StoryEditor
Producenci
23.03.2021 00:00

Cosmoprof podał datę pierwszego wydarzenia cyfrowego WeCosmoprof International

WeCosmoprof International to nowe wydarzenie cyfrowe pod marką Cosmoprof, które połączy Cosmoprof Worldwide Bologna, Cosmoprof Asia, Cosmoprof North America, Cosmoprof India i Cosmoprof CBE Asean. Jego pierwsza edycja odbędzie się w dniach 7 - 18 czerwca 2021.

Jak podreślają organizatorzy, wykorzystujące najnowocześniejszą technologię wydarzenie WeCosmoprof International będzie zrzeszać cały przemysł kosmetyczny w sposób całkowicie bezpieczny.

Obejmie ono całą społeczność międzynarodowej sieci rodziny Cosmoprof dzięki synergia między swoimi platformami:  WeCosmoprof International łączy Cosmoprof Worldwide Bolonia, Cosmoprof Asia, Cosmoprof North America, Cosmoprof India i Cosmoprof CBE Asean.

Udział w nim wezmą osoby ze wszystkich kontynentów, począwszy od Azji, rynku, który jako pierwszy powrócił do gospodarczego wzrostu po przerwie w działalności spowodowanej pandemią i przeniesieniu się COVID-19 do Europy, Afryki, Oceani i obu Ameryk.

- Międzynarodowa obecność i integracja na wszystkich głównych światowych rynkach to główne cechy, które sprawiają, że sieć Cosmoprof to wyjątkowy i niezbędny partner biznesowy dla światowego przemysłu kosmetycznego. Dziś, wraz z uruchomieniem pierwszej edycji WeCosmoprof International, te elementy stają się
podstawowymi cechami naszego pierwszego w historii wydarzenia cyfrowego, którego celem jest rosnąca liczba użytkowników na całym świecie
 - deklaruje prezes BolognaFiere Gianpiero Calzolari.

- Czekając na powrót wydarzeń z osobistą obecnością, to dla nas najlepszy sposób na wsparcie branży kosmetycznej w tych niepewnych czasach i kontynuacja wspólnej pracy - dodaje.

- Dzięki synergii z naszymi partnerami, WeCosmoprof International zaangażuje firmy i operatorów na wszystkich głównych rynkach, zwielokrotniając możliwości biznesowe poprzez nowe specyficzne kanały
dla każdego obszaru geograficznego
- podkreśla Enrico Zannini, dyrektor generalny BolognaFiere
Cosmoprof.

WeCosmoprof International połączy całą branżę kosmetyczną i będzie oferował możliwości nawiązywania kontaktów między graczami na całym świecie dzięki innowacyjnym narzędziom cyfrowym Cosmoprof My Match. Znacznie ulepszone oprogramowanie dopasowujące łączy klientów i obejmuje zwiększoną dostępność dla graczy branżowych w Chinach, co ułatwi relacje między interesariuszami na rynkach azjatyckich.

Wirtualne spotkania poprzez czaty na żywo i inne

Do systemów interaktywnych dołączą nowe funkcje monitorujące postępy w analizie odwiedzającego,
dane i wyniki rozmów. Ponadto pobranie potencjalnych kontaktów biznesowych ułatwi relacje i prowadzenie biznesu nawet po wydarzeniu, oferując nowe możliwości nawiązywania kontaktów firmom i operatorom. Wydarzenie będzie zawierało określone treści dzięki Cosmotalks - The Virtual Series, z wglądem w
nowe trendy i ewolucję kluczowych rynków dla branży oraz Cosmo Virtual Stage z informacjami poświęconymi kanałowi profesjonalnemu.

- W tych czasach braku więzi nadal koncentrujemy się na współpracy w ramach społeczności globalnego piękna. Aby jak najlepiej wykorzystać światowy zasięg i synergię sieci WeCosmoprof International
zaktualizowaliśmy optymalizację dla rynku chińskiego, oferujemy innowacyjne wirtualne wsparcie, najnowocześniejsze narzędzia cyfrowe i rozszerzone możliwości biznesowe naszej społeczności na całym świecie. Podczas gdy my planujemy już drugą edycję, czekamy na Was wszystkich na WeCosmoprof.
Działamy na arenie międzynarodowej i jesteśmy świadkami nowego i wyjątkowego rozwoju w całej branż
y - mówi David Bondi, starszy wiceprezes - Asia of Informa Markets i dyrektor Cosmoprof Asia Ltd.

WeCosmoprof International jest organizowane przez Cosmoprof Asia Ltd, spółkę joint venture pomiędzy
BolognaFiere i Informa Markets. W 2020 roku cyfrowe wydarzenia sieci Cosmoprof zarejestrowało udział ponad 50 000 operatorów ze 120 krajów i ponad 10 000 użytkowników śledziło webinaria i materiały wideo.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
18.05.2026 11:40
Spadkobiercy Giorgio Armani wystawią na sprzedaż część udziałów modowego giganta
Giorgio Armani planuje sprzedaż części imperiumshutterstock

Śmierć legendarnego projektanta we wrześniu 2025 roku uruchomiła procedury sukcesyjne w jego modowym imperium. Spadkobiercy zamierzają sprzedać początkowy pakiet 15 proc. udziałów w spółce. Włoska prasa wskazuje trzy potężne podmioty, które mogą podzielić się wpływami w prestiżowej marce.

Testamentowa wola i plan podziału imperium 

W wieku 91 lat Giorgio Armani był jedynym właścicielem globalnej marki. Sytuacja zmieniła się diametralnie po jego śmierci we wrześniu 2025 roku. Projektant pozostawił precyzyjny testament, w którym określił przyszłość swojego biznesu. Zobowiązał w nim spadkobierców do sprzedaży 15 proc. udziałów w okresie od 12 do 18 miesięcy od otwarcia spadku.

Jak donosi Personal Care Insights, plan zakłada równy podział tego pakietu pomiędzy trzech rynkowych potentatów. W grę wchodzą koncerny LVMH, L‘Oréal oraz EssilorLuxottica. Warto przy tym wspomnieć, że włoski dziennik La Repubblica poinformował w niedzielę 10 maja 2026 roku, że zmarły kreator mody osobiście wskazał te podmioty jako preferowanych partnerów. Dyrektor generalny marki, Giuseppe Marsocci, przygotowuje już strategię wdrożenia tych założeń. Szef firmy zamierza powołać dwóch doradców do sprawnej realizacji transakcji.

L‘Oréal 

Naturalnym faworytem do przejęcia części biznesu wydaje się francuski gigant kosmetyczny L‘Oréal. Podmiot ten od lat ściśle współpracuje z włoskim domem mody. Ponadto, prowadzony przez firmę dział Luxe odpowiada bezpośrednio za produkty kosmetyczne sygnowane nazwiskiem projektanta. Przedsiębiorstwo oficjalnie zadeklarowało chęć kontynuacji tej misji i dalszego rozwijania linii Armani Beauty.

Segment kosmetyczny włoskiej marki radzi sobie doskonale i generuje około 1,5 miliarda euro rocznego przychodu. Liczba ta obrazuje skalę przedsięwzięcia, stanowiąc około 10 proc. całkowitej sprzedaży luksusowego działu francuskiego koncernu. Francuzi planują skupić się przede wszystkim na tym wysokomarżowym segmencie, co pozwoli im umocnić pozycję w sektorze premium.

image

Zapach sterowany przez AI? L’Oréal pokazuje przyszłość fragrance

LVMH 

Zgoła odmienne podejście może zaprezentować koncern LVMH, kierowany przez najbogatszych inwestorów w segmencie dóbr luksusowych. Grupa posiada w swoim portfolio 75 prestiżowych marek i słynie z przejmowania kontroli nad domami mody. Jak informuje Personal Care Insights, potężne zaplecze finansowe stawia ten podmiot w roli kandydata do zakupu całości włoskiego przedsiębiorstwa. Przychody LVMH w 2025 roku osiągnęły poziom około 80,8 miliarda euro.

Zróżnicowana struktura biznesowa grupy obejmuje odzież, galanterię skórzaną, biżuterię oraz perfumy. Sprawia to, że menedżerowie LVMH widzą w Armani szansę na przejęcie całej grupy, a nie tylko kosmetycznej odnogi. Koncern udowodnił niedawno swoją elastyczność, kupując mniejszościowy pakiet udziałów w BDK Parfums. Inwestycja ta zabezpieczyła pozycję firmy na rynku niszowych zapachów przy jednoczesnym zachowaniu autonomii twórczej przejmowanej marki.

EssilorLuxottica 

Trzecim podmiotem uwzględnionym w testamentowych zapisach jest EssilorLuxottica. To globalny gracz, który koncentruje się na projektowaniu, produkcji i dystrybucji zaawansowanych produktów optycznych. Firma zarządza tak znanymi markami jak Ray-Ban, Oakley oraz Supreme, rozwijając jednocześnie zaawansowane rozwiązania z obszaru med-tech.

Wejście do akcjonariatu Giorgio Armani da spółce bezpośredni dostęp do segmentu ultra-premium. Początkowa sprzedaż 15 proc. udziałów może być jedynie wstępem do głębszej rekonstrukcji własnościowej. Założyciel marki przewidział bowiem w testamencie, że po trzech latach od jego śmierci inwestorzy zyskają możliwość zwiększenia zaangażowania aż do pakietu większościowego. Następne miesiące pokażą, jak giganci podzielą między sobą wpływy we włoskim imperium.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Sprzedaż kosmetyków rośnie. Branża uroda i zdrowie liderem rynku

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
18.05.2026 11:37
K-Beauty: Amorepacific rzuca wyzwanie zachodnim gigantom
Nowym motorem napędowym Amorepacific stała się Ameryka Północnashutterstock

Rynek kosmetyków koreańskich przechodzi najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Kim Seung-hwan, CEO południowokoreańskiego konglomeratu Amorepacific (właściciela m.in. Laneige, Sulwhasoo i COSRX), ujawnił stabilną, ale niezwykle konsekwentną strategię „globalnej rebalansacji”. W dobie zaciętej walki między sieciami Sephora i Ulta Beauty o ekskluzywne kontrakty z azjatyckimi brandami, Amorepacific drastycznie odcina pępowinę od rynku chińskiego, przenosząc ciężar biznesowy do Ameryki Północnej i Europy.

Koniec ery Chin i wielkie starcie detalistów 

Przez lata Chiny były głównym eldorado dla marek z Korei Południowej. Jednak jak wynika z danych rynkowych, Amorepacific zredukowało swoje uzależnienie od Państwa Środka z ponad 50% udziału w sprzedaży zagranicznej w 2021 roku do zaledwie ok. 18% na początku 2026 roku. Ten odwrót to element rygorystycznego zarządzania ryzykiem i unikania koncentracji na jednym rynku.

Uwolniony kapitał płynie szerokim strumieniem na Zachód. W USA i Europie trwa właśnie zjawisko określane przez ekspertów jako K-Beauty Showdownsieci Sephora, Ulta Beauty oraz Amazon ścigają się, by zablokować i zakontraktować na wyłączność najgorętsze koreańskie brandy, zanim na rynku zachodnim zadebiutuje tamtejszy detaliczny gigant Olive Young.

Ameryka Północna nowym sercem operacji i sukces COSRX

Nowym motorem napędowym Amorepacific stała się Ameryka Północna, gdzie przychody firmy w ubiegłych kwartałach rosły w tempie przekraczającym 50% rok do roku. Wielokanałowa strategia wzrostu opiera się na dwóch filarach: fuzjach i przejęciach oraz premiumizacji flagowych brandów.

Kluczowym ruchem było pełne przejęcie kultowej marki niezależnej COSRX (znanej na całym świecie z wiralowych produktów opartych na mucynie ślimaka). Ta akwizycja otworzyła koncernowi drzwi do generacji Z i Millenialsów. Równolegle Amorepacific konsekwentnie podnosi pozycjonowanie cenowe i marżowość swoich tradycyjnych marek: Laneige (globalny hit z maskami do ust Lip Sleeping Mask) oraz luksusowej, zakorzenionej w medycynie tradycyjnej Sulwhasoo. Targetowanie cyfrowo natywnych konsumentów poprzez e-commerce i prestiżowy retail pozwala na windowanie średniej wartości zamówienia (AOV) i unikanie wojen cenowych.

image

K-fragrance rośnie w siłę. Zapachy kolejnym filarem K-beauty

Strategia „Everyone Global” i innowacje oparte na AI

Wizja Kim Seung-hwana na najbliższe lata zakłada wejście do ścisłej trójki globalnych liderów pielęgnacji skóry premium i osiągnięcie aż 70% udziału rynków zagranicznych w całkowitej sprzedaży. Służyć ma temu program „Everyone Global”, którego istotnym elementem jest transformacja cyfrowa (AI First) oraz zaawansowana biotechnologia anti-aging (monetyzacja patentu Ginsenomics w Sulwhasoo).

Amorepacific udowadnia, że nowoczesne piękno to data-driven wellness. Koncern wdraża w kanałach omnichannel zaawansowane systemy diagnostyczne, takie jak Dr. AMORE (system analizy skóry oparty na sztucznej inteligencji) oraz Custom Match (algorytm AI do spersonalizowanego doboru makijażu, zintegrowany m.in. z inteligentnymi lustrami Samsung AI Beauty Mirror).

Dla zachodnich potentatów, takich jak L’Oréal czy Coty, przemyślana strategia Amorepacific to jasny sygnał: K-beauty przestało być chwilową modą na urocze opakowania. Dzisiejsze K-Beauty w wydaniu rynkowych liderów to technologia medyczna, zaawansowane AI, potężne zaplecze naukowe i precyzyjnie skalkulowana ekspansja wielokanałowa, która trwale zmienia udziały w globalnym rynku kosmetyków premium.

Źródło: BeautyMatter 

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
18. maj 2026 13:38