StoryEditor
Producenci
19.02.2025 09:53

Akcje Shiseido skoczyły po inwestycji Independent Franchise Partners

Akcje japońskiej firmy kosmetycznej Shiseido Co. wzrosły w środę o 12 proc., co stanowi największy skok od maja 2018 roku. Wzrost ten nastąpił po ogłoszeniu przez londyńskiego inwestora Independent Franchise Partners (IFP) nabycia 5,2 proc. udziałów w spółce. Informację tę przekazano w zgłoszeniu do japońskiego Ministerstwa Finansów, wskazując jednocześnie, że inwestor może przedstawić istotne propozycje dotyczące zarządzania firmą.

Pomimo środowego wzrostu, akcje Shiseido wciąż pozostają na minusie w skali roku, notując spadek o 5,2 proc., podczas gdy indeks giełdowy Topix obniżył się jedynie o 0,7 proc. Independent Franchise Partners ma historię aktywnego angażowania się w działania zarządcze spółek, w które inwestuje. W 2019 roku firma doradzała Kirin Holdings, aby unikała dywersyfikacji, a rok później zachęcała ten sam koncern do skupu akcji własnych o wartości 600 miliardów jenów. Środki miały pochodzić ze sprzedaży udziałów w firmie kosmetycznej Fancl Corp. oraz segmentu farmaceutycznego Kirin. Tego rodzaju działania wskazują, że IFP może mieć konkretne plany dotyczące restrukturyzacji Shiseido, co mogło wpłynąć na optymizm inwestorów i gwałtowny wzrost wartości akcji.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że obecna sytuacja może wynikać z krótkoterminowego zjawiska tzw. short squeeze, czyli gwałtownego wzrostu cen spowodowanego zamykaniem krótkich pozycji przez inwestorów. Andrew Jackson, szef strategii inwestycyjnej w Ortus Advisors, podkreśla w komentrz dla serwisu Bloomberg, że mimo obecnego odbicia kursu Shiseido nadal wymaga głębokiej restrukturyzacji. Według niego firma zmaga się z nadmiernym zatrudnieniem oraz trudnościami w szybkim dostosowywaniu się do zmieniających się trendów w branży kosmetycznej, co skuteczniej realizują mniejsze, lokalne marki.

Inwestycja IFP może być sygnałem dla rynku, że Shiseido stanie przed istotnymi zmianami w swojej strategii zarządzania. Jeśli inwestor zdecyduje się na konkretne propozycje restrukturyzacyjne, spółka może poprawić swoją pozycję konkurencyjną. Jednocześnie reakcja rynku pokazuje, że wciąż istnieje potencjał do dalszych wzrostów, choć utrzymanie tego trendu będzie zależne od skuteczności wdrażanych zmian.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 20:24