StoryEditor
Producenci
10.02.2025 13:00

Akcje e.l.f Beauty spadają o 20 proc. po obniżeniu prognoz sprzedaży

e.l.f Beauty zanotował gwałtowny, ponad 20-procentowy spadek wartości akcji w handlu posesyjnym w czwartek. Firma obniżyła swoje prognozy rocznych przychodów i zysków, wskazując na słabnący popyt na kosmetyki masowe na początku roku.

Producent kosmetyków e.l.f Beauty zanotował ponad 20-procentowy spadek wartości akcji w handlu posesyjnym w czwartek. Powodem była decyzja firmy o obniżeniu rocznych prognoz sprzedaży netto i zysków, co tłumaczy słabym popytem na kosmetyki masowe na początku roku. Spółka, znana z wegańskich olejków do ust i kosmetyków w przystępnych cenach, zauważyła, że niektóre z jej nowszych produktów sprzedają się wolniej, niż oczekiwano.

Dyrektor generalny e.l.f Beauty, Tarang Amin, wskazał na osłabienie popytu w styczniu w kategorii kosmetyków masowych oraz na trudniejszy start niektórych nowości produktowych. Eksperci branżowi zauważają, że podstawowa grupa docelowa marki – pokolenie Z – mogła zostać rozproszona przez klęski żywiołowe, zmiany polityczne i niepewność wokół przyszłości TikToka. Dodatkowym wyzwaniem mogą okazać się nowe 10-procentowe cła na import z Chin, wprowadzone przez administrację prezydenta Donalda Trumpa. Obecnie 80 proc. produktów e.l.f Beauty jest wytwarzanych w Chinach, w porównaniu do 100 proc. pięć lat temu, co może zmusić firmę do podwyższenia cen.

Zaktualizowane prognozy finansowe spółki zakładają roczne przychody w przedziale od 1,30 do 1,31 miliarda dolarów, co oznacza spadek w stosunku do wcześniejszych szacunków wynoszących 1,315-1,335 miliarda dolarów. e.l.f obniżył również przewidywany skorygowany zysk na akcję – z przedziału 3,47-3,53 dolara do 3,27-3,32 dolara. Pomimo trudnego otoczenia rynkowego, firma odnotowała wzrost sprzedaży netto o 31 proc. w trzecim kwartale zakończonym 31 grudnia, osiągając 355,32 miliona dolarów, co przewyższyło prognozy analityków wynoszące 329,67 miliona dolarów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.11.2025 09:32
Estée Lauder zamyka centrum technologiczne w Bukareszcie i redukuje zatrudnienie
Estée Lauder zapowiada poważne zmiany w strukturze firmy.M.Szulc wiadomoscikosmetyczne.pl

Estée Lauder Companies ogłosiła zamknięcie swojego bukareszteńskiego centrum technologicznego, co wiąże się ze zwolnieniem 150 pracowników. Decyzja wpisuje się w szeroko zakrojony program restrukturyzacyjny Beauty Turnaround, który firma realizuje w odpowiedzi na pogorszenie wyników sprzedażowych w ostatnich miesiącach.

Bukareszteński hub technologiczny został uruchomiony w kwietniu 2023 roku jako trzecie globalne centrum technologiczne ELC. Jak podaje serwis Profit.ro, obiekt został całkowicie zamknięty, choć decyzja ta nie obejmuje większego biura Estée Lauder w stolicy Rumunii, które kontynuuje działalność bez zmian. Zamknięcie tak niedawno uruchomionej jednostki podkreśla skalę i pilność bieżących działań oszczędnościowych.

Restrukturyzacja, zapowiedziana przez CEO Stéphane’a de La Faverie w lutym 2025 roku, przewiduje redukcję nawet do 7 000 etatów na całym świecie. Do tej pory zlikwidowano już 3 200 stanowisk, a zamknięcie rumuńskiego centrum stanowi kolejny krok w realizacji strategii cięcia kosztów i porządkowania globalnej struktury operacyjnej.

Program Beauty Turnaround został wdrożony po roku słabszych wyników sprzedaży, które skłoniły firmę do rewizji dotychczasowych działań i ograniczenia kosztów tam, gdzie jest to możliwe. Władze ELC podkreślają, że zmiany mają na celu przywrócenie dynamiki wzrostu oraz wzmocnienie efektywności technologicznej i operacyjnej przedsiębiorstwa.

Zamykanie wybranych jednostek i redukcje zatrudnienia są częścią szerszej strategii restrukturyzacyjnej obejmującej rynki na wielu kontynentach. Estée Lauder zapowiada, że kolejne etapy programu będą konsekwentnie wdrażane w 2025 roku, a firma koncentruje się na osiągnięciu stabilizacji finansowej po okresie osłabionych wyników sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.11.2025 14:28
Colgate-Palmolive obniża prognozę wzrostu mimo wyższych cen i wzrostu sprzedaży w Europie
Colgate-Palmolive Company opublikowało swoje wyniki finansowe.fot. shutterstock

Colgate-Palmolive zakończył trzeci kwartał z 2 proc. wzrostu sprzedaży netto, która osiągnęła 5,1 mld dolarów. Wzrost ten został wypracowany wyłącznie dzięki wyższym cenom, ponieważ wolumen sprzedaży spadł o 1,5 proc. Jednocześnie firma skorygowała w dół swoją prognozę rocznego wzrostu organicznego, co jest sygnałem ostrożniejszego podejścia do niepewnych warunków rynkowych.

W ujęciu organicznym sprzedaż wzrosła zaledwie o 0,4 proc., przy czym ceny zwiększono przeciętnie o 2,3 proc. Negatywnie na wynik wpłynęło ograniczenie sprzedaży marek własnych w segmencie żywienia zwierząt, co obniżyło organiczny wzrost o 0,8 proc. po wyjściu firmy z tej nierentownej i niestrategicznej działalności. Wyniki były bardzo zróżnicowane geograficznie, pokazując zmieniające się układy sił na rynkach konsumenckich.

W Ameryce Północnej sprzedaż netto spadła o 0,4 proc., a w regionie Azji i Pacyfiku o 1,5 proc. Odwrotną tendencję odnotowano w Ameryce Łacińskiej, gdzie sprzedaż wzrosła o 2 proc., oraz w Europie, która wyróżniła się dynamiką na poziomie 7,6 proc. Solidny wzrost – 6,8 proc. – zanotowano również w regionie Afryka/Eurazja.

Zysk operacyjny Colgate-Palmolive spadł w trzecim kwartale o 1 proc., do 1,059 mld dolarów. Zysk netto utrzymał się praktycznie na niezmienionym poziomie – 735 mln dolarów wobec 737 mln dolarów rok wcześniej. Wyniki pokazują stabilność rentowności mimo nacisku inflacyjnego i spadku wolumenu.

Na cały rok obrotowy firma nadal przewiduje jedynie „umiarkowany” wzrost sprzedaży netto. Prognoza wzrostu organicznego została jednak obniżona do 1–2 proc., podczas gdy wcześniej zakładano 2–4 proc. Prezes Noel Wallace podkreślił, że strategia rozwoju Colgate-Palmolive do 2030 roku stanowi kluczowy plan działania pozwalający firmie mierzyć się z coraz bardziej złożonym otoczeniem gospodarczym i wykorzystywać pojawiające się szanse.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. listopad 2025 16:51