StoryEditor
Producenci
29.12.2020 00:00

Czego nauczył nas COVID? Zrównoważony rozwój a nie tylko nacisk na zysk

Agendy zrównoważonego rozwoju od lat stanowią podstawę strategii biznesu kosmetycznego. Firmy z sektora urody produkujące mnóstwo produktów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych, od jakiegoś czasu deklarują wysiłki na rzecz gospodarki o obiegu zamkniętym. O wyzwaniach z nią związanych czytamy w globalcosmeticsnews.com.

Wydaje się, że w 2020 r. nastąpiła wyraźna zmiana. Podczas gdy pandemia wymusiła zamykanie sklepów, lockdowny i zatrzymanie globalnych podróży, pozornie przyspieszyła również koncentrację na gospodarce o obiegu zamkniętym. Inwestycje finansowe oraz fuzje i przejęcia przycichły, a kapitał został wydany na wdrażanie eko strategii.

I tak Firmenich zainwestował w ekologiczną firmę recyklingową Loop na początku roku, podczas gdy Beiersdorf został najnowszym członkiem programu partnerskiego AAK na rzecz zrównoważonego rozwoju, a jego konsumenci zobowiązali się do neutralności klimatycznej. Henkel zintensyfikował swoje wysiłki na rzecz połączenia atrakcyjnych instrumentów finansowania przedsiębiorstw z postępem w zakresie zrównoważonego rozwoju, stając się pierwszą firmą na świecie, która zawarła obligację na ograniczenie ilości odpadów z tworzyw sztucznych o łącznej wartości 70 mln dol. i terminie zapadalności wynoszącym 5 lat. 

Maybelline i Boots zainwestowały w inicjatywy dotyczące recyklingu, aby rozwiązać problem plastiku jednorazowego użytku na poziomie konsumenta, podczas gdy marki Nivea, Garnier i L'Oréal Paris były jednymi z tych, którzy chcieli rozwinąć swoje zielone referencje dzięki nowym stacjom napełniania, technologii partnerstwa oparte na sadzeniu drzew i oferty opakowań z recyklingu.

Nawiązano również partnerstwa w celu osiągnięcia większych sukcesów w zakresie zrównoważonego rozwoju. Natura & Co nawiązała współpracę z UN Global Compact, a Unilever z Google Cloud, aby pokazać, jak można uzyskać zrównoważone pozyskiwanie poprzez przetwarzanie w chmurze, z kolei L'Oréal podpisał wieloletnią umowę na dostawy z Loop.

Choć rok 2020 był wyzwaniem, był też świadkiem wzrostu odpowiedzialności za zrównoważony rozwój i nadszedł na to najwyższy czas. Wraz z niszczycielskimi konsekwencjami zmiany klimatu i działaniami niezbędnymi dla zapobiegania temu zjawisku, na które zwróciło uwagę porozumienie paryskie, uzgodnione w grudniu 2015 r. i wchodzące w życie w 2016 r., szeroko zakrojone inwestycje przemysłu kosmetycznego i higieny osobistej mają miejsce, zdaniem portalu, o pięć lat za późno.

Nie wszystkie firmy zignorowały tę naukę - wiele z nich zareagowało wzmocnionymi programai CSR i zobowiązaniami finansowe, pokazując odpowiedzialność. Ci, którzy naprawdę to zauważyli i przejęli władzę, jak L'Oréal i Unilever, znaleźli się wśród zwycięzców pandemii, z powodzeniem radząc sobie z obecnym kryzysem finansowym wynikającym z GVC.

Co nas czeka w przyszłości?

Jak widać w tym roku, branża kosmetyczna zmienia obecnie bieg i jest motywowana oddolnie do rozpoczynania lub rozwijania ekologicznych strategii. Firmy dokonują wiarygodnych inwestycji, aby dostosować się do celów rządowych i organizacji pozarządowych w zakresie klimatu oraz angażować się w lepszy biznes.

Jak podsumował Alan Jope, CEO Unilevera: - Naprawdę wierzymy w to, że pozycjonując nasze marki na robieniu naprawdę dobrego, prowadząc nasz łańcuch dostaw w sposób zrównoważony, będąc odpowiedzialnym pracodawcą i stwarzając ludziom ogromne możliwości, w efekcie jako produkt uboczny będziemy sobie lepiej radzić finansowo.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:15
L’Oréal z mocnym początkiem roku. Haircare i perfumy na plusie
L’Oréal notuje wzrost sprzedaży o 7,6 proc. w Q1 2026Instagram

L’Oréal odnotował wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, napędzany popytem na produkty z segmentu premium, w tym pielęgnację włosów i perfumy. Wyniki sugerują stopniowe odbicie koniunktury w globalnej branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach
  • Szerokie portfolio wspiera odporność
  • Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?
  • Segment premium i masowy na plusie
  • Wyniki vs oczekiwania rynku

Wzrost L’Oréala we wszystkich dywizjach

Sprzedaż porównywalna (like-for-like) wzrosła o 7,6 proc., a wszystkie cztery dywizje koncernu zakończyły kwartał na plusie. Najlepsze wyniki osiągnęły segment produktów profesjonalnych oraz dermatologicznego beauty, które zanotowały dwucyfrowe tempo wzrostu.

Szerokie portfolio wspiera odporność

Pod kierownictwem Nicolasa Hieronimusa L’Oréal utrzymuje relatywnie wysoką odporność na spowolnienie konsumenckie. Kluczowe znaczenie ma zdywersyfikowane portfolio — obejmujące zarówno dermokosmetyki, jak i produkty masowe oraz luksusowe.

Dodatkowym elementem wzmacniającym pozycję firmy jest niedawne przejęcie działu beauty Kering, w tym marki House of Creed.

image

L’Oréal mianował Harolda Jamesa na stanowisko swojego głównego wizażysty

Jak sytuacja geopolityczna wpływa na wyniki L’Oréala?

W pierwszym kwartale wzrost sprzedaży odnotowano w Europie oraz Ameryce Północnej. Jednocześnie region obejmujący Chiny zanotował spadek na poziomie 4 proc., co wskazuje na utrzymujące się osłabienie jednego z kluczowych rynków.

L’Oréal zwraca również uwagę na negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej na konsumpcję na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Segment premium i masowy na plusie

Segment Luxe, obejmujący m.in. markę Lancôme i Yves Saint Laurent, zwiększył sprzedaż o 5,2 proc. Z kolei największy segment produktów konsumenckich wzrósł o 5,8 proc., potwierdzając stabilny popyt w kategorii masowej.

image

Beiersdorf ze słabszym początkiem roku. Nivea i La Prairie na minusie

Wyniki vs oczekiwania rynku

Od początku roku akcje L’Oréal spadły o 5,9 proc., jednak skala spadków pozostaje wyraźnie mniejsza niż w przypadku Estée Lauder Companies, którego notowania obniżyły się o ok. 28 proc.

Po uwzględnieniu wpływu transformacji systemów IT sprzedaż porównywalna L’Oréal wzrosła o 6,7 proc., co wskazuje na stabilne fundamenty operacyjne spółki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. kwiecień 2026 21:30