StoryEditor
Producenci
05.08.2022 00:00

Beiersdorf z mocną pierwszą połową 2022 roku

Beiersdorf, producent między innymi kosmetyków Nivea, jest zadowolony z wyników za pierwszą połowę roku 2022. Sprzedaż Grupy wzrosła do 4,5 miliarda euro, czyli o 10,5 proc. rok do roku w ujęciu organicznym. Marża EBIT po wyłączeniu czynników szczególnych wyniosła 15,9 proc. Segment działalności konsumenckiej odnotował wzrosty sprzedaży o blisko 12 proc. Wszystkie marki zanotowały wzrosty sprzedaży w pierwszym półroczu 2022.

Beiersdorf AG pomimo trudnego otoczenia rynkowego odnotował silny wzrost w pierwszej połowie roku obrotowego 2022. Sprzedaż Grupy wzrosła do 4,5 miliarda euro w pierwszych sześciu miesiącach roku i urosła o 10,5 proc. rok do roku w ujęciu organicznym. Marża EBIT po wyłączeniu czynników szczególnych wyniosła 15,9 proc.

Grupa potwierdza swoje ambitne cele, które wyznaczyła sobie do końca roku. Beiersdorf spodziewa się dalszego wzrostu sprzedaży.

Do tej pory rok 2022 był dla nas udany. W coraz bardziej wymagającym środowisku Beiersdorf utrzymał silną dynamikę wzrostu. Udało nam się również znacząco poprawić naszą rentowność. W drugiej połowie 2022 r. spodziewamy się dodatkowych przeciwności związanych z napięciami gospodarczymi i politycznymi, ale potwierdzamy nasze całoroczne prognozy – powiedział Vincent Warnery, dyrektor generalny Beiersdorf AG.

WZROST BEIERSDORF WE WSZYSTKICH KATEGORIACH

Segment Działalności Konsumenckiej Beiersdorf osiągnął sprzedaż w wysokości 3,6 miliarda euro i organiczny wzrost rok do roku o 11,7 proc. w pierwszej połowie 2022 roku. Efekty kursowe i dodatkowa sprzedaż wynikająca z niedawnego przejęcia Chantecaille spowodowały nominalny wzrost sprzedaży do 17,3 proc. Marża EBIT Segmentu Działalności Konsumenckiej po wyłączeniu czynników szczególnych wyniosła 15,1 proc. Do pozytywnych wyników przyczyniły się wszystkie regiony. Znaczący wzrost osiągnięto zwłaszcza w obu Amerykach, gdzie utrzymał się wysoki poziom z poprzednich kwartałów.

Przeczytaj również: Beiersdorf zobowiązuje się do większej różnorodności i równości płci

POZYCJA MAREK NIVEA, EUCERI, LA PRAIRE

Sprzedaż w Nivea wzrosła o 11,2 proc. w ujęciu organicznym w pierwszych sześciu miesiącach roku. Koronna marka Grupy osiągnęła bardzo dobre wyniki na całym świecie i w całym portfolio produktów w pierwszym i drugim kwartale, zarówno w pielęgnacji skóry, jak i pielęgnacji ciała. W pielęgnacji skóry szczególnie imponujące były wyniki w kategoriach ochrony przeciwsłonecznej, ust, twarzy i ciała. W higienie osobistej wzrost był napędzany szczególnie przez dezodoranty i żele pod prysznic. Te dobre wyniki sprzedaży zostały również wzmocnione przez wzrost udziałów w rynku w większości kategorii. Handel internetowym po raz kolejny przewyższył wzrost w handlu stacjonarnym.

Marka z kategorii dermokosmetycznej Eucerin Aquaphor osiągnęła silny, organiczny wzrost sprzedaży wynoszący 26,6 proc. w prawie wszystkich regionach. Kosmetyki dermatologiczne odnotowały silny wzrost udziału w rynku i wzrost sprzedaży, szczególnie na kluczowych rynkach, takich jak Stany Zjednoczone i Niemcy, ale także na rynkach wschodzących, takich jak Ameryka Łacińska. Marka Derma odnotowała również dalszy silny wzrost w biznesie internetowym i pozostaje marką o największym udziale internetowym w portfolio.

La Prairie odnotowała organiczny wzrost sprzedaży o 1,8 proc. w pierwszej połowie roku. W drugim kwartale ta luksusowa marka została początkowo dotknięta ograniczeniami COVID i blokadą na swoim głównym, chińskim rynku. Jednak La Prairie odrobiła straty, gdy ograniczenia zaczęły się zmniejszać i już od czerwca osiągała bardzo dobre stopy wzrostu.

PROGNOZY BEIERSDORF NA PRZYSZŁOŚĆ

Beiersdorf ocenia, że ze względu na zmienność makroekonomiczną i niezwykle wysoki stopień niepewności, możliwość sporządzenia wiarygodnej prognozy jest dość trudna.

Jednak na podstawie prognozy dla dwóch segmentów biznesowych oczekuje się, że wzrost sprzedaży dla Grupy znajdzie się w górnej granicy przedziału średnio-jednocyfrowego. Beiersdorf oczekuje, że skonsolidowana marża EBIT z działalności operacyjnej będzie na poziomie z roku poprzedniego.

Przeczytaj również: Opakowania żeli pod prysznic Nivea jeszcze bardziej przyjazne środowisku

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
02.09.2026 15:55
Inglot pierwszą inwestycją nowego funduszu. Avallon zebrał 171,5 mln euro
Inglot pierwszą inwestycją Avallon MBO. Fundusz zebrał 171,5 mln euroShutterstock

Avallon MBO uruchomił czwarty fundusz inwestycyjny i już wskazał jego pierwszą inwestycję. Avallon MBO Fund IV, który w pierwszym zamknięciu zebrał 171,5 mln euro, przejął udziały w polskiej marce kosmetycznej Inglot. Docelowo fundusz może dysponować kapitałem sięgającym 260 mln euro.

W tym artykule przeczytasz:

  • Inglot otwiera nowy rozdział z inwestorem finansowym
  • Avallon szuka kolejnych marek konsumenckich
  • Poprzedni fundusz inwestował w marki konsumenckie
  • Fundusz chce inwestować w rozwój tradycyjnych biznesów

Nowy fundusz Avallon MBO będzie inwestował przede wszystkim w średniej wielkości firmy z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród interesujących dla inwestora obszarów znalazły się marki konsumenckie, e-commerce i przedsiębiorstwa produkcyjne. Pierwszą transakcją Fund IV jest jednak inwestycja szczególnie istotna dla rynku kosmetycznego – przejęcie udziałów w Inglot.

Inglot otwiera nowy rozdział z inwestorem finansowym

Inglot jest pierwszą inwestycją czwartego funduszu Avallon MBO. Polska marka kosmetyczna, znana przede wszystkim z produktów do makijażu, ma za sobą ponad 40 lat działalności i rozpoznawalność zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym.

Wejście inwestora finansowego oznacza kolejny etap rozwoju firmy. Avallon deklaruje, że będzie koncentrował się na przedsiębiorstwach o rocznych przychodach na poziomie 20–100 mln euro, wspierając je m.in. w rozwoju, profesjonalizacji i ekspansji.

W przypadku Inglota inwestycja wpisuje się więc w strategię funduszu dotyczącą marek konsumenckich. Szczegółowe plany dotyczące dalszego rozwoju marki nie zostały w przedstawionych informacjach podane.

image

Inglot x Allegro? Nadchodzi nowa era współprac beauty: z marketplace‘ami.

Avallon szuka kolejnych marek konsumenckich

Inwestycja w Inglot może być istotnym sygnałem dla polskiego rynku beauty. Marki kosmetyczne i szerzej – firmy z sektora dóbr konsumpcyjnych – znajdują się wśród obszarów, którymi interesuje się nowy fundusz.

Avallon chce inwestować zarówno w wykupy menedżerskie, jak i transakcje z właścicielami firm rodzinnych. W kręgu zainteresowania są także przedsiębiorstwa znajdujące się w procesie sukcesji, profesjonalizacji lub konsolidacji.

Fundusz zamierza również wspierać firmy w cyfryzacji i ekspansji zagranicznej.

Poprzedni fundusz inwestował w marki konsumenckie

Avallon ma już doświadczenie w inwestycjach w firmy związane z szeroko rozumianym rynkiem konsumenckim. Avallon MBO III, zamknięty w 2021 roku z kapitałem 137 mln euro, zainwestował m.in. w Clovin, producenta chemii gospodarczej z markami Purox i Dr.Practi, oraz MPPK Group, właściciela marek karm dla zwierząt Wiejska Zagroda i Pan Mięsko.

W portfelu znalazł się również SAT, właściciel sieci S’portofino.

Nowy fundusz będzie jednak dysponował większym kapitałem. Pierwsze zamknięcie Avallon MBO Fund IV przyniosło 171,5 mln euro, a docelowo fundusz może osiągnąć wartość 260 mln euro.

To oznacza większe możliwości inwestycyjne i potencjalnie kolejne transakcje na polskim rynku marek konsumenckich.

image

Inglot dołącza do Too Good To Go. Kosmetyki trafiły do Paczek Niespodzianek

Fundusz chce inwestować w rozwój tradycyjnych biznesów

Jednym z akcentów nowej strategii Avallon jest również cyfryzacja firm spoza sektora technologicznego. Inwestor wskazuje na potencjał automatyzacji, oprogramowania i wykorzystania danych w tradycyjnych przedsiębiorstwach.

Avallon chce także wykorzystywać fundusz do wspierania ekspansji zagranicznej spółek portfelowych.

Z punktu widzenia branży kosmetycznej oznacza to, że Inglot może być nie tylko pojedynczą inwestycją w markę beauty, ale pierwszym przykładem szerszego zainteresowania funduszu tym segmentem rynku. Na kolejne ruchy Avallon MBO Fund IV warto więc patrzeć także przez pryzmat tego, czy do jego portfela trafią następne polskie marki kosmetyczne lub inne firmy związane z sektorem beauty.

 

Więcej na ten temat możesz przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.09.2026 15:11
Oriflame ma nowego CEO. Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake
Oriflame

Oriflame ogłosiło zmianę na stanowisku dyrektora generalnego. Ze skutkiem natychmiastowym funkcję CEO obejmuje Kenneth Benaim Campbell, menedżer z ponad 30-letnim doświadczeniem w międzynarodowym biznesie, w tym 27-letnią karierą w strukturach L’Oréal. Zastępuje Annę Malmhake, która po trzech latach zdecydowała się ustąpić ze stanowiska. Zmiana następuje w okresie transformacji firmy, która wkrótce będzie obchodzić 60-lecie działalności.

Kenneth Benaim Campbell został nowym Chief Executive Officer Oriflame. Zarząd spółki podkreśla, że decyzja o jego powołaniu była jednomyślna, a nowy CEO ma poprowadzić firmę przez kolejny etap rozwoju i realizacji strategii transformacyjnej.

Campbell wnosi do Oriflame ponad trzy dekady doświadczenia w zarządzaniu międzynarodowymi organizacjami. Szczególnie istotne dla nowej funkcji jest jego doświadczenie zdobyte w branży beauty. Przez 27 lat pracował w L’Oréal, gdzie zajmował stanowiska kierownicze na kilku kontynentach i odpowiadał za działalność firmy zarówno na rynkach dojrzałych, jak i rozwijających się.

W trakcie kariery w koncernie kosmetycznym zarządzał biznesem na tak zróżnicowanych rynkach jak Niemcy, Hiszpania, Wielka Brytania, Meksyk, Tajwan, Chiny i Indie. Jego doświadczenie obejmuje więc Europę, Azję oraz Amerykę Łacińską, a także prowadzenie działalności w krajach o odmiennej dynamice wzrostu i strukturze konsumenckiej.

Bezpośrednio przed dołączeniem do Oriflame Kenneth Benaim Campbell pełnił funkcję President for Europe and North America w Lipton Teas & Infusions. Odpowiadał tam za działalność jednego z największych globalnych biznesów napojowych opartych na markach konsumenckich. Jak podkreśla Oriflame, zarządzał organizacją w okresie transformacji i wzrostu.

image

Oriflame: nauka o długowieczności zmienia podejście branży beauty do starzenia się skóry

Robert Bensoussan, przewodniczący rady dyrektorów Oriflame, wskazał, że o wyborze nowego CEO zdecydowało połączenie jego doświadczenia w branży kosmetycznej, międzynarodowej perspektywy oraz kompetencji w zakresie budowania marek i transformacji organizacji.

– Kenneth jest wyjątkowym międzynarodowym liderem z głęboką znajomością branży beauty, szerokim doświadczeniem globalnym i udokumentowanymi osiągnięciami w budowaniu marek, rozwijaniu zespołów oraz osiąganiu wyników. Rada jednomyślnie uważa, że jest właściwą osobą, aby poprowadzić Oriflame przez kolejną fazę rozwoju i wzrostu – przekazał Bensoussan.

Zmiana po trzech latach kadencji

Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake, która zdecydowała się odejść ze stanowiska CEO i President po trzech latach kierowania firmą. Jej kadencja przypadła na okres istotnych zmian w strukturze finansowej i strategicznej Oriflame.

Pod kierownictwem Malmhake spółka zakończyła proces rekapitalizacji oraz uruchomiła strategię transformacji biznesu. Robert Bensoussan podziękował ustępującej CEO za prowadzenie firmy w okresie refinansowania i wzmacniania działalności operacyjnej.

Nowy dyrektor generalny podkreśla z kolei, że jednym z kluczowych czynników, które skłoniły go do przyjęcia stanowiska, był specyficzny model biznesowy Oriflame oraz globalna społeczność przedsiębiorców działających w systemie sprzedaży bezpośredniej.

– Najbardziej przyciągnęły mnie unikalny model przedsiębiorczości firmy, silne dziedzictwo w branży beauty, utalentowani ludzie oraz globalna społeczność Beauty Entrepreneurs. Chcę współpracować z zespołami na całym świecie, aby wykorzystać dotychczasowe postępy i odblokować kolejne możliwości rozwoju – zaznaczył Kenneth Benaim Campbell.

Zmiana na stanowisku CEO następuje w szczególnym momencie dla firmy. Oriflame zbliża się do 60. rocznicy powstania, a priorytetami na kolejny etap pozostają wzmacnianie biznesu, wsparcie dla sieci Beauty Entrepreneurs oraz przyspieszenie realizacji planów transformacyjnych.

Powołanie menedżera, którego 27 z ponad 30 lat międzynarodowej kariery związanych było z L’Oréal, może jednocześnie sygnalizować, że Oriflame chce w kolejnej fazie rozwoju mocniej wykorzystać doświadczenia z zarządzania globalnymi markami kosmetycznymi. Przed nowym CEO stoi zadanie przełożenia tego doświadczenia na dalszą transformację firmy działającej w specyficznym modelu sprzedaży bezpośredniej i na kilkudziesięciu rynkach na świecie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. wrzesień 2026 17:38