StoryEditor
Producenci
25.04.2023 00:00

Branża farmaceutyczna uzależniona od importu surowców [Raport PKO BP]

Na rentowności firm farmaceutycznych także odbił się wzrost kosztów działalności oraz surowców sprowadzanych z Azji / fot. shutterstock
Branża farmaceutyczna straciła w ubiegłym roku na rentowności na skutek droższego importu surowców oraz wzroście kosztów działalności, w tym wynagrodzeń pracowników – wynika z danych zebranych przez zespół analiz sektorowych PKO BP. Na początku bieżącego roku sprzedaż zwiększyła się o 6,9 proc. r/r w cenach bieżących, co zapowiada jednocyfrowy wzrost przychodów w 1 kwartale 2023 r. Analitycy spodziewają się dalszego wzrostu cen leków.

Zespół Analiz Sektorowych PKO BP opublikował dane obrazujące sytuację ekonomiczną w różnych branżach, w tym w farmaceutycznej.

Z raportu wynika, że w 4 kwartale 2022 r. nastąpiło wyraźne osłabienie rentowności branży farmaceutycznej spowodowane silnym wzrostem kosztów funkcjonowania. Dynamika kosztów (52 proc. r/r w 4 kwartale 22 vs 27 proc. r/r w 3 kwartale 22, co jest skutkiem m.in. droższego importu surowców oraz wzrostu wynagrodzeń pracowników) była wyższa niż wzrost przychodów (44 proc. r/r w 4 kwartale 22 vs 20,7 proc. r/r w 3 kwartale 22), co negatywnie odbiło się na wyniku finansowym (-17,5 proc. r/r) oraz rentowności sprzedaży (-4,9 pp. r/r).

Firmy wyprodukowały w 4 kwartale 2022 leki o wartości 3,3 mld zł (+14 proc. r/r) oraz podstawowe substancje farmaceutyczne o wartości 183 mln zł (+29  proc. r/r). Produkcja sprzedana farmaceutyków w 4 kwartale 22 wzrosła w cenach bieżących o 14,2 proc. przy inflacji producenckiej sięgającej ok. 5 proc. r/r.

„W miesiącach styczeń-luty’23 sprzedaż zwiększyła się o 6,9 proc. r/r w cenach bieżących, co zapowiada jednocyfrowy wzrost przychodów w 1 kwartale 2023” – czytamy w raporcie.

Wzrósł import leków (o 12,5 proc. r/r, do 2,5 mld euro w 4 kwartale 22). Leki są sprowadzane głównie z Niemiec, Belgii, USA, Irlandii, Włoch i Francji. Eksport zmniejszył się o 3,3% r/r, do 1,3 mld euro. Główne kierunki eksportowe to: Niemcy, Węgry, Rosja, Czechy, Włochy i Rumunia.

Branża farmaceutyczna w Polsce, tak jak w Europie,  jest silne uzależnienie od półproduktów z Azji. Niemal 80 proc. leków sprzedawanych w Europie ma w składzie substancję aktywną (API) produkowaną przez chińskich lub hinduskich wytwórców. Autorzy raportu powołują się na resort zdrowia, który podaje, że tylko ok. 30 proc. leków sprzedawanych w Polsce pochodzi z krajowej produkcji, przy czym udział polskiego API w tych lekach jest marginalny. W Polsce 33 podmioty zajmują się produkcją 656 substancji czynnych.

„Spodziewamy się, że sytuacja branży w najbliższych kwartałach pozostanie stabilna z uwagi na większy rynek konsumencki (uchodźcy z Ukrainy), spodziewane przyspieszenie wzrostu cen leków pełnopłatnych i bez recepty, zwiększenie cen ponad 600 leków refundowanych (m.in. antybiotyków i insuliny) po aktualizacji listy refundacyjnej w marcu’23. W kierunku osłabienia marży oddziaływać będą wyższe koszty produkcji (podwyżka cen energii oraz importowanych substancji aktywnych) oraz obsługi kredytów. W  maju 2023 r. pod obrady Sejmu ma trafić projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej. Wśród założeń znalazły się zapisy o ustalaniu sztywnych cen na wybrane wyroby medyczne” – czytamy w podsumowaniu raportu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.11.2025 09:32
Estée Lauder zamyka centrum technologiczne w Bukareszcie i redukuje zatrudnienie
Estée Lauder zapowiada poważne zmiany w strukturze firmy.M.Szulc wiadomoscikosmetyczne.pl

Estée Lauder Companies ogłosiła zamknięcie swojego bukareszteńskiego centrum technologicznego, co wiąże się ze zwolnieniem 150 pracowników. Decyzja wpisuje się w szeroko zakrojony program restrukturyzacyjny Beauty Turnaround, który firma realizuje w odpowiedzi na pogorszenie wyników sprzedażowych w ostatnich miesiącach.

Bukareszteński hub technologiczny został uruchomiony w kwietniu 2023 roku jako trzecie globalne centrum technologiczne ELC. Jak podaje serwis Profit.ro, obiekt został całkowicie zamknięty, choć decyzja ta nie obejmuje większego biura Estée Lauder w stolicy Rumunii, które kontynuuje działalność bez zmian. Zamknięcie tak niedawno uruchomionej jednostki podkreśla skalę i pilność bieżących działań oszczędnościowych.

Restrukturyzacja, zapowiedziana przez CEO Stéphane’a de La Faverie w lutym 2025 roku, przewiduje redukcję nawet do 7 000 etatów na całym świecie. Do tej pory zlikwidowano już 3 200 stanowisk, a zamknięcie rumuńskiego centrum stanowi kolejny krok w realizacji strategii cięcia kosztów i porządkowania globalnej struktury operacyjnej.

Program Beauty Turnaround został wdrożony po roku słabszych wyników sprzedaży, które skłoniły firmę do rewizji dotychczasowych działań i ograniczenia kosztów tam, gdzie jest to możliwe. Władze ELC podkreślają, że zmiany mają na celu przywrócenie dynamiki wzrostu oraz wzmocnienie efektywności technologicznej i operacyjnej przedsiębiorstwa.

Zamykanie wybranych jednostek i redukcje zatrudnienia są częścią szerszej strategii restrukturyzacyjnej obejmującej rynki na wielu kontynentach. Estée Lauder zapowiada, że kolejne etapy programu będą konsekwentnie wdrażane w 2025 roku, a firma koncentruje się na osiągnięciu stabilizacji finansowej po okresie osłabionych wyników sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.11.2025 14:28
Colgate-Palmolive obniża prognozę wzrostu mimo wyższych cen i wzrostu sprzedaży w Europie
Colgate-Palmolive Company opublikowało swoje wyniki finansowe.fot. shutterstock

Colgate-Palmolive zakończył trzeci kwartał z 2 proc. wzrostu sprzedaży netto, która osiągnęła 5,1 mld dolarów. Wzrost ten został wypracowany wyłącznie dzięki wyższym cenom, ponieważ wolumen sprzedaży spadł o 1,5 proc. Jednocześnie firma skorygowała w dół swoją prognozę rocznego wzrostu organicznego, co jest sygnałem ostrożniejszego podejścia do niepewnych warunków rynkowych.

W ujęciu organicznym sprzedaż wzrosła zaledwie o 0,4 proc., przy czym ceny zwiększono przeciętnie o 2,3 proc. Negatywnie na wynik wpłynęło ograniczenie sprzedaży marek własnych w segmencie żywienia zwierząt, co obniżyło organiczny wzrost o 0,8 proc. po wyjściu firmy z tej nierentownej i niestrategicznej działalności. Wyniki były bardzo zróżnicowane geograficznie, pokazując zmieniające się układy sił na rynkach konsumenckich.

W Ameryce Północnej sprzedaż netto spadła o 0,4 proc., a w regionie Azji i Pacyfiku o 1,5 proc. Odwrotną tendencję odnotowano w Ameryce Łacińskiej, gdzie sprzedaż wzrosła o 2 proc., oraz w Europie, która wyróżniła się dynamiką na poziomie 7,6 proc. Solidny wzrost – 6,8 proc. – zanotowano również w regionie Afryka/Eurazja.

Zysk operacyjny Colgate-Palmolive spadł w trzecim kwartale o 1 proc., do 1,059 mld dolarów. Zysk netto utrzymał się praktycznie na niezmienionym poziomie – 735 mln dolarów wobec 737 mln dolarów rok wcześniej. Wyniki pokazują stabilność rentowności mimo nacisku inflacyjnego i spadku wolumenu.

Na cały rok obrotowy firma nadal przewiduje jedynie „umiarkowany” wzrost sprzedaży netto. Prognoza wzrostu organicznego została jednak obniżona do 1–2 proc., podczas gdy wcześniej zakładano 2–4 proc. Prezes Noel Wallace podkreślił, że strategia rozwoju Colgate-Palmolive do 2030 roku stanowi kluczowy plan działania pozwalający firmie mierzyć się z coraz bardziej złożonym otoczeniem gospodarczym i wykorzystywać pojawiające się szanse.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. listopad 2025 00:28