StoryEditor
Producenci
28.10.2024 14:32

Dariusz Aleksandrowicz, Brodr. Jorgensen Polska: marka GOSH przez 30 lat zbudowała mocną pozycję w Polsce

Dariusz Aleksandrowicz, Managing Director, Brodr. Jorgensen Polska / fot. Brodr. Jorgensen

GOSH​, skandynawska marka kosmetyczna, 30 lat temu pojawiła się w Polsce i do dziś radzi sobie świetnie, mimo narastającej konkurencji. Na lojalność klientek zapracowała sobie konsekwencją w trzymaniu dobrej jakości produktów, ich pielęgnacyjnymi formułami i ciekawym podaniem. Co jeszcze cenią sobie polskie klientki, nad jakimi nowościami obecnie pracuje marka i jak obchodzi swój jubileusz – opowiada Dariusz Aleksandrowicz, Managing Director Brodr. Jorgensen Polska, który markę GOSH sprowadził na nasz rynek.

Gosh to marka wywodząca się ze Skandynawii. Przybliżmy w skrócie jej historię. Jak powstała, kto ją stworzył?

Marka GOSH powstała w 1945 roku, firmę GOSH Copenhagen założył Einar Tjellesen. W związku z okresem powojennym dużą potrzebą na rynku były parafarmaceutyki, którymi firma zajmowała się przez dłuższy czas. Kosmetyki GOSH produkowane są nadal we własnej fabryce w Danii, która jest neutralna wobec norm CO2. Tam znajduje się też dział R&D z 50 letnią tradycją. Wszystkie produkty mają certyfikaty EU i FDA.

Za firmą stoją wartości skandynawskie, czyli biznes czysty jak natura. Zaufanie, otwartość i wiara w ludzi.  

Na ilu rynkach działa GOSH i jaką ma pozycję?

Kosmetyki GOSH są dostępne na około 80 rynkach całego świata. Jako marka z segmentu mastige oferuje unikalność pochodzenia. W nazwie marki jest Copenhagen, co dla wielu konsumentów jest dowodem na prawdziwość certyfikatów typu Allergy certified czy Perfume free. 80 proc. asortymentu nie zawiera substancji zapachowych, czyli najbardziej uczulającego składnika. Te wartości pozwalają marce i firmie skutecznie walczyć z konkurencją i być w wielu miejscach w TOP 5 marek makijażowych.

Jak marka trafiła do Polski?

Ponad 35 lat temu, podczas wizyty u rodziny w Danii, zwróciłem uwagę na kilka produktów na tamtejszym rynku opatrzonych marką GOSH. W tamtym czasie firma, którą zarządzałem, wprowadzała na polski rynek produkty wielkich koncernów takich jak L‘Oréal, Unilever czy P&G. Udało mi się podjąć partnerską współpracę z GOSH Copenhagen. Jednym z pierwszych produktów z logo GOSH, które zdobyły popularność, była linia zapachowa Nothing. Zadebiutowała ona na targach poznańskich, a jej sukces sprawił, że szybko zyskała dystrybucję w całym kraju.

Jak działa dziś firma Brodr. Jorgensen Polska, którą Pan zarządza? Za jakie obszary odpowiada?

Zatrudniamy 40 wykwalifikowanych pracowników. Kładziemy ogromny nacisk na marketing, który odgrywa kluczową rolę w naszej strategii biznesowej. Zespół pracuje nad tym, aby w kreatywny i skuteczny sposób komunikować USP naszych produktów. Staramy się, aby każda kampania marketingowa oddawała zaangażowanie w jakość, innowacyjność i dbałość o potrzeby klientów. Dzięki temu budujemy silne relacje z konsumentami, przekazując im nie tylko produkt, ale również wartości i misję naszej marki.

Czy Polska jest znaczącym rynkiem w skali całego biznesu marki GOSH ? Jaką marka ma pozycję w Polsce?

Tak, polski rynek kosmetyczny jest jednym z największych w Europie Środkowej, co sprawia, że stanowi on ważny obszar dla rozwoju naszych produktów.

W Polsce marka GOSH jest postrzegana jako lider w innowacyjności i jakości w przystępnej cenie, co przyciąga szczególnie młodą grupę konsumentów szukających nowoczesnych, ale dostępnych cenowo rozwiązań kosmetycznych.

Gdzie marka Gosh jest sprzedawana? Z jakimi sieciami drogeryjnymi, perfumeryjnymi łączy Was partnerstwo?

Nasza obecność w Polsce jest mocno zakorzeniona dzięki szerokiej dystrybucji, która obejmuje zarówno duże sieci drogerii, jak i mniejsze sklepy oraz sprzedaż online.  

Współpracujemy z tak rozpoznawalnymi sieciami jak Hebe, gdzie nasze produkty są łatwo dostępne w wielu lokalizacjach na terenie całego kraju. Gwarantuje to nam widoczność i dostępność, co jest kluczowe w utrzymaniu silnej pozycji marki na rynku. Ponadto, produkty dostępne są również w innych sieciach drogeryjnych oraz na platformach e-commerce, co pozwala konsumentom na wygodne dokonywanie zakupów w preferowany sposób.

Czy Brodr. Jorgensen Polska sprzedaje kosmetyki GOSH przez internet samodzielnie, czy tylko przez partnerów? Jaka to jest skala, na ile i w jakich obszarach e-commerce wpłynął na Wasz biznes?

Sprzedajemy przez platformy partnerskie. Współpraca z zewnętrznymi platformami e-commerce, takimi jak Allegro czy sklepy internetowe większych sieci drogeryjnych, znacząco zwiększa zasięg i dostępność naszych produktów.

E-commerce znacząco wpłynął na nasz biznes, szczególnie w kontekście rosnącej popularności zakupów online. Dzięki sprzedaży internetowej jesteśmy w stanie dotrzeć do klientów w tych obszarach Polski, gdzie nasza obecność w sklepach stacjonarnych może być ograniczona. W wyniku tego nasza sprzedaż online wykazuje stały wzrost, co stanowi ważny element strategii rozwoju marki GOSH w Polsce.

W jakich kategoriach marka GOSH jest obecna i czy wszystkie produkty firmy trafiają na polski rynek?

Portfolio marki GOSH jest rozbudowane i ciągle się rozwija. Staramy się, aby wszystkie najnowsze produkty były dostępne na polskim rynku równocześnie z innymi rynkami międzynarodowymi.

Portfolio produktów obejmuje kluczowe kategorie kosmetyczne. W segmencie makijażu oferujemy pełną gamę produktów, w tym podkłady, pudry, tusze do rzęs, kredki do oczu, cienie do powiek, pomadki, błyszczyki i wiele innych. Makijaż to jedna z głównych kategorii, w której nasza innowacyjność i jakość są szczególnie doceniane przez klientów.

W kategorii pielęgnacji skóry nasi klienci mają do wyboru kremy nawilżające, serum, maski oraz produkty do demakijażu. W naszej ofercie znajdują się również produkty do stylizacji i pielęgnacji włosów, w tym szampony, odżywki, spraye i olejki. Perfumeria GOSH to zapachy damskie i męskie, a perfumy znane są z wysokiej jakości i trwałości.

Nasza strategia polega na ciągłym monitorowaniu potrzeb polskich konsumentów i dostosowywaniu do nich naszego portfolio.

Czym GOSH wyraźnie wyróżnia się na rynku i co uważa Pan za przewagę konkurecyjną marki? 

Uważam, że głównym wyróżnikiem naszej marki jest jej skandynawski rodowód. Poszanowanie dla natury i zrównoważonego rozwoju. To nie trend a autentyczna wartość, która zawsze była, jest i będzie podstawą do tworzenia i produkcji kosmetyków w fabryce pod Kopenhagą. Większość naszych produktów jest wegańska a cała marka nietestowana na zwierzętach. Allergy Certified to kolejny dowód wyjątkowego dbania o składniki. Ten certyfikat potwierdza bezpieczeństwo produktów dla osób o wrażliwej skórze.

Te wartości wraz z efektami, jakie można uzyskać używając palety naszych produktów czynią je wyróżniającymi się wśród wielu marek kosmetycznych. A to wszystko potwierdzają świadomi konsumenci, którzy od 30 lat budują coraz większą społeczność miłośników marki GOSH.

Gdybym zapytała Pana o absolutnie ponadczasowe hity, które nie dezaktualizują się, mimo 30-letniej historii marki i wprowadzanych ciągle innowacji, to byłyby...

Niełatwe, bo mamy wiele świetnych produktów, ale wymieniłbym podkład X-Ceptional Wear o wyjątkowo trwałej formule, który zapewnia pełne i matowe krycie, a zarazem dzięki swojej lekkości nie obciąża skóry; Catchy Eyes wydłużająco-podkręcający tusz do rzęs, który sprawia, że rzęsy są wyraźnie dłuższe i pełniejsze; Brow Lift żel do laminacji brwi w domu, a efekt, jak z salonu i wreszcie Velvet Touch odżywczą pomadkę do ust – to połączenie intensywnego koloru i właściwości pielęgnacyjnych, jest bogata w składniki nawilżające, które chronią usta przed wysuszeniem.

Jak często GOSH wprowadza nowości i jakie pojawią się jeszcze w tym roku?

Zazwyczaj prezentujemy nowości kilka razy w roku, głównie w strategicznych okresach, takich jak początek wiosny czy jesieni, aby skorzystać z sezonowych zmian w preferencjach zakupowych. W tym roku wprowadziliśmy już kilka interesujących nowinek, w tym Catchy Eyes tusz do rzęs Crazy Blue w zmysłowym niebieskim odcieniu; Lip Stain długotrwały tint do ust zapewniający im natychmiastowe nawilżenie oraz Matte&Metallic cień w kremie z aplikatorem do powiek – dwustronny cień Eyeconic to  matowy, bogaty kolor na jednym końcu i błyszczący metaliczny kolor na drugim.

A w najbliższym czasie pojawią się kolejne nowości. Mogę już zdradzić, że będą to m.in. błyszczyki z peptydami oraz Oh My Glow 2 krople rozświetlające – kosmetyk wzbogacony składnikami pielęgnacyjnymi o właściwościach nawilżających. Wegański, ze wspomnianym certyfikatem Allergy Certified.

Na jakich głównych działaniach marketingowych i mediach marka bazuje?

Jako dystrybutor kosmetyków, skupiamy się na mediach społecznościowych, influencer marketingu, kampaniach reklamowych oraz eventach branżowych. Obecność na Instagramie, Facebooku i TikToku umożliwia bezpośredni kontakt z klientami i budowanie relacji. Media społecznościowe dostarczają nam cennych opinii. Dzięki temu lepiej spełniamy oczekiwania klientów, oferując produkty dopasowane do ich potrzeb i preferencji, możemy też personalizować komunikację.

Skoro mowa o personalizacji, indywidualizacji oferty - co jest charakterystyczne dla polskiego rynku i polskich konsumentek używających Waszych kosmetyków? Czy Polska bywa inspiracją dla całej grupy GOSH we wdrożeniach nowości?

Polski rynek kosmetyczny wyróżnia się świadomością składu i jakości produktów. Konsumentki chętnie wybierają kosmetyki naturalne, istotne są dla nich bezpieczeństwo i efektywność produktów. Lubią innowacje, chętnie sięgają po nowości. Pielęgnacja skóry, nawilżenie i działanie przeciwstarzeniowe to są kluczowe cechy, których szukają w kosmetykach.

W makijażu Polki preferują neutralne i stonowane odcienie, takie jak beże i brązy. Jedynie eksperymentują z intensywnymi kolorami pomadek, wybierając czerwienie i burgundy. Natomiast produkty do oczu, takie jak maskary i cienie, są popularne przede wszystkim w klasycznych kolorach.   

Polska, jako dynamiczny rynek, często inspiruje całą grupę GOSH i faktycznie preferencje polskich klientek wpływają na rozwój nowych produktów, podkreślając ich kluczowe znaczenie dla naszej marki.

Jak GOSH świętuje 30-lecie w Polsce? Jakie działania firma zaplanowała w związku z jubileuszem?

Z okazji 30-lecia obecności marki Gosh w Polsce przez cały rok prowadzimy szereg wyjątkowych działań skierowanych zarówno do partnerów biznesowych, jak i konsumentów. Kampanie marketingowe, w tym współprace z influencerami, mają na celu podkreślenie naszej bogatej historii i ciągłej innowacyjności. Dla klientów przygotowaliśmy atrakcyjne promocje, rabaty oraz konkursy, w których można wygrać nasze produkty.

Kulminacyjnym punktem obchodów jest kampania z maskarą CELEBRATION, która dostępna jest w drogeriach Hebe.  

Jesteśmy naprawdę dumni z tego, że możemy świętować 30 lat obecności marki Gosh w Polsce, na tym przecież bardzo konkurencyjnym rynku, i dziękujemy klientkom za ich lojalność.

Artykuł Sponsorowany
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.07.2026 12:35
Przetasowanie na rynku dóbr luksusowych. L’Oréal za 400 mln dol. przejmuje Gucci Beauty od Coty już w 2027 r.
Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal

Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal i marka trafi z powrotem do Kering, który sprzedał Francuzom swój biznes kosmetyczny. To strategiczne przetasowanie może mieć spory wpływ na rynek premium, zwłaszcza na segment zapachów.

Dotychczasowa umowa licencyjna miała obowiązywać do 2028 roku. Nowe porozumienie oznacza więc, że współpraca Coty z Keringiem zakończy się mniej więcej rok wcześniej, otwierając L’Oréal drogę do szybszego przejęcia działalności Gucci Beauty. 

Umowa kończy trwającą dekadę opiekę nad marką przez Coty i rozwiązuje wszystkie toczące się spory sądowe między obiema firmami. 

W momencie podpisania umowy Coty otrzymało 250 mln dolarów w gotówce. Kolejna płatność, wynosząca do 150 mln dolarów, ma zostać przekazana najpóźniej do 30 września 2027 roku. 

image

Coty pod ostrzałem. Pozwy i konkurencja zwiększają presję

Ratunek dla Coty 

Tymczasowy dyrektor generalny spółki Markus Strobel ocenił zawarte porozumienie jako korzystne rozwiązanie dla wszystkich stron. - Środki pozyskane dzięki wcześniejszemu zakończeniu licencji mają pomóc Coty w ograniczaniu zadłużenia oraz w skoncentrowaniu się na kluczowych markach znajdujących się w portfolio firmy - poinformowal.

Coty odnotowało wzrost przychodów Gucci Beauty o ponad 60 proc. od 2019 roku, dzięki franczyzom takim jak Gucci Flora, Bloom, Guilty i The Alchemist‘s Garden.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat

Scenariusz wcześniejszego transferu licencji był rozważany od października 2025 roku. Wówczas Kering sprzedał L’Oréal za 4,6 mld dol. biznes kosmetycznego grupy. Pakiet zawierał między innymi prawa związane z markami Bottega Veneta i Balenciaga oraz należącą do Keringa markę perfumeryjną Creed.

Dyrektor generalny koncernu Nicolas Hieronimus powiedział, że po zakończeniu okresu przejściowego L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
07.07.2026 16:33
Powstał nowy gigant na rynku artykułów higienicznych
Arbex przejął aktywa należące dotychczas do pionu International Family Care & Professional spółki Kimberly-Clark (fot. Kleenex)Kleenex

Brazylijski gigant celulozowy Suzano oraz amerykański koncern Kimberly-Clark sfinalizowały umowę joint venture o wartości 3,4 mld dolarów. W efekcie powstała nowa, niezależna spółka Arbex, która z miejsca staje się jednym z liderów globalnego rynku artykułów higienicznych.

Arbex rusza na podbój globalnego rynku

Nowo powstały podmiot, Arbex, rozpoczął już niezależną działalność operacyjną. Pakiet kontrolny w spółce objęło Suzano, które posiada 51 proc. udziałów, natomiast pozostałe 49 proc akcji należy do Kimberly-Clark. Siedziba główna firmy znajduje się w Holandii, a biuro operacyjne zlokalizowano w Londynie.

Warto zaznaczyć, że transakcja nie objęła działalności Kimberly-Clark w Ameryce Północnej w segmencie produktów dla klientów indywidualnych oraz profesjonalnych – te linie biznesowe pozostają w strukturach amerykańskiego koncernu.

Arbex przejął aktywa należące dotychczas do pionu International Family Care & Professional spółki Kimberly-Clark. Oznacza to, że nowa firma zarządza teraz 22 zakładami produkcyjnymi w 14 krajach oraz portfolio ponad 40 marek regionalnych w tym Huggies, Scott czy Kleenex.

Potencjał produkcyjny i ambitne cele finansowe

Skala działalności Arbex od pierwszego dnia plasuje firmę w światowej czołówce. Zgodnie z danymi EUWID Paper, zakłady produkcyjne spółki są w stanie wytworzyć około miliona ton bibułki tissue rocznie. Firma zatrudnia blisko 9 000 pracowników, a jej prognozowane roczne przychody ze sprzedaży mają osiągnąć poziom ok. 3,3 miliarda dolarów.

Na czele operacji stanął Luís Bueno, były wiceprezes ds. dóbr konsumpcyjnych w Suzano, który objął funkcję dyrektora operacyjnego Arbex. Arbex ma ambitny plan, by dzięki innowacjom i zrównoważonemu rozwojowi stać się bezdyskusyjnym, globalnym liderem w swojej branży. Obecność na ponad 70 rynkach ma zapewnić spółce doskonałą pozycję startową do przyspieszonego wzrostu.

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. lipiec 2026 19:07