StoryEditor
Producenci
06.08.2019 00:00

Ajona - naturalny koncentrat pasty do zębów bez fluoru

Skuteczna higiena jamy ustnej zależy od dobrze dobranej pasty do zębów. Wśród past do zębów, wyróżnia się taka, które nie ma w składzie fluoru, za to naturalne składniki i substancje czyszczące.

Aby utrzymać zdrowe zęby i cieszyć się pięknym uśmiechem przez długie lata konieczne jest prawidłowe dbanie o higienę jamy ustnej już od najmłodszych lat. Jednocześnie naturalne produkty kosmetyczne zdobywają rynek i cieszą się coraz większym zaufaniem klientów.

Nowość rynkowa, pasta Ajona spełnia wszystkie te wymagania. Ajona jest produkowana w Niemczech od 67 lat według niezmienionej receptury rodzinnej firmy Dr.Liebe, która istnieje na rynku od ponad 153 lat.

Jak działają składniki Ajony?

Ajona całkowicie rezygnuje z użycia fluoru, barwników i konserwantów, w zamian korzysta z działania swoich wysokowartościowych substancji czynnych. Nie sięga również po sztuczne aromaty, a unikalny zapach zawdzięcza naturalnemu olejkowi z eukaliptusa.

Węglan wapnia i wodorowęglan wapnia służą do delikatnego czyszczenia zębów. Dzięki wytwarzanej łagodnej pianie dodecylosulfonian sodowy wspomaga rozprowadzenie wysokowartościowej substancji czynnej oraz zwiększa skuteczność cząsteczek czyszczących. Delikatność to znak firmowy Ajony, która posiada bardzo niski współczynnik ścieralności RDA = 30. Jest to jeden z najniższych stopni RDA dostępnych na rynku, To dobry produkt dla osób z nadwrażliwością zębów.

Zawarta w Ajonie substancja czynna rumianku hamuje stany zapalne, słodzik poprawia smak a mocznik i wodorofosforek amonowy działają antybakteryjnie. Ważną rolę odgrywają też wysokowartościowe olejki eteryczne, przydatne w terapii jamy ustnej i dziąseł, które działają bakteriobójczo. Takich olejków ma w swoim składzie aż 12.

Wszystkie te unikatowe składniki Ajony neutralizują bakterie, które odkładają się na zębach w formie osadu i kamienia. Bakterie te odpowiadają za stany zapalne dziąseł i ich krwawienie, których konsekwencja mogą być choroby przyzębia.

Ajona nie tylko radzi sobie z bakteriami, ale i zmniejsza prawdopodobieństwo próchnicy, paradontozy oraz chorób przyzębia. Przeciwdziała też krwawieniu dziąseł oraz leczy afty. Regularne mycie zębów preparatem Ajona nie tylko wspomaga zdrowie zębów, ale i zapobiega nieświeżemu oddechowi.

Pasta Ajona jest przeznaczona dla każdego, również dla kobiet w ciąży i karmiących piersią, gdyż nie zawiera w swoim składzie fluoru. W przypadku osób z chorobami przyzębia pasta działa leczniczo i kojąco na zęby i dziąsła. Zapobiega ich krwawieniu, przynosząc ulgę już po pierwszym użyciu. Unikatowy skład Ajony jest zalecany także do czyszczenia języka.

     

     

Wygoda użycia i skuteczność koncentratu

Producent pasty oferuje ją w wygodnej i poręcznej formie o pojemnościach 6 ml i 25 ml. Nieduża tubka jest wygodna i można ja włożyć nawet do małej torebki czy bagażu podręcznego w samolocie. Preparat ten jest mniejszy od tradycyjnych tubek past, bo stanowi koncentrat bez zbędnych wypełniaczy i tubka o pojemności 25 ml starcza aż na ponad 300 myć, czyli odpowiada 4 tubkom tradycyjnej pasty o pojemności 100 ml. Ajona jest doskonałą opcją dla użytkowników szczoteczek elektrycznych, gdyż wymaga ilości pasty wielkości zaledwie główki od zapałki.

Ajona jest dostępna w każdej aptece i w drogeriach Natura i już niebawem na Twojej półce!

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. styczeń 2026 05:55