StoryEditor
Producenci
01.10.2018 00:00

Kosmetyczny powiew natury

Nowa na rynku kosmetycznym marka Biolonica to polska firma zajmująca się produkcją naturalnych kosmetyków, opartych na komórkach macierzystych jabłoni. Misją firmy jest dbałość o urodę i zdrowie klientów, poprzez zastosowanie certyfikowanych naturalnych i ekologicznych surowców. Ich zawartość w recepturach produktów stanowi ok. 90 proc.

Wykorzystanie roślinnych komórek macierzystych w kosmetologii to niewątpliwie przełomowe odkrycie ostatnich lat. Te pochodzące z jabłek to zaawansowany składnik chroniący i ulepszający działanie naturalnych produktów. Mają one bardzo silne właściwości, dzięki którym chronią komórki naskórka i skóry właściwej przed starzeniem, spowodowanym stresem oksydacyjnym. Zawierają metabolity zapewniające długowieczność komórkom, a ich zdolności do nieograniczonej liczby podziałów sprawia, że skóra zaczyna sama się regenerować. Zmniejszają podrażnienia i podnoszą poziom tolerancji naskórka. Pobudzając mikrokrążenie, zmniejszają zaczerwienie, rozświetlają, ujednolicają i wyrównują koloryt.


Komórki macierzyste jabłoni to składnik innowacyjnej serii Biolonica Apple Stem Cells oferującej pięć produktów do codziennej pielęgnacji skóry twarzy i dłoni, dla kobiet i mężczyzn w wieku powyżej 30 roku życia:

  • Krem pielęgnacyjny na dzień 30+
  • Krem regenerujący na noc 30+
  • Krem regenerujący pod oczy
  • Krem regenerujący do rąk
  • Krem pielęgnacyjny dla mężczyzn


Jabłko dostarcza kosmetykom Biolonica Apple Stem Cells nie tylko komórek macierzystych. W ich składzie znalazły się także: olej z pestek jabłka (dostarczający skórze ważnych dla jej funkcjonowania emolientów), a także ekstrakt z owoców (o działaniu regenerującym i nawilżającym).  
W recepturach produktów odnajdziemy również inne surowce pochodzenia naturalnego. Są to: oleje, masła, ekstrakty, wyciągi oraz witaminy pozyskiwane w sposób naturalny. Składniki ekologiczne wyjątkowo dobrze się wchłaniają. Dzięki tej „sile natury” poprawia się kondycja skóry – jest ona lepiej nawilżona, natłuszczona, wzrasta jej jędrność i gęstość.


Mimo dość krótkiej obecności na rynku linia Apple Stem Cells otrzymała już nagrodę Glammies 2018 dla najlepszego kosmetyku pod oczy oraz nagrodę główną w konkursie Inspiracje Roku 2017 Beauty Inspiration w kategorii produkty unikatowe i nowatorskie. Ma też na swoim koncie tytuł Konsumencki Lider Jakości – Debiut Roku 2017. Jest też Kobiecą Marką Roku 2018.


Kosmetyki można kupić w sklepie na stronie www.biolonica.com

Artykuł sponsorowany
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 22:41