StoryEditor
Producenci
25.09.2020 00:00

Finał inicjatywy Procter & Gamble, Lidl Polska i Fundacji Nasza Ziemia. Niemal tona plastiku zniknęła z plaż

W efekcie akcji sprzątania plaż i przylegających do nich terenów na Półwyspie Helskim zebrano 918 kg śmieci, w tym odpadów z tworzyw sztucznych. Projekt „Polskie plaże bez plastiku” jest częścią 27. edycji kampanii Sprzątania świata-Polska, organizowanej przez Fundację Nasza Ziemia. Hasło przyświecające tegorocznej jej odsłonie to „Plastik? Redukuję. Rezygnuję. Segreguję.”

Wrześniowe sprzątanie plaż było zwieńczeniem projektu, który rozpoczął się od promocji przeprowadzonej w sklepach sieci Lidl Polska pomiędzy 17 a 30 sierpnia. Były nią objęte produkty marek należących do Procter & Gamble – szampony Head & Shoulders i Pantene, podpaski Always i Naturella, pasty do zębów Blend-a-med i szczoteczki Oral B i produkty do golenia Gilette. Część dochodów ze sprzedaży tych produktów w czasie trwania promocji została przeznaczona właśnie na sprzątanie nadmorskich terenów Półwyspu Helskiego.

- „Polskie plaże bez plastiku” to wspólna akcja firm Procter & Gamble, Lidl Polska i Fundacji Nasza Ziemia. To, co nas łączy to troska o środowisko, w którym żyjemy. P&G zobowiązało się do osiągnięcia wielu celów związanych z ochroną środowiska w dokumencie „Ambition 2030”, które sukcesywnie realizujemy – komentuje Małgorzata Mejer, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Procter & Gamble w Europie Centralnej. Nie tylko chcemy żyć w czystym, pięknym otoczeniu, ale także chcemy zostawić Ziemię w lepszym stanie, niż jest ona dzisiaj, przyszłym pokoleniom – dodaje.

Lidl Polska jest firmą społecznie odpowiedzialną, dla której kwestie związane z ochroną środowiska naturalnego są niezmiernie istotne. Jesteśmy dumni, że uczestniczyliśmy w akcji organizowanej we współpracy z firmą Procter & Gamble oraz Fundacją Nasza Ziemia. Cieszymy się, że dzięki temu przedsięwzięciu polskie plaże są teraz czystsze. Jako Lidl Polska w dalszym ciągu będziemy realizować działania w ramach strategii REset Plastic, których celem jest redukcja zużycia plastiku – mówi Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communications Lidl Polska.

Akcja terenowa „Polskie plaże bez plastiku” trwała dwa dni, podczas których zbierano śmieci z plaż i sąsiadujących z nimi terenów we Władysławowie, Jastarni oraz w Helu. Wzięli w niej udział wolontariusze Fundacji Nasza Ziemia, do uczestnictwa zaproszono także mieszkańców wspomnianych miejscowości, nauczycieli i uczniów okolicznych szkół, słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku, harcerzy oraz samorządowców. Wydarzenie odbyło się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa sanitarnego. Gościem specjalnym finału Akcji w Helu była dr Iwona Pawliczka Vel Pawlik – kierownik Stacji Morskiej im. Prof. Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu, która opowiedziała o zagrożeniach związanych z plastikowymi odpadami w morzach i oceanach.

 - Plastikowe śmieci, które trafiają do środowiska naturalnego, w tym do morza, są ogromnym problemem - przede wszystkim dla zwierząt, które żyją w tym środowisku, stanowiąc dla nich śmiertelne pułapki. Są też źródłem wtórnego zanieczyszczenia, jakim jest mikroplastik, czyli plastikowy pył i okruchy nie większe niż 5 mm, groźniejszy i dużo bardziej podstępny, bo dostaje się do układu pokarmowego wszystkich organizmów - od najmniejszych, które jedzą plastikowe cząsteczki myląc je z naturalnym pokarmem, do tych największych, zjadających te mniejsze już najedzone plastikiem. Na końcu łańcucha pokarmowego trafiają także do organizmu człowieka – mówi dr Iwona Pawliczka Vel Pawlik.

- W trakcie dwudniowej akcji na półwyspie helskim zebraliśmy prawie tonę odpadów - dokładnie 918 kilogramów. Pierwszego dnia we Władysławowie i Jastarni były to 533 kilogramy, a drugiego, w Helu – 385 kilogramów. To dowód na to, że śmiecimy i robimy to w miejscach pięknych z natury. Finał Akcji Sprzątanie świata – Polska zbliża się dużymi krokami i jak co roku  mamy nadzieję, że trzeci weekend września stanie się czasem ogólnopolskiej edukacji ekologicznej. Każdy z nas, tak jak my na Półwyspie Helskim, może dołączyć do Akcji i „posprzątać swój kawałek Polski”– podsumowuje przedsięwzięcie Grzegorz Mikosza z Fundacji Nasza Ziemia.

Fundacja Nasza Ziemia to organizacja pozarządowa, od 1994 roku organizująca kampanię „Sprzątanie świata – Polska”. Do dzisiaj odbyło się już 26 edycji tej akcji.

Koncern Procter & Gamble podejmuje np. szereg działań, by żadne opakowanie jego produktu nie trafiło do mórz i oceanów. Firma zobowiązała się, że osiągnie ten cel w ramach globalnej strategii „Ambicja 2030”. Jest to całościowy dokument, podsumowujący zobowiązania firmy w zakresie dbania o środowisko naturalne na całym świecie w ciągu bieżącej dekady.

Lidl Polska jako społecznie odpowiedzialna firma oraz część Grupy Schwarz, przyjęła całościową strategię REset Plastic obejmującą pięć obszarów działania: od redukowania i projektowania przez recykling i niwelowanie wykorzystania plastiku po innowację i edukację. W ramach realizacji strategii firma dąży do tego, aby w 2025 roku 100% plastikowych opakowań produktów marek własnych była możliwa do recyklingu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.08.2026 15:35
LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela
Bernard Arnault porządkuje portfolio. Historyczna marka Patou zmienia właścicielaInstagram

LVMH kontynuuje porządki w swoim portfolio marek luksusowych. Francuski koncern kontrolowany przez Bernarda Arnaulta sprzedał dom mody Patou. Tym samym zakończył siedmioletni etap odbudowy historycznej marki. Nowym właścicielem został indyjski przedsiębiorca Dilesh Mehta, który zna Patou doskonale. To właśnie od niego LVMH odkupiło większościowy pakiet udziałów w 2018 roku.

W tym artykule przeczytasz:

  • LVMH zamyka rozdział z Patou
  • Bernard Arnault próbował wskrzesić legendę
  • Marka wraca do poprzedniego właściciela
  • LVMH upraszcza swoje portfolio
  • Perfumy pozostają ważnym elementem historii Patou

Transakcja wpisuje się w szerszą strategię francuskiego giganta, który w ostatnich miesiącach ogranicza zaangażowanie w marki niespełniające oczekiwań biznesowych.

LVMH zamyka rozdział z Patou

Patou to jedna z najstarszych francuskich marek luksusowych. Dom mody został założony w Paryżu w 1914 roku przez Jeana Patou – projektanta i twórcę perfum, którego nazwisko zapisało się również w historii światowej perfumerii. To właśnie spod jego szyldu pochodziły kultowe zapachy, takie jak Joy, przez lata uznawany za jedne z najbardziej luksusowych perfum na świecie, a także Sublime czy Patou Pour Homme.

Po śmierci założyciela markę prowadzili wybitni projektanci, m.in. Karl Lagerfeld, Jean Paul Gaultier, Christian Lacroix i Marc Bohan. Mimo bogatej historii przez blisko trzy dekady pozostawała jednak praktycznie nieaktywna.

image

Najbardziej pożądani pracodawcy w branży beauty. L‘Oréal, Dior i Charlotte Tilbury na czele rankingu BoF

Bernard Arnault próbował wskrzesić legendę

Nowy rozdział rozpoczął się w 2018 roku, kiedy Bernard Arnault przejął większościowy pakiet udziałów w Patou od Dilesha Mehty. Rok później marka została oficjalnie reaktywowana, a stanowisko dyrektora kreatywnego objął Guillaume Henry.

Pod jego kierownictwem Patou wróciło do świata luksusowej mody, budując sieć około 100 punktów sprzedaży na całym świecie i odświeżając swój wizerunek. Mimo pozytywnego odbioru kolekcji marka nie osiągnęła jednak skali biznesowej, jakiej oczekiwało LVMH.

Po odejściu Guillaume‘a Henry‘ego na początku 2026 roku przyszłość Patou stanęła pod znakiem zapytania. Teraz wiadomo już, że LVMH zdecydowało się całkowicie wycofać z inwestycji.

Marka wraca do poprzedniego właściciela

Nowym właścicielem Patou został Dilesh Mehta – indyjski przedsiębiorca od lat związany z branżą kosmetyczną i perfumeryjną.

Mehta kontroluje holding Nirvana Brands oraz firmy Designer Parfums i Beauty Brands Global. W jego portfolio znajdują się m.in. marka premium La Bouche Rouge oraz licencje zapachowe dla takich marek i gwiazd jak Ghost, Cerruti 1881, Ariana Grande, Jennifer Lopez, Sarah Jessica Parker czy Gant.

Co ciekawe, Mehta nigdy całkowicie nie rozstał się z Patou. Po sprzedaży większości udziałów LVMH pozostał w zarządzie spółki wraz z synem Akashem.

Kwoty transakcji nie ujawniono.

image

Zmiana w LVMH Beauty. Yann Musquin obejmuje stery LVMH Fragrance Brands

LVMH upraszcza swoje portfolio

Sprzedaż Patou nie jest odosobnionym przypadkiem. W ostatnich miesiącach LVMH stopniowo porządkuje swoje portfolio, koncentrując się na markach o największym potencjale wzrostu.

Francuski koncern ograniczył już zaangażowanie m.in. w Marc Jacobs, Off-White oraz Stella McCartney. Kolejne decyzje wpisują się w strategię dostosowywania biznesu do trudniejszej sytuacji na rynku dóbr luksusowych.

Branża od kilkunastu miesięcy mierzy się ze spowolnieniem popytu, szczególnie w Chinach, oraz ostrożniejszymi wydatkami konsumentów na produkty z najwyższej półki. W tej sytuacji największe grupy luksusowe coraz częściej koncentrują inwestycje na markach o globalnej skali i najwyższej rentowności.

Perfumy pozostają ważnym elementem historii Patou

Choć Patou kojarzone jest przede wszystkim z modą, marka odegrała również ważną rolę w rozwoju rynku perfum luksusowych. To właśnie zapach Joy, wprowadzony w 1930 roku, przez dekady uchodził za symbol ekskluzywnej perfumerii i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów w historii francuskiego domu mody.

Powrót marki pod kontrolę Dilesha Mehty może oznaczać nowy etap nie tylko dla kolekcji modowych, ale także dla działalności w segmencie zapachów. Zwłaszcza że nowy właściciel od lat specjalizuje się właśnie w rozwoju marek perfumeryjnych i kosmetycznych.

 

Źródło: Sukces.rp.pl

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.08.2026 09:27
Koniec polskiej marki Organique. Po 27 latach producent kosmetyków zamyka działalność
To koniec Organique. Po 27 latach polska marka żegna się z rynkiemInstagram

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek kosmetyków naturalnych znika z rynku. Po 27 latach działalności Organique kończy swoją historię. Jednocześnie przestał działać sklep internetowy producenta, a na stronie internetowej pojawił się komunikat zapowiadający oficjalne oświadczenie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Od ręcznie robionych mydeł do sieci sklepów
  • Marka budowała pozycję na naturalnej pielęgnacji
  • Oficjalny komunikat ma pojawić się później

Na stronie internetowej Organique nie można już zrobić zakupów. Zamiast oferty produktów widnieje komunikat: „Pracujemy nad planami na przyszłość! Prosimy Was o cierpliwość. Oficjalny komunikat pojawi się za jakiś czas”.

– Po 27 latach obecności na polskim rynku marka ORGANIQUE kończy swoją działalność. Dla wszystkich, którzy mieli okazję współtworzyć jej historię, to bardzo trudny moment –usłyszeliśmy nieoficjalnie w centrali firmy.

Na razie nie podano powodów zakończenia działalności ani informacji dotyczących dalszych losów marki.

image

Polski rynek kosmetyczny rośnie, ale mierzy się z presją regulacji i konkurencji

Od ręcznie robionych mydeł do sieci sklepów

Organique przez lata należał do grona pionierów segmentu kosmetyków naturalnych w Polsce. Marka powstała w 2000 roku z inicjatywy Tomasza Czarskiego, który rozpoczął działalność od ręcznej produkcji glicerynowych mydeł. Z czasem oferta została rozszerzona o kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, kule do kąpieli, sole, peelingi oraz produkty dla gabinetów SPA.

Przez ponad dwie dekady Organique rozwinął własną sieć sprzedaży. Produkty były dostępne w sklepach firmowych w największych polskich miastach, a także na wybranych rynkach zagranicznych, m.in. w Grecji, Rumunii czy Szwecji. 

Marka budowała pozycję na naturalnej pielęgnacji

Producent konsekwentnie pozycjonował się jako polska marka tworząca kosmetyki z wykorzystaniem naturalnych składników aktywnych, olejów roślinnych i maseł. W komunikacji podkreślał ręczne wykonanie części produktów, własną produkcję w Polsce oraz rozwój kosmetyków inspirowanych rytuałami SPA.

Na przestrzeni lat marka zdobywała również branżowe nagrody i rozwijała ofertę skierowaną zarówno do klientów detalicznych, jak i hoteli oraz salonów kosmetycznych.

image

Bandi na Dzień Kobiet edukuje o kwasach w pielęgnacji

Oficjalny komunikat ma pojawić się później

Na razie firma nie opublikowała oficjalnego stanowiska wyjaśniającego decyzję o zakończeniu działalności. Z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej wynika jedynie, że ma ono zostać opublikowane w późniejszym terminie.

Zakończenie działalności Organique oznacza zniknięcie z rynku jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek, które współtworzyły rozwój segmentu kosmetyków naturalnych jeszcze zanim stał się on jednym z najdynamiczniej rosnących obszarów branży beauty. 

 

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2026 15:21

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. sierpień 2026 19:31