StoryEditor
Producenci
17.09.2021 00:00

Kosmetyki The Ordinary - na czym polega fenomen marki?

Czy dobra jakość może iść w parze z przystępną ceną? Tak! Udowadnia to producent kosmetyków The Ordinary, marki kojarzonej niemal już na całym świecie. Jak to się stało i dlaczego konsumenci tak chętnie po nie sięgają? Co sprawia, że są wyjątkowe i wyróżniają się na tle, niemałej przecież, konkurencji?

The Ordinary - skuces, na który zapracowali

Kanadyjska marka bardzo szybko zaskarbiła sobie zaufanie konsumentów i stało się tak nie bez przyczyny. Firma serca użytkowników podbiła produktami, w których składzie znajdują się specjalnie wyselekcjonowane, pojedyncze składniki aktywne, dopasowane do danego typu skóry. W związku z tym w ofercie producenta coś dla siebie znajdą konsumenci z cerą suchą, wrażliwą, dojrzałą, tłustą czy problematyczną lub mieszaną.

Poza tym kosmetyki The Ordinary zamknięte są w opakowaniach, które w pełni nadają się do recyklingu. Jak wygląda sprawa z emisją dwutlenku węgla? Otóż kartony tego kosmetycznego giganta są neutralne pod tym względem. Do tego producent angażuje się w akcje charytatywne, jak, między innymi, sadzenie drzew w miejscach, gdzie jest to najbardziej potrzebne. Tym samym marka wpisuje się w panujący dziś trend ekologicznego życia i dbania o środowisko. 

Co ciekawe, producent ma do dyspozycji własne laboratorium i doświadczonych specjalistów w dziedzinie. Dzięki temu jest w stanie stale reagować na potrzeby użytkowników i dostarczać im innowacyjne formuły, które realnie poprawiają kondycję skóry. 

Kosmetyki The Ordinary - tanio i dobrze?

Tak! Choć pewnie jeszcze do dziś myślałeś, że to w ogóle niemożliwe. Sekret marki tkwi nie tylko w wyselekcjonowanym składzie, ale także w przystępnej cenie. To sprawia, że w domowym zaciszu zapewnisz skórze pielęgnację rodem z profesjonalnych salonów kosmetycznych, nie wydając przy tym fortuny. 

Nie bez znaczenia jest tu filozofia marki. The Ordinary kosmetyki to pewnego rodzaju odpowiedź na sytuację w branży. Jej założyciel, Brandon Truaxe, postawił na produkcję kosmetyków, rezygnując z wysokiej marży, jaką narzucali inni znani producenci. Taka idea spotkała się z ciepłym przyjęciem wśród konsumentów, a artykuły The Ordinary w błyskawicznym tempie zyskały na popularności. 

Co znajdziesz w ofercie marki?

Aby cieszyć się zdrową i promienną cerą, powinieneś zafundować jej kompleksową pielęgnacją. Z kosmetykami The Ordinary będzie to możliwe! Producent zadbał bowiem o to, by w swojej ofercie umieścić produkty, które krok po kroku przeprowadzą cię przez świadomą profilaktykę dbania o skórę twarzy. 

Oto co znajdziesz pod ich szyldem:

  • serum The Ordinary,
  • peelingi The Ordinary,
  • kremy na dzień The Ordinary,
  • podkłady The Ordinary,
  • kremy nawilżające The Ordinary,
  • maseczki do twarzy The Ordinary,
  • oleje do twarzy The Ordinary,
  • kremy mineralne z filtrem przeciwsłonecznym The Ordinary.

Nie do końca wiesz, w jakie połączenie wymienionych produktów będzie najlepsze? Na szczęście i o tym pomyślał producent. Tym samym w sprzedaży znajdziesz specjalnie złożone zestawy z kilkoma produktami The Ordinary, skomponowane tak, by jak najlepiej zadbać o potrzeby danej skóry. Nie musisz już martwić się o to, jakie produkty wybrać. Postaw na specjalnie skomponowane pakiety i przekonaj się, jak łatwa i przyjemna będzie codzienna pielęgnacja!

Kompleksowa pielęgnacja i zaufana marka

Postaw na kompleksową pielęgnację cery z kosmetykami The Ordinary i ciesz się zdrową i promienną skórą. Marka udowadnia, że skuteczne produkty z prostym i naturalnym składem wcale nie muszą kosztować fortuny. Teraz są na wyciągnięcie twoich rąk i dzięki nim z powodzeniem stworzysz w domowym zaciszu kącik pielęgnacyjny. Niezależnie od tego, jaką cerę masz: tłustą, mieszaną, problematyczną czy wrażliwą lub przesuszającą, w ofercie producenta znajdziesz odpowiednie artykuły.

Przekonaj się, jak niewiele dzieli cię od zdrowej cery. Zaufaj sile doświadczenia i już dziś sprawdź, co do zaoferowania ma marka The Ordinary. Szybko przekonasz się, że odnieśli międzynarodowy sukces nie bez powodu!

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.11.2026 10:41
Koniec promocji? Estée Lauder stawia na marki własne
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Estée Lauder reorganizuje strategię rabatów.Shutterstock

Estée Lauder zmienia swoją strategię. Rezygnując stopniowo z rabatów, chce skoncentrować się na rozwoju w marki własne. Wszystko wynika z nowego trendu, generującego popyt na perfumy luksusowe. Jak się okazuje, kilka miesięcy temu koncern zrezygnował ze sprzedaży części swoich marek własnych.

Estée Lauder chce skorzystać z nowego trendu

Estée Lauder – amerykańska grupa marek kosmetyków luksusowych – ogranicza działania promocyjne i inwestuje w swoje marki. Jak podaje portal retaildetail.eu, Firma Estée Lauder w coraz mniejszym stopniu polega na rabatach, na rzecz nowego trendu – silnego popytu na luksusowe perfumy a także ożywienia na rynku chińskim.

Wyniki za pierwszy kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych przez koncern, a ten podnosi swoje prognozy roczne. W III kwartale 2026 roku przychody grupy wzrosły o 7% – do 3,72 mld dolarów. Sprzedaż w I kwartale 2026 wzrosła o 7% – do 3,72 mld dolarów, co przebiło oczekiwania analityków. Prognozowany przez nich wzrost miał wynieść 5% (do 3,65 mld dolarów) – według danych London Stock Exchange Group. Spółka przewiduje w roku obrotowym 2027 wzrost sprzedaży organicznej w przedziale 4-5,5% (wcześniejsze prognozy wynosiły 3-5%)

Akcje spółki wyniosły w tym roku 4%. W środę rano spadły do około 1%. Prognozowany roczny skorygowany zysk ma wynieść natomiast od 3,2 do 3,45 dolara na akcję (wcześniejszy przedział wynosił 3,1-3,35 dolara na akcję)

Skorygowany zysk na poziomie 72 centów na akcję okazał się wyższy od prognozowanych 51 centów.

Nie będzie sprzedaży marek. Estée Lauder chce inaczej zreorganizować portfolio

Latem Wiadomości Kosmetyczne donosiły, że Estée Lauder Companies zrezygnowało ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Zamiast sprzedaży marek Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+, firma stawia na ich reorganizację.

image

Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię

Największe zmiany dotyczą pierwszej z nich. Too Faced ma być przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, dołączając do klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies. Smashbox ma z kolei działać w mniejszej strukturze organizacyjnej, a rozwojem Dr.Jart+ zajmie się Ye Jin Kim, odpowiadająca za globalny rozwój i kreacje.

Pracowała w Estée Lauder. Teraz rozwija AI w branży kosmetycznej

Jak pisaliśmy w tym tygodniu, w Wielkiej Brytanii działalność rozpoczęła platforma Parfumerie. Jej najważniejszym narzędziem jest asystent AI – Iris. Zamiast wpisywać nazwę konkretnego produktu lub marki, za pomocą narzędzia można opisać własne preferencje, nastrój, okazję czy nuty zapachowe, które się lubi. Punktem wyjścia może być nawet zapach, który użytkownik chce rozpoznać. Iris potrafi porównywać produkty, proponować sposoby łączenia zapachów, a następnie kierować do sklepów, w których można je kupić.

Platformę założyły Shannon Edwards i Natalie Varma. Pierwsza z nich ma kilkanaście lat doświadczenia w branży kosmetyków i luksusowych perfum, m.in. w Estée Lauder, ale także w Charlotte Tillbury.

Projekt, który właśnie rozpoczął działalność w Wielkiej Brytanii, pozyskał 2 mln funtów finansowania na etapie pre-seed.

Źródła: retaildetail.eu, wiadomoscikosmetyczne.pl

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. listopad 2026 20:14