StoryEditor
Producenci
12.05.2016 00:00

DROGERIA ROKU 2016

Podczas IX Kongresu Handlu i Dystrybucji wręczyliśmy nagrody Drogeria Roku i Market Roku 2016. Zobacz, kto wygrał w tym roku!

DROGERIA ROKU 2016

NAGRODY DLA DROGERII INDYWIDUALNYCH DROGERIA ROKU 2016

Drogeria małego formatu (powierzchna do 100 mkw.):
Drogeria Jasmin, Aleja Tysiąclecia 7, Piastów. Właściciel: Piotr Węcławiak
Zwycięzca: Sekret Urody, ul. Tarasowa 1, Lublin. Właściciel: Marian Bochenek
Drogeria Laboo, Pl. Wolności 3/4, Kamienna Góra. Właściciel: Lucyna Fitzet
Drogeria Jawa, ul. Demokracji 11, Połczyn-Zdrój. Właściciel: Kinga Miszewska
Kosmeteria - Eksperci Urody "Kosmetyk", ul. A. Zamoyskiego 7, Kutno. Właściciel: Elżbieta Krajewska

Drogeria średniego formatu (powierzchnia od 100 do 150 mkw.)
Drogeria Jawa, ul. Gen. Józefa Hallera 19, Sępólno Krajeńskie. Właściciel: Komplex-Torus Sp. z o.o.
Zwycięzca: Drogeria Jasmin, ul. Przemysłowa 4/8b, Żuromin. Właściciel: Rafał Przywitowski
Drogeria Koliber, ul. Jana III Sobieskiego 18, Jabłonka. Właściciel: Antoni Zborgy

Drogeria dużego formatu (powierzchnia od 150 do 200 mkw.)
Drogeria Vica, ul. Milicka 20c, Trzebnica. Właściciel: Dariusz Tomczak
Drogeria Laboo, ul. Bielecka 1, Gorlice. Właściciel: Krystyna Pilecka
Zwycięzca: Drogerie Polskie „Aurora”, ul. Gen W. Andersa 1a lok. 6S, Sokołów Podlaski. Właściciel: Beata i Tomasz Księżopolscy
Sekret Urody, ul. Krakowska 20, Rzeszów. Właściciel: Marian Bochenek

Drogeria największego formatu (powierzchnia powyżej 200 mkw.)
Drogeria Laboo, ul. T. Kościuszki 21, Zwoleń. Właściciel: Andrzej Skawiński
Drogeria Kosmyk, ul. Rynek 18, Skawina. Właściciel: Janusz Klimczak, Piotr Klimczak
Zwycięzca: Drogeria Jawa „Zacisze", ul. Kolejowa 1B, Płońsk. Właściciel: Jacek Fabiszewski


Wszyscy finaliści konkursu Drogeria Roku 2016 w kategorii sklepów indywidualnych otrzymali dyplomy, materiały marketingowe do oznakowania sklepów oraz prezenty od Partnerów Kongresu. Firmy Cederroth, Dax Cosmetics, Delia Cosmetics, Eveline Cosmetics, Batiste ufundowały zestawy swoich produktów. Firma Famous Group Creation ufundowała kosze prezentowe z perfumami. Dodatkowo od firm Dax Cosmetics, Cederroth, Delia Cosmetics finaliści otrzymają jednorazowo 10-procentowy rabat, a od firmy Chantal aż 45-procentowy rabat na jednorazowe zakupy. Natomiast firma Verona Products Professional ufundowała dla zwycięzców vouchery na zakupy o wartości 500 zł (zwycięzca w kategorii drogeria małego formatu), 1000 zł (zwycięzca w kategorii drogeria średniego formatu), 1500 zł (zwycięzca w kategorii drogeria dużego formatu) i 2000 zł (zwycięzca w kategorii drogeria największego formatu.


NAGRODY DLA SIECI DROGERYJNYCH DROGERIA ROKU 2016

Najbardziej dynamiczny rozwój: ROSSMANN
za nieustanny wzrost, konsekwencję, rzetelność i profesjonalizm.
Nagrodę odebrała: Agata Lewandowska, rzecznik Rossmann Polska

Najbardziej innowacyjny koncept handlowy: KONTIGO  
za własną filozofię rozwoju biznesu i nietuzinkowy projekt sklepów.
Nagrodę odebrała: Agnieszka Malanowska, dyrektor marketingu, Kontigo

Najciekawszy koncept franczyzowy: DROGERIE POLSKIE 
za stały rozwój poprzez poszukiwanie nowoczesnych rozwiązań wspierających współpracę z franczyzobiorcami, jednolitą komunikację i dużą lojalność zakupową klientów.
Nagrodę odebrała: Teresa Jonas, prezes zarządu, Drogerie Polskie

Ex aequo

Najciekawszy koncept franczyzowy: DROGERIE SEKRET URODY 
za dobrze zorganizowaną sieć, skoordynowane działania promocyjne, odpowiednio dobranych partnerów logistycznych.
Nagrodę odebrał: Piotr Bochenek, prezes zarządu, Espiro Group

Najefektywniejsza współpraca z dostawcami: DROGERIE SEKRET URODY
za efektywne działania promocyjne i skuteczność w egzekucji ustaleń.
Nagrodę odebrała: Bernadeta Ziemińska, dyrektor handlowy, Sekret Urody

Najlepsza komunikacja z konsumentami:  SUPER-PHARM
za efektywne wykorzystanie nowoczesnych kanałów komunikacji z konsumentem i przynoszące rzeczywistą wartość, zarówno dostawcy, jak i konsumentowi, programy lojalnościowe.
Nagrodę odebrała: Joanna Hajduk, dyrektor marketingu i zakupów, członek zarządu, Super-Pharm

Najciekawsza strategia asortymentowa: HEBE
za odejście od standardowego asortymentu i odważne wprowadzanie nowych marek.
Nagrodę odebrał: Antonio Farinha, dyrektor handlowy, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Najbliżej  lokalnej społeczności: POLSKA SIEĆ DROGERII VICA 
za drogerie funkcjonujące od lat na wysokim poziomie, które wrosły w lokalny krajobraz i wypełnienie niszy rynkowej w małych miejscowościach województwa wielkopolskiego.
Nagrodę odebrał: Dariusz Tomczak, prezes zarządu, Vica

Najlepsze połączenie świata farmacji i beauty: SUPER-PHARM 
za pozostawanie przez wiele lat wzorem do naśladowania przez kolejnych graczy na rynku kosmetycznym w koncepcji połączonej drogerii i apteki.
Nagrodę odebrała: Joanna Hajduk, dyrektor marketingu i zakupów, członek zarządu, Super-Pharm


Jury konkursu Drogeria Roku 2016:
Łukasz Barbacki, dyrektor sprzedaży, Euphora
Eliza Bielińska-Michalczyk, senior manager, PwC Polska
Marek Borowiński, ekspert, audytor, trener, MB Consulting
Katarzyna Gidlewska, client director, Nielsen Polska
Sylwia Grądziel-Brzezińska, dyrektor ds. sprzedaży, Oceanic
Monika Machnowska, dyrektor sprzedaży rynku nowoczesnego, Dax Cosmetics
Filip Mielczarek, dyrektor sprzedaży Polska i kraje bałtyckie, Nivea Polska
Artur Narodowski, dyrektor handlowy ds. Operacyjnych, Sarantis Polska          
Adam Oleszkiewicz, dyrektor handlowy, Cederroth Polska
Paweł Pietruszka, dyrektor sprzedaży, Torf Corporation            
Edyta Pietrzak, dyrektor sprzedaży, Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris  
Urszula Pierzchała, prezes zarządu, Allverne    
Sebastian Siodłak, dyrektor sprzedaży, Dział Produktów Szerokiej Dystrybucji, L’Oréal Polska
Dariusz Stasiukiewicz, dyrektor ds. kluczowych klientów, Eveline Cosmetics
Józef Szmich, prezes zarządu, Delia Cosmetics
Robert Zeszutek, dyrektor sprzedaży, Pierre René 


MARKET ROKU 2016


Małe sklepy (powierzchnia do 100 mkw.)
Żabka, al. Jerozolimskie 53, 00-697 Warszawa
Livio, ul. Marcinkowskiego 15, 64-800 Chodzież
Delikatesy U Czacharowskiej – Detal W-M, ul. Czarnieckiego 13V, 14-100 Ostróda
SPAR, ul. Dworcowa 14, 68-208 Łęknica
PSH Nasz Sklep, ul. Żwirki i Wigury 8, 35-950 Rzeszów

Średnie sklepy (powierzchnia 101-250 mkw.)
Delikatesy Centrum, Korzenna 335, 33-322 Korzenna
Carrefour Express, pl. Bankowy 4
Lewiatan, ul. Parkowa 9a, 16-130 Janów
Piotr i Paweł, ul. Klasztorna 12, 63-720 Koźmin Wielkopolski
Freshmarket, ul. Przemysłowa 4/466, 30-701 Kraków

Duże sklepy (powierzchnia 251-500 mkw.)
ABC – sklep spożywczy, ul. Nowowiejska 36, 64-530 Kaźmierz
FRAC, ul. Kwiatkowskiego 11, 35-311 Rzeszów
Gama, ul. Lubelska 80, 21-100 Lubartów
Chorten, ul. Zachodnia 2/A1, 15-354 Białystok
Detal W-M, ul. Armii Krajowej 7, 14-300 Morąg

Supermarkety (powierzchnia 501-800 mkw.)
Stokrotka, ul. Krasińskiego 2a, 32-300 Olkusz
Chata Polska, ul. Poznańska 37, 62-025 Kostrzyn
Nasz Sklep, ul. Słowackiego 53a, 80-288 Gdańsk
Topaz, ul. Wyszyńskiego 7, 07-100 Węgrów
EKO, ul. Niemodlińska 26, 45-720 Opole

Sklepy wielkopowierzchniowe (powierzchnia powyżej 800 mkw.)
Topaz, ul. Warszawska 46, 05-310 Kałuszyn 
Alma, ul. Półwiejska 42, 61-888 Poznań
FRAC, ul. Lwowska 6, 35-301 Rzeszów
Społem, ul. Kołłątaja 50, 15-774 Białystok
Piotr i Paweł, ul. Grzecznarowskiego 29/31, 26-600 Radom




Nagrody dla sieci handlowych Market Roku 2016:

Najbardziej dynamiczny rozwój: Żabka Polska
Nagrodę odebrał: Tomasz Suchański  prezes zarządu spółki Żabka Polska

Najciekawszy koncept franczyzowy: Lewiatan
Nagrodę odebrał: Wojciech Kruszewski – prezes zarządu spółki Lewiatan Holding

Najefektywniejsza współpraca z dostawcami: Carrefour Polska
Nagrodę odebrał: Robert Noceń - sekretarz generalny Carrefour Polska

Najlepsza komunikacja z konsumentami: Lidl Polska
Nagrodę odebrała:Anna Biskup – PR manager Lidl Polska

Najciekawsza strategia asortymentowa: Auchan Polska
Nagrodę odebrał:Marek Szeib – dyrektor generalny Auchan Polska

Najlepsza oferta produktów świeżych: Piotr i Paweł
Nagrodę odebrał:
Tomasz Lewandowski – wiceprezes zarządu sieci Piotr i Paweł

Najsolidniejszy płatnik: Biedronka
Nagrodę odebrał:
Maciej Łukowski – dyrektor finansowy i członek zarządu Jeronimo Martins Polska

Najszersza oferta dodatkowych usług: Tesco Polska
Nagrodę odebrała:
Daria Kulińska – dyrektor ds. komunikacji Tesco Polska

Sieć najbardziej odpowiedzialna społecznie: Biedronka
Nagrodę odebrał:
Maciej Łukowski – dyrektor finansowy i członek zarządu Jeronimo Martins Polska

Najbardziej innowacyjny koncept handlowy: Żabka Polska
Nagrodę odebrał: Tomasz Suchański prezes zarządu spółki Żabka Polska

Gratulujemy zwycięzcom i wszystkim finalistom!


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
12.03.2026 14:53
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji / Materiał Partnera
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
/ Materiał Partnera
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
/ Materiał Partnera
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
/ materiał partnera
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
Naturalność bez kompromisów. Jak ONE TRIBE redefiniuje segment luksusowej pielęgnacji
Gallery

Przez lata segment naturalny w branży beauty kojarzył się z delikatnym działaniem, często ustępującym skutecznością konwencjonalnym markom. Ewa Tomiak, właścicielka i założycielka marki ONE TRIBE, postanowiła rzucić wyzwanie temu stereotypowi. Łącząc botaniczną mądrość rdzennych kultur Ameryki z brytyjską szkołą kosmetologii, stworzyła markę premium, która skuteczność stawia na równi z etyką. Na łamach “Wiadomości Kosmetycznych” opowiada o budowaniu marki od zera, pracy nad idealnym portfolio kosmetyków pielęgnacyjnych (z SPF!) i strategii podboju rynków od Londynu po Azję.

Jak narodził się pomysł na stworzenie ONE TRIBE? Co było impulsem do założenia marki?

Pomysł na ONE TRIBE wyrósł z dwóch moich wieloletnich pasji: troski o dobro zwierząt oraz fascynacji kulturą rdzennych mieszkańców Ameryk. Od wielu lat wspieram organizacje działające na rzecz ochrony zwierząt i środowiska. Najaktywniej angażuję się we współpracę z organizacją prozwierzęcą PETA oraz fundacją Pachamama Alliance, która pomaga chronić naturę Amazonii w Ekwadorze i wspiera lokalne społeczności rdzennych Indian w zachowaniu ich kultury, zwyczajów oraz ziemi.

Te dwa elementy są głęboko wpisane w DNA marki ONE TRIBE. Oprócz codziennej współpracy, przekazujemy 1 proc. zysku na rzecz tych organizacji. ONE TRIBE Cosmetics to nasz pierwszy projekt, w przyszłości planuję rozwijać kolejne inicjatywy w duchu tej samej filozofii.

Jakie potrzeby rynku i konsumentów zainspirowały Panią do założenia tej marki kosmetycznej? 

Od zawsze staram się prowadzić zdrowy styl życia w różnych jego aspektach. Kilka lat temu moja skóra była jednak w bardzo złej kondycji. Korzystałam z najnowszych zabiegów kosmetologicznych, ale pomiędzy nimi pojawiała się frustracja i problem wracał – błędne koło.

Podczas pandemii Covid-19 zapisałam się do brytyjskiej szkoły kosmetologii naturalnej Formula Botanica, gdzie studiowałam holistyczne podejście do pielęgnacji skóry. Zaczęłam tworzyć pierwsze naturalne kremy w swojej łazience – w Szwajcarii.

Dziś, po kilku latach stosowania własnych formuł i tych ostatecznych w naszych produktach, przestałam korzystać z zabiegów na skórę twarzy – a moja skóra jest w najlepszej kondycji w życiu. To doświadczenie było impulsem do stworzenia marki. Tym bardziej się to potwierdzało, że w każdym kraju, w którym byłam, niezależnie od profesji, dentystka, fryzjerka, trenerka jogi pytała mnie, co używam do twarzy, ze moja cera wygląda tak świeżo jak po zabiegu upiększającym.

Czyli od samego początku miała Pani jasno zdefiniowaną wizję marki?

Tak. Od początku wiedziałam, że mają to być kosmetyki naturalne, ale jednocześnie bardzo skuteczne. Wcześniej testowałam wiele naturalnych produktów, w tym największych naturalnych marek globalnych, jednak często brakowało im realnej efektywności. Do tego nie miały one SPF w swoim portfelu, bo ten jest najtrudniejszy. Chciałam stworzyć markę, która przełamie ten stereotyp. 

Jakie były największe wyzwania podczas budowania marki od zera?

Największym wyzwaniem było stworzenie naturalnych, wegańskich formuł o wysokiej skuteczności. Każdy produkt miał spełniać bardzo konkretną funkcję, a cały zestaw ośmiu kosmetyków miał tworzyć kompletną rutynę pielęgnacyjną o spektakularnych efektach – bez używania agresywnych kwasów czy intensywnych peelingów.

Proces opracowania receptur trwał kilka lat. Wiele z nich działało bardzo dobrze, ale początkowo nie były wystarczająco stabilne. Najdłużej pracowaliśmy nad kremem na dzień z filtrem SPF – jego formułę udoskonalaliśmy praktycznie przez pięć lat do końca.

Dużym wyzwaniem była również strona estetyczna marki. Inspirujemy się kulturą rdzennych Amerykanów i wykorzystujemy tradycyjne rośliny – takie jak tytoń, szałwia, cedr czy słodka trawa (żubrówka). Jednocześnie marka funkcjonuje w segmencie premium, jest uniseksowa i minimalistyczna. Znalezienie projektanta, który zrozumie to połączenie estetyki i wartości, nie było łatwe – ale ostatecznie się udało i współpracujemy do dziś.

Poza tym jestem nowa w tej branży, więc po raz pierwszy przechodziłam cały proces, mieszkając dodatkowo w tym czasie w kilku krajach. Znalezienie odpowiednich partnerów biznesowych było dużym wyzwaniem, zajęło mi sporo czasu, ale też przyniosło dużo satysfakcji. Dzięki temu mamy doskonałych partnerów biznesowych z kilku krajów i markę, która czerpie z najlepszych inspiracji i wzorców, które mogłam tam obserwować.

Jakie wartości są fundamentem ONE TRIBE?

Podstawą są naturalne, wegańskie formuły o wysokiej skuteczności. Podchodzę do pielęgnacji podobnie jak do odżywiania – możemy wspierać się suplementami, ale najważniejsza jest jakość podstaw. W kosmetyce oznacza to wysokiej jakości składniki i jak najmniej zbędnej chemii, szczególnie tej szkodliwej.

Drugim filarem jest odpowiedzialność. Bardzo poważnie traktujemy kwestie dobrostanu zwierząt, ochrony środowiska i wsparcia dla planety. Wartości te są spójne z ideą longevity, filozofią życia znaną z tzw. blue zones czy wspomnianych Indian amerykańskich.

Czym jest filozofia „ONE TRIBE” w praktyce biznesowej?

W praktyce oznacza to budowanie długofalowych relacji z partnerami biznesowymi, którzy podzielają podobne wartości i etykę pracy. Zależy mi na współpracy opartej na wzajemnym zrozumieniu, wysokiej jakości pracy, kreatywności i zasadach fair play.

Jak marka przekłada te wartości na realne działania?

Staramy się używać możliwie najbardziej naturalnych surowców, często z certyfikatami ekologicznych upraw. Nasze opakowania są głównie szklane, a plastik ograniczamy do minimum – głównie tam, gdzie na rynku nie ma jeszcze alternatywy, np. w pompkach.

Opakowania zewnętrzne wykonane są z papieru, używamy papierowych taśm i naklejek. Tam, gdzie to możliwe, całkowicie eliminujemy plastik. Również nasi partnerzy logistyczni stosują rozwiązania ograniczające ślad węglowy. Jak wspomniałam wcześniej realnie wspieramy organizacje PETA i Pachamama Alliance.

Jaką rolę odgrywa w tym autentyczność i transparentność?

To absolutna podstawa długofalowej współpracy. Jeśli obie strony są zadowolone z relacji biznesowej, łatwiej jest rozwiązywać nawet trudne sytuacje. Im lepiej się znamy i rozumiemy, tym łatwiej znaleźć wspólne rozwiązania – również w momentach kryzysowych. Warto również świętować wspólne sukcesy i osiągnięcia oraz doceniać partnerów biznesowych.

Czym ONE TRIBE wyróżnia się na tle konkurencji? Jak Pani to widzi?

Przede wszystkim jesteśmy marką naturalną, która oferuje bardzo wysoką skuteczność. W skali globalnej to wciąż rzadkie połączenie, co potwierdzają bardzo pozytywne opinie klientów i wyniki badań.

Nasze formuły są dopracowane nie tylko pod względem działania, ale także komfortu użytkowania. Opakowania są bardzo wygodne w użytkowaniu, większość to airless, także kremy w słoikach. 

Nie stosujemy syntetycznych substancji zapachowych – chcemy ograniczyć ryzyko podrażnień i zachować uniwersalność produktów. Uważam, że zapach jest bardzo indywidualny i sprawdza się lepiej w perfumach czy kosmetykach do ciała. W pielęgnacji twarzy najważniejsze jest skuteczne działanie, bezpieczeństwo i przyjemność użytkowania.

Jak zdefiniowałaby Pani DNA marki w jednym zdaniu – z perspektywy biznesowej?

One Tribe to marka premium, która łączy botaniczną mądrość rdzennych kultur Ameryki z nowoczesną nauką, tworząc wysoce skuteczną, etyczną pielęgnację wyróżniającą się także unikalną estetyką na wymagającym rynku.

Jaką niszę rynkową chce zagospodarować marka?

Segment luksusowych kosmetyków naturalnych o realnie widocznych efektach działania.

Jakie produkty tworzą dziś portfolio ONE TRIBE? Jak wygląda oferta marki? 

Nasze portfolio to kompletny system pielęgnacji twarzy obejmujący osiem produktów.

Rutyna dzienna obejmuje:

• Sage Toner

• Sweet Grass Day Serum

• Sweet Grass Day Cream SPF

Rutyna nocna:

• Tobacco Cleanser

• Cedar Night Serum

• Cedar Night Cream

Uzupełnieniem są:

• Witch Hazel Eye Cream

• Carnauba (Retinol) Cream stosowany raz w tygodniu.

Każdy z produktów spełnia ściśle określone zadanie i jest elementem całości. Formuły zostały zaprojektowane tak, aby współpracowały ze skórą – resetując ją, przywracając równowagę i zapewniając widoczną poprawę kondycji.

Co wyróżnia produkty pod względem składu i doświadczenia użytkownika?

Przedefiniowaliśmy możliwości naturalnej pielęgnacji skóry. Nasze formuły łączą wysokoaktywne składniki, m.in.: kawior limonkowy, czerwoną koniczynę, krokus, drożdże piwowarskie, czerwony koral roślinny, plankton roślinny, boczniaki czy proso oraz oczywiście nasz trzon, czyli: żubrówkę, tytoń, szałwię i cedr, i wiele wiele innych. Te składniki aktywne są łączone w unikalnych zestawieniach, dzięki czemu są tak skuteczne.

Produkty mają przyjemną konsystencję, łatwo się rozprowadzają, dobrze wchłaniają i nie pozostawiają uczucia lepkości. Całość doświadczenia – od użytkowania, realne działania po design – tworzy spójne, luksusowe doświadczenie.

Jak wygląda proces tworzenia nowych produktów?

Proces zaczyna się od koncepcji, pomysłu na produkt i szczegółowego briefu: określenia celu produktu, funkcji, działania, konsystencji czy głównych składników. Następnie rozpoczyna się etap formulacji, przygotowanie próbek, testy użytkowe, stabilności, dermatologiczne i konsumenckie. Równolegle poszukujemy odpowiednich opakowań i projektujemy design. Wiele z tych elementów powtarzamy wielokrotnie aż do uzyskania pożądanego efektu.

Po zakończeniu testów następuje produkcja, rejestracja produktu oraz przygotowanie strategii marketingowej.

Jakie standardy jakości są kluczowe dla marki?

Nasze produkty powstają zgodnie z najwyższymi standardami jakości i bezpieczeństwa. Najważniejsza jest dla nas jakość samej formuły, masy – produktu, który trafia na skórę klienta. Jednocześnie stale pracujemy nad doskonaleniem kolejnych elementów procesu produkcyjnego.

Kim jest klient ONE TRIBE? Czym się wyróżnia, czego poszukuje w świecie beauty? 

To świadomy i wymagający konsument, poszukujący naturalnych, ale bardzo skutecznych rozwiązań pielęgnacyjnych. Osoba, dla której ważne są również kwestie etyczne, środowiskowe i estetyczne.

To klient nowoczesnego, odpowiedzialnego luksusu.

Jakie kanały sprzedaży są obecnie strategiczne dla marki?

Ze względu na segment premium koncentrujemy się na dystrybucji selektywnej – w starannie dobranych punktach sprzedaży oraz kanałach online odpowiadających pozycjonowaniu marki.

Jaką rolę odgrywa tu współpraca B2B?

W branży kosmetycznej współpraca B2B jest dziś kluczowa. Przy ogromnej liczbie marek i rozwiniętym e-commerce bardzo ważne jest, aby klienci widzieli swoje ulubione produkty także w renomowanych sklepach i punktach sprzedaży, które są dla nich punktem odniesienia.

A cele dla marki na najbliższe 2-3 lata? Co by Pani wyróżniła?

Naszym priorytetem jest budowanie świadomości marki oraz rozwój selektywnej dystrybucji w segmencie premium. Chcemy oferować klientom wyjątkowe doświadczenie – od pierwszego kontaktu z produktem. Opakowania są zaprojektowane tak, aby były nie tylko funkcjonalne, ale także wysoko estetyczne. Wielu klientów mówi nam, że nie chce ich wyrzucać, ponieważ pięknie prezentują się na półce.

Współpracujemy z agencjami PR, mediami oraz influencerami, aby budować rozpoznawalność marki na różnych rynkach.

Gdzie kosmetyki ONE TRIBE są już dostępne i czy planowana jest dalsza ekspansja zagraniczna?

Obecnie nasze produkty są dostępne w całej Unii Europejskiej oraz w Wielkiej Brytanii. Aby zwiększyć szanse rozpoznawalności i kontaktu z dystrybutorami uczestniczymy w targach –  te najbliższe to Cosmoprof w Bolonii we Włoszech i Tones of Beauty w Londynie. Z naszych obserwacji wynika, że marka ONE TRIBE ma również duży potencjał w Azji i obu Amerykach – i właśnie na tych rynkach planujemy się w najbliższym czasie koncentrować.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
12.03.2026 10:43
L‘Oréal 2026: ucieczka od masowości w stronę luksusu i beauty tech
W 2026 roku L‘Oréal nie szuka już wzrostu w wolumenie najtańszych produktów, ale w wartości dodanejai

W ciągu ostatnich kilku lat L‘Oréal przestał być postrzegany przez pryzmat swojej masowości. Choć dywizja Consumer Products (z markami L‘Oréal Paris, Maybelline) wciąż generuje potężne wolumeny, to serce wzrostu i marży bije dziś w L‘Oréal Luxe oraz L‘Oréal Dermatological Beauty. To nie przypadek, lecz precyzyjnie zaprojektowana ewolucja.

Strategiczna transformacja, czyli w stronę luxury

Uzasadnienie strategii koncernu jest proste: chodzi o odporność i marże. Luksus jest znacznie mniej wrażliwy na wahania koniunktury niż rynek masowy. W 2025 roku dywizja luksusowa stała się największą pod względem przychodów, wyprzedzając produkty masowe.

Kluczowe filary strategii luksusu wg L‘Oréal:

  • akwizycje marek z wyższej półki: przejęcie marki Aesop (za rekordowe 2,5 mld dol.) czy wzmocnienie portfela zapachów luksusowych (YSL, Prada, Valentino) pozwoliło firmie na dominację w segmencie couture beauty.
  • scarcity (rzadkość): L‘Oréal nauczył się zarządzać niedoborem. Edycje limitowane i personalizowane produkty sprawiają, że marka kojarzy się z prestiżem, a nie tylko powszechną dostępnością i masowością
  • segment dermatologiczny: marki takie jak La Roche-Posay czy CeraVe są dziś pozycjonowane jako „medyczny luksus” – łączą skuteczność apteczną z doświadczeniem premium. 
    image

    Rynek fuzji i przejęć beauty 2025: koniec gorączki złota, czas na chirurgiczną precyzję

Siła beauty Tech: L‘Oréal jako firma technologiczna

Największym sukcesem koncernu jest zmiana narracji: L‘Oréal nie jest już wyłącznie producentem kosmetyków, lecz coraz mocniej kojarzy się z rozwiązaniami i urządzeniami beauty tech. W 2026 roku wydatki na innowacje cyfrowe przewyższają w niektórych budżetach wydatki na tradycyjny marketing.

Inwestycje w technologie:

  • personalizacja przez AI: narzędzia takie jak SkinConsult od Vichy czy wirtualne lustra do doboru makijażu oparte na rozszerzonej rzeczywistości (AR) stały się standardem
  • urządzenia domowe: L‘Oréal zdominował rynek urządzeń do domowej pielęgnacji (np. urządzenia do precyzyjnego nakładania makijażu HAPTA czy systemy personalizacji szminek Perso).
  • dane (data-driven beauty): posiadanie największej bazy danych o skórze i włosach na świecie pozwala koncernowi przewidywać trendy, zanim one w ogóle powstaną.

R&D i patenty: laboratorium warte (i przynoszące) miliardy

Miano najważniejszego gracza w branży L‘Oréal wypracowuje w sterylnych warunkach swoich laboratoriów. To tutaj dzieje się magia, która uzasadnia wysokie ceny produktów luksusowych na półkach. Budżet koncernu na badania i rozwój na lata 2025/26 szacowany jest na ponad 1,2 mld rocznie. W swoich 21 centrach badawczo-rozwojowych na świecie L‘Oréal zatrudnia ponad 4 tys. naukowców i specjalistów. Liczba nowych patentów rocznie to średnio 500 (łącznie w całym portfolio koncern ma ich ponad 20 tys.). 

image

Domowe technologie beauty rosną w siłę. Sprzedaż urządzeń kosmetycznych na Allegro skoczyła nawet o 31 proc.

Koncern skupia się też na inicjatywie Green Sciences, zakładającej wykorzystywanie 100 proc. składników bio lub z recyklingu do 2030 roku. L‘Oréal wykorzystuje biotechnologię do tworzenia składników aktywnych, które wcześniej były niedostępne lub zbyt drogie w produkcji masowej – to właśnie patenty na cząsteczki takie jak Pro-Xylane czy nowe filtry UV (np. Uvinul A Plus) dają firmie przewagę technologiczną, której konkurencja nie jest w stanie szybko skopiować.

Nauka, rozwój, technologie – wśród celów do 2030 r.

Strategia L‘Oréal na najbliższe lata jest jasna, zakłada zdecydowaną dominację przez naukę i doświadczenie.

  • Cel nr 1: L‘Oréal  jako lider luksusu w Chinach i Azji Płd.-Wsch. dzięki wykorzystaniu potencjału rosnącej tam klasy średniej, która poszukuje prestiżu i jakości potwierdzonego nauką.
  • Cel 2: inkluzywność i innowacyjność technologiczna, czyli rozwój urządzeń beauty tech dla osób z ograniczeniami motorycznymi.
  • Cel 3: dekarbonizacja beauty: transformacja całego łańcucha dostaw w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym.

Dla rynku obraz jest jasny: L‘Oréal nie szuka już wzrostu w wolumenie najtańszych produktów, ale w wartości dodanej. Każdy krem z logo tej marki to nie tylko dostępność produktu i przystępna cena – za kosmetykiem ma stać algorytm, solidny patent i obietnica luksusu, która rezonuje z emocjami konsumenta.

W 2026 roku L‘Oréal to globalna machina do zarabiania pieniędzy – ale napędzana przez naukę. Dawne hasło reklamowe marki („ponieważ jesteś tego warta”) zostało przestawione na całkiem nowy sposób myślenia, przekonujący konsumentki, że technologie (i produkty) z portfolio L‘Oréal są dlatego najlepsze, bo stoi za nimi współczesna technologia, odpowiadająca na potrzeby współczesnego konsumenta.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. marzec 2026 05:48