StoryEditor
Producenci
07.02.2025 14:12

Kolejna marka modowa wkracza do branży perfumiarskiej – tym razem Jacquemus

Umowa Jacquemus z L‘Oréal została podpisana w 2025 roku / IG jacquemus

Marka Jacquemus poinformowała, że dzięki współpracy z L’Oréal zacznie nowy rozdział swojej działalności. “Perfumy i piękno zawsze były częścią mojej wizji marki” – zadeklarował Simon Porte Jacquemus, twórca marki.

Jacquemus zaczyna nowy “rozdział piękna” – stwierdził Simon Porte Jacquemus, informując o podpisaniu ekskluzywnej, długoterminowej umowy o współpracy kosmetycznej z L’Oréal. Gigant branży kosmetycznej, inwestując w luksusową markę modową, zapowiedział wspieranie jej niezależności i rozwoju. 

Projektant Simon Porte Jacquemus założył firmę, którą nazwał swoim nazwiskiem, w 2009 roku. Marka szybko zdobyła uznanie i popularność dzięki kultowym już, miniaturowym torebkom Chiquito w pastelowych barwach. Marka zyskała również rzesze fanów dzięki swoim oryginalnym pokazom mody. 

Jak jednak podkreślił Jacquemus, zawsze marzył również o tym, by zajmować się nie tylko modą, ale i urodą. – Perfumy i piękno od zawsze były częścią mojej wizji marki. Już 15 lat temu, gdy zacząłem marzyć o marce Jacquemus i ją tworzyć  – podkreślił.

Już w 2021 roku Jacquemus planował nawiązanie współpracy z hiszpańskim koncernem kosmetycznym Puig. W tamtym czasie Puig nabył 10 proc. udziałów w spółce, ale plan finalnie nie został zrealizowany i Jacquemus w efekcie udziały te odkupił.

W październiku 2024 roku Jacquemus informował o podjęciu kroków w kierunku zyskania inwestora mniejszościowego, który pomógłby firmie rozwinąć się w USA, Europie i Azji, a także sfinansować ekspansję w sektorze kosmetycznym. Umowa z L‘Oréal została podpisana w 2025 roku.

Jesteśmy podekscytowani, mogąc powitać Jacquemus i razem uwolnić jego wyjątkowy potencjał luksusowego piękna. Dzięki wyjątkowemu pozycjonowaniu marki, napędzanemu przez niezwykłą kreatywność, Jacquemus doskonale uzupełni i umocni portfolio kultowych marek L‘Oréal Luxe – skomentował Cyril Chapuy, prezes L‘Oréal Luxe.

Jak napisał Jacquemus na Instagramie, jest on dumny, mogąc rozwijać swoje wieloletnie marzenie z razem z L’Oréal. – Jestem podekscytowany, aby zobaczyć, co przyniesie nam przyszłość – stwierdził projektant.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. styczeń 2026 17:57