StoryEditor
Producenci
06.08.2019 00:00

Avon Polska włącza się do inicjatywy ONZ na rzecz równości płci

Avon jako pierwszy w branży w Polsce dołącza do inicjatywy ONZ, Women’s Empowerment Principles. WEPs określają siedem kroków, które firmy mogą podjąć w celu promowania równości płci i pełnego uczestnictwa kobiet na rynku pracy i w społeczeństwie.

18 lipca zarząd Avon Worldwide oraz wszystkie spółki Avon w Polsce zadeklarowały poparcie dla inicjatywy ONZ, której celem jest wzmocnienie pozycji ekonomicznej kobiet. Podpisując Women’s Empowerment Principles (pod przewodnictwem UN Women i UN Global Compact), organizacje udowadniają, że równouprawnienie płci jest dla nich najwyższym priorytetem.

WEPs skupiają się przede wszystkim na sprawiedliwym traktowaniu wszystkich kobiet i mężczyzn oraz szanowaniu i popieraniu praw człowieka. Jednak wśród zasad znajdują się również: ustanowienie przywództwa korporacyjnego na wysokim szczeblu na rzecz równości płci, zapewnienie zdrowia, bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia wszystkim pracownikom, promowanie edukacji, szkoleń
i rozwoju zawodowego kobiet, a także promowanie równości poprzez inicjatywy społeczne i popularyzowanie idei równości w miejscu pracy. Ostatnim z 7 proponowanych kroków jest natomiast przeprowadzenie przez firmy testów porównawczych i publiczne ogłoszenie postępów w osiąganiu równouprawnienia. Celem takiego postępowania jest zmotywowanie  innych organizacji do podążania ich śladem i wprowadzania pozytywnych zmian.

– Podpisanie WEPs to kolejny rozdział w wieloletniej historii działalności Avon na rzecz kobiet. Poprzez przyłączenie się do inicjatywy, chcemy zainspirować inne firmy do wprowadzania pozytywnych zmian w ich kulturach organizacyjnych. Jednocześnie deklarujemy nasze pełne poparcie dla wartości, jakimi są równość płci i wzajemny szacunek w miejscu pracy. Od samego początku nasze działania podyktowane są troską o przyszłość kobiet. Nigdy nie mieliśmy wątpliwości, że wzmocnienie ich ekonomicznej pozycji odbije się korzystnie na całym świecie biznesu – mówi Ania Jakubowski, dyrektor generalna Avon Cosmetics Polska.

Równość = Biznes

Podpisanie WEPs to nie jedyna inicjatywa firmy na rzecz kobiet w tym roku. W marcu Avon rozpoczął program stand4her, czyli długoterminowy plan, który zmienia na lepsze życie 100 milionów kobiet na całym świecie. Inicjatywa została zapoczątkowana w odpowiedzi na wyniki wewnętrznego badania przeprowadzonego przez Avon przy udziale Oxford Economics w 2018 roku. Wzięło w nim udział 15 tysięcy kobiet powyżej 18. roku życia z 15 krajów na świecie. Jego wyniki pokazały, że mimo rosnącego wsparcia, część kobiet nadal czuje się niepewnie na rynku pracy i obawia się prowadzić własne firmy. W ramach projektu Avon zachęca kobiety do rozwijania kompetencji oraz podążania za ambicjami, a także dodaje im pewności siebie w zakresie zarządzania biznesem. Aby jeszcze bardziej wesprzeć ich przedsiębiorczość, firma uruchomiła także Akademię Avon, której celem jest pomóc kobietom zarabiać więcej.

Praktyczne działania

Avon od 130 lat wspiera kobiety. W Polsce i globalnie Avon aktywnie prowadzi dwa duże projekty społeczne: Avon Kontra Rak Piersi oraz Avon Kontra Przemoc. Kampania Avon Kontra Rak Piersi świętowała w zeszłym roku swoje 20-lecie. Przez ten czas Avon aktywnie działa na rzecz podnoszenia świadomości kobiet i zachęca je do regularnych badań profilaktycznych. Firma do 2018 roku dofinansowała prawie 40 tysięcy badań USG w gabinetach z Różową Wstążką, dając Polkom szansę na wczesna diagnostykę, która ratuje życie. Avon zapowiada również, że w tym roku przekaże środki na kolejne 10 tysięcy badań. Natomiast kampania Avon Kontra Przemoc, prowadzona w Polsce od 2008 roku, ma na celu niesienie aktywnej pomocy osobom doświadczającym przemocy domowej. Od 2011 roku Avon jest partnerem Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”. Dzięki sprzedaży produktów Avon oznaczonych Niebieską Wstążką, firma zapewnia środki na funkcjonowanie poradni telefonicznej i e-mailowej, za pośrednictwem których ofiary przemocy i ich rodziny mogą uzyskać pomoc prawną i psychologiczną.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
18.05.2026 11:40
Spadkobiercy Giorgio Armani wystawią na sprzedaż część udziałów modowego giganta
Giorgio Armani planuje sprzedaż części imperiumshutterstock

Śmierć legendarnego projektanta we wrześniu 2025 roku uruchomiła procedury sukcesyjne w jego modowym imperium. Spadkobiercy zamierzają sprzedać początkowy pakiet 15 proc. udziałów w spółce. Włoska prasa wskazuje trzy potężne podmioty, które mogą podzielić się wpływami w prestiżowej marce.

Testamentowa wola i plan podziału imperium 

W wieku 91 lat Giorgio Armani był jedynym właścicielem globalnej marki. Sytuacja zmieniła się diametralnie po jego śmierci we wrześniu 2025 roku. Projektant pozostawił precyzyjny testament, w którym określił przyszłość swojego biznesu. Zobowiązał w nim spadkobierców do sprzedaży 15 proc. udziałów w okresie od 12 do 18 miesięcy od otwarcia spadku.

Jak donosi Personal Care Insights, plan zakłada równy podział tego pakietu pomiędzy trzech rynkowych potentatów. W grę wchodzą koncerny LVMH, L‘Oréal oraz EssilorLuxottica. Warto przy tym wspomnieć, że włoski dziennik La Repubblica poinformował w niedzielę 10 maja 2026 roku, że zmarły kreator mody osobiście wskazał te podmioty jako preferowanych partnerów. Dyrektor generalny marki, Giuseppe Marsocci, przygotowuje już strategię wdrożenia tych założeń. Szef firmy zamierza powołać dwóch doradców do sprawnej realizacji transakcji.

L‘Oréal 

Naturalnym faworytem do przejęcia części biznesu wydaje się francuski gigant kosmetyczny L‘Oréal. Podmiot ten od lat ściśle współpracuje z włoskim domem mody. Ponadto, prowadzony przez firmę dział Luxe odpowiada bezpośrednio za produkty kosmetyczne sygnowane nazwiskiem projektanta. Przedsiębiorstwo oficjalnie zadeklarowało chęć kontynuacji tej misji i dalszego rozwijania linii Armani Beauty.

Segment kosmetyczny włoskiej marki radzi sobie doskonale i generuje około 1,5 miliarda euro rocznego przychodu. Liczba ta obrazuje skalę przedsięwzięcia, stanowiąc około 10 proc. całkowitej sprzedaży luksusowego działu francuskiego koncernu. Francuzi planują skupić się przede wszystkim na tym wysokomarżowym segmencie, co pozwoli im umocnić pozycję w sektorze premium.

image

Zapach sterowany przez AI? L’Oréal pokazuje przyszłość fragrance

LVMH 

Zgoła odmienne podejście może zaprezentować koncern LVMH, kierowany przez najbogatszych inwestorów w segmencie dóbr luksusowych. Grupa posiada w swoim portfolio 75 prestiżowych marek i słynie z przejmowania kontroli nad domami mody. Jak informuje Personal Care Insights, potężne zaplecze finansowe stawia ten podmiot w roli kandydata do zakupu całości włoskiego przedsiębiorstwa. Przychody LVMH w 2025 roku osiągnęły poziom około 80,8 miliarda euro.

Zróżnicowana struktura biznesowa grupy obejmuje odzież, galanterię skórzaną, biżuterię oraz perfumy. Sprawia to, że menedżerowie LVMH widzą w Armani szansę na przejęcie całej grupy, a nie tylko kosmetycznej odnogi. Koncern udowodnił niedawno swoją elastyczność, kupując mniejszościowy pakiet udziałów w BDK Parfums. Inwestycja ta zabezpieczyła pozycję firmy na rynku niszowych zapachów przy jednoczesnym zachowaniu autonomii twórczej przejmowanej marki.

EssilorLuxottica 

Trzecim podmiotem uwzględnionym w testamentowych zapisach jest EssilorLuxottica. To globalny gracz, który koncentruje się na projektowaniu, produkcji i dystrybucji zaawansowanych produktów optycznych. Firma zarządza tak znanymi markami jak Ray-Ban, Oakley oraz Supreme, rozwijając jednocześnie zaawansowane rozwiązania z obszaru med-tech.

Wejście do akcjonariatu Giorgio Armani da spółce bezpośredni dostęp do segmentu ultra-premium. Początkowa sprzedaż 15 proc. udziałów może być jedynie wstępem do głębszej rekonstrukcji własnościowej. Założyciel marki przewidział bowiem w testamencie, że po trzech latach od jego śmierci inwestorzy zyskają możliwość zwiększenia zaangażowania aż do pakietu większościowego. Następne miesiące pokażą, jak giganci podzielą między sobą wpływy we włoskim imperium.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Sprzedaż kosmetyków rośnie. Branża uroda i zdrowie liderem rynku

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
18.05.2026 11:37
K-Beauty: Amorepacific rzuca wyzwanie zachodnim gigantom
Nowym motorem napędowym Amorepacific stała się Ameryka Północnashutterstock

Rynek kosmetyków koreańskich przechodzi najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Kim Seung-hwan, CEO południowokoreańskiego konglomeratu Amorepacific (właściciela m.in. Laneige, Sulwhasoo i COSRX), ujawnił stabilną, ale niezwykle konsekwentną strategię „globalnej rebalansacji”. W dobie zaciętej walki między sieciami Sephora i Ulta Beauty o ekskluzywne kontrakty z azjatyckimi brandami, Amorepacific drastycznie odcina pępowinę od rynku chińskiego, przenosząc ciężar biznesowy do Ameryki Północnej i Europy.

Koniec ery Chin i wielkie starcie detalistów 

Przez lata Chiny były głównym eldorado dla marek z Korei Południowej. Jednak jak wynika z danych rynkowych, Amorepacific zredukowało swoje uzależnienie od Państwa Środka z ponad 50% udziału w sprzedaży zagranicznej w 2021 roku do zaledwie ok. 18% na początku 2026 roku. Ten odwrót to element rygorystycznego zarządzania ryzykiem i unikania koncentracji na jednym rynku.

Uwolniony kapitał płynie szerokim strumieniem na Zachód. W USA i Europie trwa właśnie zjawisko określane przez ekspertów jako K-Beauty Showdownsieci Sephora, Ulta Beauty oraz Amazon ścigają się, by zablokować i zakontraktować na wyłączność najgorętsze koreańskie brandy, zanim na rynku zachodnim zadebiutuje tamtejszy detaliczny gigant Olive Young.

Ameryka Północna nowym sercem operacji i sukces COSRX

Nowym motorem napędowym Amorepacific stała się Ameryka Północna, gdzie przychody firmy w ubiegłych kwartałach rosły w tempie przekraczającym 50% rok do roku. Wielokanałowa strategia wzrostu opiera się na dwóch filarach: fuzjach i przejęciach oraz premiumizacji flagowych brandów.

Kluczowym ruchem było pełne przejęcie kultowej marki niezależnej COSRX (znanej na całym świecie z wiralowych produktów opartych na mucynie ślimaka). Ta akwizycja otworzyła koncernowi drzwi do generacji Z i Millenialsów. Równolegle Amorepacific konsekwentnie podnosi pozycjonowanie cenowe i marżowość swoich tradycyjnych marek: Laneige (globalny hit z maskami do ust Lip Sleeping Mask) oraz luksusowej, zakorzenionej w medycynie tradycyjnej Sulwhasoo. Targetowanie cyfrowo natywnych konsumentów poprzez e-commerce i prestiżowy retail pozwala na windowanie średniej wartości zamówienia (AOV) i unikanie wojen cenowych.

image

K-fragrance rośnie w siłę. Zapachy kolejnym filarem K-beauty

Strategia „Everyone Global” i innowacje oparte na AI

Wizja Kim Seung-hwana na najbliższe lata zakłada wejście do ścisłej trójki globalnych liderów pielęgnacji skóry premium i osiągnięcie aż 70% udziału rynków zagranicznych w całkowitej sprzedaży. Służyć ma temu program „Everyone Global”, którego istotnym elementem jest transformacja cyfrowa (AI First) oraz zaawansowana biotechnologia anti-aging (monetyzacja patentu Ginsenomics w Sulwhasoo).

Amorepacific udowadnia, że nowoczesne piękno to data-driven wellness. Koncern wdraża w kanałach omnichannel zaawansowane systemy diagnostyczne, takie jak Dr. AMORE (system analizy skóry oparty na sztucznej inteligencji) oraz Custom Match (algorytm AI do spersonalizowanego doboru makijażu, zintegrowany m.in. z inteligentnymi lustrami Samsung AI Beauty Mirror).

Dla zachodnich potentatów, takich jak L’Oréal czy Coty, przemyślana strategia Amorepacific to jasny sygnał: K-beauty przestało być chwilową modą na urocze opakowania. Dzisiejsze K-Beauty w wydaniu rynkowych liderów to technologia medyczna, zaawansowane AI, potężne zaplecze naukowe i precyzyjnie skalkulowana ekspansja wielokanałowa, która trwale zmienia udziały w globalnym rynku kosmetyków premium.

Źródło: BeautyMatter 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
18. maj 2026 17:13