StoryEditor
Producenci
19.04.2022 00:00

L‘Occitane zdecydowało o zamknięciu sklepów w Rosji

L‘Occitane w końcu postanowiło zamknąć sklepy stacjonarne oraz online w Rosji. Jeszcze do niedawna firma informowała, że będzie działała na rosyjskim rynku, a swoją decyzję tłumaczyła obawą o rosyjski odwet na swoich pracownikach

– Zdecydowanie potępiamy nieusprawiedliwioną inwazję Rosji na Ukrainę. Jednym z filarów naszej firmy jest troska o ludzi. Biorąc pod uwagę ich ogromne cierpienie, postanowiliśmy zamknąć nasze sklepy stacjonarne oraz online w Rosji – podała L'Occitane na swoim profilu na Facebooku.

Jeszcze do niedawna firma informowała, że nie zamierza zamykać sprzedaży w Rosji. Co prawda wstrzymała wysyłkę swoich towarów na rosyjski rynek, ale Rosjanie nadal mogli korzystać ze sklepu internetowego. Przedstawiciele L'Occitane tłumaczyli, że firma zdecydowała się nad dalszą współpracę, ponieważ chce chronić personel przed restrykcjami. W Rosji marka zatrudnia 700 pracowników. Szczególni obawiała się o tych, którzy mają krewnych w Ukrainie lub są pochodzenia ukraińskiego.

Takie działanie L'Occitane spotkało się z falą krytyki ze strony klientów tej firmy na świecie, również w Polsce.

– To okropne, że firma L'Occitane nie zrezygnowała że swojej działalności w Rosji. 80 proc. Rosjan popiera wojnę w Ukrainie, w tym morderstwa i gwałty na dzieciach. Całkowite odcięcie od zachodnich produktów jest bardzo ważne po to, aby właśnie ci "zwykli" Rosjanie odczuli potępienie cywilizowanego świata. Byłam wierną klientką firmy przez wiele lat. W tej chwili nigdy już nie odwiedzę salonu kosmetycznego, który będzie używał tych kosmetyków i nigdy nic od tej firmy nie kupię. Uważam też, że porządne, wrażliwe osoby nie powinny dla tej firmy pracować – napisała jedna z niedawnych fanek marki na Facebooku.

Po informacji, że jednak L'Occitane zdecydowała się na wycofane z Rosji, klienci firmy zastanawiali się "czy jest to wynik zmiany przekonania czy brak zagwarantowanego łańcucha dostaw". Komentarz na to pytanie nie pozostawia wątpliwości, że do zmiany decyzji przyczynił się bojkot marki przez klientów na świecie.

– Policzyli sobie sprytnie, że zubożała Rosja jako potencjalny rynek zbytu vs. setki milionów klientów w krajach zachodnich, wiec nie ma co ryzykować strat finansowych spowodowanych utratą tych drugich – czytamy na FB.

Faktycznie aktywiści wzywali do bojkotu marki, licząc, że w obawie o pogorszenie wyników, koncern zmieni swoją decyzję. W zeszłym roku francuska firma L'Occitane osiągnęła zyski ze sprzedaży swoich produktów w wysokości 1,5 miliarda euro.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.02.2026 13:28
Wella Company szykuje się do debiutu giełdowego w USA. KKR liczy na wycenę wyższą niż 4,3 mld dolarów
Wella Company przygotowuje się do IPO.Shutterstock

Fundusz private equity KKR przygotowuje producenta kosmetyków fryzjerskich i lakierów do paznokci Wella Company do potencjalnej pierwszej oferty publicznej (IPO) w Stanach Zjednoczonych jeszcze w tym roku. Transakcja ma wykorzystać poprawę nastrojów na rynku kapitałowym oraz relatywnie wysoką odporność segmentu beauty na wahania koniunktury. Według informacji rynkowych spółka może zostać wyceniona znacząco powyżej poziomu 4,3 mld dolarów, czyli wartości przedsiębiorstwa zapłaconej przez KKR przy pierwszym wejściu kapitałowym w 2020 r.

Przygotowania do debiutu prowadzone są we współpracy z bankami inwestycyjnymi, w tym Bank of America oraz Goldman Sachs, które mają odpowiadać za strukturę oferty i pozyskanie inwestorów instytucjonalnych. Zaangażowanie dwóch globalnych instytucji finansowych sugeruje, że planowana emisja może mieć znaczną skalę i być jedną z większych operacji kapitałowych w sektorze kosmetycznym w USA w ostatnich latach.

KKR przejął początkowo 60 proc. udziałów w Welli od Coty w 2020 r., płacąc 4,3 mld dolarów wartości przedsiębiorstwa. Następnie fundusz stopniowo zwiększał zaangażowanie. W grudniu 2025 r. odkupił od Coty pozostałe 25,8 proc. akcji za 750 mln dolarów. Zgodnie z pierwotnymi ustaleniami Coty zachowuje jednak prawo do 45 proc. wpływów z ewentualnego IPO lub sprzedaży spółki po osiągnięciu przez KKR tzw. preferowanej stopy zwrotu.

image

Coty sprzedaje ostatnie udziały w Wella i przyspiesza redukcję zadłużenia

Wella Company zarządza portfelem kilku rozpoznawalnych marek profesjonalnych i konsumenckich, takich jak Wella Professionals, OPI, Briogeo, ghd oraz Clairol. Grupa zatrudnia ponad 6 tys. pracowników na świecie i prowadzi działalność operacyjną głównie w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych, łącząc kanał profesjonalny (salony fryzjerskie) z dystrybucją detaliczną.

Z punktu widzenia KKR debiut giełdowy oznacza możliwość materializacji wartości inwestycji po kilku latach rozwoju portfela i integracji marek. Od 2020 r. fundusz koncentrował się na rozbudowie oferty produktowej, wzmocnieniu obecności w segmencie premium oraz zwiększeniu efektywności operacyjnej. Sprzyja temu także odbicie rynku IPO w USA, gdzie inwestorzy ponownie wykazują większy apetyt na spółki konsumenckie o stabilnych przepływach pieniężnych.

Jeśli do oferty dojdzie jeszcze w 2026 r., Wella może stać się jedną z największych publicznych firm wyspecjalizowanych w profesjonalnej pielęgnacji włosów i stylizacji paznokci. Ostateczna wycena będzie zależeć od kondycji rynku kapitałowego, wyników finansowych spółki oraz popytu inwestorów, jednak już dziś punktem odniesienia pozostaje próg 4,3 mld dolarów oraz dodatkowe 750 mln dolarów wydane przez KKR na zwiększenie kontroli właścicielskiej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.02.2026 10:22
Sydney Sweeney szykuje wejście do branży beauty. Zgłoszenie znaku towarowego obejmuje kosmetyki i pielęgnację
Czy branża bieliźniarska i kosmetyczna znów połączą siły?Frances O‘Sullivan for SYRN

Aktorka Sydney Sweeney, znana szerokiej publiczności z serialu Euphoria, może wkrótce rozszerzyć działalność biznesową o segment kosmetyczny. Po starcie marki bieliźnianej Syrn artystka złożyła wniosek o rejestrację znaku towarowego obejmującego produkty konsumenckie z kategorii pielęgnacji skóry, kosmetyków kolorowych oraz szeroko rozumianej pielęgnacji beauty. Dokumenty wskazują na przygotowania do formalnego wejścia w nowy rynek.

Zgłoszenie zostało złożone do United States Patent and Trademark Office (USPTO). Urząd potwierdził przyjęcie aplikacji, co oznacza spełnienie minimalnych wymogów formalnych. Sprawa nie została jednak jeszcze przypisana do egzaminatora, więc proces rejestracji pozostaje na wczesnym etapie. Sam zakres ochrony obejmuje kilka kategorii towarów – od preparatów do pielęgnacji skóry po klasyczne kosmetyki, co sugeruje potencjalnie szerokie portfolio produktowe.

Właścicielem podmiotu wskazanym w dokumentach jest Mylk Studios Inc., spółka zarejestrowana w stanie Delaware w USA, działająca obecnie w segmencie bieliźnianym. Oznacza to, że nowa linia – jeśli zostanie uruchomiona – prawdopodobnie funkcjonowałaby pod istniejącą strukturą korporacyjną, wykorzystując tę samą markę Syrn. Taki model ogranicza koszty organizacyjne i przyspiesza operacyjne wdrożenie nowej kategorii produktowej.

image

Kontrowersyjna kampania American Eagle z Sydney Sweeney. Gdzie przebiegają granice prawne w reklamie?

Potencjalny debiut w kosmetykach wpisuje się w dotychczasową aktywność reklamową aktorki. W 2023 r. została ambasadorką Armani Beauty, promując zapach My Way należący do portfolio L’Oréal. Rok później funkcję globalnej ambasadorki powierzyła jej marka Kérastase, dla której wspierała sprzedaż linii pielęgnacji włosów Blond Absolu, Genesis i Curl Manifesto. W 2025 r. do listy partnerstw dołączył także Dr. Squatch, marka męskiej pielęgnacji, w kampanii promującej nową serię żeli pod prysznic.

Współpraca z Dr. Squatch przyniosła jednocześnie kontrowersje. Limitowana edycja mydła, reklamowana jako „infuzowana wodą z kąpieli aktorki”, wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych. Mimo negatywnego odbioru akcja przyciągnęła uwagę i zwiększyła zasięg kampanii, co pokazuje, że rozpoznawalność nazwiska przekłada się na wysoką widoczność działań marketingowych – zarówno pozytywnych, jak i spornych.

image
Bielizna i kosmetyki – bliska ciału szansa dla private label

Jeśli Syrn faktycznie uruchomi linię beauty, Sweeney dołączy do rosnącej grupy celebrytek budujących własne marki kosmetyczne, wykorzystując efekt skali swoich społeczności i doświadczenie zdobyte w kontraktach ambasadorskich. Formalnie kluczowym krokiem pozostaje finalizacja rejestracji znaku w USPTO, jednak już sam zakres zgłoszenia – obejmujący kilka segmentów produktowych – wskazuje na ambicję stworzenia pełnoprawnego biznesu, a nie jednorazowej kolekcji licencyjnej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. luty 2026 13:44