StoryEditor
Producenci
22.09.2023 10:42

Avon startuje z 2. edycją programu Normalne, że ich dotykam. Zachęca szkoły do zgłaszania klas

Jak pokazuje najnowsze badanie Boob Census 2023, przeprowadzone dla Avon, aż 57 proc. polskich nastolatek twierdzi, że nie ma dostatecznej wiedzy w zakresie samobadania piersi i rozpoznawania niepokojących symptomów, a proc. czuje dyskomfort rozmawiając z rodziną na ten temat. Jednocześnie 75 proc. dziewcząt wskazuje, że jest to ważna kwestia i deklaruje zainteresowanie tematem, jeśli będzie poruszony w szkole. / Shutterstock
Avon razem z partnerami – Fundacją Rak’n’Roll i Kliniką Ginekologiczną Gini, startuje z drugą edycją ogólnopolskiej kampanii o zdrowiu i samobadaniu piersi – Normalne, że ich dotykam. W jej ramach, tak jak i w ubiegłym roku, będą się odbywać lekcje i warsztaty dla dziewcząt po 16. roku życia.

W ramach ubiegłorocznej akcji Avon – Normalne, że ich dotykam – specjalne przeszkolone przez Fundację Rak’n’Roll konsultantki firmy odwiedziły 100 szkół w Polsce. Przeprowadziły w nich multimedialne i praktyczne zajęcia, w których uczestniczyło ponad 9 tys. dziewcząt. Sukces pierwszej edycji programu, który został entuzjastycznie przyjęty przez nauczycieli i uczennice, sprawił, że Avon rusza właśnie z kolejną odsłoną akcji na rok szkolny 2023/24.

 

Ewa Grzech, Head of Integrated Communications Avon Polska, mówi

Chcemy zaszczepić zdrowy nawyk samobadania piersi u dziewcząt, który zostanie z nimi na zawsze – najlepszym miejscem, by zrobić to w odpowiedni sposób i na odpowiednią skalę jest szkoła. Ciałopozytywny język kampanii pozwala nam je zainteresować i pomaga im uwierzyć, że dotykanie piersi raz w miesiącu może być częścią ich normalnych rytuałów pielęgnacyjnych. Po pierwszej edycji wiemy, że to działa. Do programu zgłaszały się nie tylko dziewczyny z jednego rocznika, ale całe szkoły, a odbiór lekcji był bardzo pozytywny. Widać, że trafiliśmy w realną potrzebę społeczną, co dodaje nam skrzydeł i z jeszcze większym zapałem startujemy z programem w tym roku.

 

Piersi na cenzurowanym

 

Temat zdrowia piersi jest dla kobiet niezwykle istotny, a jednak ciągle istnieje wokół niego otoczka wstydu, przez co ta ważna kwestia spychana jest na dalszy plan. Jak wynika z badania Boob Census 2023, przeprowadzonego dla Avon, młode dziewczyny czują się niekomfortowo rozmawiając o piersiach i to nie tylko z rodziną, ale także z przyjaciółmi (21 proc.) czy z lekarzem (30 proc.). Co trzecia ankietowana nigdy nie poruszała tego tematu w domu czy ze znajomymi, a co piąta nie konsultowała nawet ze specjalistą. I głównym powodem jest odczuwany wstyd i zażenowanie (ponad 20 proc.) oraz niechęć do rozmowy w rodzinie (36 proc.), z przyjaciółmi (63 proc.) czy w gabinecie (36 proc.) o tak intymnych i osobistych sprawach.

– Widzimy wśród nastolatek wyraźną potrzebę i otwartość na rozmowy o zdrowiu piersi i profilaktyce. Stąd też pomysł na lekcje w szkołach, podczas których w bezpiecznym otoczeniu i przyjaznej atmosferze możemy im dostarczać niezbędnej wiedzy, a one mogą swobodnie i bez skrępowania zadawać pytania – dodaje Ewa Grzech.

 

W tym roku także na TikToku

 

Z badania Boob Census 2023, wynika, że młodzież czerpie wiedzę na temat zdrowia piersi od rodziców (45 proc.), ze szkły (38 proc.), ale 40 proc. szuka informacji także w Social Mediach. Dlatego w tym roku Avon zdecydował się podjąć współpracę z młodymi TikTokerkami: Pauliną, Seleną i Elizą, które będą zachęcać dziewczyny do regularnego, comiesięcznego samobadania i zapisywania szkół do programu.

 

image
mat. prasowe

 

Scenariusz lekcji samobadania dla dziewcząt po 16. roku życia został przygotowany we współpracy z metodykiem  oraz partnerami akcji i jest wpisany w podstawę programową lekcji biologii, WF i wychowania do życia w rodzinie. Udział w lekcjach jest bezpłatny, a dyrektorzy szkół i nauczyciele mogą zgłaszać swoje klasy na stronie Avon w zakładce program edukacyjny. Kampania trwa do 31 października, a lekcje przeprowadzane będą do końca roku szkolnego 2023/2024.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.04.2026 12:30
Banan za 175 dolarów? The Ordinary prowokuje rynek beauty
The Ordinary ujawnia marże w beautyThe Ordinary

The Ordinary rozwija swoją strategię komunikacyjną, prezentując nowy koncept pop-up — The Markup Marché. Projekt, który zadebiutuje w sześciu miastach na świecie, ma zwrócić uwagę na mechanizmy kształtowania cen w branży kosmetycznej. Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu w Paryżu.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pop-up jako komentarz do marż w beauty
  • Gdzie powstanie The Markup Marché?
  • Transparentność filarem The Ordinary
  • Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki
  • Czy retail może edukować?

Pop-up jako komentarz do marż w beauty

Nowy format pop-upu, inspirowany estetyką sklepu spożywczego, ma charakter edukacyjny i jednocześnie ironiczny. W przestrzeni przypominającej supermarket pojawią się produkty codziennego użytku — jednak z celowo zawyżonymi cenami i rozbudowanymi opisami marketingowymi.

Na półkach znajdzie się m.in. "naturalny baton energetyczny” — w rzeczywistości banan — wyceniony na 175,90 dolarów, czy "egzotyczne naczynie nawadniające”, czyli kokos, kosztujący 195,50 dolarów. Towarzyszą im rozbudowane, marketingowe opisy, które mają imitować język stosowany w branży beauty.

Projekt ma pokazać, jak w branży beauty kształtowane są marże, często pod wpływem opakowania, narracji marketingowej i pozycjonowania produktu, a nie wyłącznie jego składu czy skuteczności.

Gdzie powstanie The Markup Marché?

The Markup Marché zostanie uruchomiony w maju w sześciu miastach: Toronto, Londynie, Paryżu, São Paulo, Meksyku i Melbourne. To pierwszy przypadek, gdy globalna kampania komunikacyjna marki zostaje przełożona na doświadczenie offline.

Jak podkreśla Deciem, właściciel The Ordinary, projekt ma łączyć budowanie społeczności z edukacją konsumentów w formie bardziej angażującej niż tradycyjna komunikacja marketingowa.

image

Nowy standard przejrzystości: The Ordinary udostępnia artykuły naukowe

Transparentność filarem The Ordinary

Koncept wpisuje się w długofalową strategię marki, opartą na transparentności składników i cen. Według danych przywoływanych przez firmę, marże w segmencie produktów luksusowych mogą sięgać nawet 700 proc.

The Ordinary konsekwentnie buduje swoją pozycję jako alternatywa dla droższych marek, podkreślając, że skuteczność produktu nie musi iść w parze z wysoką ceną.

Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki

Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu we Francji. Nowa lokalizacja w paryskiej dzielnicy Marais ma oferować nie tylko sprzedaż, ale także rozszerzone doświadczenie edukacyjne, w tym indywidualne konsultacje i budowanie spersonalizowanych rutyn pielęgnacyjnych.

W ofercie znajdzie się pełne portfolio The Ordinary oraz wybrane produkty NIOD, które po raz pierwszy trafią do fizycznej dystrybucji na tym rynku.

Czy retail może edukować?

W większości lokalizacji pop-up The Markup Marché nie będzie nastawiony na sprzedaż produktów. Zamiast tego odwiedzający otrzymają materiały edukacyjne i próbki, co dodatkowo podkreśla komunikacyjny charakter projektu.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. kwiecień 2026 14:03