urlop. Rynek kosmetyków do opalania dynamicznie rośnie

W samym czerwcu sprzedaż kosmetyków osiągnęła poziom 330 milionów dolarów. Aby zobrazować skalę tego zjawiska, warto zestawić te liczby z gigantami rynku:

  • Ulta Beauty raportowała kwartalną sprzedaż netto na poziomie 3,16 miliarda dolarów (co oznacza, że TikTok Shop generuje już niemal 1/3 tego wyniku).
  • Sally Beauty z kwartalnymi przychodami rzędu 903 milionów dolarów oficjalnie spadła w tym rankingu poniżej internetowej platformy.

Prognozy eMarketer wskazują, że TikTok Shop zamknie rok z cyfrową sprzedażą na poziomie 23,4 miliarda dolarów, wyprzedzając tym samym e-sklepy takich gigantów jak Target, Costco, Best Buy czy Kroger.

Miliardowy wpływ na brytyjską gospodarkę

Najnowszy raport instytutu badawczego Public First (oparty na zaawansowanych modelach ekonomicznych EY) rzuca światło na gigantyczną skalę oddziaływania platformy na brytyjski rynek. Aktywność powiązana z TikTokiem przyniosła brytyjskiej gospodarce ogromne korzyści:

  • co najmniej 10 miliardów funtów wartości dodanej brutto (GVA).
  • wsparcie dla 153 tysięcy miejsc pracy.
  • wzmocnienie pozycji niezależnych sprzedawców oraz twórców, dla których TikTok stał się kluczowym kanałem dotarcia do klienta.

Badanie, które stało się podstawą tych wniosków, objęło ponad 4 tysiące dorosłych, tysiąc firm oraz 336 twórców. Obecnie TikTok przyciąga w Wielkiej Brytanii ponad 30 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie, z czego już ponad jedna trzecia to osoby powyżej 35. roku życia.

image

K-beauty opuszcza niszę. Masowa ekspansja zmieni reguły gry na polskim rynku kosmetycznym

Nowy kompas zakupowy młodego pokolenia

Tradycyjne formy reklamy coraz wyraźniej ustępują miejsca autentycznym rekomendacjom twórców. Aż 30 proc. młodych dorosłych (około 1,8 miliona osób) wskazuje TikToka jako swoje główne źródło inspiracji modowych i kosmetycznych.

Platforma pozycjonuje się jako „okno na realny świat”, które pokazuje prawdziwe opinie i produkty w użyciu, co diametralnie skraca ścieżkę zakupową klienta.

Dynamiczny rozwój formatów sprzedażowych w 2025 roku potwierdzają twarde dane:

  • wzrost o 90 proc. w segmencie transmisji sprzedażowych na żywo (live shopping) w kategorii beauty.
  • wzrost o ponad 72 proc. liczby aktywnych twórców działających w ramach programu TikTok Shop.
  • jedna piąta wszystkich influencerów na platformie regularnie publikuje treści powiązane z modą i urodą.
  • aż 80-proc. skuteczność – tyle firm z branży beauty i fashion deklaruje, że obecność na TikToku bezpośrednio przekłada się na poprawę ich wyników sprzedażowych.

Dominacja koreańskiej pielęgnacji: Liderzy sprzedaży K-Beauty i zachodnie hity

Sercami i portfelami użytkowników TikToka niepodzielnie rządzi koreańska pielęgnacja (K-Beauty). Dwa azjatyckie brand-behemoty zdominowały podium w drugim kwartale:

  • Medicube – niekwestionowany lider z wynikiem 62,8 miliona dolarów GMV. Marka udowodniła swoją siłę również podczas letniego Amazon Prime Day, gdzie jej płatki Zero Pore Pads były najlepiej sprzedającym się produktem kosmetycznym.
  • Dr. Melaxin – zdobywca drugiego miejsca z kwotą 38,8 miliona dolarów GMV (w pierwszym kwartale marka ta minimalnie wyprzedziła Medicube).

Dalsze miejsca w rankingu najpopularniejszych marek beauty zajęły:

  • Tarte (24,3 mln dolarów)
  • Based Bodyworks (15,9 mln dolarów)
  • ColorWow (9,6 mln dolarów) – marka do stylizacji włosów, przejęta w zeszłym roku przez L’Oreal za około miliard dolarów, zaliczyła spektakularny awans z 9. na 5. pozycję.

image

L’Oréal Paris prezentuje kampanię „Sit Al Bait”: nowa odsłona kobiecej siły na Bliskim Wschodzie

Co kupują tiktokerzy? Hity pielęgnacyjne, składniki longevity i viralowy makijaż

Pielęgnacja skóry (skincare) pozostaje najważniejszą kategorią na platformie – w ciągu 12 miesięcy (do końca czerwca) wygenerowała 844,1 miliona dolarów (wzrost o 123 proc. rok do roku). Na kolejnych miejscach uplasowały się makijaż (721,3 mln dolarów) oraz perfumy (501,4 mln dolarów). Najszybciej rosnącym segmentem jest jednak haircare (pielęgnacja włosów), generując 401,1 miliona dolarów przychodu.

Co najchętniej kupują użytkownicy?

  • składniki długowieczności - hitem okazały się produkty i zestawy zawierające PDRN, kolagen oraz NAD+ (np. zestawy przeciwstarzeniowe od Dr. Melaxin i Medicube).
  • efekt „Glass Skin” i nawilżenie - kosmetyki nawilżające i rozświetlające wygenerowały 67,8 mln USD, a zestawy obiecujące efekt idealnie gładkiej skóry – 61,3 mln dolarów.
  • nowa fala higieny jamy ustnej - ogromną popularnością cieszy się marka Hismile oraz Dr. Dent. Viralowe hashtagi takie jak #breathspray czy #flossing zbierają po kilkadziesiąt milionów odsłon.
  • rozwiązania konkretnych problemów - widzowie szukają natychmiastowych efektów. Hashtag #axilasmanchadas (ciemne pachy) zebrał 51 mln wyświetleń w czerwcu. Z kolei jedno krótkie wideo z prezentacją wodoodpornego eyelinera Wonderskin przyniosło twórcy 120 000 dolarów przychodu z jednego tylko posta.

Brutalne realia i koncentracja kapitału w aplikacji

Choć liczby robią wrażenie, eksperci tonują nastroje, wskazując na ogromną polaryzację rynku. TikTok Shop wcale nie jest łatwym eldorado dla początkujących twórców i małych marek.

- Sukces, który bez przerwy widzisz na swojej tablicy, dotyczy zaledwie 0,25 proc. użytkowników platformy. To grupa tak mała, że zmieściłaby się w jednej hotelowej sali balowej. Te studia przypadków to anomalie prezentowane jako gotowy podręcznik sukcesu – komentuje Camille Moore, strateg marki i prezes Third Eye Insights.

Dane Momentum Works i Tabcut brutalnie to potwierdzają:

  • ponad połowa z ok. 803 500 sklepów na TikTok Shop w USA nie odnotowała ani jednej sprzedaży w 2025 roku.
  • zaledwie 2 143 sklepy przekroczyły próg 1 miliona dolarów GMV.
  • wśród 851 000 influencerów (afiliantów) tylko 291 osób wygenerowało sprzedaż powyżej miliona dolarów. Zdecydowana większość zarobiła mniej niż 10 000 dolarów.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

TikTok Shop okazuje się zatem bezwzględną machiną, która nagradza przede wszystkim te podmioty, które już posiadają ugruntowaną pozycję, rozpoznawalność oraz budżety pozwalające na opłacenie wysokich prowizji dla twórców i agresywnych kampanii reklamowych.

źródło: beautyindependent.com

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 12:16
Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?
Olaplex w rękach grupy Henkel. Akwizycja doszło do skutku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemiecki koncern Henkel sfinalizował przejęcie marki premium Olaplex. Jak informuje ESM Magazine, transakcja ta umacnia pozycję giganta jako globalnego numeru dwa w segmencie produktów profesjonalnych dla fryzjerstwa.

Fuzja gigantów i wycofanie akcji z giełdy Nasdaq

Niemiecka grupa Henkel oficjalnie ogłosiła zakończenie procesu przejęcia znanej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów Olaplex. Sfinalizowanie transakcji stało się możliwe po spełnieniu wszystkich warunków zamknięcia oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulacyjnych. Jak podaje serwis ESM Magazine, wraz z domknięciem umowy akcje spółki Olaplex przestały być notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

Strategiczne wzmocnienie pozycji w Ameryce Północnej

Dla grupy Henkel włączenie Olaplex do struktur to krok o charakterze strategicznym, mający na celu odbudowanie skali operacyjnej po wcześniejszym etapie upraszczania i selekcji wewnętrznego portfolio. Prezes zarządu firmy Henkel, Carsten Knobel, skomentował to wydarzenie następująco:

- Pomyślne zamknięcie akwizycji Olaplex to ważny kamień milowy w realizacji naszej agendy celowego wzrostu. Po usprawnieniu naszego portfolio w ostatnich latach, teraz ponownie dodajemy mu wielkości i skali. Dzięki tej transakcji dalej umacniamy naszą pozycję w Ameryce Północnej i rozszerzamy globalną obecność w segmencie pielęgnacji włosów - dodał.

image

Henkel likwiduje w Polsce zakład i zwalnia pracowników. Produkcja marek Silan i Persil w Raciborzu wstrzymana

Olaplex, znany z zaawansowanych produktów opartych na badaniach naukowych, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Według danych opublikowanych przez ESM Magazine, w roku finansowym 2025 marka odnotowała sprzedaż na poziomie 370 milionów euro, utrzymując przy tym silną marżę brutto.

Olaplex dołącza do marek Schwarzkopf, Syoss i Gliss

Nowa marka uzupełni dotychczasowe portfolio koncernu w kategorii Consumer Brands, w którym znajdują się już tak rozpoznawalne brandy jak Schwarzkopf, Schauma, Syoss czy Gliss. Wolfgang König, wiceprezes wykonawczy pionu Consumer Brands w firmie Henkel, podkreślił, że ta akwizycja pozwala spółce zająć pozycję globalnego wicelidera na rynku profesjonalnych produktów fryzjerskich.

źródło: ESM

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. sierpień 2026 09:17