StoryEditor
Twarz
09.08.2023 14:33

Ceramidy – niezbędne w letniej pielęgnacji

Latem często dochodzi do uszkodzenia naturalnej bariery hudrolipidowej skóry. W jej naparwie pomóc mogą kosmetyki z ceramidami / Shutterstoc
Latem warto szczególnie zadbać o kondycję skóry. Promieniowanie UV podrażnia jej naturalną barierę ochronną, co w konsekwencji prowadzi do zaczerwienienia, pojawienia się niedoskonałości oraz przyspieszenia procesów fotostarzenia. Dlatego, gdy tylko skóra staje się przesuszona i napięta, warto sięgnąć po produkty z ceramidami – uszczelnią barierę i ochronią skórę przed nadmierną utratą wody, poprawiając jej wchłanianie. O składniku opowiadają ekspertki z kanału Urodomaniaczki by Hebe na YouTube.

Ceramidy są naturalną substancją lipidową, która występuje w naszej barierze hydrolipidowej. Razem z cholesterolem i kwasami tłuszczowymi są trzonem cementu międzykomórkowego oraz budulcem skóry – pomagają w jej nawilżeniu oraz dbają o zdrowy i promienny wygląd. Natomiast niedobór ceramidów, choleresterolu i kwasów tłuszczowych może prowadzić do problemów skóry, takich jak: wysuszenie, uwrażliwienie zaczerwienienie czy trądzik.

Jeśli zaburzone jest działanie bariery hydrolipidowej skóry, to najprawdopodobniej problemem jest niedobór ceramidów. Wato wtedy dostarczyć je w kosmetykach. Dzięki temu zatrzymujemy wodę i chronimy skórę przed szkodliwym wpływem środowiskowym.

Zagadniernia dotyczace ceramidów poruszyły w swoim filmie na YouTube Urodomaniaczki by Hebe.

    

Ceramidy - kiedy stosować? 

Po kosmetyki z ceramidami warto sięgnąć, gdy skóra jest przesuszona – odczuwalnie napięta lub na jej powierzchni pojawiają się suche skórki. Świetnie sprawdzą się też przy kuracjach dermatologicznych, których celem jest leczenie niedoskonałości, co z reguły wiąże się z wysuszeniem skóry. Ceramidy skuteczne zastosowanie będą mieć także podczas kuracji kwasami złuszczającymi, tymi wykonywanymi w profesjonalnych gabinetach, jak i w domowym zaciszu.

Na wakacyjny wyjazd fajnie jest zabrać maskę z ceramidami, która znakomicie sprawdzi się jako produkt doraźny w przypadku zbyt długiej ekspozycji na słońce lub niekorzystnego działania soli morskiej. Na reszcie ciała sprawdzi się balsam z ceramidami, który nie tylko złagodzi dolegliwości, ale i pomoże ujędrnić skórę.

Jak szybko działają ceramdy? 

Do odbudowy bariery hydrolipidowej można wykorzystać kosmetyki zawierające niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Jednak jeśli dodamy do nich produkty z ceramidami w składzie, możemy liczyć na dużo szybszy efekt i poprawę kondycji skóry w tempie ekspresowym. Nawet odpowiednio nawilżona cera dostrzeże korzyści ze stosowania tych substancji, a w przypadku pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej to absolutne must have.

Jakie są rodzaje ceramidów?

Wyróżniamy aż 12 typów ceramidów, które w kosmetykach oznaczane są najczęściej numerkami lub literami. Czego więc szukać na sklepowych półkach? Agnieszka, ekspertka z kanału Urodomaniaczki by Hebe mówi, że najczęściej w składach kosmetyków umieszczane są ceramidy z oznaczeniem 3, 6, 9 lub AP, EOP. Warto wiedzieć, że ceramidy są podawane w tabeli składów praktycznie na samym końcu – to właśnie tam ich szukajmy i nie przejmujmy się ich niską zawartością procentową. To i tak wystarczy do osiągniecia oczekiwanych efektów.

Czy ceramidy nawilżają?

Ceramidy same w sobie nie mają właściwości nawilżających, mogą jednak hamować odparowywanie wody ze skóry. Warto wiedzieć, że jeżeli pomimo odbudowy bariery nadal odczuwalne jest napięcie skóry i jest ona matowa lub nawet poszarzała, będzie to oznaczać, że w pielęgnacji brakuje składników stricte nawilżających i trzeba je natychmiast wprowadzić do codziennych rytuałów. Dobrze funkcjonująca bariera, czyli szczelny mur hydrolipidowy naskórka powoduje, że woda nie ucieka ze skóry. Staje się wiec ona prawidłowo nawilżona, ale tylko wtedy, gdy zadbamy o dostarczenie jej składników nawilżających.

Ceramidy na trądzik?

Ceramidy nie leczą trądziku, choć faktycznie po użyciu ceramidów widać wyraźną różnicę w kondycji cery trądzikowej. Wynika to jednak z poprawy jej nawilżenia, bo produkty zwalczające trądzik zwykle mocno wysuszają. Ceramidy na takiej cerze mają okazję się „wykazać”, odżywiając zmęczoną skórę. Uszczelniając barierę hydrolipidową, ceramidy przyczyniają się też do przywrócenie normalnej produkcji sebum, a co za tym odzie do ograniczenia pojawiających się na skórze stanów zapalnych.

Z czym łączyć ceramidy?

Ceramidy można łączyć praktycznie ze wszystkimi innymi składnikami kosmetyków. Szczególnie dobrze sprawdzą się jako uzupełnienie pielęgnacji z retinolem, kwasami AHA i BHA.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
11.05.2026 14:03
Marka SVR potroiła obroty we Włoszech. Teraz czas na podbój USA i Brazylii
SVR planuje ekspansję poza EuropęIlustracja stworzona przy pomocy AI

Francuska grupa dermatologiczna Laboratoires SVR dynamicznie zwiększa zasięg. Po sukcesach w Europie marka przygotowuje się do debiutu na rynkach amerykańskich – donosi Fashion Network. Strategia oparta na bezpieczeństwie składu i nowoczesnej komunikacji przynosi wymierne efekty finansowe.

Paryska spółka SVR, obecna na rynku od 1962 roku, zamknęła 2025 rok z wynikiem ponad 250 mln euro przychodu. Choć rodzimy rynek francuski wygenerował lwią część tej kwoty, bo aż 150 mln euro, to oczy zarządu zwrócone są na Włochy. Tamtejszy oddział stał się drugim co do wielkości rynkiem firmy na świecie.

W ciągu ostatnich trzech lat włoskie obroty marki potroiły się, osiągając poziom 30 mln euro. Roczne tempo wzrostu w tym regionie utrzymuje się na poziomie około 30 proc. Jak wskazuje Annalisa Corbia, dyrektor generalna włoskiego oddziału SVR, sukces wynika ze zmiany wizerunku na mniej "nudny” i typowo farmaceutyczny.

Nowoczesny wizerunek dermokosmetyków

Francuski producent postawił na nieoceniającą koncepcję dermatologii. Zrezygnował z surowego, medycznego przekazu na rzecz lekkiej i kolorowej komunikacji. Według Fashion Network, kluczowe okazały się inwestycje w media online, głównie TikTok oraz Instagram. Dzięki temu SVR zyskało popularność wśród młodszych grup konsumentów, dystansując tradycyjne firmy z tego sektora.

Równolegle z działaniami w sieci, spółka rozszerzyła obecność w handlu stacjonarnym. W ciągu ostatnich 18 miesięcy produkty SVR pojawiły się w kolejnych 500 aptekach. Choć to one pozostają głównym kanałem sprzedaży, firma coraz odważniej wchodzi do perfumerii. Obecnie markę można znaleźć nie tylko w sieci Marionnaud, ale także w wybranych punktach Naïma oraz Naldi.

image

HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego

Bezpieczeństwo hormonalne priorytetem

Laboratoires SVR buduje przewagę rynkową, skupiając się na eliminacji substancji zaburzających gospodarkę hormonalną. Związki te, wpływające na układ hormonalny czy tarczycę, są coraz częściej pod lupą świadomych konsumentów. Firma testuje pod tym kątem wszystkie swoje produkty, co przyciąga szczególnie kobiety w ciąży, nastolatków oraz rodziców noworodków.

Strategia ta pozwoliła SVR stać się drugą największą marką dermokosmetyczną we Francji. Jak informuje Fashion Network, firma planuje teraz przenieść te wzorce na grunt włoski. Współpraca z aptekami ma na celu edukację klientów w zakresie bezpieczeństwa składników. W nadchodzących latach czysty profil hormonalny produktów będzie determinował wybory zakupowe w sektorze beauty.

Cel: Potrojenie globalnych przychodów

Perspektywy na kolejne lata wyglądają obiecująco. Między końcem 2026 a początkiem 2027 roku SVR planuje wejście na rynki w USA oraz Brazylii. Dystrybucja ma się opierać na aptekach, parafarmacjach oraz bezpośredniej współpracy ze specjalistami ochrony zdrowia. Według Fashion Network, grupa spodziewa się utrzymania dwucyfrowego wzrostu w nadchodzącym roku.

Annalisa Corbia przewiduje, że globalne przychody grupy mogą się potroić w ciągu najbliższych trzech lat. Ekspansja poza Europę to logiczny krok w rozwoju firmy, która skutecznie połączyła naukowe podejście z nowoczesnym marketingiem. Marka zamierza także promować ochronę przeciwsłoneczną poprzez wydarzenia sportowe, celując w grupę aktywnych fizycznie konsumentów.

Źródło: Fashion Network

Zobacz także:

image

Oillan wprowadza kosmetyki do pielęgnacji twarzy inspirowane fizjologią skóry

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.05.2026 13:06
HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego
dsm-firmenich wykorzystuje HMO, aby wzmacniać odporność skóry wrażliwejIlustracja stworzona przy pomocy AI

Szwajcarsko-holenderski gigant wprowadza linię Glycare SK. Nowe produkty naśladują składniki ludzkiego pokarmu, aby wzmacniać odporność skóry wrażliwej.

Naukowcy dsm-firmenich stworzyli rozwiązanie, które przenosi mechanizmy ochronne znane z biologii niemowląt do świata profesjonalnej pielęgnacji. Firma wykorzystuje oligosacharydy mleka ludzkiego (HMO), czyli naturalne węglowodany wspierające odporność noworodków. Dzięki nim skóra ma szybciej odzyskiwać równowagę i skuteczniej bronić się przed czynnikami zewnętrznymi.

Nowa linia Glycare SK powstała jako odpowiedź na współczesne problemy dermatologiczne. Skóra codziennie zmaga się z promieniowaniem UV, zanieczyszczeniami powietrza oraz skutkami inwazyjnych zabiegów estetycznych. Biozgodne struktury mają pomagać w regeneracji tych uszkodzeń bez konieczności stosowania surowców pochodzenia ludzkiego.

Producent postawił na biotechnologię, a konkretnie na proces fermentacji precyzyjnej. Metoda ta pozwala odtworzyć identyczne cząsteczki HMO w laboratorium. – Nasza wiedza specjalistyczna dotycząca HMO opiera się na dekadach badań nad żywieniem człowieka. Dzięki Glycare SK rozszerzamy tę głęboką wiedzę naukową na pielęgnację skóry, przekładając biologię inspirowaną życiem na innowacyjne rozwiązania wspierające odporność i regenerację skóry – mówi Mathieu Moulin, starszy globalny menedżer marketingu działu Skin Care w dsm-firmenich.

dsm-firmenich stawia na regenerację i odporność

Linia opiera się na dwóch filarach dostosowanych do różnych potrzeb cery. Glycare SK Renew skupia się na naprawie uszkodzeń i odbudowie płaszcza ochronnego. Testy kliniczne przeprowadzone na osobach z trądzikiem różowatym potwierdziły skuteczność tego komponentu. Uczestnicy badania odnotowali spadek utraty wody z naskórka o 19 proc. w porównaniu z grupą stosującą placebo.

Badania wykazały również wyraźną poprawę estetyki twarzy. Po ośmiu tygodniach regularnego stosowania zaczerwienienia i rumień zmniejszyły się o 38 proc. Dodatkowo, po zaledwie miesiącu, elastyczność skóry wzrosła o 7 proc. Jak donosi Personal Care Insights, analizy in vitro potwierdziły także silną stymulację produkcji kolagenu typu I, co przekłada się na lepszą strukturę naskórka.

image

Alpejska odporność w dobie kryzysu klimatycznego: dsm-firmenich wprowadza nowy składnik kosmetyczny

Drugi składnik, Glycare SK Comfort, pełni funkcję tarczy dla cery wrażliwej. Jego zadaniem jest codzienne wzmacnianie mechanizmów obronnych, aby zapobiegać nagłym zaostrzeniom problemów dermatologicznych. Testy wykazały tu wzrost nawilżenia o 13 proc. oraz wyraźne wyciszenie stanów zapalnych, co pomaga zachować zdrowy wygląd na dłużej.

Fermentacja precyzyjna rewolucjonizuje branżę

Wykorzystanie składników mleka kobiecego w kosmetyce to rosnący trend w sektorze biotechnologicznym. Podobne działania prowadzi australijska spółka All G, która pracuje nad laktoferryną uzyskiwaną bez udziału zwierząt. Białko to, znane ze swoich właściwości przeciwdrobnoustrojowych i przeciwutleniających, może wkrótce trafić do składów kremów barierowych.

Przedstawiciele branży podkreślają, że fermentacja precyzyjna zapewnia wyższą bioaktywność surowców. Jan Pacas, dyrektor All G, zaznacza, że biologia mleka ludzkiego stanowi naturalny kierunek poszukiwań dla nowoczesnej kosmetologii. Przeniesienie tych funkcji do pielęgnacji zewnętrznej pozwala na aktywację naturalnych procesów regeneracyjnych, które organizm zna od urodzenia.

Sektor kosmetyczny coraz śmielej sięga po rozwiązania z pogranicza medycyny i dietetyki. dsm-firmenich, łącząc wiedzę o mikrobiomie i biotechnologii, wyznacza nową ścieżkę w pielęgnacji cery “zestresowanej”. Jak informuje Personal Care Insights, firma planuje dalszy rozwój produktów wspierających adhezję pożytecznych bakterii, co ma być fundamentem odporności skóry w przyszłości.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Pokolenie Z ignoruje filtry SPF. Branża kosmetyczna walczy z mitami o opalaniu

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. maj 2026 19:25