StoryEditor
Producenci
23.08.2024 11:26

Bath & Body Works ma nowy sklep w Polsce [ZDJĘCIA Z OTWARCIA]

Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024 / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024 / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024 / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024 / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024
Bath & Body Works w galerii Westfield Arkadia w Warszawie. Otwarcie sklepu 24 sierpnia 2024
Gallery

Bath & Body Works, amerykańska marka znana z produkcji aromatycznych kosmetyków i świec do domu, ma szósty sklep w Polsce. W warszawskiej galerii Westfield Arkadia nową placówkę otworzyła firma Alshaya Poland, która prowadzi sklepy Bath & Body Works w ramach franczyzy.

Bath & Body Works to amerykańska firma produkująca kosmetyki z kategorii higieny osobistej i zapachów do domu. Jej portfolio obejmuje kolekcje mgiełek zapachowych, balsamów i kremów do ciała, świec i dyfuzorów zapachowych do domu oraz mydeł w płynie do rąk. Swoje produkty firma sprzedaje w 1800 własnych sklepach w USA i Kanadzie oraz w ponad 425 sklepach franczyzowych w międzynarodowych lokalizacjach. Ważnym kanałem sprzedaży jest także internet, działają e-sklepy Bath & Body Works, które na lokalnych rynkach są także prowadzone przez franczyzowych partnerów.

W Polsce salony Bath & Body Works otwiera spółka Alshaya Poland. Franczyzowa umowa obowiązuje spółkę do ścisłego przestrzegania wizerunku marki, standardów wyposażenia i marketingowych. Polskie sklepy Bath & Body Works znajdują się w znanych centrach handlowych w dużych miastach – w łódzkiej Manufakturze, w Silesia City Center w Katowicach, w Forum Gdańsk, w warszawskich Złotych Tarasach i od 22 sierpnia 2024 r. w CH Westfield Arkadia.

Alshaya Group to rodzinna firma założona w Kuwejcie w 1890 roku. Jest jednym z wiodących na świecie operatorów franczyzowych międzynarodowych marek (m.in. The Body Shop, Bath & Body Works, Esteé Lauder, Jo Malone, M.A.C, NYX, El Ganso, H&M i wiele innych). Portfolio Alshaya Group obejmuje region MENA, Turcję i Europę, z tysiącami sklepów, kawiarni, restauracji i miejsc wypoczynkowych, a także rozwijającym się biznesem internetowym i cyfrowym. Działając w wielu sektorach, w tym w modzie, żywności, zdrowiu i urodzie, aptekach, wyposażeniu wnętrz oraz wypoczynku i rozrywce, pracownicy Alshaya Group są zobowiązani do zapewniania doskonałej obsługi klienta i doświadczeń związanych z marką.

Nowy sklep Bath & Body Works w Polsce ma 197 mkw. Znajduje się na parterze galerii Westfield Arkadia, tuż obok głównego wejścia. Nie sąsiaduje bezpośrednio z kosmetyczną marką, ale wokół niego znajduje się wiele sklepów z kategorii beauty, w tym Rituals, Douglas, Sephora.

Huczne otwarcie nowej placówki dla influencerów i dla dziennikarzy odbyło się dzień przed uruchomieniem jej dla klientów. Od piątku 24 sierpnia przez cały weekend osoby, które pojawią się w Bath & Body Works w Arkadii skorzystają ze zniżek i promocji. Taniej o połowę będzie można np. kupić słynne mgiełki zapachowe. Otwarcie sklepu jest podkreślane przez reklamy wewnątrz galerii. W centralnej alejce stanęła m.in. ekspozycja z potężnymi makietami mgiełek zapachowych Bath & Body oraz testerami. Można wypróbować mgiełki i skanując kod prowadzący do aplikacji przekonać się, który zapach jest dla nas najbardziej odpowiedni.

Oferta sklepu jest urzekająca. Kusi kolorami i zapachami. Kosmetyki pogrupowane w kolekcje pachną owocami, ziołami, kwiatami, ciasteczkami, drzewem sandałowym. Są świeże jak fiołki i gruszka albo ciepłe i słodkie jak pierniki. Tak samo duży wybór  jest w aromatycznych świecach, które wypełniają całe regały, a ich zapachy są również częścią kolekcji – można np. kupić świecę i mydło do rąk o tej samej nucie zapachowej. Całości dopełniają estetyczne akcesoria – osłonki na świece w różnym stylu czy dyfuzory do zapachów domowych, które są ozdobnym drobiazgiem. Cały asortyment jest wyraźnie oznaczony, podzielony na kategorie i w ramach nich w linie. Estetycznymi materiałami POS wyróżniono nowości i premiery. Przy każdej kategorii produktów znajdują się także ceny produktów – firma zachęca do kupowania ich w pakietach, wówczas cena jest niższa niż pojedynczego produktu.

Wszystkie produkty można na miejscu przetestować, co jest wyjątkową przyjemnością ze względu na ich aromaty i przekonać się, że ich zapach długo utrzymuje się na skórze. Doradcami w sklepie są młode osoby. Bardzo dobrze przeszkolone i wyraźnie szczęśliwe z tego co robią. Ma to ogromne znaczenie w tzw. doświadczeniu zakupowym. Tu jest i profesjonalnie i miło.

 

Konsultanci podkreślają naturalne składy produktów oraz to, że mają one certyfikaty cruelty free i nie są testowane na zwierzętach. Na ten aspekt zwraca uwagę także sama firma w swojej korporacyjnej komunikacji i rzetelnie informuje o stanie faktycznym. „Bath & Body Works nie testuje na zwierzętach; jednakże nasi dostawcy mogą być zobowiązani do przetestowania niektórych składników w celu spełnienia wymogów regulacyjnych na niektórych rynkach. Jesteśmy aktywnym zwolennikiem i członkiem Naukowego Panelu Doradczego Instytutu Nauk In Vitro (IIVS) – laboratorium badawczego i testowego non-profit zajmującego się wdrażaniem i akceptacją regulacyjną metod niewykorzystujących zwierząt – oraz jesteśmy członkiem Przemysłu Rada ds. Rozwoju Regulacyjnej Akceptacji Alternatyw (ICARAA). Ponadto nasi eksperci  są zaangażowani w innowacyjne badania i rozwój, aby przyspieszyć akceptację i przyjęcie metod testowania bez udziału zwierząt na całym świecie” – podaje Bath & Body Works.

W 2022 roku firma zaczęła wprowadzać produkty wegańskie, które powstały bez użycia  materiałów pochodzenia zwierzęcego. Takie produkty są odpowiednio oznaczone na etykiecie.  B&BW zobowiązało się, że do roku 2030 zmniejszy ślad opakowań, stosując w całym  portfolio produktów opakowania w 100 proc. nadające się do ponownego użycia, recyklingu lub kompostowania.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.09.2026 13:37
Armani szykuje się do rozmów z L’Oréal, LVMH i EssilorLuxottica. W grze 15 proc. udziałów
Sklep Armani w centrum Mirdif w Dubaju.Challiyan, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Giorgio Armani pozostawił spadkobiercom instrukcję sprzedaży początkowo 15 proc. udziałów w grupie. Teraz firma przygotowuje się do rozmów z trzema wskazanymi przez projektanta potencjalnymi inwestorami: L’Oréal, LVMH i EssilorLuxottica. W tle są zmiany strategiczne, spadek przychodów oraz próba zwiększenia znaczenia bardziej marżowych kategorii, w tym akcesoriów.

Według Financial Times w najbliższych tygodniach przedstawiciele grupy Armani mają rozpocząć formalne rozmowy z trzema potencjalnymi inwestorami wskazanymi przez Giorgio Armaniego. Chodzi o LVMH, właściciela m.in. licznych marek luksusowych, koncern kosmetyczny L’Oréal oraz grupę EssilorLuxottica, właściciela m.in. marki Ray-Ban. Przedmiotem rozmów ma być sprzedaż mniejszościowego pakietu udziałów.

Decyzja jest następstwem testamentowych wskazań Giorgio Armaniego, który przez dekady utrzymywał ścisłą kontrolę nad założoną przez siebie grupą. Projektant zmarł we wrześniu 2025 r. w wieku 91 lat. Wcześniej, chcąc zachować niezależność firmy, przez lata odrzucał możliwość jej przejęcia przez większy koncern.

15 proc. udziałów do podziału

Zgodnie z planem pozostawionym przez Armaniego spadkobiercy mają sprzedać początkowo 15 proc. udziałów w grupie w ciągu 18 miesięcy od jego śmierci. Jednym z rozważanych scenariuszy jest podział tego pakietu pomiędzy trzy wskazane firmy: LVMH, L’Oréal i EssilorLuxottica. Jak podaje Financial Times, rozmowy na ten temat były dotąd prowadzone nieformalnie.

Żaden z potencjalnych inwestorów nie sygnalizuje jednak, według osób cytowanych przez dziennik, gotowości do przejęcia dużego pakietu udziałów. W przypadku EssilorLuxottica znaczenie ma przede wszystkim istniejąca współpraca biznesowa. Koncern ma umowę licencyjną z Armani na produkcję i dystrybucję okularów obowiązującą do 2038 r.

image

Spadkobiercy Giorgio Armani wystawią na sprzedaż część udziałów modowego giganta

Podobnie wygląda sytuacja L’Oréal. Koncern kosmetyczny posiada umowę licencyjną z Armani obowiązującą aż do 2050 r. Współpraca obejmuje biznes beauty, dlatego dla L’Oréal potencjalna inwestycja w grupę modową mogłaby być przede wszystkim sposobem na zabezpieczenie długoterminowej relacji z jedną z najważniejszych marek luksusowych.

L’Oréal ma doświadczenie w inwestowaniu w marki modowe. Koncern objął m.in. udział w Jacquemus, jednak nie zarządza bezpośrednio jego działalnością operacyjną. W przypadku Armani jego podstawowym biznesowym interesem pozostaje rozwój segmentu kosmetycznego działającego na podstawie licencji.

Armani szuka wzrostu w akcesoriach

Rozmowy z potencjalnymi inwestorami zostały opóźnione przez trwającą wewnątrz grupy reorganizację. Pierwotnie miały rozpocząć się w czerwcu, obecnie ich termin przewidywany jest na koniec września lub początek października.

Firma jednocześnie pracuje nad nową strategią z udziałem Boston Consulting Group. Jej elementem ma być uporządkowanie pozycjonowania poszczególnych marek oraz zwiększenie udziału kategorii o wyższej marży, przede wszystkim akcesoriów.

Grupa Armani obejmuje m.in. Giorgio Armani, Emporio Armani i linię haute couture Armani Privé, a także działalność hotelarską, restauracyjną i wyposażenie wnętrz. Za zmianę kierunku jednej z najważniejszych marek odpowiadać będzie Dario Vitale, który został powołany do kierowania rozwojem Emporio Armani.

Emporio odpowiada za niemal jedną trzecią rocznych przychodów grupy. Przy łącznych przychodach wynoszących w 2025 r. 2,19 mld euro oznacza to skalę około 730 mln euro rocznie, przy założeniu udziału na poziomie jednej trzeciej.

Vitale ma odświeżyć pozycjonowanie Emporio Armani i nadać marce wyraźniejszą tożsamość. Projektant wcześniej pracował przy rozwoju Miu Miu, marki należącej do Prada Group. Jednocześnie ma uczestniczyć w rozwoju segmentu akcesoriów Giorgio Armani.

Przychody spadają, EBITDA rośnie

Zmiany strategiczne zachodzą w okresie osłabienia wydatków konsumentów na dobra luksusowe. Przychody grupy Armani zmniejszyły się w 2025 r. o 2,8 proc., do 2,19 mld euro. Był to drugi kolejny rok spadku. W 2024 r. przychody obniżyły się o 5 proc.

Jednocześnie grupa poprawiła wynik EBITDA. W 2025 r. wyniósł on 153 mln euro, czyli o 3,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Według informacji Financial Times wzrost był efektem m.in. redukcji kosztów oraz lepszych wyników Armani Privé.

image

Polak trafia do centrali L’Oréal. Krzysztof Bożek obejmuje stery marek Armani i Valentino na Europę

Dla potencjalnych inwestorów istotna będzie jednak także wycena grupy. W otoczeniu Armani pojawia się wartość sięgająca około 10 mld euro, podczas gdy potencjalni inwestorzy mają oceniać wartość przedsiębiorstwa na 3–7 mld euro. Tak duża różnica może być jednym z głównych punktów spornych podczas rozmów.

Jeżeli nie uda się znaleźć inwestora zaakceptowanego przez spadkobierców, alternatywą pozostaje debiut giełdowy. Na razie priorytetem jest jednak przygotowanie grupy do funkcjonowania bez jej założyciela.

Zmiany obejmują również radę dyrektorów. Do organów zarządzających dołączyli m.in. Marco Bizzarri, były szef Gucci, oraz Federico Marchetti, założyciel Yoox. Funkcję przewodniczącego objął wieloletni współpracownik Armaniego Leo Dell’Orco.

Dla branży beauty szczególne znaczenie ma potencjalne zaangażowanie L’Oréal. Koncern jest już związany z Armani wieloletnią umową licencyjną, a ewentualne wejście kapitałowe oznaczałoby dodatkowe powiązanie producenta kosmetyków z jedną z największych włoskich grup luksusowych. Jednocześnie skala całej transakcji i przyszła struktura właścicielska Armani pozostają przedmiotem negocjacji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ogłoszenia
25.09.2026 16:39
Transfer Anny Lewandowskiej do USA, sprzedaje udziały marki kosmetycznej
Anna Lewandowska Dorota Szulc

Anna Lewandowska może sprzedać udziały w marce kosmetycznej Phlov, którą współtworzy od 2019 roku. Jak podaje fashionbiznes.pl, rozmowy z potencjalnym kupcem trwają, jednak transakcja nie została dotąd oficjalnie potwierdzona. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, może wywołać to poruszenie na rynku kosmetycznym.

Phlov pod młotkiem, czy Anna Lewandowska sprzedaje udziały? 

Jak czytamy w fashionbiznes.pl, Anna Lewandowska miała zdecydować się na sprzedaż swoich udziałów w brandzie Phlov. 

Phlov to marka kosmetyczna założona przez Annę Lewandowską i Justynę Żukowską-Bodnar, które poznały się w 2016 roku i połączyły doświadczenie w branży kosmetycznej z pomysłem na naturalne, wegańskie i innowacyjne produkty. Warto dodać, że Phlov miał swój debiut na rynku w roku 2019.

Moodiphy, spółka właścicielska Phlov, odnotowała około 1,67 mln zł zysku netto (około 390 tys. euro) przy przychodach przekraczających 20,9 mln zł (około 4,85 mln euro). Według portalu branżowego rozmowy z potencjalnym kupcem mają już trwać, ale nie wiadomo, do kogo miałyby trafić udziały.

Anna Lewandowska to polska przedsiębiorczyni, trenerka i była zawodniczka karate, a także żona piłkarza Roberta Lewandowskiego. Rozwija biznesy związane m.in. z fitnessem, zdrowym stylem życia i kosmetykami, w tym markę Phlov. 

image

Koniec rytuałów? Jeden kosmetyk chce zastąpić trzy. Skinimalizm i hybrydyzacja zmieniają rynek beauty [RAPORT WK]

Lewandowscy od lat angażują się również we współprace reklamowe. Wspólnie występowali m.in. w kampaniach Huawei, Head & Shoulders i Lidla, a Anna Lewandowska współpracowała także z takimi markami jak Calzedonia, Kinga Pienińska i 4F. Robert Lewandowski w 2026 roku bierze natomiast udział m.in. w kampaniach Hot Wheels i Banku Pekao.

Rozmowy na temat kupna Phlov trwają. Jak przekazuje serwisowi fashionbiznes.pl Anna Lewandowska: “rozmowy toczą się już od jakiegoś czasu, jednak – jak to w biznesie – wymaga to czasu, żeby obie strony były zadowolone”.

Dlaczego Phlov trafił na sprzedaż?

Jak czytamy w niemieckiej gazecie Bild, powodem ma być brak czasu po przeprowadzce rodziny do Chicago. Przedsiębiorczyni chce skoncentrować się na innych projektach, takich jak studio fitness Edan i program treningowy Kick The Barre.

Fashionbiznes.pl podaje, że część biznesów Lewandowskiej nadal działa w Europie, a wśród projektów, na których chce skupić więcej uwagi.

image

Phlov wchodzi w kategorię makijażową

Według doniesień medialnych właśnie zmiana miejsca zamieszkania i związane z nią ograniczenia czasowe są jednym z powodów planowanej sprzedaży udziałów w Phlov.

Na razie nie wiadomo, kto mógłby przejąć udziały Lewandowskiej ani jak zmieniłaby się struktura właścicielska Phlov po ewentualnej transakcji. Sprzedaż udziałów nie została dotąd oficjalnie potwierdzona.

Jak sprzedaż brandu może wpłynąć na rynek kosmetyczny?

Ewentualna sprzedaż Phlov może wpłynąć na dalszy rozwój marki i jej obecność na rynku kosmetycznym. Jeśli brand trafiłby do dużego koncernu kosmetycznego, mógłby zostać włączony do jego portfolio i zyskać dostęp do szerszej sieci dystrybucji. Marka mogłaby wówczas trafić do większej liczby sklepów, a jej oferta mogłaby zostać rozszerzona.

Osobnym kierunkiem rozwoju biznesowego Anny Lewandowskiej pozostają projekty związane z fitnessem i treningiem. Jej rozpoznawalność może ułatwiać rozwój kolejnych lokalizacji siłowni w Barcelonie, a także dalsze komercyjne wykorzystanie autorskich programów treningowych. Jeśli rodzina Lewandowskich na dłużej zwiąże swoją przyszłość ze Stanami Zjednoczonymi, jednym z potencjalnych kierunków ekspansji tych projektów może być również rynek amerykański.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. wrzesień 2026 04:38