StoryEditor
Producenci
03.04.2018 00:00

Global Cosmed prognozuje 320 mln zł przychodów ze sprzedaży w 2018 r.

Global Cosmed prognozuje, że w 2018 roku osiągnie 320 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży oraz 10 mln zł wyniku EBITDA - poinformowała spółka w komunikacie. Prognoza opiera się na planach sprzedażowych spółek dystrybucyjnych oraz na poprawie efektywności operacyjnej zakładów produkcyjnych, a także uwzględnia uzyskanie kolejnych kontraktów na produkcję marek własnych dla sieci handlowych.

Firma Global Cosmed wstępnie szacuje, że jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży w 2017 roku wyniosły 305,4 mln zł, a EBITDA była ujemna i wyniosła -8,7 mln zł. 

Spółka zakłada, że w 2018 r. jej przychody ze sprzedaży wyniosą 320 mln zł oraz 10 mln zł wyniku EBITDA. Prognoza ta opiera się na planach sprzedażowych  wszystkich spółek wchodzących w skład grupy kapitałowej oraz na poprawie efektywności operacyjnej zakładów produkcyjnych. Poprawa efektywności wymaga dalszych nakładów inwestycyjnych rzędu 0,5 mln zł miesięcznie.

Prognoza przychodów Global Cosmed na 2018 r. uwzględnia także uzyskanie kolejnych kontraktów na produkcję marek własnych dla sieci handlowych. „20-proc. zwiększenie wykorzystania mocy produkcyjnych linii kosmetycznych implikuje poprawę całkowitej marżowości o 8 proc. rok do roku,  dzięki korzystniejszemu rozkładowi kosztów stałych” – podała spółka w komunikacie.  

Firma przewiduje poprawę efektywności kosztowej w spółkach produkcyjnych w oparciu o zakończone negocjacje handlowe z dostawcami oraz zakończony proces własnej produkcji opakowań. Prognoza nie uwzględnia przejęć i akwizycji. Zarząd spółki nie wyklucza jednak takich transakcji w przyszłości.   

Zarząd spółki  zakłada 8-proc. wzrost sprzedaży na lokalnym rynku i planuje wzrosty także na rynkach zagranicznych. „Prognozowana sprzedaż w Niemczech to 4 mln euro, a w Chinach 700 tys. euro. Potencjał pozostałych rynków zagranicznych jest oceniany na 1 mln euro" – czytamy w komunikacie.  

Global Cosmed to producent kosmetyków i środków czystości. Firma ma własne brandy i specjalizuje się w produkcji na zlecenie. Spółka jest notowana na giełdzie od 2013 r. 
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 15:31