StoryEditor
Producenci
13.01.2023 00:00

Coty zgłasza patent na sklepową stację uzupełniania perfum

Międzynarodowy koncern kosmetyczny Coty złożył patent na metodę uzupełniania pustych pojemników po perfumach w sklepie za pomocą stacji, która na żądanie miesza koncentrat zapachowy, wodę destylowaną i etanol. Stacje są proste w obsłudze i zaprojektowane do używania bezpośrednio przez konsumentów.

W swoim złożonym niedawno międzynarodowym patencie firma Coty poinformowała, że opracowała platformę do uzupełniania, zaprojektowaną do umieszczenia w sklepie i używania bezpośrednio przez konsumentów. Maszyna jest wyposażona w system przenoszenia z kilkoma kanałami do mieszania wybranych ilości koncentratu zapachowego, wody destylowanej i etanolu w określonej kolejności.

Nieoczekiwanie odkryto, że ponowne napełnienie pojemnika zapachowego koncentratem zapachowym, wodą destylowaną i etanolem w tej kolejności zapewnia użytkownikowi produkt o takich samych właściwościach organoleptycznych jak oryginalny zapach”, zapewnia Coty w swoim patencie. Specjalnie opracowana kolejność napełniania służy również dodatkowemu użytecznemu celowi, powiedziała firma. „Napełnianie etanolem pełni podwójną funkcję: dodawania składnika do pojemnika wielokrotnego napełniania i czyszczenia komponentów, na które miały wpływ składniki koncentratu zapachowego, wody destylowanej i etanolu”.

Coty oświadczyło, że platforma do napełniania może być używana do „wielu koncentratów zapachowych”, ​dozowanych w stężeniach do 20 proc. w/w (stężenie roztworu wskazuje względną ilość substancji rozpuszczonej i rozpuszczalnika). Nadaje się również do wielu butelek wielokrotnego napełniania, w tym przezroczystych i nieprzezroczystych, o ile maszyna może je zważyć przed napełnieniem. W niektórych wariantach stanowisko napełniania może również zawierać mieszalnik, taki jak mieszadło wirowe, mieszadło magnetyczne lub mieszadło wibracyjne do mieszania końcowej formuły zapachowej.

Co ważne, firma oświadczyła, że stacja oferuje „prosty interfejs użytkownika bez skomplikowanych manipulacji”. Interfejs, bezpośrednio podłączony do komputera sterującego, może być ekranem dotykowym, używanym za pomocą klawiatury i myszy, a nawet dostępnym za pośrednictwem osobistych urządzeń komunikacyjnych przez Bluetooth lub Wi-Fi, takich jak smartfony, komputery osobiste, tablety lub osobiści asystenci cyfrowi. „Komputer sterujący, w oparciu o otrzymane dane wejściowe dotyczące pożądanego zapachu i odpowiednich stężeń wody destylowanej i etanolu, oblicza ilość każdej kompozycji zapachowej, wody destylowanej i etanolu, aby stworzyć ostateczny pożądany zapach” — napisało Coty.

Wzeszłym roku, firma kosmetyczna wprowadziła na rynek swój pierwszy zapach wielokrotnego napełniania Chloé Rose Naturelle Intense. Produkt uzyskał również srebrny certyfikat w ramach programu Cradle-to-Cradle (C2C).

Czytaj również: Coty wprowadza pierwsze perfumy Chloé wielokrotnie napełnialne z certyfikatem C2C

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 14:06