StoryEditor
Twarz
03.10.2015 00:00

Ciąża. Stan wyjątkowy

Szukasz specjalistycznych produktów, dzięki którym zarobisz więcej i zdobędziesz nowych klientów? Kosmetyki dla kobiet w ciąży zdecydowanie należą do tej grupy. Są wysokomarżowe, a popyt na nie utrzymuje się przez cały rok.

Ciąża to wyjątkowy okres w życiu kobiety. Dziewięć miesięcy, podczas których zmienia się wszystko w stanie psychicznym i fizycznym. Łatwo nie jest. Trzeba sobie poradzić z rozchwianymi pod wpływem burzy hormonów emocjami i przeistaczającym się ciałem. Szybki przyrost wagi ma konsekwencje. W wyniku nadmiernego rozciągania się skóry i zerwania sieci włókien kolagenowych tworzących skórną strukturę, powstają rozstępy – najczęstsza przypadłość przyszłych mam. Kosmetyki zapobiegające powstawaniu rozstępów należą do najbardziej poszukiwanych przez kobiety w ciąży, ale nie tylko one. Zmienia się zawartość kosmetyczki, bo nie wszystkich produktów można używać w ciąży. Kobiety niektóre preparaty odrzucają w ogóle, inne wymieniają na przeznaczone do stosowania wyłącznie w okresie ciąży i po porodzie. Oprócz produktów zapobiegających powstawaniu rozstępów, w zestawie kosmetyków, które są potrzebne w tym czasie, są też m.in. specjalistyczne produkty do higieny intymnej, żele na zmęczone i opuchnięte nogi oraz hipoalergiczne, łagodne kremy i balsamy.

Z aptek do drogerii
– Z kosmetyków dla kobiet w ciąży warto stworzyć w drogerii oddzielną kategorię – przekonuje Iwona Dorabialska, koordynator marketingu i sprzedaży w firmie Avrentim, która jest wyłącznym dystrybutorem marki Palmer’s w Polsce. To dermokosmetyki przeznaczone szczególnie dla kobiet w ciąży, oparte na bazie czystego masła kakaowego, wzbogacone witaminą E i opatentowaną formułą Bio C-Elaste. Przyjęły się już i wyrobiły sobie pozycję w aptekach, teraz marka wchodzi do drogerii, które mają dział dermokosmetyczny. Wprowadzając do sprzedaży kosmetyki dla kobiet w ciąży, wzbogacamy asortyment o specjalistyczne produkty, a z takimi kojarzą się dobre, eksperckie sklepy. – Możemy zaoferować tej szczególnej grupie klientek kosmetyki wyselekcjonowane, bezpieczne: bez parabenów, ftalanów, hipoalergiczne i testowane dermatologicznie, oparte na naturalnych składnikach, takich poszukują świadome przyszłe mamy – mówi Iwona Dorabialska. Podkreśla, że w ostatnich latach bardzo zmieniło się podejście kobiet do własnego ciała. Kiedyś pokutowało przeświadczenie, że w ciąży cała uwaga musi być skupiona na dziecku, a ciało z rozstępami, żylakami to cena, jaką należy ponieść, kobieta miała się poświęcić dla dobra maleństwa. – Dziś kobiety wiedzą, że jedno nie wyklucza drugiego. Można być czułą, troskliwą matką, a zarazem piękną, atrakcyjną kobietą, która podoba się sobie i swojemu partnerowi i nie myśli z obawą o kolejnej ciąży – tłumaczy.

Sprawdzone przez największych
Super-Pharm, Rossmann – najwięksi wydzielili już półki z kosmetykami dla mam w swoich drogeriach. Najczęściej znajdują się one w pobliżu produktów dla dzieci i wspólnie tworzą strefę „mama i dziecko”. – Warto brać przykład z rynkowych liderów. Skoro oni inwestują w takie produkty, to znaczy, że się to opłaca – przekonuje Iwona Dorabialska. To kategoria, dzięki której zdobywamy stałych klientów i generujemy ruch w sklepie. Popyt na te produkty utrzymuje się przez cały rok, a niepracujące mamy w ciąży lub potem z małymi dziećmi przychodzą do drogerii o różnych porach dnia. Kupują produkty dla siebie, a przy okazji dla innych członków rodziny i dla domu.
Strefa  „mama i dziecko”  ociepla też wizerunek drogerii. Warto ją wyraźnie oznaczyć, wykorzystując zdjęcia w klimatycznym, rodzinnym nastroju. Ułatwi to poruszanie się po drogerii i odnalezienie odpowiedniego działu.

Kobiety w ciąży to świadome konsumentki
W trosce o dobro dziecka, przyszła mama szczególnie zwraca uwagę na skład, jakość, pojemność opakowań i cenę.
Specjalistyczne kosmetyki to zazwyczaj produkty o wyższej marży. Posiadanie takich produktów w ofercie można też wykorzystać jako atut w kampaniach reklamowych (np. „Drogeria przyjazna mamie i dziecku”) i innych działaniach marketingowych (np. dni z marką kosmetyczną połączone z poradami dermokonsultantek dla kobiet w ciąży i sprzedażą przeznaczonych dla nich produktów w atrakcyjnych cenach).
Wartość koszyka zakupowego rodziców jest wyższa niż innych klientów. Choć podchodzą do zakupów rozsądnie, rzadziej oszczędzają na wydatkach na dzieci, czy w przypadku kobiet w ciąży – na sobie.

Komu polecać preparaty na rozstępy?

  • Rozstępy to wrzecionowate pasma, występujące najczęściej na skórze ud, brzucha, pośladków i piersi. Powstają najczęściej z powodu znacznego wzrostu masy ciała w krótkim czasie (np. ciąży) lub pod wpływem czynników genetycznych i hormonalnych. Można zapobiec ich powstaniu, ograniczać ich poszerzanie się, ale gdy już się utworzą, można jedynie sprawić, że będą mniej widoczne.
  • W przypadku kobiet w ciąży warto rozpocząć stosowanie preparatów zapobiegających powstawaniu rozstępów już od pierwszego miesiąca ciąży, aby jak najszybciej zabezpieczyć skórę i stopniowo przygotowywać ją na zwiększone rozciąganie.
  • Produkty przeciw rozstępom od Palmer’s przeznaczone są nie tylko dla kobiet w ciąży, ale również dla nastolatków w okresie wzrostu, osób narażonych na powstanie rozstępów z powodu predyspozycji genetycznych, wahania wagi ciała czy intensywnych ćwiczeń fizycznych.
  • Target klienta jest szerszy, ale personel musi mieć wiedzę na temat stosowania preparatów przeciw rozstępom.

Jak bezpiecznie wprowadzić kosmetyki dla mam do drogerii?

Iwona Dorabialska, koordynator marketingu i sprzedaży Palmer’s, Avrentim:

Gdy się tworzy strefę z kosmetykami dla mam, nie trzeba dużo inwestować w towar. Niektóre apteki, z którymi współpracujemy, zaczynały sprzedaż od 3-5 referencji Palmer’s, a następnie dodawały kolejne produkty. I to jest słuszna droga. Warto w pierwszej kolejności wprowadzić na półki preparaty przeciw rozstępom i ujędrniające ciało po ciąży, bo są najpopularniejsze. Należy także przeanalizować profil klientów drogerii, zastanowić się nad właściwą lokalizacją półki. Jeśli drogeria mieści się np. w pobliżu szpitala położniczego, przychodni, gdzie przyjmuje lekarz-położnik, na osiedlu zamieszkanym przez młode pary – można bezpiecznie powiększyć specjalistyczny asortyment. Jeśli klientami są głównie starsze osoby, nie warto tego robić.
Bardzo ważne jest, aby sprzedawcy znali produkty i ich działanie. Inwestujemy w szkolenia dla pracowników drogerii. Przekazujemy im wszelkie informacje, katalogi, ulotki, próbki produktów, tak aby mogli je wypróbować także na sobie. Oczywiście w próbki i materiały informacyjne wyposażamy także punkty sprzedaży. To przynosi znakomite efekty, w jednej z sieci drogeryjnych sprzedaż naszej marki po szkoleniu wzrosła dwukrotnie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
04.11.2026 13:56
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics / Materiał Partnera
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
/ Materiał Partnera
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
/ Materiał Partnera
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
/ Materiał Partnera
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Jesienne trendy w pielęgnacji: skin longevity i wielopoziomowe nawilżenie w nowościach Eveline Cosmetics
Gallery

Jesień to czas, gdy skóra potrzebuje dwóch rzeczy: solidnego nawilżenia i wsparcia w regeneracji. Eveline Cosmetics odpowiada na obie potrzeby nowymi seriami pielęgnacyjnymi. Skin Vital Longevity stawia na ideę długowieczności skóry i technologię PDRN + NAD+, a 6 Hyalurons Derma Solution na nawilżenie aż sześcioma formami kwasu hialuronowego.

Trendy sezonu: długowieczność skóry i mądre nawilżenie

Pielęgnacja odchodzi od walki ze zmarszczkami na rzecz idei skin longevity, czyli dbania o to, by skóra jak najdłużej zachowała siłę, energię i zdolność do regeneracji. Zamiast maskować oznaki upływu czasu, formuły mają wspierać naturalne procesy odnowy, które z wiekiem zwalniają. Często sięgają przy tym po składniki znane z koreańskiej pielęgnacji, m.in. PDRN. W Korei od lat wykorzystuje się go w zabiegach regeneracyjnych. Ceniony jest za wspieranie naturalnych procesów naprawczych skóry oraz poprawę jej elastyczności i nawilżenia.

Drugi silny kierunek to nawilżenie przemyślane, a nie przypadkowe. Kwas hialuronowy w kilku formach, łagodne oczyszczanie i ochrona bariery hydrolipidowej to fundament zdrowej, świetlistej cery w duchu glass skin. Jesienią ma to szczególne znaczenie: wiatr, chłód i suche powietrze szybko odbierają skórze wodę. 

Skin Vital Longevity: energia i odnowa dla skóry dojrzałej

Seria Skin Vital Longevity to odpowiedź Eveline Cosmetics na trend długowieczności skóry. Powstała dla cery, która traci jędrność i blask, staje się mniej elastyczna i wolniej się regeneruje. Jej celem nie jest jedynie powierzchowne nawilżenie, ale pobudzenie wewnętrznego potencjału regeneracyjnego skóry.

Sercem formuł jest kompleks PDRN + NAD+ Booster™, który wspiera naturalne procesy naprawcze i energię komórkową. Uzupełniają go nici kolagenowe, tworzące na skórze napinającą mikrosiateczkę, oraz peptyd kolagenowy, który wzmacnia strukturę skóry i przeciwdziała jej wiotczeniu. 

Linia obejmuje cztery formaty, które razem tworzą spójny system pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Funkcję produktu aktywnego pełni serum-ampułka aktywująca młodość skóry. To skoncentrowana formuła łącząca kompleks PDRN + NAD+ Booster™ z nićmi kolagenowymi, peptydem kolagenowym, adenozyną i kwasem hialuronowym. Jej działanie potwierdzają badania in vivo, w których 96% uczestniczek odnotowało widoczny efekt odmłodzenia. Bazę codziennej pielęgnacji stanowi krem aktywujący młodość skóry, przeznaczony do stosowania rano i wieczorem, a ofertę uzupełnia krem redukujący zmarszczki pod oczy i na powieki, dedykowany okolicy o najcieńszym naskórku. Etap nocny obsługuje bogaty krem regenerujący Sleeping Mask Effect, w którym technologię PDRN + NAD+ wzbogacono o ceramid NP i skwalan. Składniki te wspierają odbudowę bariery hydrolipidowej i ograniczają transepidermalną utratę wody (TEWL), a w testach in vivo wszystkie uczestniczki potwierdziły głębokie odżywienie skóry.

6 Hyalurons Derma Solution: nawilżenie na wielu poziomach

6 Hyalurons Derma Solution to seria dla skóry odwodnionej, która pod koniec dnia jest ściągnięta, szorstka i traci elastyczność. Jej koncepcja opiera się na kompleksie sześciu form kwasu hialuronowego o cząsteczkach różnej wielkości. Dzięki temu woda jest wiązana na kilku poziomach naskórka, a nie tylko na jego powierzchni.

Kwas hialuronowy wspierają inne składniki: ferment ryżowy, ektoina chroniąca przed stresem środowiskowym oraz grzyb tremella, nazywany śnieżnym grzybem. Efekt, do którego dąży seria, to skóra wyraźnie napełniona wodą, gładka i świeża, czyli popularny efekt plump.

Linię zaprojektowano jako trzystopniowy system. Punktem wyjścia jest delikatny żel do mycia twarzy o niskim pH, dopasowany do fizjologicznego odczynu skóry, dzięki czemu oczyszczanie nie zaburza płaszcza hydrolipidowego. Najbardziej skoncentrowanym produktem linii jest serum rozświetlająco-nawilżające. Formuła ukierunkowana jest na efekt glass skin, a 96% uczestniczek testów in vivo potwierdziło widoczne odżywienie skóry. System domyka krem-żel głęboko nawilżający o hybrydowej konsystencji, w którym kwas hialuronowy uzupełniają filtrat fermentu ryżowego, ektoina i tremella. Technologia Moisture Lock ogranicza odparowywanie wody z naskórka, a lekka, niezapychająca porów formuła sprawdza się również jako baza pod makijaż; w badaniach in vivo 96% kobiet potwierdziło wygładzenie skóry. 

 

 

Nawilżenie czy regeneracja? Najlepiej jedno i drugie

Wybór serii pielęgnacyjnej od Eveline Cosmetics zależy przede wszystkim od tego, czego skóra potrzebuje w danym momencie. 6 Hyalurons Derma Solution sprawdzi się przy cerze odwodnionej w każdym wieku, zwłaszcza gdy chłód i ogrzewanie dają się jej we znaki. Skin Vital Longevity to propozycja dla skóry, która poza wodą potrzebuje odbudowy jędrności i wsparcia regeneracji.

Obie linie można też ze sobą łączyć. W ciągu dnia lekkie, wielowarstwowe nawilżenie hialuronowe przygotuje cerę pod makijaż, a wieczorem formuły z PDRN i NAD+ przejmą pałeczkę i wesprą nocną odnowę.

Takie podejście dobrze oddaje ducha sezonu: stawiamy na przemyślaną pielęgnację, która dba o skórę dziś i o jej kondycję za kilka lat.

Nowości od Eveline Cosmetics stacjonarnie dostępne wyłącznie na półkach Hebe.

Kosmetyki z serii Skin Vital Longevity i 6 Hyalurons Derma Solution od Eveline Cosmetics są dostępne stacjonarnie wyłącznie w drogeriach Hebe, a online w sklepie internetowym eveline.pl. To dobra okazja, by jeszcze przed zimą przestawić pielęgnację na mocno regeneracyjny tryb.

 

 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
26.10.2026 10:00
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku? / Materiał Partnera
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
/ Materiał Partnera
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
/ Materiał Partnera
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Od wyszukiwarki do rozmowy z AI. Gdzie dziś zaczyna się wybór kosmetyku?
Gallery

Konsumentka szukająca serum do skóry wrażliwej coraz częściej nie wpisuje już w wyszukiwarkę dwóch słów. Opisuje typ skóry, składniki, budżet i oczekiwany efekt, a następnie prosi AI o zawężenie wyboru. Dla marek beauty oznacza to zmianę nie tylko w mediach, ale w całej ścieżce decyzji zakupowej.

Od frazy do rozmowy

Przez lata wyszukiwanie można było opisywać dość prostą ścieżką: potrzeba, fraza, wynik, karta produktu. Ten model nie znika, ale obok niego pojawia się rozmowa, np. w ChatGTP. Użytkownik może zadać dłuższe pytanie, doprecyzować oczekiwania i oczekiwać odpowiedzi uwzględniającej konkretny kontekst. Widać to również w rozwoju samego Google. Firma testuje formaty reklamowe oparte na Gemini, które mają odpowiadać na konkretne pytania i pojawiać się jako pomocny element konwersacyjnego wyszukiwania. 

Dla beauty ma to szczególne znaczenie. Wybór kosmetyku rzadko sprowadza się przecież do samej kategorii produktowej. Znaczenie mają rodzaj skóry lub włosów, skład, rutyna, budżet, wcześniejsze doświadczenia i oczekiwany efekt.

Różnica polega więc nie tylko na długości zapytania. Zmienia się również sposób podejmowania decyzji. Użytkownik może najpierw zapytać o problem, później o składnik, następnie porównać kilka rozwiązań, a dopiero na końcu zainteresować się konkretną marką. Dla marketera oznacza to, że komunikacja produktowa powinna odpowiadać nie tylko na pytanie „co sprzedajemy?”, ale również „na jaki problem użytkownika odpowiadamy?” i „dlaczego właśnie ten produkt ma sens w danym kontekście?”.

Widoczność, wiarygodność i konwersja

Pierwszym wyzwaniem jest widoczność. Marka powinna myśleć nie tylko o zapytaniach takich jak „serum z witaminą C”, ale również o pytaniach opisujących potrzebę: „co stosować przy skórze reaktywnej?”, „jak pielęgnować włosy wysokoporowate?” czy „jaki kosmetyk wybrać przy pierwszych przebarwieniach?”. To wymaga szerszego spojrzenia na content. Opisy produktów nadal są ważne, ale coraz większą rolę odgrywają także poradniki, treści edukacyjne, FAQ, materiały eksperckie i odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania pojawiające się przed zakupem.

Drugim wyzwaniem jest wiarygodność. W środowisku, w którym użytkownik oczekuje konkretnej odpowiedzi, coraz większe znaczenie mają jasne informacje o produkcie, składnikach, zastosowaniu i efektach. Ogólny claim marketingowy może budować zainteresowanie, ale nie zawsze odpowiada na pytanie, które poprzedza zakup. Szczególnie w branży kosmetycznej istotna staje się spójność informacji. Jeśli reklama obiecuje jeden efekt, karta produktu opisuje go inaczej, a treść edukacyjna pozostaje bardzo ogólna, marka utrudnia użytkownikowi podjęcie decyzji. Im więcej punktów styku pojawia się po drodze, tym większe znaczenie ma konsekwencja w komunikowaniu właściwości i zastosowania produktu.

Trzecim wyzwaniem pozostaje konwersja. Nawet dobrze dopasowana rekomendacja niewiele daje, jeśli użytkownik trafia na stronę, która nie rozwija obietnicy, utrudnia znalezienie produktu albo nie prowadzi czytelnie do zakupu.

Reklama powinna pomagać, a nie przerywać

Reklamy w środowiskach konwersacyjnych nie warto traktować jak kolejnego miejsca do wyświetlenia tego samego komunikatu. Ich potencjał pojawia się wtedy, gdy reklama rzeczywiście odpowiada na intencję użytkownika i prowadzi do treści lub produktu związanego z jego potrzebą.

Można to sprowadzić do prostego modelu:

pytanie konsumenta → pomocna odpowiedź → wiarygodny dowód → właściwy kanał → mierzalne działanie.

AI nie zastępuje przy tym wyszukiwarki, social mediów, video czy remarketingu. Dokłada kolejny punkt styku do ścieżki, która już wcześniej była wielokanałowa. Google rozwija rozwiązania pozwalające lepiej dopasowywać reklamy i strony docelowe do bardziej konwersacyjnych zapytań, co pokazuje, że granica między wyszukiwaniem informacji a wyborem produktu będzie coraz mniej wyraźna. 

Dla marki kosmetycznej oznacza to konieczność większego uporządkowania całego ekosystemu komunikacji. Social media mogą inspirować i budować zainteresowanie, Search przechwytywać konkretną intencję, video demonstrować produkt lub sposób użycia, a remarketing przypominać o ofercie na późniejszym etapie decyzji. Środowiska AI dochodzą do tego układu jako kolejne miejsce, w którym użytkownik może zetknąć się z rekomendacją, porównaniem albo wyjaśnieniem.

Nie chodzi więc o zastępowanie jednego kanału drugim. Chodzi o to, aby odpowiedź na tę samą potrzebę pozostawała spójna niezależnie od miejsca, w którym konsument rozpoczyna swoją ścieżkę. Dlatego ważna jest obecność w miejscach, gdzie użytkownicy zadają pytania. Dobrym pomysłem jest korzystanie np. z ChatGPT Ads.

Co powinien sprawdzić marketer beauty?

Przed dokładaniem kolejnego narzędzia do media planu warto odpowiedzieć na kilka prostych pytań:

  • Czy znamy pytania, które konsumenci zadają przed zakupem?
  • Czy opisujemy efekt produktu językiem klienta, a nie wyłącznie językiem marki?
  • Czy treści odpowiadają na różne potrzeby skóry, włosów i rutyn pielęgnacyjnych?
  • Czy materiały produktowe zawierają konkretne i możliwe do zweryfikowania informacje?
  • Czy landing page rozwija obietnicę reklamy?
  • Czy kreacje odpowiadają etapowi decyzji?
  • Czy mierzymy nie tylko kliknięcia, ale także wartościowe działania po wejściu na stronę?
  • Czy Search, social media, video, remarketing i nowe środowiska AI tworzą jedną ścieżkę, czy funkcjonują osobno?

Strategia przed technologią

 – Największym błędem byłoby potraktowanie AI jak kolejnej powierzchni reklamowej. Marka kosmetyczna musi najpierw zrozumieć pytanie konsumenta, a dopiero potem dobrać komunikat, format i kanał. Widzimy to także w działaniach dla Sessio z portfolio Chantal, gdzie łączymy Search, Meta, TikTok, Performance Max i remarketing. Każdy z tych punktów styku pełni inną rolę, ale razem powinny prowadzić użytkownika drogą od zainteresowania produktem do zakupu – mówi Mateusz Bojanowski, Head of Digital w agencji Cityboard Digital.

Cityboard Digital odpowiada w przypadku Sessio za zintegrowane działania obejmujące m.in. kampanie Meta Ads, kampanie na TikToku, Google Search, Performance Max i remarketing, łącząc budowanie świadomości z generowaniem ruchu i sprzedaży online. 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. listopad 2026 21:40