StoryEditor
Producenci
09.09.2022 00:00

Irena Eris otrzymała Nagrodę Gospodarczą SGH

Irena Eris odebrała Nagrodę Gospodarczą SGH na gali, która odbyła się 7 września na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. Piotr Wachowiak, lektor uczelni w laudacji wygłoszonej podczas przyznawania nagrody zwrócił uwagę na zaangażowanie założonej przez nią firmy w ochronę środowiska, a także na jej podejście do społecznej odpowiedzialności, zasad etyki i wartości w działaniach biznesowych.

Dr Irena Eris Nagrodę Gospodarczą SGH odebrała z rąk prof. Piotra Wachowiaka, rektora uczelni podczas gali, która odbyła się 7 września na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. Jest ona przyznawana od 2019 r. jako wyróżnienie dla osób, które szczególnie zasłużyły się na polu przedsiębiorczości i innowacyjności, przyczyniając się do rozwoju gospodarczego Polski.

– Taką osobą jest niewątpliwie pani dr Irena Eris, która od blisko czterech dekad znajduje się w ścisłej czołówce liderów i liderek polskiego biznesu, z powodzeniem rozwijając przedsiębiorstwo cieszące się renomą najpierw w kraju, a potem i w świecie – podkreślił w laudacji wygłoszonej podczas przyznawania nagrody prof. Piotr Wachowiak, rektor SGH

Zwrócił tez uwagę, że Dr Irena Eris, w relatywnie krótkim czasie weszła do ścisłego grona światowych marek, co potwierdza uznanie we Francji oraz popularność marki w Hiszpanii, Islandii, krajach bałtyckich i na Malcie, gdzie produkty Dr Irena Eris są produktem nr 1 w sferze dermokosmetyków, a także popyt na produkty firmy w krajach arabskich.

– W imieniu Kapituły Nagrody Gospodarczej oraz całej społeczności akademickiej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie pragnę serdecznie pogratulować laureatce wyróżnienia, życząc jej, by pozostawała dla nas wszystkich wzorem właściwego postępowania w życiu i pracy zawodowej, będąc zarazem wzorem dla liderów i liderek przyszłości kształtowanych przez nas w SGH – podsumował prof. Piotr Wachowiak.

W swoim wystąpieniu zwrócił też uwagę na zaangażowania dr Ireny Eris w ochronę środowiska, a także podejście do społecznej odpowiedzialności, zasad etyki i wartości w działaniach biznesowych.

Dziękując za nagrodę Irena Eris podkreśliła, że sukces jej firmy był możliwy dzięki wielu ludziom.

– Ja nie działam sama. Dziękuję ludziom, dzięki którym ta firma powstała i się rozwija – powiedziała laureatka nagrody w Karpaczu.

Nagrodę Gospodarczą SGH ustanowiono w 2019 r., a jej pierwszą laureatką została Anna Rulkiewicz, prezes Grupy Lux Med. Rok później nagrodę otrzymał Zbigniew Jagiełło, prezes PKO Bank Polski, a w 2021 r. – Krzysztof Pawiński, współzałożyciel i współwłaściciel Grupy Maspex.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 00:12