StoryEditor
Producenci
22.06.2023 00:00

Kolejna marka sexual wellness, Lelo, wkracza do segmentu makijażowego

W ofercie Lelo Beauty, nowopowstałej odnogi Lelo, są narazie tylko dwa produkty - trwałe pomadki w płynie i sztyfcie. / materiały marketingowe Lelo Beauty
Globalna marka sexual wellness Lelo zagłębia się w segment makijażu z matowymi pomadkami. – Jesteśmy dumni z naszej podstawowej działalności i tła zabawek erotycznych i cieszymy się, że możemy rozszerzyć działalność na branżę kosmetyczną i podkreślić związek między dobrym samopoczuciem seksualnym a pięknem – powiedział Luka Matutinović, chief marketing officer w Lelo.

Dzięki niezrównanym osiągnięciom w rewolucjonizowaniu rynku zabawek erotycznych firma Lelo jest teraz gotowa na nowo zdefiniować świat piękna. Po dwóch dekadach przesuwania granic i wyznaczania nowych standardów jesteśmy gotowi zrewolucjonizować samo pojęcie piękna w skali globalnej — powiedział Luka Matutinović, chief marketing officer w Lelo.

Produkty Lelo Beauty będą dostępne na stronie internetowej Lelo oraz w sklepach Amazon i wyspecjalizowanych sklepach kosmetycznych, takich jak Sephora, Cult Beauty i FeelUnique. Matowe pomadki Lelo są dostępne w formatach Stylo (sztyft) i Liquid (w płynie)  w pięciu odcieniach. Według marki, ich wysoce pigmentowane, długotrwałe formuły mają na celu nadanie ustom pasującego do charakteru marki powabu.


Lelo to globalna, uznana marka specjalizująca się w luksusowych produktach erotycznych i akcesoriach intymnych (według raportu Global Industry Research „Global Adult Sex Toy Market Outlook To 2027”, Lelo plasuje się w ścisłej czołówce firm działających w tym segmencie, tuż za Reckitt Benckiser, producentem marki Durex). Od momentu swojego powstania w 2003 roku, firma Lelo zdołała uzyskać uznanie i popularność na całym świecie dzięki swojemu innowacyjnemu podejściu do wzornictwa, jakości wykonania i przyjemności seksualnej. Marka oferuje szeroki wybór produktów, w tym wibratory, masażery, gadżety BDSM, zestawy do eksploracji zmysłów oraz akcesoria do zwiększenia przyjemności i intymności w sypialni. Produkty Lelo są znane ze swojego eleganckiego designu, wysokiej jakości materiałów i zaawansowanej technologii.

–  Zajęcie się makijażem jest dla nas bardzo symboliczne – powiedział Matutinović portalowi Cosmetics Business. Premiera zbiega się z 20. rocznicą działalności Lelo: Cieszymy się, że możemy to uczcić takim kamieniem milowym, jakim jest wprowadzenie makijażu [do oferty]. [...] Jesteśmy dumni z naszej podstawowej działalności i tła zabawek erotycznych i cieszymy się, że możemy rozszerzyć działalność na branżę kosmetyczną i podkreślić związek między dobrym samopoczuciem seksualnym a pięknem. Matutinović powiedział Cosmetics Business, że rozszerzenie linii jest realną możliwością, ale dodał: –  Każde potencjalne rozszerzenie linii do makijażu ujrzy światło dzienne tylko wtedy, gdy poczujemy, że mamy produkt o niezrównanej jakości.

Czytaj także: Reckitt Polska nagrodzony za kampanię społeczną marki Durex - przez galerię sztuki do wiedzy o seksie

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
01.04.2026 08:07
Beiersdorf podwaja stawkę na innowacje: 100 mln euro na nowy fundusz Skin Care Innovation
Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już z sukcesem w ponad 15 firmshutterstock

Gigant sektora kosmetycznego, właściciel marek Nivea i Eucerin, ogłosił uruchomienie drugiej generacji funduszu typu venture capital. Beiersdorf przeznaczy 100 mln euro na wsparcie przełomowych projektów badawczych, biotechnologicznych oraz technologii opartych na sztucznej inteligencji. To dwukrotnie większa kwota niż w przypadku pierwszego funduszu z 2020 roku, co sygnalizuje zdecydowaną strategię poszukiwania innowacji poza strukturami korporacyjnymi.

Nowy fundusz, zarządzany przez jednostkę Beiersdorf Venture Capital, ma stać się pomostem między dynamicznym światem naukowych startupów a globalnymi możliwościami R&D niemieckiego koncernu.

Priorytety inwestycyjne: od AI po Longevity Science

Beiersdorf precyzyjnie określił obszary, które w 2026 roku będą kształtować przyszłość pielęgnacji skóry. Druga generacja funduszu skoncentruje się na inwestycjach w:

  • Life sciences i biotechnologię: poszukiwanie nowych składników aktywnych i metod ich pozyskiwania.
  • Zrównoważony rozwój (sustainability): innowacje w obszarze surowców i opakowań przyjaznych planecie.
  • Technologie wspierane przez AI: wykorzystanie sztucznej inteligencji w odkrywaniu nowych formuł kosmetycznych.
  • Digital health: cyfrowe rozwiązania wspierające zdrowie skóry i diagnostykę.

Inwestycje będą realizowane globalnie, obejmując firmy od etapu wczesnego rozwoju (early stage) po fazę wzrostu (growth stage). Typowa wielkość pojedynczego zaangażowania kapitałowego wyniesie od 0,5 mln do 5 mln euro.

image

Regulacyjny paraliż europejskiego sektora beauty? Liderzy branży ostrzegają przed ekspansją K-beauty

Synergia nauki i biznesu

Strategia Beiersdorf opiera się na przekonaniu, że najszybszy postęp w kosmetologii zachodzi na styku korporacyjnego doświadczenia i zwinności startupów.

Przełomowe innowacje w pielęgnacji skóry są coraz częściej napędzane przez synergię między rozległą wewnętrzną wiedzą badawczą a dynamicznym postępem zewnętrznej przedsiębiorczości naukowej – podkreśla dr Gitta Neufang, dyrektor ds. badań i rozwoju w Beiersdorf.Poprzez nasz fundusz łączymy postępy naukowe startupów z globalnymi możliwościami badawczo-rozwojowymi Beiersdorf, aby przekładać postęp naukowy na skuteczne rozwiązania dla konsumentów na całym świecie.

Longevity i AI jako motory wzrostu

Od momentu powstania w 2020 roku, Beiersdorf Venture Capital zainwestował już w ponad 15 firm, z których wiele notuje sukcesy zarówno w rozwoju technologicznym, jak i rynkowym.

– Wierzymy, że pionierskie pomysły potrzebują zarówno kapitału, jak i odpowiednich partnerów. Oprócz finansowania zapewniamy dostęp do wiedzy eksperckiej R&D Beiersdorf i globalnych platform markowych. Widzimy obecnie ogromny impet innowacyjny w naszych kluczowych dziedzinach, co prowadzi do atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych, na przykład w nauce o długowieczności (longevity science) czy odkrywaniu składników aktywnych wspomaganych przez AI – wskazuje Ascan Voswinckel, szef Beiersdorf Venture Capital.

Co posunięcie Beiersdorf oznacza dla rynku?

Ruch Beiersdorf to wyraźny sygnał dla branży: walka o dominację w sektorze beauty w 2026 roku nie rozstrzygnie się jedynie na półkach drogerii, ale przede wszystkim w laboratoriach biotechnologicznych i centrach danych.

Podwojenie funduszu do 100 mln euro stawia Beiersdorf w czołówce inwestorów typu Corporate Venture Capital (CVC) i może przyspieszyć konsolidację startupów z obszaru deep-tech beauty.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
31.03.2026 22:53
Luksusowy pakt przypieczętowany: L’Oréal i Kering finalizują transakcję za 4 mld euro
Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego CreedCreed

Wtorek 31 marca 2026 roku przejdzie do historii branży beauty jako dzień, w którym ukształtował się nowy układ sił w segmencie luksusowym. Jak informuje portal WWD, giganci L’Oréal i Kering oficjalnie sfinalizowali umowę o wartości 4 mld euro. Po uzyskaniu zielonego światła od organów antymonopolowych, rynek luksusowej pielęgnacji i zapachów zyskał nową, potężną strukturę operacyjną.

Sfinalizowanie transakcji to nie tylko ruch czysto finansowy, ale przede wszystkim strategiczne przegrupowanie, które cementuje dominację L’Oréal w kategorii prestige.

Creed i Gucci: perły w koronie L’Oréal

Głównym filarem porozumienia jest włączenie do portfela L’Oréal legendarnego domu perfumeryjnego Creed. Marka ta, znana z jakości i niszowego pozycjonowania, ma stać się motorem wzrostu w segmencie zapachów ultra-premium.

Jednocześnie umowa zabezpiecza przyszłość jednej z najbardziej dochodowych marek lifestylowych na świecie. L’Oréal objął 50-letnią wyłączną licencję na rozwój, produkcję i dystrybucję kosmetyków oraz zapachów pod szyldem Gucci. Tak długi okres obowiązywania licencji daje koncernowi bezprecedensowy komfort w planowaniu wieloletnich strategii marketingowych i innowacji produktowych.

Nowy kierunek: joint venture w obszarze longevity

Najbardziej intrygującym elementem ogłoszonego we wtorek zamknięcia transakcji jest zapowiedź wspólnego spojrzenia w przyszłość. L’Oréal i Kering nie ograniczają się do tradycyjnego modelu licencjonowania – obie firmy ogłosiły powołanie joint venture skoncentrowanego na wellness i nauce o długowieczności (longevity).

To wyraźny sygnał, że liderzy rynku beauty w 2026 roku nie postrzegają już urody wyłącznie przez pryzmat estetyki. Nowa era luksusu to biologia, suplementacja i technologie odwracające procesy starzenia. Połączenie kapitału i doświadczenia obu firm w tym obszarze może wyznaczyć zupełnie nowe standardy dla całej branży.

image

Czy czeka nas fuzja gigantów? Estée Lauder i Puig negocjują fuzję wartą 40 mld dolarów

Zmiana układu sił i konkurencja

Sfinalizowanie tego układu stawia L’Oréal w niezwykle silnej pozycji wobec konkurentów takich jak Estée Lauder czy Puig. Dzięki Creedowi koncern zyskuje natychmiastowy dostęp do najbardziej lojalnej grupy klientów niszowych, a dzięki Gucci – stabilny, masowy przepływ gotówki z segmentu luksusowego e-commerce i travel retail.

Taki krok joint venture w obszarze wellness sugeruje, że w nadchodzących sezonach możemy spodziewać się serii premier produktów z kategorii In-and-Out Beauty, które będą łączyć zaawansowaną dermokosmetykę z suplementacją opartą na badaniach nad długowiecznością (longevity).

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. kwiecień 2026 23:08