StoryEditor
Producenci
15.04.2020 00:00

Johnson & Johnson z zyskami podczas pandemii: akcje firmy wzrosły o 5 proc.

Udziały giganta farmaceutycznego i dóbr konsumpcyjnych Johnson & Johnson wzrosły we wtorek 14 kwietnia po tym, jak firma podniosła dywidendę - nawet po obniżeniu prognozy na resztę roku - i pobiła szacunki przychodów i zysków dzięki wyższemu popytowi podczas pandemii koronawirusa - donosi forbes.com.

Firma odnotowała wzrost zysków w pierwszym kwartale br. w związku z wyższym popytem na leki dostępne bez recepty i zapakowane towary konsumpcyjne podczas trwającego kryzysu zdrowotnego koronawirusa.

Johnson & Johnson odnotował zysk w wysokości 2,30 dol. na akcję - wyższy niż prognozowany przez analityków 2  dol. na akcję, a sprzedaż wzrosła o 3,3 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym do 20,7 mld dol., w porównaniu z oczekiwanymi przez analityków 19,5 mld dol.

Firma poinformowała, że ​​sprzedaż produktów konsumenckich, w tym Tylenol i Zyrtec, wzrosła o prawie 10 proc., ponieważ konsumenci próbowali stosować leki bez recepty w celu zmniejszenia gorączki i innych objawów związanych z koronawirusem.

Akcje również podskoczyły na wieść, że spółka podniosła kwartalną dywidendę o 6,3 proc., z 95 centów na akcję do 1,01 dol. na akcję - to miła niespodzianka dla inwestorów, którzy czekają na wpływ COVID-19 na raporty zysków przedsiębiorstw.

Wzrost dywidendy nastąpił nawet wtedy, gdy spółka obniżyła prognozę na cały rok 2020, mówiąc, że spodziewa się spadku sprzedaży i wyższych wydatków, ponieważ wydaje więcej w odpowiedzi na pandemię.

Johnson & Johnson pracował również nad eksperymentalną szczepionką przeciwko koronawirusowi: firma pod koniec marca podała, że ​​planuje rozpocząć testy na ludziach do września i że będzie ona powszechnie dostępna do 2021 roku.

„Dzisiejsza dywidenda jest naprawdę dobrą oznaką siły firmy” - powiedział dyrektor finansowy J&J Joseph Wolk w wywiadzie dla CNBC po uwolnieniu zysków. „Jesteśmy w doskonałej sytuacji finansowej”, powiedział.

Akcje Johnson & Johnson wzrosły o 2,4 proc. w ciągu ostatnich 12 miesięcy, ale do tej pory spadły o 4,3 proc. w 2020 roku.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
06.03.2026 14:42
YSL Beauty podkreśla autentyczność: Lila Moss, Amelia Gray i Laura Harrier twarzami nowej kampanii
YSL mat.pras.

YSL Beauty, marka z portfela L’Oréal Luxe, zainaugurowała nową kampanię na rynku amerykańskim, angażując topowe nazwiska młodego pokolenia: Lilę Moss, Amelię Gray oraz Laurę Harrier. Kampania, zrealizowana w surowym, miejskim klimacie Nowego Jorku, wyznacza nowy kierunek w komunikacji brandu: makijaż ma być narzędziem ekspresji tożsamości, a nie formą transformacji.

Strategia „couture precision”: luksus w codziennym wydaniu

Za obiektywem stanął fotograf i reżyser Renell Medrano, który postawił na estetykę dokumentalną. Zamiast perfekcyjnie wyreżyserowanych ujęć studyjnych, kampania pokazuje ambasadorki w naturalnych, pozornie niepozowanych momentach na ulicach metropolii.

Z punktu widzenia pozycjonowania marki luksusowej jest to istotny ruch w stronę effortless elegance – elegancji z nutą nonszalancji. YSL Beauty redefiniuje luksus jako coś, co wyraża w detalu i ruchu, odpowiadając na potrzeby konsumentów poszukujących w markach autentyczności i prawdy.

image

Dua Lipa x Augustinus Bader – czy ta współpraca się sprawdziła?

Innowacje produktowe i nowy koszyk zakupowy YSL

Kampania służy nie tylko odświeżeniu wizerunku, ale jest również platformą startową dla kilku kluczowych nowości, które w najbliższym czasie zdominują półki drogerii segmentu premium:

  • Lash Latex: innowacyjna maskara o formule imitującej efekt lateksu.
  • Couture Eye Clutch (Nude Hours): nowa paleta cieni wpisująca się w trend nude i quiet luxury
  • Make Me Blush Powder: róż do policzków w trzech odważnych odcieniach: Fuchsia Fizz, Honey Moon oraz Stardust Love.
  • Lovenude Lip Liner: konturówka do ust 

Perspektywa biznesowa kampanii: budowanie relacji z Gen Z i Millenialsami

Dobór ambasadorek (Laura Harrier, córka Kate Moss – Lila Moss, modelka Amelia Gray) to czytelny sygnał, że YSL Beauty chce utrzymać status marki istotnej, kultowej, pożądanej przez młodsze pokolenia konsumentek. Łączenie dziedzictwa couture z nowoczesnym, miejskim stylem życia pozwala marce zachować elegancję luksusu, jednocześnie pozostając kulturowo aktualną.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.03.2026 10:26
Estée Lauder przejmuje pełną kontrolę nad indyjską marką Forest Essentials
Indyjska marka została przejęta przez The Estée Lauder Companies.Forest Essentials

The Estée Lauder Companies ogłosiła porozumienie dotyczące przejęcia pozostałego udziału w indyjskiej luksusowej marce kosmetycznej Forest Essentials. Transakcja, która podlega jeszcze zatwierdzeniom regulacyjnym, ma zostać sfinalizowana w drugiej połowie 2026 r. Ruch ten oznacza pogłębienie wieloletniego partnerstwa między globalnym koncernem kosmetycznym a marką specjalizującą się w nowoczesnej interpretacji pielęgnacji opartej na ajurwedzie.

Relacje między firmami sięgają 2008 r., kiedy Estée Lauder po raz pierwszy zainwestowała w Forest Essentials. W 2020 r. koncern zwiększył swoje udziały do 49 proc., a obecna transakcja obejmuje przejęcie pozostałej części firmy. Marka została założona w 2000 r. przez Mira Kulkarni i od tego czasu rozwinęła sieć sprzedaży do niemal 200 samodzielnych sklepów działających na terenie Indii.

Po finalizacji przejęcia siedziba Forest Essentials pozostanie w New Delhi. Firma będzie nadal funkcjonować w oparciu o pionowo zintegrowany model działalności obejmujący lokalne badania i rozwój w obszarze ajurwedy, pozyskiwanie roślinnych surowców w Indiach oraz własną produkcję. Model ten jest jednym z filarów tożsamości marki i jej pozycjonowania w segmencie luksusowej pielęgnacji inspirowanej tradycyjną medycyną indyjską.

image

Siostry Jagger nowymi twarzami perfum Jo Malone. Estée Lauder stawia na „siostrzane zapachy”

Prognozy zakładają, że Forest Essentials będzie w kolejnych latach notować wzrost sprzedaży netto w tempie niskich dwucyfrowych wartości procentowych. Dla Estée Lauder przejęcie ma strategiczne znaczenie w kontekście rozwoju w Indiach, które według firmy mają stać się największym rynkiem wśród tzw. rynków wschodzących w segmencie kosmetyków prestiżowych.

Transakcja wpisuje się w szerszą strategię Estée Lauder polegającą na inwestowaniu w rynki o wysokim potencjale wzrostu oraz rozwijaniu marek silnie zakorzenionych kulturowo. Koncern zakłada, że dzięki globalnym zasobom i skali działania będzie mógł przyspieszyć rozwój lokalnych brandów, które – tak jak Forest Essentials – łączą tradycję z aspiracją do ekspansji na międzynarodowym rynku kosmetyków luksusowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. marzec 2026 08:42