StoryEditor
Producenci
21.12.2017 00:00

Dorota Soszyńska, Oceanic: wyzwaniem będzie sprostanie dynamice rynku

Z roku na rok producenci muszą wykazać się coraz większą otwartością na potrzeby klienta oraz innowacyjnością, ponieważ to ona jest głównym czynnikiem wzrostu konkurencyjności i rozwoju gospodarczego – mówi Dorota Soszyńska, współwłaścicielka firmy Oceanic, dla portalu wiadomoscikosmetyczne.pl

Jaki będzie 2018 r. dla branży kosmetycznej?

Z pewnością będzie to rok dynamiczny i wymagający. Niezmiennym wyzwaniem dla całej branży będzie na pewno sprostanie wysokiej dynamice rynku oraz rosnącym wymaganiom konsumentów. Z roku na rok producenci muszą wykazać się coraz większą otwartością na potrzeby klienta oraz innowacyjnością, ponieważ to ona jest głównym czynnikiem wzrostu konkurencyjności i rozwoju gospodarczego.

Na jakie konsumenckie trendy przygotowujecie się Państwo?

Sądzę, że w centrum zainteresowania konsumentów pozostanie poszukiwanie kosmetyków wysokiej jakości o innowacyjnych recepturach, zaskakujących formułach i ciekawym designie opakowań. Klienci są coraz bardziej świadomi składników aktywnych, ich działania, oczekują nowatorskich rozwiązań.

Niesłabnącym zainteresowaniem powinny cieszyć się kosmetyki multifunkcyjne o nowoczesnych formułach i szerokim spektrum działania. Klienci chętnie sięgają po nowości, gadżety, a zaskakujący sposób aplikacji lub ciekawa konsystencja są dodatkowym atutem. Niezależnie od grupy wiekowej poszukują hipoalergicznych substancji aktywnych oraz wartości dodanej w postaci bezpieczeństwa produktów, potwierdzonego w testach dermatologicznych i alergologicznych.

W których kategoriach spodziewacie się największej dynamiki?

W związku z rozwojem marki AA Wings of Color mamy nadzieję, że kategorią tą będą kosmetyki kolorowe.

Jakie są plany rozwoju firmy w 2018 r. w kraju i na świecie?

W nadchodzącym roku planujemy inwestycje w badania i rozwój, produkcję oraz nowe linie technologiczne. Naszym celem będzie również umocnienie pozycji w kluczowej dla firmy kategorii pielęgnacji twarzy. Zaprezentujemy wiele nowości, spośród których duża część będzie przeznaczona dla młodszej grupy wiekowej. Nie zabraknie również propozycji do ciała oraz premier w kultowej już marce Long4Lashes. Równolegle będziemy stawiać na intensywny rozwój marki makijażowej AA Wings of Color, która wzbogaci się o wiele innowacyjnych kosmetyków, jak również o zupełnie nowe kategorie produktowe.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 18:00