StoryEditor
Producenci
28.03.2019 00:00

Koncerny idą w kierunku ekologii

Giganci kosmetyczni są zdeterminowani, aby wzmocnić swój pozytywny i etyczny wizerunek w oczach konsumentów. Niedawno dołączył do nich Unilever, który wystartował z nową ekologiczną marką, Love Beauty and Planet.

Kwestie ochrony środowiska pozwoliły wyłonić wiele niszowych marek kosmetycznych i przyciągnąć klientów. Ostatnio debiut swojej marki naturalnych kosmetyków BeBIO ogłosiła trenerka fitness Ewa Chodakowska.

Czołowe firmy kosmetyczne również zdecydowały się postawić na ekologiczny trend. Po Procter & Gamble, który stawia na butelki szamponów z plastiku zebranego na plażach i L'Oréal, która w październiku 2018 roku wprowadził na rynek swoją ekologiczną markę La Compagnie de Provence, kolej na Unilevera ze swoją wersją zrównoważonego piękna z Love Beauty and Planet.

Początki tej linii, opartej na zielonym trendzie w kosmetykach, miały miejsce w USA. Młodzi pracownicy firmy w 2018 roku wyobrazili sobie linię produktów opartych na zaangażowaniu, z pozytywnym wpływem na środowisko, etycznym i odpowiedzialnym pozyskiwaniem surowców i troską o dobrostan zwierząt. Firma Unilever postanowiła wesprzeć ten projekt.

Nic dziwnego, skoro według badań obecnie 33 proc. konsumentów zwraca się ku produktom ekologicznym. Milenialsi są szczególnie często wymieniani jako grupa wiekowa bardzo wrażliwa na problemy etyki i zanieczyszczenia środowiska oraz ochrony praw zwierząt.

Dlatego firmy wiedzą już jak ważne jest, aby oferować kosmetyki spełniające te oczekiwania. Według badań Unilevera 68 proc. kobiet wierzy bardziej w naturalne rozwiązania niż w rozwiązania naukowe, 54 proc. ceni skład produktów, a 42 proc. obawia się o środowisko naturalne. 

Opierając się na tych obserwacjach, koncern podjął zobowiązania na tym polu, zgodne z oczekiwaniami konsumentów. Zdaniem Unilevera, wszystkie perfumy w produktach Love Beauty and Planet zawierają olejki eteryczne lub naturalne ekstrakty, które są etycznie pozyskiwane.

Formuły kosmetyków z tej serii są do 98 proc. naturalne i do 98 proc. biodegradowalne oraz wegańskie. Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego i są certyfikowane przez „The European Vegetarian Union”, gwaranta uznanego na całym świecie V-label.

Butelki wykonane są w 100 proc. z plastiku pochodzącego z recyklingu i nadają się w 100 proc. do recyklingu. Pasty do zębów mają aluminiową rurkę i karton nadający się do recyklingu z materiałów pochodzących z recyklingu.

Unilever zamierza serią Love Beauty and Planet podbić żarliwych obrońców natury.  

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
17.02.2026 14:58
Rok Ognistego Konia. Jak zainspiruje i pobudzi marki beauty?
Rok Ognistego Konia rozpoczął się 17 lutego 2026. Jaki znak odciśnie na branży beauty?WK

Rok Ognistego Konia, rozpoczynający się 17 lutego 2026 roku i trwający do 5 lutego 2027, to nie tylko tradycyjne święto azjatyckie, ale też globalny silnik kampanii marketingowych dla lifestyle’u, mody i branży beauty. Dla branży kosmetycznej i premium beauty ten okres staje się okazją do edukacji i storytellingu kulturowego, jak również limitowanych produktów i linii inspirowanych symbolami Konia i energii Ognia.

Globalne kampanie beauty i luxury: od symbolu do doświadczenia

Wiele marek beauty i lifestyle przygotowało limitowane linie produktów, inspirowanych znakiem Konia i symboliką Ognia, które podkreślają energię, pasję, odwagę i transformację. 

  • Lancôme – kampanie wokół Chińskiego Nowego Roku 2026 łączą motywy konia ze sztuką, tworząc artystyczne pop-upy i instalacje retailowe oraz specjalne edycje opakowań, inspirowane dynamicznymi koniami – dziełem artysty Xu Beihonga
  • Oribe współpracuje z twórcą Christopherem Chunem, tworząc edytorskie opakowania i kolekcję inspirowaną energią Ognistego Konia, łączące tradycję z luksusem i designem.

Takie działania nie tylko wzmacniają zaangażowanie społeczności marek, ale też podnoszą wartość kolekcjonerską produktów – szczególnie w kanałach travel retail i luxury gifting.

Eventy, wydarzenia i marketing pod znakiem Ognistego Konia

Globalne europejskie i amerykańskie domy mody oraz marki beauty coraz częściej łączą swoje przedsięwzięcia z przestrzenią kulturową i eventową, zamiast traktować je jedynie jako sezonowe kampanie produktowe. Prada uruchomiła z tej okazji „Prada Triangle Fire Horse” – serię immersyjnych instalacji w przestrzeni Shanghai IFC Mall, Prada Rong Zhai oraz Chengdu IFS, w tym wystawy oraz Fire Horse Fair jako fizyczne doświadczenie dla klientów.

W wielu miastach Azji, w tym w wielkich centrach handlowych i dzielnicach miejskich, organizowane są wystawy tematyczne, instalacje artystyczne i strefy interaktywne, które łączą tradycję chińskiego nowego roku z nowoczesnym designem, zachęcając turystów i lokalnych klientów do udziału oraz udostępniania tych wydarzeń online.

Chociaż te aktywacje mają silne korzenie w regionie Azji, globalne kampanie wspierane medialnie wpływają również na Europę i Amerykę – marki wdrażają podobne instalacje we flagowych sklepach i pop-upach, aby zapewnić spójność storytellingową i komunikacyjną.

Waga Ognistego Konia

Chiński Nowy Rok, wchodzący w znak Ognistego Konia, w tym roku stanie się dla branży beauty znaczącym czasem, marketingowym – nie tylko sezonowym impulsem, lecz platformą budowania długofalowej narracji i doświadczenia marki.

Kluczowe kierunki aktywności firm z branży beauty mogą się kierować w stronę takich działań jak: 

  • limitowane kolekcje i artystyczne opakowań, często powstające przy współudziale cenionych twórców – budujące prestiż i kolekcjonerski charakter produktów.
  • pop-upy i immersyjne eventy – angażujące klientów na poziomie lokalnym i globalnym
  • storytelling kulturowy – podkreślenie wartości i emocji zgodnych z symboliką Konia (pasja, energia, ruch)
  • globalna narracja, spójna z rynkami Azji, Europy i USA – zwiększająca rozpoznawalność kampanii poza Azją.
  • image

    Guerlain przywitał Rok Węża wyjątkowym flakonem

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
17.02.2026 09:46
Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”
Dove

Najciekawsze współprace marek nie zaczynają się od produktu, lecz od wspólnej idei. „Let Them Talk” nie jest tylko hasłem. To spójna wizja: piękno nie potrzebuje aprobaty, a pewność siebie zaczyna się tam, gdzie przestajemy się tłumaczyć – komentuje Joanna Orzechowska, head of Marketing & Media w Unilever Personal Care Business, odpowiedzialna nie tylko za markę Dove, ale też Rexona i Axe.

Jak wyjaśnia Joanna Orzechowska, ta współpraca to naturalne, organiczne połączenie filozofii  Dove Real Beauty z narracją Bridgerton – mówi o odwadze bycia sobą mimo społecznych oczekiwań i „szeptów” otoczenia. W centrum kampanii stoją kobiety, które definiują piękno na własnych zasadach, z pewnością siebie i bez potrzeby dopasowywania się do norm, mówiące odważnie: „Let Them Talk” (Niech plotkują).

image

Brytyjska marka stworzyła perfumy we współpracy z... Netflixem. Co było inspiracją?

“Prawdziwe piękno zawsze znajdzie sposób, aby rozbłysnąć” - możemy usłyszeć w spocie, promującym kampanię Dove i Bridgertonów.

To przykład kolaboracji, w której marka spotyka się z silnym kontekstem kulturowym. W świecie nadmiaru komunikatów stawiamy na te projekty, które nie próbują mówić głośniej, lecz mówią mądrzej. Projekt obejmuje wiele rynków, twórców, a limitowana kolekcja zapachów współtworzona z Netflix jest dostępna w Rossmann, towarzysząc premierze 4. sezonu Bridgertonów – dodaje Joanna Orzechowska.

image

Florence Hunt nową ambasadorką Dior. Aktorka „Bridgerton” wzmacnia portfolio wizerunkowe marki luksusowej

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
18. luty 2026 00:40