StoryEditor
Producenci
23.04.2020 00:00

Garnier wspiera walkę z COVID-19 milionem euro i milionami żeli antybakteryjnych

Garnier przeznacza 1 milion euro na działania Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC), do której należy także Polski Czerwony Krzyż, wspierając ich zaangażowanie w walce z koronawirusem. Fundusze, które rozdzieli Francuski Czerwony Krzyż, zapewnią niezbędne wsparcie osobom najbardziej dotkniętym epidemią.

Ponadto w ramach ogłoszonego już Programu Solidarnościowego Grupy L'Oréal w walce  z COVID-19, marka Garnier wyprodukuje i przekaże bezpłatnie miliony sztuk żeli do higieny i sanityzacji rąk dla pracowników partnerskich sieci dystrybucyjnych, którzy pozostają w codziennym kontakcie z klientami.  

Na terenie Polski marka Garnier, znana z takich produktów jak Fructis, Color Naturals czy linii Skin Naturals Bio, udzieli bezpośredniego wsparcia swoim  partnerom handlowym. W tym celu polska fabryka L’Oréal Warsaw Plant wyprodukuje specjalny produkt marki Garnier: żel do higieny i sanityzacji rąk, wspomagający bezpieczeństwo codziennego funkcjonowania. 

Już w maju Garnier przekaże swoim partnerom handlowym w całej Polsce 100 tysięcy opakowań żelu.
- Naszym działaniem chcemy okazać uznanie, wsparcie i solidarność z tymi, którzy pomimo trudnej sytuacji niestrudzenie pracują, chcąc umożliwić nam normalne życie - komentuje Katarzyna Chaber-Osińska, dyrektor ds. komunikacji L'Oréal Consumer Product Division.

Marka Garnier oferuje produkty kosmetyczne dla kobiet i mężczyzn na całym świecie od 1904 roku. Do jej najbardziej znanych linii produktowych należą: Fructis, Botanic Therapy, Garnier Bio, Skin Naturals, Ambre Solaire, Color Naturals, Olia, Color Sensation. Garnier angażuje się w działania na rzecz środowiska naturalnego, poprzez zrównoważony proces produkcyjny oraz poprawianie składu i biodegradowalności oferowanych produktów.
 
IFRC to największa na świecie sieć pomocy humanitarnej, w skład której wchodzą 192 krajowe stowarzyszenia Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, w tym Polski Czerwony Krzyż.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 19:14