StoryEditor
Producenci
26.04.2019 00:00

Europejska branża kosmetyczna w światowej czołówce

Europejski rynek kosmetyków i środków higieny osobistej o wartości 77,6 mld euro w sprzedaży detalicznej w 2017 roku jest największy na świecie.

Największymi rynkami kosmetyków i produktów do higieny osobistej w Europie są Niemcy (13,6 mld euro), Francja (11,3 mld euro), Wielka Brytania (11,1 mld euro), Włochy (10,1 mld euro) i Hiszpania (6,8 mld euro). Na szóstym miejscu plasuje się Polska.

Branża kosmetyków i higieny osobistej przynosi rocznie co najmniej 29 mld euro wartości dodanej gospodarce europejskiej. 11 miliardów euro pochodzi bezpośrednio z produkcji produktów kosmetycznych i 18 miliardów euro pośrednio poprzez łańcuch dostaw.

Łącznie z bezpośrednią, pośrednią i indukowaną działalnością gospodarczą przemysł beauty obsługuje ponad dwa miliony miejsc pracy. 165 750 osób jest zatrudnionych bezpośrednio, a kolejne 1,64 mln pośrednio w łańcuchu wartości kosmetyków.

Na każde 10 pracowników zatrudnionych w europejskim przemyśle kosmetycznym i higieny osobistej powstają co najmniej dwa kolejne miejsca pracy w całej gospodarce, w wyniku których pracownicy wydają swoje wynagrodzenia na towary i usługi.

Ponadto, przyciągając inwestycje spoza UE, rozwijając wartości niematerialne i prawne, takie jak marki, oraz inwestując w badania i rozwój, przemysł kosmetyczny i higieny osobistej pomaga zwiększyć konkurencyjność europejskiej gospodarki i przyczynia się do przyszłego dobrobytu kontynentu.

Zdecydowana większość z 500 milionów konsumentów w Europie korzysta codziennie z produktów kosmetycznych i produktów do pielęgnacji ciała, aby chronić swoje zdrowie, poprawić samopoczucie i zwiększyć poczucie własnej wartości. Od antyperspirantów, zapachów, makijażu i szamponów po mydła, filtry przeciwsłoneczne i pasty do zębów, kosmetyki odgrywają istotną rolę na wszystkich etapach życia i mają ważne korzyści funkcjonalne i emocjonalne.

Przemysł kosmetyczny i higieny osobistej jest sektorem napędzanym przez naukę. To wysoce innowacyjna branża, w której dokonuje się dużo inwestycji w badania i rozwój. Większość dużych firm w branży kosmetycznej w Europie wydaje 5 proc. rocznego obrotu (sprzedaży) na badania i rozwój.

Zakładając, że wszystkie firmy z branży kosmetycznej wydadzą 5 proc. rocznego obrotu na badania i rozwój, łączne wydatki na badania i rozwój w Europie wyniosłyby w 2017 roku 2,35 mld euro. Należy zauważyć, że ponieważ model biznesowy prowadzenia badań często obejmuje partnerstwo (np. między producentem kosmetyków a dostawcą i / lub instytutem badawczym) liczba ta może być niedoszacowana.

W Europie działa co najmniej 77 placówek zajmujących się innowacjami naukowymi, które prowadzą badania w zakresie kosmetyków i higieny osobistej. Duzi gracze z przemysłu kosmetycznego mają wiele ośrodków badawczych, które koncentrują się odpowiednio na rozwoju produktów, badaniach rynku i zgodności z przepisami.
Źródło: Cosmetics Europe

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.05.2026 14:19
dsm-firmenich publikuje wyniki za I kwartał 2026 roku. Luksusowe perfumy kluczowym motorem wzrostu
Luksusowe perfumy znacząco wpłynęły na dobre wyniki dsm-firmenich w I kwartale 2026Ilustracja stworzona przy pomocy AI

dsm-firmenich notuje wzrosty dzięki hossie w segmencie luksusowych zapachów. Szwajcarsko-holenderska spółka wypracowała w pierwszym kwartale 2026 roku 434 mln euro skorygowanego zysku EBITDA, co pozwoliło nieznacznie przebić oczekiwania analityków – donosi Fashion Network. Mimo dobrych wyników sprzedażowych, marża firmy spadła do 19,1 proc. pod wpływem drożejącego transportu oraz wysokich kosztów energii.

Wyniki finansowe dsm-firmenich

Akcje firmy wzrosły o 3,7 proc. we wczesnym handlu. Ponadto kwartalny skorygowany zysk EBITDA wyniósł 434 mln euro, nieznacznie przewyższając konsensus analityków na poziomie 431 mln euro przedstawiony przez spółkę. Skorygowana EBITDA wzrosła o 4 proc. w ujęciu porównywalnym, jednak spadła w ujęciu raportowanym. Z kolei odpowiadająca jej marża obniżyła się do 19,1 proc. wobec 19,7 proc. rok wcześniej, co odzwierciedlało negatywny wpływ kursów walutowych oraz wyższe koszty transportu i energii. Raportowana sprzedaż spadła o 3 proc. do 2,28 mld euro z powodu niekorzystnych zmian walutowych oraz zmian w portfolio po sprzedaży działu Agro Ingredients.

Segment Perfumery & Beauty był głównym motorem wzrostu szwajcarsko-holenderskiego giganta. Sprzedaż wzrosła tam o 8 proc. w ujęciu porównywalnym dzięki dwucyfrowym wzrostom w kategorii luksusowych perfum. Z kolei sprzedaż w dziale Taste, Texture & Health wzrosła jedynie o 2 proc., ponieważ ostrożny popyt konsumencki osłabiał wyniki w Azji i Ameryce Łacińskiej. Natomiast dział Health, Nutrition & Care odnotował 4-procentowy wzrost napędzany wolumenem, wspierany przez produkty żywienia niemowląt i rozwiązania biomedyczne.

image

HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego

Prezes dsm-firmenich: "Solidnie rozpoczęliśmy rok"

dsm-firmenich wskazuje, że niektórzy klienci przyspieszyli składanie zamówień w związku z niepewnością dotyczącą globalnych łańcuchów dostaw, wynikającą z wojny z Iranem. – Solidnie rozpoczęliśmy rok, osiągając dobre porównywalne wzrosty sprzedaży we wszystkich segmentach działalności, jednocześnie funkcjonując w bardzo dynamicznym otoczeniu geopolitycznym i makroekonomicznym – komentuje Dimitri de Vreeze, prezes dsm-firmenich. Jak donosi Fashion Network, spółka podtrzymuje swoje całoroczne prognozy, zakładając ograniczony wpływ napięć na Bliskim Wschodzie w drugiej połowie 2026 roku.

Sektor chemiczny należy do najbardziej dotkniętych problemami branż – wskazuje Reuters. Spośród 27 działań monitorowanych w tym sektorze ponad połowa dotyczyła presji finansowej, obniżania prognoz lub podwyżek cen. Wszystko w odpowiedzi na rosnące koszty paliw i innych petrochemikaliów.

Źródło: Fashion Network

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
07.05.2026 10:03
Colgate-Palmolive przekracza prognozy, ale traci 300 mln dol. przez konflikt na Bliskim Wschodzie
Colgate-Palmolive, podobnie jak wcześniej Unilever, wskazuje na konflikt na Bliskim Wschodzie jako główną przyczynę destabilizacji łańcuchów dostawshutterstock

Mimo solidnych wyników za pierwszy kwartał 2026 roku, gigant rynku higieny jamy ustnej i środków czystości, Colgate-Palmolive, dołączył do grona globalnych koncernów alarmujących o rosnących kosztach operacyjnych. Spółka oszacowała, że napięcia na linii USA-Iran i zakłócenia logistyczne na Bliskim Wschodzie obciążą jej budżet kwotą 300 milionów dolarów w skali roku.

Choć akcje spółki wzrosły o 3 proc. po opublikowaniu wyników finansowych, zarząd tonuje nastroje, wskazując na coraz trudniejsze otoczenie makroekonomiczne i presję surowcową.

Paradoks Q1: świetna sprzedaż vs. geopolityczne ryzyko

Wyniki Colgate-Palmolive za pierwszy kwartał 2026 roku okazały się lepsze od przewidywań analityków:

  • Sprzedaż netto: wyniosła 5,32 mld USD (oczekiwano 5,22 mld USD).
  • Skorygowany zysk na akcję (EPS): osiągnął poziom 97 centów, bijąc prognozy o 2 centy.

Sukces ten opiera się głównie na rynkach wschodzących i segmencie międzynarodowym, gdzie popyt na pasty do zębów Colgate i mydła Palmolive pozostał stabilny mimo wcześniejszych podwyżek cen. Jednak sytuacja w Ameryce Północnej budzi niepokój – tamtejszy wolumen sprzedaży spadł o 3,2 proc., co świadczy o tym, że budżety domowe Amerykanów są pod dużą presją, a klienci coraz częściej szukają tańszych zamienników (np. marek własnych).

300 milionów dolarów na „stole” – skąd te koszty?

Colgate-Palmolive, podobnie jak wcześniej Unilever, wskazuje na konflikt na Bliskim Wschodzie jako główną przyczynę destabilizacji łańcuchów dostaw. Oszacowane na 300 mln USD dodatkowe wydatki obejmują:

  • Surowce: gwałtowne wahania cen komponentów chemicznych i opakowań.
  • Logistyka: droższy transport i konieczność zmiany tras omijających zapalne regiony.
  • Energia: wyższe koszty utrzymania fabryk w regionach zależnych od dostaw energii z Bliskiego Wschodu.
  • Strategia obronna: premiumizacja i oszczędności
    image

    Unilever podniesie ceny. Presja kosztowa uderza także w segment beauty

Aby ochronić marże, koncern wdraża dwutorowy model zarządzania:

  • Plan oszczędnościowy: program optymalizacji operacyjnej ma wygenerować od 200 do 300 mln dol. oszczędności do 2028 roku (głównie od 2027 r.).
  • Dyskretne podwyżki cen: Colgate planuje dalsze zwiększanie przychodów nie poprzez proste podwyżki bazowych produktów, ale poprzez wprowadzanie nowych produktów premium. Pozwala to na podniesienie średniej ceny koszyka bez bezpośredniego zniechęcania najbardziej oszczędnych konsumentów.

Wnioski dla biznesu:

  • Presja na wolumeny: spadek sprzedaży ilościowej w USA to sygnał ostrzegawczy dla retailerów – lojalność wobec marki przegrywa z ceną.
  • Geopolityka to realny koszt: konflikt na Bliskim Wschodzie przestaje być tylko nagłówkiem w mediach, a staje się konkretną pozycją w bilansie strat i zysków.
  • Innowacja jako tarcza: walka o marżę w 2026 roku odbędzie się na polu innowacji premium, a nie masowych promocji.

Źródło: Reuters, Raport kwartalny Colgate-Palmolive

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. maj 2026 15:53