StoryEditor
Producenci
30.06.2023 00:00

Dax Cosmetics inwestuje w prace badawczo-rozwojowe nad innowacjami

W laboratoriach Dax Cosmetics powstają receptury produktów, które są sprzedawane w całej Europie. Polska fabryka produkuje także na zlecenie innych oddziałów japońskiego koncernu Rohto Pharmaceuticas Group, którego jest częścią / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl

Polska firma Dax Cosmetics jest ośrodkiem badawczo rozwojowym na Europę w strukturach grupy Rohto Pharmaceuticals, do której należy. Producent inwestuje w swoje centrum badawczo-rozwojowe i uzyskał dofinansowanie na zakup urządzeń, które pozwolą mu na opracowanie nowych technologii, które nie są jeszcze wykorzystywane w Polsce w produkcji kosmetyków.

Dax Cosmetics – firma działająca w Duchnowie pod Warszawą – od czerwca 2014 r. należy do Rohto Pharmaceuticals Group, japońskiej firmy kosmetyczno-farmaceutycznej mającej swoją siedzibę w Osace. Rohto ma własne oddziały na całym świecie, w samej Japonii działają 3 centra naukowo-technologiczne – w Kyoto. Osace i Uendo. Tylko w Japonii, w samych laboratoriach, pracuje 250 osób. Firma ma także oddziały badawcze w Chinach i Stanach Zjednoczonych.

Centrum produkcyjnym i badawczym na Europę jest Dax Cosmetics, dysponujące własnymi laboratoriami badawczo-rozwojowym, fizyko-chemicznym i mikrobiologicznym. Dax Cosmetics zatrudnia łącznie 6600 osób.

–  Dzięki temu, że jesteśmy częścią grupy mamy możliwość zacieśnionej współpracy – wymiany wiedzy i technologii. Co roku mamy wspólne Global Open Labo, które pozwala wymienić nam się  informacjami – co nowego i który oddział wdrożył. Możemy też osobiście wymieniać się wiedzą – odbywając staże w oddziałach na świecie – mówiła Alicja Falender, dyrektor ds. badań i rozwoju Dax Cosmetics podczas spotkania z mediami, które firma zorganizowała w czerwcu br. w swojej siedzibie, by pokazać odnowione laboratoria i opowiedzieć, jak są w nich tworzone kosmetyki. 

Alicja Falender, dyrektor ds. badań i rozwoju Dax Cosmetics, podczas spotkania z mediami

W Dax Cosmetics mamy laboratoria w pełni wyposażone. W laboratorium badawczo-rozwojowym powstają produkty. Także własne laboratorium in vivo – dosyć unikalne w Polsce, mało która firma może się pochwalić takimi urządzeniami. Możemy w nim sprawdzić skuteczność produktów, które tworzymy. Mamy też laboratoria mikrobiologiczne i fizykochemiczne, gdzie sprawdzamy jakość produktów – powiedziała Alicja Falender.

Producent realizuje projekt „Rozwój Centrum Badawczo-Rozwojowego Dax Cosmetics w celu zwiększenia skali prac badawczo-rozwojowych nad innowacyjnymi rozwiązaniami w zakresie kosmetyków”, na który  uzyskał dofinansowanie z Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. – Pozwoliło to na zakup urządzeń, dzięki którym możemy opracować nowe technologie, jakich w Polsce nikt jeszcze nie ma i niedługo będziemy mogli podzielić się wynikami naszych prac. Powala nam to też poszerzyć współpracę z jednostkami naukowymi i pozyskać patenty – podkreśliła Alicja Falender.

Firma przeprowadziła generalny remont w części laboratoryjnej. W estetyce nawiązała do twórczości abstrakcjonisty Modrianiego. Dlatego laboratoryjna przestrzeń nie jest tylko surowo biała. Pojawiają się w niej akcenty kolorystyczne i geometryczne charakterystyczne dla tego artysty, który wykorzystywał tylko trzy kolory podstawowe: czerwony, niebieski i żółty oraz tzw. niekolory – biały, czarny i szary.

Dziennikarze zaproszeni do siedziby Dax Cosmetics w Duchnowie pod Warszawą mieli okazję zobaczyć laboratoria firmy od środka, poznać menedżerów firmy i zespół badawczy oraz wykonać badania skóry i samodzielnie skomponować kremy dopasowując je do indywidualnych potrzeb. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
07.07.2026 16:33
Powstał nowy gigant na rynku artykułów higienicznych
Arbex przejął aktywa należące dotychczas do pionu International Family Care & Professional spółki Kimberly-Clark (fot. Kleenex)Kleenex

Brazylijski gigant celulozowy Suzano oraz amerykański koncern Kimberly-Clark sfinalizowały umowę joint venture o wartości 3,4 mld dolarów. W efekcie powstała nowa, niezależna spółka Arbex, która z miejsca staje się jednym z liderów globalnego rynku artykułów higienicznych.

Arbex rusza na podbój globalnego rynku

Nowo powstały podmiot, Arbex, rozpoczął już niezależną działalność operacyjną. Pakiet kontrolny w spółce objęło Suzano, które posiada 51 proc. udziałów, natomiast pozostałe 49 proc akcji należy do Kimberly-Clark. Siedziba główna firmy znajduje się w Holandii, a biuro operacyjne zlokalizowano w Londynie.

Warto zaznaczyć, że transakcja nie objęła działalności Kimberly-Clark w Ameryce Północnej w segmencie produktów dla klientów indywidualnych oraz profesjonalnych – te linie biznesowe pozostają w strukturach amerykańskiego koncernu.

Arbex przejął aktywa należące dotychczas do pionu International Family Care & Professional spółki Kimberly-Clark. Oznacza to, że nowa firma zarządza teraz 22 zakładami produkcyjnymi w 14 krajach oraz portfolio ponad 40 marek regionalnych w tym Huggies, Scott czy Kleenex.

Potencjał produkcyjny i ambitne cele finansowe

Skala działalności Arbex od pierwszego dnia plasuje firmę w światowej czołówce. Zgodnie z danymi EUWID Paper, zakłady produkcyjne spółki są w stanie wytworzyć około miliona ton bibułki tissue rocznie. Firma zatrudnia blisko 9 000 pracowników, a jej prognozowane roczne przychody ze sprzedaży mają osiągnąć poziom ok. 3,3 miliarda dolarów.

Na czele operacji stanął Luís Bueno, były wiceprezes ds. dóbr konsumpcyjnych w Suzano, który objął funkcję dyrektora operacyjnego Arbex. Arbex ma ambitny plan, by dzięki innowacjom i zrównoważonemu rozwojowi stać się bezdyskusyjnym, globalnym liderem w swojej branży. Obecność na ponad 70 rynkach ma zapewnić spółce doskonałą pozycję startową do przyspieszonego wzrostu.

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.07.2026 14:26
Coty przebudowuje globalne struktury. Kosmetyczny gigant ogłasza roszady w zarządzie
Coty przebudowuje globalne strukturyShutterstock

Amerykański producent kosmetyków Coty wprowadza radykalne zmiany w najwyższym kierownictwie. W ramach nowej strategii firma stawia na centralizację struktur operacyjnych. To kolejny etap głębokiej rekonstrukcji zarządu.

W artykule przeczytasz:

  • Nowy podział ról na szczycie Coty
  • Fala odejść doświadczonych menedżerów
  • Stabilizacja pozycji Coty na globalnym rynku

Nowy podział ról na szczycie

Obecne roszady personalne stanowią bezpośrednią kontynuację działań z ostatnich miesięcy. Niedawno nasz portal informował o głębokiej rekonstrukcji zarządu Coty, gdy do zespołu dołączyło pięciu nowych ekspertów mających poprawić wyniki finansowe. Teraz stery przejmuje bezpośrednio Markus Strobel, przewodniczący zarządu wykonawczego i pełniący obowiązki dyrektora generalnego. Obejmie on osobisty nadzór nad działalnością komercyjną segmentu Prestige.

Głównym celem tych zmian jest przeniesienie procesu podejmowania decyzji biznesowych bliżej centralnego kierownictwa. Wszyscy liderzy regionalni będą od teraz raportować bezpośrednio do tymczasowego szefa firmy, co ma skrócić czas akceptacji nowych projektów sprzedażowych. "Strategia Coty.Curated opiera się na przejrzystości i koncentracji na priorytetach, a prostszy model operacyjny pomaga nam skuteczniej realizować te założenia" – podkreśla Markus Strobel.

Przetasowania objęły również logistykę i rozwój produktów. Na nowo utworzone stanowisko tymczasowego dyrektora ds. łańcucha dostaw awansował Graeme Carter. Menedżer połączy dotychczasowe obowiązki związane z badaniami, rozwojem oraz zrównoważonym rozwojem w segmencie Prestige z bezpośrednim zarządzaniem strukturami logistycznymi. Konsolidacja tych obszarów pod wodzą jednego lidera ma usprawnić wdrażanie nowych rozwiązań produktowych.

Fala odejść doświadczonych menedżerów

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w pionie Consumer Beauty. Zintegrowany model działania tego biznesu będzie nadal funkcjonował pod dotychczasowym kierownictwem Gordona von Brettena. Równolegle z informacjami o fuzjach kompetencji firma ogłosiła jednak głośne rozstania. Z końcem września stanowisko dyrektor do spraw handlowych segmentu Prestige opuści Caroline Andreotti, która spędziła w strukturach korporacji niemal dwie dekady.

image

L‘Oréal stawia na mgiełki zapachowe. Gigant chce podbić segment Gen Z

Odejście Andreotti to niejedyny cios kadrowy dla amerykańskiego producenta. Z końcem sierpnia z firmy odchodzi również doktor Shimei Fan, dotychczasowa dyrektor ds. naukowych i zrównoważonego rozwoju. Podczas swojej kadencji Fan odpowiadała za wdrażanie nowoczesnych receptur oraz doprowadziła do oficjalnego zatwierdzenia celów klimatycznych korporacji przez międzynarodową inicjatywę Science Based Targets initiative.

Wymiana kadr obejmie także segment zarządzania zasobami ludzkimi. Z powodów osobistych z funkcji dyrektor do spraw pracowników i misji firmy rezygnuje Priya Srinivasan. Jej miejsce od pierwszego września zajmie Séverine Charbon, która przez ostatnie lata kierowała międzynarodowym działem zarządzania talentami w Publicis Groupe. Charbon wnosi do organizacji ponad ćwierć wieku cennego doświadczenia menedżerskiego.

Stabilizacja pozycji na globalnym rynku

Centralizacja ma pomóc firmie w utrzymaniu stabilnej pozycji w warunkach rosnącej konkurencji handlowej. Nowo powołana dyrektor Charbon dostanie zadanie przebudowania kultury organizacyjnej i lepszego dopasowania kadr do założeń programu Coty.Curated. Ustępująca menedżerka wzmocniła procesy rekrutacyjne i zwiększyła zaangażowanie pracowników, co tworzy solidną podstawę dla jej następczyni realizującej cele nowej strategii.

Założone w Paryżu w 1904 roku przedsiębiorstwo Coty należy obecnie do największych graczy kosmetycznych na świecie. Spółka dostarcza swoje produkty z segmentu masowego oraz prestiżowego do ponad 120 krajów. Obecna restrukturyzacja ma zabezpieczyć udziały rynkowe w kategoriach perfum, makijażu oraz pielęgnacji skóry. Przedstawiciele przedsiębiorstwa stawiają na uproszczony model działania, eliminując zbędne szczeble pośrednie.

image

Algorytmy AI polecają wybrane kosmetyki. Sprawdź jak zyskać przewagę w wyszukiwarkach

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. lipiec 2026 02:59