StoryEditor
Twarz
15.03.2017 00:00

NIVEA Hairmilk: Rewolucja na półce z kosmetykami do włosów

NIVEA Hairmilk, innowacyjna linia kosmetyków do pielęgnacji włosów z naturalnymi proteinami mleka, jest jednym z najważniejszych tegorocznych wdrożeń marki NIVEA. W kwietniu rusza kampania reklamowa, która obejmie wszystkie media i kanały dotarcia do konsumenta. O tym, jak kształtuje się polski rynek kosmetyków do pielęgnacji włosów i dla kogo przeznaczona jest nowa linia, rozmawiamy z Agnieszką Jędrzejak, brand menadżerką ds. kategorii włosy w NIVEA Polska.

Jaką pozycję ma obecnie NIVEA na rynku pielęgnacji włosów?

Jesteśmy liderem w pielęgnacji, natomiast w pielęgnacji włosów zajmujemy miejsce w ścisłej czołówce rynku.

Czy to trudny rynek?

Bardzo konkurencyjny i bardzo rozdrobniony. Działa na nim wielu graczy, zarówno międzynarodowe, jak i lokalne marki.

Czy rynek jest nasycony, czy nadal się rozwija?

Rynek produktów, zarówno do pielęgnacji, jak i do stylizacji włosów, od lat rośnie. To pokazuje, że ciągle jeszcze jest miejsce na innowacje. Każda marka próbuje znaleźć na nim swoje miejsce i swoją własną drogę rozwoju. My, wprowadzając najnowszą mleczną kolekcję NIVEA Hairmilk, stawiamy na to, z czego słyniemy – bardzo dobrze, jako ekspert w dziedzinie pielęgnacji, znamy potrzeby skóry i włosów.  To właśnie dzięki takim innowacjom rynek się rozwija.

Kiedyś nie mieliśmy wyboru, dziś rynek jest tak duży, że przed półką z szamponami i odżywkami można się pogubić. Czy konsumenci korzystają z tego dobrodziejstwa? Czy kupują więcej i czy chętnie wypróbowują nowości?

Zdecydowanie tak. Konsumenci sięgają nie tylko po ten podstawowy szampon, ale też po tradycyjne odżywki i inne specjalistyczne produkty. Edukacja, prowadzona przez ekspertów, marki i producentów, przyniosła efekty. Stąd też nasza tegoroczna nowość w linii NIVEA Hairmilk – ekspresowa odżywka regenerująca w sprayu, którą można nawet nosić w torebce i odświeżać fryzurę w ciągu dnia.

A produkty do stylizacji włosów, czy ich użytkowniczek przybywa?

Tak, choć nadal część Polek obawia się ich, bo uważają, że stylizacja niszczy włosy. Ale tak nie jest. Nowoczesne kosmetyki do stylizacji włosów równocześnie je pielęgnują. Właśnie tak jak nowy regenerujący lakier i nowa pianka NIVEA Care & Hold. Dodatkowo pięknie pachną tak samo jak ulubiony kosmetyk Polaków – krem NIVEA, którego  zapach niesie bardzo pozytywne emocje, kojarzy się z pielęgnacją, codziennym dbaniem o siebie.

Mleczna seria, do której się Pani odwołuje, to kosmetyki przeznaczone do trzech struktur włosów – cienkich, normalnych i grubych, ale przede wszystkim produkty regeneracyjne do włosów suchych i zniszczonych. Czy tego rodzaju kosmetyki to duży segment rynku?

Zdecydowanie jest największy. Z naszych danych wynika, że stanowi około 40 proc. wartościowej sprzedaży na rynku kosmetyków do pielęgnacji włosów. Ma na to wpływ klimat, w jakim żyjemy, czynniki atmosferyczne, zabiegi koloryzacji i stylizacji, jakim Polki poddają włosy.

Jaki rodzaj włosów przeważa wśród polskich kobiet?

Polki mają przede wszystkim cienkie i normalne włosy – ten rodzaj dominuje. Nie odstajemy od standardu europejskiego, w innych krajach naszego kontynentu jest podobnie. Wiele Polek jest jednak blondynkami. Często ten kolor jest efektem farbowania, rozjaśniania włosów, które stają się słabsze i wymagają w związku z tym intensywniejszej pielęgnacji. To też ma wpływ na popularność kosmetyków regeneracyjnych.

Konsumenci zwracają się ku produktom naturalnym, ekologicznym. Czy NIVEA będzie szła w tym kierunku?

Jako lider na rynku pielęgnacji, od lat kreujemy trendy kosmetyczne. Wiele formuł naszych produktów do pielęgnacji włosów od dawna jest opartych na naturalnych składnikach. W tym roku – wprowadzając mleczną kolekcję do regeneracji włosów – jeszcze lepiej chcemy odpowiedzieć na potrzeby Polek oczekujących naturalnych składników, dlatego nasza nowa linia jest przeznaczona do 3 struktur włosów i prócz szamponów oraz odżywek do spłukiwania zawiera jeszcze regenerujące odżywki w sprayu.

Jak jest pozycjonowana cenowo ta linia i do jakiej grupy odbiorczej jest skierowana?

Ze względu na swoją technologię jest to linia skierowana do kobiet, które oczekują od kosmetyków do włosów czegoś więcej niż zwykła pielęgnacja. Z jednej strony produktów bazujących na naturalnych składnikach, z drugiej – takich, które są łatwo dostępne, w każdym sklepie. Odpowiadamy na obie te potrzeby.

W składzie kosmetyków NIVEA Hairmilk zostały zastosowane proteiny mleka, podane w nowoczesnej formie i dzięki temu łatwo przyswajane przez włosy. Recepturę kosmetyków uzupełniają dodatkowe składniki pielęgnujące: Eucerit, czyli opracowany przez koncern Beiersdorf tzw. piękny wosk, który nadaje włosom połysk i pomaga chronić ich powierzchnię przed czynnikami zewnętrznymi, oraz pantenol, który nawilża, regeneruje i wzmacnia włosy od środka.

Są to zatem kosmetyki z kategorii masowej dla wszystkich kobiet, które czują, że ich włosy wymagają regeneracji, odbudowania. I można je wszędzie bez problemu kupić.

Jakie wsparcie marketingowe zostało przygotowane dla tej nowości?

Olbrzymie. Myślę, że nie będzie Polki, która nie usłyszy o tym produkcie. Kwiecień to będzie zdecydowanie nasz miesiąc. Zaplanowaliśmy kampanię 360 stopni, czyli taką, która wykorzystuje wszelkie narzędzia umożliwiające dotarcie do konsumenta – public relations, kampanie w mediach tradycyjnych, czyli telewizji, radiu, prasie, na billboardach, a także w internecie i w punktach sprzedaży. Autorytetem będzie nas wspierał Piotr Wasiński, znany stylista, od tego roku ekspert i ambasador marki NIVEA.

rozmawiała: Katarzyna Bochner

Artykuł sponsorowany
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
05.02.2026 10:09
Glass skin – realny efekt pielęgnacji czy zasługa filtrów z Instagrama?
shutterstock

Trend glass skin to jedno z najczęściej ostatnio wyszukiwanych haseł, związanych z pielęgnacją skóry i kosmetykami nawilżającymi. Wywodzący się z koreańskiej rutyny beauty koncept promuje efekt idealnie gładkiej, nawilżonej i promiennej cery. Czym dokładnie jest glass skin, jakie kosmetyki są kluczowe w jego budowaniu i czy efekt ten można osiągnąć naprawdę, bez filtrów z Instagrama?

Czym jest glass skin i jaki efekt daje?

Glass skin to określenie wyglądu skóry, która jest maksymalnie nawilżona, wygładzona i jednolita, a przy tym naturalnie odbija światło. Efekt „szklanej skóry” nie oznacza nadmiernego błysku czy przetłuszczenia – kluczowe są zdrowy glow, elastyczność oraz dobrze funkcjonująca bariera hydrolipidowa.

W praktyce glass skin to skóra:

  • intensywnie nawilżona,
  • pozbawiona suchych skórek,
  • o wyrównanej strukturze,
  • wyglądająca na świeżą i wypoczętą.

Trend ten coraz częściej pojawia się nie tylko w komunikacji marek beauty, ale również w segmencie dermokosmetyków i kosmetyków profesjonalnych.

image

Magdalena Pająk, Ipsos Poland: K-beauty, czyli co nas czeka na koreańskiej półce?

Pielęgnacja glass skin – kluczowe etapy

W przeciwieństwie do trendów opartych na makijażu, glass skin bazuje przede wszystkim na pielęgnacji skóry. Osiągnięcie efektu wymaga regularnej, wieloetapowej rutyny skoncentrowanej na nawilżaniu i regeneracji.

Podstawowe etapy pielęgnacji glass skin to:

  • delikatne, ale skuteczne oczyszczanie,
  • tonizacja i przywracanie równowagi skórze,
  • warstwowe dostarczanie składników nawilżających,
  • ochrona bariery hydrolipidowej.

Agresywne złuszczanie czy silne terapie aktywne ustępują tu miejsca pielęgnacji wspierającej komfort skóry i jej naturalne funkcje.

Jakie składniki i kosmetyki są kluczowe w trendzie glass skin?

Kosmetyki do pielęgnacji glass skin opierają się na składnikach o udowodnionym działaniu nawilżającym i regenerującym. Najczęściej wykorzystywane są:

  • kwas hialuronowy (różne masy cząsteczkowe),
  • gliceryna, betaina, pantenol, alantoina,
  • ceramidy i skwalan,
  • fermenty i ekstrakty roślinne,
  • składniki postbiotyczne oraz antyoksydanty.

Z perspektywy rynku kosmetycznego trend glass skin wzmacnia popularność lekkich formuł: esencji, toników-hydratorów, serum nawilżających oraz kremów o żelowo-emulsyjnej konsystencji. Produkty te mają poprawiać jakość skóry, a nie jedynie maskować jej niedoskonałości.

Glass skin a makijaż – gdzie leży granica?

Makijaż w trendzie glass skin ma charakter uzupełniający. Najczęściej są to lekkie podkłady serum, kremy BB lub produkty rozświetlające, które podkreślają kondycję skóry, zamiast ją kryć. Kluczowe jest zachowanie widocznej, naturalnej struktury cery.

image

Gabona nawiązuje współpracę z wiodącym koreańskim detalistą z sektora beauty i health – CJ OLIVE YOUNG

Sztuczny trend czy realna potrzeba konsumentów?

Choć wizualna popularność glass skin została wzmocniona przez media społecznościowe, sam trend odpowiada na realne zmiany w zachowaniach konsumenckich. Coraz większy nacisk kładzie się na zdrowy wygląd skóry, długofalową pielęgnację oraz produkty wspierające barierę naskórkową.

Glass skin wpisuje się w nurt skin first, który wpływa na rozwój segmentu kosmetyków nawilżających, regenerujących i dermokosmetyków. Dla marek oraz producentów surowców to nie tylko estetyczny trend, ale również istotny kierunek innowacji formulacyjnych i komunikacyjnych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
09.01.2026 14:05
Najlepsza baza pod makijaż? Odpowiednia pielęgnacja!
adobestock

W świecie beauty wciąż pojawiają się nowe formuły, techniki i trendy makijażowe, ale jedno pozostaje niezmienne: makijaż nigdy nie będzie wyglądał dobrze, jeśli skóra nie zostanie odpowiednio przygotowana. To właśnie pielęgnacja – a nie kosmetyki kolorowe – decyduje o tym, czy podkład gładko się rozprowadzi, czy makijaż utrzyma się wiele godzin i czy cera będzie wyglądać świeżo, promiennie i naturalnie.

Coraz więcej profesjonalistów podkreśla, że kluczem do pięknego makijażu jest konsekwentne przestrzeganie kilku podstawowych zasad pielęgnacyjnych.

Oczyszczanie: pierwszy krok do zdrowej skóry

W pielęgnacji niezwykle ważne jest rozróżnienie dwóch elementarnych kroków: demakijażu i oczyszczania. To etapy, które często są ze sobą mylone, choć ich rola jest całkowicie odmienna. Demakijaż odpowiada za rozpuszczenie makijażu i filtrów SPF, które osadzają się na skórze przez cały dzień. Dopiero na oczyszczonej z makijażu powierzchni można wykonać właściwe mycie – etap, który usuwa resztki zanieczyszczeń, nadmiar sebum i przygotowuje cerę do dalszej pielęgnacji.

Oczyszczanie to absolutny fundament. Skóra, która nie została odpowiednio umyta, zawsze zdradzi to w makijażu: podkład będzie się rolował, zbierał w załamaniach, a cera szybciej zacznie się przetłuszczać – podkreśla Małgorzata Pindur, dyrektor działu marketingu, badań i rozwoju w Popławska Group, właściciela marki Clarena.

image

Globalny rynek beauty 2025: nowe wektory wzrostu [Rocznik WK 2025/26]

Tonizacja: niedoceniany krok o kluczowym znaczeniu

Chociaż tonizacja bywa pomijana w domowej pielęgnacji, w profesjonalnej kosmetologii stanowi nieodłączny element rutyny. To etap, który przywraca skórze naturalne pH zaburzone w procesie oczyszczania, a jednocześnie przygotowuje ją na dalsze produkty. Dzięki tonizacji skóra jest bardziej elastyczna, mniej reaktywna i lepiej przyjmuje składniki aktywne zawarte w kremach oraz serum. 

W efekcie – makijaż rozprowadza się równomiernie, nie zbiera w zagłębieniach i zachowuje świeżość znacznie dłużej.

Złuszczanie: wygładzenie, które widać pod każdym podkładem

Peeling jest jednym z kluczowych elementów pielęgnacji prowadzących do widocznej poprawy wyglądu makijażu. Regularne, delikatne złuszczanie usuwa martwe komórki naskórka, wygładza powierzchnię skóry i sprawia, że produkty kolorowe lepiej stapiają się z cerą.

Nadmierna ostrość peelingów może jednak przynieść więcej szkody niż pożytku, dlatego tak ważny jest ich odpowiedni dobór, zwłaszcza w przypadku skór wrażliwych. To właśnie tu najlepiej sprawdzają się peelingi enzymatyczne, które działają subtelnie, ale skutecznie.

Krem na dzień i na noc: dlaczego nie mogą być takie same

Choć często używa się ich zamiennie, krem na dzień i krem na noc pełnią zupełnie różne funkcje. Ten pierwszy ma przede wszystkim przygotować cerę na kontakt z makijażem – nawilżyć, wygładzić i stworzyć lekką, ochronną warstwę. Natomiast krem na noc skupia się na regeneracji i odbudowie bariery hydrolipidowej.

To rozróżnienie ma ogromny wpływ na wygląd makijażu: skóra dobrze nawilżona, lecz nie obciążona, sprawia, że podkład zachowuje naturalność i świeżość.

image

Prognozy beauty 2026 według Pinteresta

Pielęgnacja to proces, który widać w makijażu

Efekt udanego makijażu nie zaczyna się od podkładu. Zaczyna się od pielęgnacji – od codziennych rytuałów, które budują zdrowie skóry, a dopiero później jej wygląd.Właśnie dlatego zasada „najpierw pielęgnacja, potem makijaż” nie jest wskazówką, a koniecznością. To ona decyduje o świeżości, trwałości i naturalnym efekcie, który utrzymuje się przez cały dzień.

Coraz więcej marek kosmetycznych dąży do tego, by oferować klientkom kompleksowe linie, które pozwalają przeprowadzić wszystkie kluczowe etapy pielęgnacji w spójny, harmonijny sposób. Takie podejście ułatwia budowanie codziennej rutyny i zapewnia, że poszczególne produkty wzajemnie się uzupełniają.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. luty 2026 06:33