StoryEditor
Producenci
06.10.2022 00:00

Garnier Beauty Lab, czyli jak Garnier edukuje twórców internetowych

Garnier Beauty Lab to pierwsze z cyklu multiaktywnych wydarzeń, które zorganizowała marka Garnier, by zaangażować dziennikarzy i internetowych twórców w poznawanie składników i procesu tworzenia kosmetyków. Marka podkreśliła swoje zaangażowanie w tworzenie kosmetyków przyjaznych środowisku, zaprezentowała nową linię kosmetyków z witaminą C i przedstawiła Julię Kamińską w składzie Garnier Green Squad. .

Cały team marki Garnier uczestniczył w Garnier Beauty Lab – multiaktywnym wydarzeniu, pierwszym z tego cyklu, podczas którego dziennikarze i twórcy internetowi mogli poznać filozofię marki, jej działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, prace nad nowoczesnymi a zarazem przyjaznymi i środowisku recepturami produktów.

Przedstawione zostały także wspierające markę ambasadorki: Marlena Sojka i Kaja Soboń oraz aktorka Julia Kamińska, która dołączyła do proekologicznego kolektywu Garniera.

– Debiutuję w nowej dla mnie roli członkini Garnier Green Squad. Moje przekonania i działania są bardzo kompatybilne marką Garnier. Ta przygoda z marką dla mnie dopiero się zaczyna – teoretycznie, ponieważ w praktyce znam Garnier od dawna, markę i produkty. Jestem zaszczycona, że mogę ją reprezentować – powiedziała Julia Kamińska

A bohaterką spotkania była witamina C i nowa, wegańska linia marki, której głównym składnikiem jest pochodna witaminy C 3-0 etylowy kwas askorbinowy. Jest to jedna z najstabilniejszych pochodnych witaminy C. Mniej podatna na rozkład w wyniku utleniania lub wysokich temperatur, co ważne, bo stabilność witaminy C to główny problem w zastosowaniu jej w kosmetykach. Witamina C rozjaśnia przebarwienia, rozświetla skórę, ujędrnia ją. Ona i inne składniki zawarte w nowej linii zostały zebrane w taką kompozycję, by kosmetyki radziły sobie także z przebarwieniami potrądzikowymi, a zarazem były delikatne dla skóry wrażliwej.

Przestrzeń w warszawskim B’Fort Eventownia, gdzie odbywał się event, została podzielona na kilka stref tematycznych – strefę składników aktywnych, strefę laboratorium, strefę kreacji, strefę Green Beauty. Można było osobiście przekonać się, jak działają składniki kosmetyków podczas prób laboratoryjnych, a wiedzę na temat oddziaływania witaminy C na skórę sprawdzić w quizie. Prezentację produktów uzupełniały relacje dotyczące nowej serii – wyświetlane na ekranach łączyły świat offline i online. 

Zielona przestrzeń Garniera przypominała, że marka Marka Garnier, tak jak cała firma L’Oréal, jest w trakcie ekologicznej, zielonej transformacji. Garnier Green Beauty to strategia, którą marka prowadzi od dwóch lat. Jej celem jest w pełni kompleksowe podejście do zrównoważonej działalności i radykalnego zmniejszenia wpływu marki na środowisko naturalne.

Wszystkie produkty marki Garnier na całym świecie są oficjalnie cruelty free. Marka otrzymała certyfikat przyznawany w ramach programu Leaping Bunny przez Cruelty Free International, wiodącą organizację działającą na rzecz zaniechania testów na zwierzętach oraz wprowadzenia najwyższych standardów w dziedzinie biznesu wolnego od okrucieństwa. Każdy nowy produkt realizuje zobowiązania marki podjęte w ramach Green Beauty i jest oficjalnie zatwierdzony przez organizację Cruelty Free International w ramach programu Leaping Bunny.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
08.07.2026 12:35
Przetasowanie na rynku dóbr luksusowych. L’Oréal za 400 mln dol. przejmuje Gucci Beauty od Coty już w 2027 r.
Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal

Coty rezygnuje z Gucci Beauty o rok wcześniej niż planowano. Licencję przejemie L’Oréal i marka trafi z powrotem do Kering, który sprzedał Francuzom swój biznes kosmetyczny. To strategiczne przetasowanie może mieć spory wpływ na rynek premium, zwłaszcza na segment zapachów.

Dotychczasowa umowa licencyjna miała obowiązywać do 2028 roku. Nowe porozumienie oznacza więc, że współpraca Coty z Keringiem zakończy się mniej więcej rok wcześniej, otwierając L’Oréal drogę do szybszego przejęcia działalności Gucci Beauty. 

Umowa kończy trwającą dekadę opiekę nad marką przez Coty i rozwiązuje wszystkie toczące się spory sądowe między obiema firmami. 

W momencie podpisania umowy Coty otrzymało 250 mln dolarów w gotówce. Kolejna płatność, wynosząca do 150 mln dolarów, ma zostać przekazana najpóźniej do 30 września 2027 roku. 

image

Coty pod ostrzałem. Pozwy i konkurencja zwiększają presję

Ratunek dla Coty 

Tymczasowy dyrektor generalny spółki Markus Strobel ocenił zawarte porozumienie jako korzystne rozwiązanie dla wszystkich stron. - Środki pozyskane dzięki wcześniejszemu zakończeniu licencji mają pomóc Coty w ograniczaniu zadłużenia oraz w skoncentrowaniu się na kluczowych markach znajdujących się w portfolio firmy - poinformowal.

Coty odnotowało wzrost przychodów Gucci Beauty o ponad 60 proc. od 2019 roku, dzięki franczyzom takim jak Gucci Flora, Bloom, Guilty i The Alchemist‘s Garden.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat

Scenariusz wcześniejszego transferu licencji był rozważany od października 2025 roku. Wówczas Kering sprzedał L’Oréal za 4,6 mld dol. biznes kosmetycznego grupy. Pakiet zawierał między innymi prawa związane z markami Bottega Veneta i Balenciaga oraz należącą do Keringa markę perfumeryjną Creed.

Dyrektor generalny koncernu Nicolas Hieronimus powiedział, że po zakończeniu okresu przejściowego L’Oréal ma zarządzać licencją Gucci przez 50 lat.


 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
07.07.2026 16:33
Powstał nowy gigant na rynku artykułów higienicznych
Arbex przejął aktywa należące dotychczas do pionu International Family Care & Professional spółki Kimberly-Clark (fot. Kleenex)Kleenex

Brazylijski gigant celulozowy Suzano oraz amerykański koncern Kimberly-Clark sfinalizowały umowę joint venture o wartości 3,4 mld dolarów. W efekcie powstała nowa, niezależna spółka Arbex, która z miejsca staje się jednym z liderów globalnego rynku artykułów higienicznych.

Arbex rusza na podbój globalnego rynku

Nowo powstały podmiot, Arbex, rozpoczął już niezależną działalność operacyjną. Pakiet kontrolny w spółce objęło Suzano, które posiada 51 proc. udziałów, natomiast pozostałe 49 proc akcji należy do Kimberly-Clark. Siedziba główna firmy znajduje się w Holandii, a biuro operacyjne zlokalizowano w Londynie.

Warto zaznaczyć, że transakcja nie objęła działalności Kimberly-Clark w Ameryce Północnej w segmencie produktów dla klientów indywidualnych oraz profesjonalnych – te linie biznesowe pozostają w strukturach amerykańskiego koncernu.

Arbex przejął aktywa należące dotychczas do pionu International Family Care & Professional spółki Kimberly-Clark. Oznacza to, że nowa firma zarządza teraz 22 zakładami produkcyjnymi w 14 krajach oraz portfolio ponad 40 marek regionalnych w tym Huggies, Scott czy Kleenex.

Potencjał produkcyjny i ambitne cele finansowe

Skala działalności Arbex od pierwszego dnia plasuje firmę w światowej czołówce. Zgodnie z danymi EUWID Paper, zakłady produkcyjne spółki są w stanie wytworzyć około miliona ton bibułki tissue rocznie. Firma zatrudnia blisko 9 000 pracowników, a jej prognozowane roczne przychody ze sprzedaży mają osiągnąć poziom ok. 3,3 miliarda dolarów.

Na czele operacji stanął Luís Bueno, były wiceprezes ds. dóbr konsumpcyjnych w Suzano, który objął funkcję dyrektora operacyjnego Arbex. Arbex ma ambitny plan, by dzięki innowacjom i zrównoważonemu rozwojowi stać się bezdyskusyjnym, globalnym liderem w swojej branży. Obecność na ponad 70 rynkach ma zapewnić spółce doskonałą pozycję startową do przyspieszonego wzrostu.

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. lipiec 2026 19:05