StoryEditor
Producenci
08.03.2023 00:00

Avon: Rola kobiet w biznesie jest wciąż marginalizowana

Wiele kobiet prowadzi swoje mikro firmy, ale stoi też na czele potężnych przedsiębiorstw. Chciałoby więcej, lecz są bariery, które nadal trudno jest pokonać / Adam Winger, Unsplash
Aż 86 proc. badanych Polek twierdzi, że stereotypy związane z płcią blokują im równe szanse w biznesie i powodują, że nie mogą w pełni realizować się w życiu zawodowym– wynika z badania przeprowadzonego przez Avon.

Brak elastyczności pracy (45 proc.), zarobki (62 proc.) i możliwość założenia własnej firmy (19 proc.) to główne obszary, w których Polki napotykają największe bariery, uniemożliwiające im osiągnięcie pełnego potencjału finansowego – wynika z raportu Avon „Równe szanse dla kobiet”, który powstał na podstawie opinii zebranych od ponad 7 tys. respondentek z 7 krajów, w tym 1004 z Polski. Aż 86 proc. badanych Polek twierdzi, że stereotypy związane z płcią blokują im równe szanse.

Fakt, że kobiety mają znacznie ograniczony dostęp do elastycznych możliwości pracy powoduje, że nie mogą w pełni swoich realizować się w życiu zawodowym. 39 proc. zapytanych Polek przyznało, że nawet przy elastycznym zatrudnieniu wciąż mierzy się z większymi trudnościami niż mężczyźni.   25 proc. uważa,  że spoczywający na nich obowiązek opieki nad dziećmi i bliskimi ma negatywny wpływ na rozwój ich kariery.

Według Światowego Forum Ekonomicznego mężczyźni spędzają zaledwie 19 proc. całkowitego czasu pracy wykonując czynności niepłatne, podczas gdy kobiety aż 55 proc.

Aż 68 proc. Polek twierdzi, że zarobki mężczyzn są wciąż wyższe. Kobietom również trudniej dostać podwyżkę. 79 proc. biorących udział w badaniu chciałoby zarabiać więcej w swojej pracy lub poprzez inne źródła dochodu. 77 proc. uważa, że recesja i wzrost kosztów utrzymania dotknęła je bardziej niż mężczyzn. Światowe Forum Ekonomiczne potwierdza, że kobiety posiadają mniej środków niż mężczyźni, a w obecnym kryzysie ta dysproporcja prawdopodobnie będzie się pogłębiać.

Według Światowego Forum Ekonomicznego przedsiębiorczość kobiet rośnie na całym świecie, a od 8 do 10 milionów małych i średnich przedsiębiorstw w krajach rozwijających się ma co najmniej jedną właścicielkę kobietę. Pomimo tego, mężczyźni jako właściciele firm nadal mają przewagę liczebną nad kobietami.

Kobietom brakuje pewności siebie

Blisko jedna trzecia Polek (30 proc.) uważa, że mężczyźni mają łatwiej przy zakładaniu swojego biznesu. Jednocześnie widać, że nie chodzi tu wyłącznie o czynniki zewnętrzne, ale także o poczucie własnej wartości i przekonanie, że poradzimy sobie z prowadzeniem firmy. Respondentki pytane o najczęstsze bariery, które napotykają na tym polu, wskazały na finanse (58 proc.), strach przed porażką (50 proc.), niewiedza od czego zacząć (41 proc.), brak znajomości o rynku (35 proc.) i brak pewności siebie (40 proc.).  58 proc. ankietowanych uważa, że mężczyznom łatwiej jest awansować na wyższe stanowiska.

Kampania A

Avon rusza z kampanią #SzachMat, by inspirować kobiety do przełamywania barier w realizowaniu celów i docenianiu siebie. Ambasadorką akcji została Martyna Kaczmarek, pierwsza w historii programu Top Model modelka plus-size. Do akcji dołączyły także PukkaLifestyle, Edyta Herbuś, Iga Kreft i Eliza Milewska. Ich życiowe osiągnięcia mogą być są inspiracją dla kobiet, które nie wierzą w swoje możliwości.

– Czy to w biznesie czy w innych dziedzinach, każda dziewczyna nie raz usłyszała, że jej się nie uda, że nie da rady, że kobiecie nie wypada. W kontrze do takich głosów, przy okazji Dnia Kobiet, Avon rusza z kampanią #SzachMat, w której docenia kobiety i to, jak codziennie udowadniają, że nie ma dla nich barier nie do pokonania.  W Avon inspirujemy kobiety, by pokonywały bariery, by podążały własną ścieżką, niezależnie od tego, co mówią inni. Wszystkim niedowiarkom, tym którzy podcinają nam skrzydła mówimy #szachmat! – mówi Agnieszka Isa, General Manager Avon Polska. Podkreśla, że Avon poprzez swój model biznesowy wspiera przedsiębiorczość kobiet. – Na całym świecie nasze konsultantki mogą zarobić średnio ponad 20 proc. ceny każdego zakupionego od nich produktu. Dlatego za każdym razem, gdy kupujesz od niej szminkę, krem nawilżający lub szampon, zyskujesz nie tylko świetny produkt, ale też pomagasz przedsiębiorczej kobiecie tworzyć lepszą przyszłość – dodaje Agnieszka Isa.

Do kampanii Avon dołączyły: Martyna Kaczmarek, ambasadorka #SzachMat, której występ w Top Model doskonale oddaje ducha akcji oraz PukkaLifestyle, Edyta Herbuś, Iga Kreft i Eliza Milewska. Ich życiowe osiągnięcia są inspiracją dla niejednej kobiety w zmaganiach z barierami, których według raportu Avon, jest ciągle wiele. Zwłaszcza, gdy chodzi o finanse i karierę.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.03.2026 15:01
Hebe stawia na polskie kosmetyki. Czy P-beauty stanie się nowym standardem pielęgnacji?
Eksperci podkreślają, że przewaga P-beauty nad globalnymi koncernami tkwi w tzw. agility – niezwykłej zwinności w reagowaniu na potrzeby konsumentówai

W świecie zdominowanym przez K-beauty i J-beauty na horyzoncie pojawia się nowy, solidny gracz: P-beauty. Sieć drogerii Hebe w swojej najnowszej kampanii stawia na rodzime marki, udowadniając, że polski sektor kosmetyczny nie tylko nadąża za światowymi trendami, ale w wielu obszarach – od biotechnologii po pielęgnację mikrobiomu – może stać się wyznacznikiem innowacji.

P-beauty jako odpowiedź na lokalne wyzwania rynkowe

Termin P-beauty (Polish Beauty) przestał być jedynie patriotycznym hasłem, a stał się konkretnym modelem biznesowym. W najnowszym odcinku formatu edukacyjnego „Urodomaniaczki by Hebe”, eksperci branżowi wskazują na kluczowy wyróżnik polskich marek: adaptację do specyficznych warunków klimatycznych Europy Środkowej.

Z perspektywy b2b to posunięcie strategiczne. Polscy producenci tworzą formuły z myślą o skórze narażonej na smog, zanieczyszczenia powietrza oraz drastyczne skoki temperatur. To podejście „uszyte na miarę” buduje u konsumentów wyższe zaufanie niż uniwersalne produkty globalnych koncernów, które nie zawsze uwzględniają lokalną specyfikę środowiskową.

Technologiczny skok polskich laboratoriów

Analiza oferty dostępnej w Hebe pokazuje, że polskie marki (m.in. BasicLab, Resibo, Moliv) przeszły długą drogę – od prostych składów naturalnych do zaawansowanych technologicznie preparatów.

Współczesne P-beauty opiera się na trzech filarach:

  • Nowoczesne formy retinoidów
  • Ochrona mikrobiomu
  • Patenty i unikalne ekstrakty

Synergia nauki i natury: model P-beauty w 2026 roku

Zjawisko P-beauty, promowane obecnie przez Hebe, redefiniuje również segment kosmetyków naturalnych. Polska branża kosmetyczna umiejętnie łączy tradycję z nauką. Produkty polskich to odpowiedź na rosnącą grupę świadomych konsumentów oraz osób z ukierunkowanymi problemami dermatologicznymi.

Z punktu widzenia detalisty, promocja P-beauty to ruch optymalizujący łańcuch dostaw i wspierający lokalną gospodarkę, co w dobie dbałości o standardy ESG (Environmental, Social, and Governance) ma niebagatelne znaczenie.

Hebe poprzez format „Urodomaniaczki" nie tylko edukuje, ale buduje autorytet polskiej kosmetologii. Dla dystrybutorów i partnerów biznesowych wniosek jest jasny: inwestycja w polskie marki to inwestycja w stabilność, innowację i rosnący popyt. P-beauty przestaje być lokalną ciekawostką – staje się solidną alternatywą dla marek azjatyckich, oferując zbliżoną zaawansowaną technologię, ale lepiej dopasowaną do potrzeb europejskiego konsumenta. W 2026 roku polskie marki w Hebe to już nie „tania alternatywa”, ale jakościowy i zaawansowany technologicznie wybór pierwszego kontaktu.

Polska jako europejski hub produkcji

Zjawisko P-beauty nie wzięło się znikąd i ma silne oparcie w liczbach. Polski sektor kosmetyczny to obecnie jedna z najbardziej dynamicznych gałęzi gospodarki, plasująca nasz kraj w ścisłej europejskiej czołówce (5. miejsce pod względem wartości rynku w UE). Polska stała się potężnym hubem produkcyjnym, a wartość eksportu polskich kosmetyków przekroczyła barierę 4,5 mld euro.

To właśnie to gigantyczne zaplecze produkcyjne pozwala rodzimym markom na inwestycje w R&D, które poziomem dorównują globalnym liderom, przy zachowaniu znacznie większej elastyczności cenowej.

image

P-beauty Made in Poland może osiągnąć sukces [ROCZNIK WK 2025/26]

Agility: przewaga operacyjna polskich marek

Eksperci podkreślają, że przewaga P-beauty nad globalnymi koncernami tkwi w tzw. agility – niezwykłej zwinności w reagowaniu na potrzeby konsumentów. Podczas gdy wielkie korporacje potrzebują lat na wdrożenie nowych formuł, polskie firmy potrafią wprowadzić zaawansowane innowacje (jak adapinoid czy żywe probiotyki) w zaledwie kilka miesięcy. Ta bliskość rynku i krótki „time-to-market” sprawiają, że polska pielęgnacja jest zawsze o krok przed masowymi trendami, oferując rozwiązania skincare, które realnie odpowiadają na bieżące problemy skórne, a nie tylko na globalne założenia marketingowe.

Globalny potencjał ekspansji: P-beauty nowym towarem eksportowym

Sukces P-beauty w sieciach takich jak Hebe to dopiero początek drogi. Strategiczne połączenie biotechnologii z transparentnością składów sprawia, że polskie kosmetyki mają realną szansę powtórzyć światowy sukces K-beauty. Już teraz polskie brandy są postrzegane na rynkach zachodnich oraz azjatyckich jako synonim wysokiej jakości i innowacyjności (tzw. quality for money). 

Inwestycja w P-beauty to zatem nie tylko wsparcie lokalnego rynku, ale udział w budowie nowej, globalnej kategorii luksusu, która redefiniuje pojęcie skutecznej pielęgnacji w XXI wieku.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.03.2026 12:36
Polska strategicznym priorytetem dla Dr. Beckmann – firma powołuje spółkę w Warszawie
Dr. Beckmann

Dr. Beckmann Group notuje wzrosty, o których większość konkurentów może tylko pomarzyć. Decyzja o powołaniu samodzielnej spółki nad Wisłą to wyraźny sygnał: dla globalnych graczy Polska nie jest już tylko „rynkiem eksportowym”, ale strategicznym priorytetem. W marcu 2niemiecki gigant, zarządzany przez czwarte pokolenie rodziny Beckmann, oficjalnie zakończył etap współpracy typu joint venture z Werner & Mertz w Polsce. Powstanie Dr. Beckmann Group Poland to naturalna konsekwencja wyników, które rozbiły bank w ubiegłym roku.

Liczby, które robią wrażenie

W 2025 roku rynek w kluczowych kategoriach prania i sprzątania w Polsce urósł o skromne 0,7 proc. W tym samym czasie marka Dr. Beckmann zwiększyła sprzedaż do konsumentów o ponad 63 proc.

– Polska jest dla nas jednym z najbardziej perspektywicznych i dynamicznych rynków w Europie. Tak wysoki wzrost osiągnięty w praktycznie nierosnącym otoczeniu wyraźnie potwierdza siłę naszej marki – podkreśla Nils Beckmann, CEO Dr. Beckmann Group.

Dlaczego Polska? Trzy filary sukcesu

Transformacja z modelu dystrybucyjnego na własną spółkę zależną wynika z trzech kluczowych czynników:

  • Innowacje produktowe: technologia Magic Leaves (listki do prania) okazała się strzałem w dziesiątkę. W samej kategorii detergentów firma odnotowała wzrost o 136 proc. To dowód na to, że polski konsument jest gotowy zapłacić więcej za wygodę i nowoczesną formę produktu.
  • Dominacja w kanale drogeryjnym: Dr. Beckmann stał się najdynamiczniej rozwijającą się marką w sekcji „pranie i czyszczenie” w drogeriach, co jest kluczowe na polskim rynku, gdzie ten kanał sprzedaży ma ogromną siłę przebicia.
  • Szybkość reakcji: własna spółka w Warszawie pozwala na ominięcie pośredników w procesach decyzyjnych. Jak zaznacza Maciej Świątek, general manager polskiego oddziału, rok 2026 przyniesie jeszcze mocniejszą ofensywę w telewizji i mediach cyfrowych.

Globalna strategia: Singapur, Dubaj i Warszawa

Polska nie jest odosobnionym przypadkiem, ale częścią szerszego planu. Dr. Beckmann Group w ostatnim roku uruchomiło również huby w Singapurze (region APAC) oraz w Dubaju (region MEA).

Jednak to warszawska spółka jest symbolem wiary w dojrzałość i potencjał europejskiego klienta, który coraz częściej szuka produktów specjalistycznych, a nie tylko uniwersalnych.

Co to oznacza dla branży b2b w Polsce?

  • Wzrost konkurencyjności: wejście bezpośrednie tak silnego gracza zmusi lokalnych i międzynarodowych producentów do rewizji swoich strategii innowacyjnych.
  • Nowe standardy dystrybucji: większy nacisk na bezpośrednią współpracę z sieciami handlowymi i optymalizację łańcucha dostaw.
  • Inwestycje w talent: powstanie lokalnego zespołu menedżerskiego w Warszawie to szansa na rozwój dla specjalistów z branży chemii gospodarczej.

Dr. Beckmann udowadnia, że nawet w nasyconej i „nudnej” kategorii chemii domowej można wygenerować dwucyfrowe wzrosty, jeśli tylko postawi się na innowację (jak listki do prania) i lokalną sprawczość. Polska stała się dla niemieckiego giganta ważnym graczem w obszarze nowoczesnego retailu.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. marzec 2026 18:17