StoryEditor
Producenci
18.09.2023 13:37

L‘Oréal: Konsumenci oczekują innowacyjnych rozwiązań w branży kosmetycznej

Debata „Jak technologie i innowacje napędzają trendy konsumenckie w Polsce” odbyła się podczas XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Jej organizatorzy to L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie oraz Francusko-Polska Izba Gospodarcza / Mat. prasowe
Innowacje są kluczem do sukcesu każdej organizacji oraz motorem napędowym zmian – uznali zgodnie uczestnicy debaty L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie zorganizowanej w partnerstwie z Francusko-Polską Izbą Gospodarczą (CCIFP) w trakcie XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Podczas wydarzenia eksperci dzielili się wiedzą m.in. na temat przemian zachodzących we współczesnym świecie oraz ich wpływu na postawy współczesnych konsumentek i konsumentów w Polsce. Podstawą tych rozważań były badania przeprowadzone przez Kantar Polska na temat postrzegania innowacji.

Nowe technologie stymulują rozwój wielu branż, zaczynając od medycyny, budownictwa, a kończąc na żywności czy kosmetykach. O innowacjach w tej ostatniej branży mówili przedstawiciele firmy L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie w trakcie XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu podczas debaty zorganizowanej wspólnie z Francusko-Polską Izbą Gospodarczą, a zatytułowanej „Jak technologie i innowacje napędzają trendy konsumenckie w Polsce?”.

Uczestnicy wydarzenia dyskutowali o tym, w jaki sposób stymulować rozwój innowacji służących konsumentkom i konsumentom. Podstawą do rozmowy było badanie „Innowacje w złożonym otoczeniu makroekonomicznym” przeprowadzone na zlecenie L’Oréal przez Kantar Polska w sierpniu 2023 r. 

image

Valéry Gaucherand, dyrektor generalny L‘Oréal Polska i Kraje Bałtyckie HUB

Mat. prasowe
Valéry Gaucherand, dyrektor generalny L‘Oréal Polska i Kraje Bałtyckie HUB, podczas debaty mówił, że firmy na całym świecie są coraz bardziej świadome tego, że najnowsze technologie oraz innowacje są w stanie pomóc im osiągnąć stawiane przez nich cele biznesowe, a także środowiskowe. Stąd ich potrzeba inwestowania, rozwijania potencjału, podnoszenia kwalifikacji oraz odpowiedzialnego podejścia do wykorzystania i wprowadzania produktów na rynek.

W L‘Oréal wierzymy, że obowiązkiem lidera branży jest zaprojektowanie zrównoważonej przyszłości dla konsumentów, a jako firma beauty tech wiemy, że aby czynić piękno dostępnym dla każdego i dla wszystkich, potrzebne są do tego najnowsze technologie. Z tego względu wdrażamy szereg opartych na sztucznej inteligencji rozwiązań do pielęgnacji skóry, spersonalizowane urządzenia do makijażu czy innowacje wspierające zrównoważoną produkcję i konsumpcję produktów naszych marek

 – dodał Valéry Gaucherand.

 

Innowacje mają służyć środowisku

 

Badanie kantar dla L’Oréal jednoznacznie wskazuje, że zdecydowana większość Polaków uważa, że wprowadzane innowacje muszą przede wszystkim służyć środowisku naturalnemu, a dopiero w dalszej kolejności zmianie i ulepszaniu usług. Takiego zdania jest 90 proc. polskiego społeczeństwa.

image

Adam Nitecki, dyrektor generalny ds. e-commerce w L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie HUB,

Mat. prasowe
Adam Nitecki, dyrektor generalny ds. e-commerce w L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie HUB, zauważył:.

Polscy konsumenci postrzegają innowacje zarówno jako udoskonalenia istniejących już produktów, jak również wymyślanie nowych. Takie rozwiązania według nich wpływają na sprawniejsze procesy produkcyjne i dają też łatwiejszy dostęp do produktów i usług, chociażby dzięki funkcjonowaniu e-commerce, który zapewnia szeroką ofertę w zasięgu naszego smartphone’a.

Jednak najbardziej przełomowym feedbackiem od konsumentów jest według niego dostrzeżenie, że innowacje odgrywają szczególną rolę w kontekście zmian klimatycznych i są sposobem na skuteczne działania na rzecz neutralności klimatycznej.

image

Giulia Tapella, dyrektorka fabryki L’Oréal Warsaw Plant

Mat. prasowe
Giulia Tapella, dyrektorka fabryki L’Oréal Warsaw Plant wyjaśniła, że L’Oréal od dawna wprowadza innowacje na rzecz zrównoważonego rozwoju. Od 1997 roku L‘Oréal Warsaw Plant w Kaniach zainwestowała ponad miliard złotych w rozwój najnowocześniejszych technologii i narzędzi, które zwiększyły moce produkcyjne fabryki dzięki zastosowaniu coraz bardziej ergonomicznych i zoptymalizowanych rozwiązań, przy jednoczesnym zmniejszeniu wpływu na środowisko.

Nasz zespół techników i inżynierów znajduje się w innowacyjnej czołówce, kształtując transformację branży kosmetycznej w oparciu o technologię, dane i naukę

– dodała Giulia Tapella.

 

Konsumenci lubią nowinki technologiczne

 

Według badania Kantar Polska ponad 50 proc. Polek i Polaków chętnie korzysta i próbuje nowych rozwiązań oraz produktów, a także poszukuje o nich informacji. Co trzeci z nas jest zdania, że korzysta z nich jako pierwszy i wyprzeda aktualnie panujące trendy.

W sektorze kosmetycznym obserwujemy stale zmieniające się sposoby odkrywania marek kosmetycznych, testowania ich i kupowania produktów. Klienci oczekują ulepszonych doświadczeń – w zakresie usług, personalizacji i dostosowania ich do własnych potrzeb

 – tłumaczy Adam Nitecki.

Zapewnia, że L‘Oréal odpowiada na te rosnące oczekiwania, wykorzystując zaawansowane technologie oparte na danych.

W ten sposób tworzymy innowacyjne doświadczenia kosmetyczne dla wszystkich naszych konsumentów, zarówno w świecie fizycznym, cyfrowym, jak i wirtualnym. Pomagamy im za pomocą rozwiązań technologicznych samodzielnie diagnozować potrzeby swojej skóry i włosów, zobaczyć siebie w różnych w fantazyjnym makijażu dzięki rozszerzonej rzeczywistości, czy oszczędzać wodę przy myciu włosów

 – dodaje dyrektor generalny ds. e-commerce w L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie HUB.

 

Innowacje mają dostarczać nowych doświadczeń

 

Oczekiwania klientów ciągle się zmieniają, a firmy muszą dostosować się do zmieniających trendów. W dzisiejszym otoczeniu biznesowym kluczowym aspektem determinującym powodzenie przedsiębiorstw jest zdolność do generowania wartości dla klienta. Dzisiejszy konsument to coraz częściej osoba, która chętnie korzysta z technologii i nie boi się nowinek. Innowacja jest dla niego chlebem powszednim, ale z drugiej strony stanowi także skuteczny wabik. Dlatego marka musi zapewnić mu odpowiednie doświadczenie, które spowoduje, że zdecyduje się wybrać oferowany przez nią produkt. 

image

Donata Wolińska, dyrektor generalna ds. transformacji i zrównoważonego rozwoju w L‘Oréal Polska i Kraje Bałtyckie HUB

Mat. prasowe
Donata Wolińska, dyrektor generalna ds. transformacji i zrównoważonego rozwoju w L‘Oréal Polska i Kraje Bałtyckie HUB opowiedziała o procesie innowacji, który polega na szukaniu przełomowych środków i unikalnych doświadczeń.

Takie myślenie leżało u podstaw budowania naszych produktów, takich jak wirtualny makijaż w środowisku pracy. Innymi przykładami nowoczesnych rozwiązań w naszej firmie są pierwszy na świecie ręczny komputerowy aplikator do makijażu, zaprojektowany z myślą o użytkownikach o ograniczonej mobilności dłoni lub ramion czy L‘Oréal Brow Magic, pierwszy domowy elektroniczny aplikator do makijażu brwi oraz Skin Genius – wyjątkowa aplikacja, która wykorzystuje system oceny cech skóry bazujący na sztucznej inteligencji, pozwalający na szczegółową diagnostykę stanu skóry i dopasowanie spersonalizowanej pielęgnacji

 – opowiadała.

Większość polskich konsumentów i konsumentek (jak pokazało badanie Kantar jest to 70 proc.) ma pozytywne nastawienie do innowacji i zmian – uważa, że dzięki nim ludziom żyje się lepiej. Jest to spójne z deklaracjami na temat potrzeby wprowadzania innowacyjnych rozwiązań w wielu branżach.

Aby osiągać sukcesy na polu innowacji i wyprzedzać trendy, L’Oréal chce tworzyć otwarty ekosystem współpracy, w którym partnerzy biznesowi, firmy technologiczne, organizacje edukacyjne, agendy rządowe i trzeci sektor będą wspólnie kreować innowacje dla dobra konsumentów oraz planety.

 

Badanie „Innowacje w złożonym otoczeniu makroekonomicznym” zostało przeprowadzone przez Kantar Polska na zlecenie L’Oréal w dniach 23-29.08.2023 na próbie 1001 osób metodą CATI.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.08.2026 15:06
Puig zwiększa sprzedaż. Perfumy i Charlotte Tilbury napędzają wzrost
Puig zwiększa sprzedaż. Zapachy pozostają największym motorem wzrostufot. Shutterstock

Hiszpańska grupa Puig zakończyła drugi kwartał 2026 rok z lepszymi od oczekiwań wynikami. Sprzedaż wzrosła o 4,1 proc. do 1,14 mld euro, a motorem wzrostu pozostają przede wszystkim perfumy, makijaż oraz dermokosmetyki. Firma podtrzymała całoroczne prognozy i przekonuje, że mimo niespokojnej sytuacji geopolitycznej nadal rośnie szybciej niż globalny rynek beauty premium.

W tym artykule przeczytasz:

  • Perfumy pozostają fundamentem biznesu
  • Charlotte Tilbury napędza makijaż
  • Dermokosmetyki równoważą słabszy skincare premium
  • Azja rośnie najszybciej
  • Bliski Wschód wpłynął na wyniki
  • Po zakończeniu rozmów z Estée Lauder Puig stawia na samodzielny rozwój

Właściciel takich marek jak Rabanne, Carolina Herrera, Charlotte Tilbury, Jean Paul Gaultier, Uriage czy Dries Van Noten opublikował wyniki za drugi kwartał i pierwsze półrocze 2026 roku Zarząd podkreśla, że firma umacnia udziały rynkowe we wszystkich kluczowych segmentach działalności.

Perfumy pozostają fundamentem biznesu

Największy udział w przychodach Puig niezmiennie mają perfumy i marki modowe. W pierwszym półroczu segment odpowiadał za 73 proc. całkowitej sprzedaży, generując 1,7 mld euro przychodów i wzrost o 3,8 proc. w ujęciu porównywalnym.

To właśnie kategoria zapachów pozostaje największą przewagą konkurencyjną hiszpańskiej grupy. Udział Puig w światowym rynku perfum wzrósł do 11,1 proc., a największy wkład we wzrost miały rynki Azji i Pacyfiku, Ameryki Północnej oraz kanał travel retail.

Firma podkreśla również rosnące znaczenie segmentu zapachów niszowych, który obok klasycznych perfum premium pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się obszarów rynku.

image

Puig i Estée Lauder kończą rozmowy o fuzji wartej 40 mld dolarów. Rynek odetchnął

Charlotte Tilbury napędza makijaż

Drugim najszybciej rosnącym filarem biznesu pozostaje makijaż.

Sprzedaż w tej kategorii wzrosła w pierwszym półroczu o 9,1 proc., osiągając 359 mln euro. Segment odpowiada już za 15 proc. przychodów całej grupy.

Największy udział we wzroście miała marka Charlotte Tilbury, która zwiększyła udział w rynku makijażu premium i utrzymała pozycję lidera w Wielkiej Brytanii. Marka rozwija również sprzedaż w Europie kontynentalnej oraz nowych krajach, a w drugim kwartale pojawiła się w około 30 kolejnych sklepach sieci Boots w Wielkiej Brytanii.

Dermokosmetyki równoważą słabszy skincare premium

Najmniejszym segmentem działalności Puig pozostaje pielęgnacja skóry, odpowiadająca za 12 proc. sprzedaży.

Przychody w pierwszym półroczu wyniosły 279 mln euro, co oznacza wzrost o 2,3 proc. w ujęciu porównywalnym.

Najlepiej radzi sobie marka Uriage, która – jak podkreśla spółka – nadal notuje dwucyfrowe wzrosty i rozwija się szybciej niż cały rynek dermokosmetyków.

Znacznie słabsze wyniki odnotował natomiast segment premium skincare. Według prezesa José Manuela Albessy konsumenci coraz częściej poszukują produktów oferujących wysoką skuteczność przy bardziej atrakcyjnej cenie, co wpływa na sprzedaż luksusowej pielęgnacji. Dodatkowym czynnikiem była reorganizacja portfolio produktów pielęgnacyjnych Charlotte Tilbury.

Azja rośnie najszybciej

Największym zaskoczeniem wyników pozostaje region Azji i Pacyfiku.

Sprzedaż wzrosła tam aż o 20,9 proc., co czyni go najszybciej rozwijającym się rynkiem Puig. Za wzrost odpowiada przede wszystkim wysoki popyt na perfumy premium i niszowe oraz dobra sprzedaż Charlotte Tilbury.

Europa, Bliski Wschód i Afryka nadal pozostają największym regionem działalności grupy, odpowiadając za ponad połowę przychodów. Sprzedaż wzrosła tam o 2,6 proc., mimo negatywnego wpływu konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Ameryki odpowiadają z kolei za 37 proc. przychodów grupy. Szczególnie dobrze radzi sobie Ameryka Północna, gdzie Puig zwiększa udziały w rynku perfum i notuje mocną sprzedaż kosmetyków do makijażu.

image

Charlotte Tilbury żąda renegocjacji umowy z Puig. Fuzja z Estée Lauder pod znakiem zapytania

Bliski Wschód wpłynął na wyniki

Spółka oszacowała, że napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie obniżyły sprzedaż w pierwszym półroczu o około 14 mln euro, czyli około 0,6 proc. całkowitych przychodów.

Najbardziej ucierpiał kanał travel retail, podczas gdy sprzedaż na lokalnych rynkach zaczyna stopniowo wracać do normy.

Po zakończeniu rozmów z Estée Lauder Puig stawia na samodzielny rozwój

Podczas prezentacji wyników prezes José Manuel Albesa odniósł się również do zakończonych w maju rozmów dotyczących potencjalnej transakcji z Estée Lauder Companies.

Jak podkreślił, wydarzenia ostatnich miesięcy utwierdziły firmę w przekonaniu o sile własnego modelu biznesowego.

– Mamy dziś jeszcze większą pewność co do naszej samodzielnej strategii rozwoju – powiedział Albesa, dodając, że spółka pozostaje skoncentrowana na realizacji długoterminowych celów.

Puig podtrzymał prognozy na cały 2026 rok. Firma zakłada dalszy wzrost szybszy od rynku beauty premium oraz utrzymanie rentowności na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku. Wyniki pierwszego półrocza pokazują, że strategia oparta na silnym portfolio zapachów, rozwijaniu makijażu i umacnianiu pozycji dermokosmetyków nadal przynosi oczekiwane efekty.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.08.2026 11:37
Johnson & Johnson zawiera ugodę za 5,5 mld dol. To może zakończyć spór o talk
Po 10 latach procesów Johnson & Johnson idzie na ugodę. Stawką miliardy dolarów (fot. Shutterstock)Shutterstock

Po ponad dekadzie procesów sądowych Johnson & Johnson zawarł przełomową ugodę dotyczącą pozwów związanych z talkiem. Koncern zgodził się wypłacić co najmniej 5,5 mld dolarów osobom, które twierdzą, że stosowanie pudru dla dzieci i innych produktów na bazie talku doprowadziło u nich do rozwoju raka jajnika. Jeśli porozumienie zostanie zaakceptowane przez zdecydowaną większość powodów, może zakończyć jeden z najgłośniejszych sporów w historii branży kosmetycznej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ugoda warta miliardy dolarów
  • Warunek: zgoda 95 proc. powodów
  • Koncern nadal nie przyznaje się do winy
  • Seria zwycięstw w sądach
  • Spór trwa od ponad dekady
  • To nie koniec wszystkich pozwów

Ugoda obejmuje około 76 tys. roszczeń dotyczących raka jajnika i dotyczy niemal wszystkich toczących się jeszcze spraw przeciwko Johnson & Johnson związanych z produktami zawierającymi talk. Wcześniej firma zawarła już odrębne porozumienia dotyczące pozwów związanych z międzybłoniakiem opłucnej (mesotheliomą).

Ugoda warta miliardy dolarów

Jak poinformowała agencja Reuters, wartość porozumienia szacowana jest obecnie na 5,5 mld dolarów, jednak ostateczna kwota może okazać się znacznie wyższa.

Według Chrisa Seegera, jednego z prawników reprezentujących powodów i uczestniczącego w negocjacjach, wypłaty mogą przekroczyć nawet 7 mld dolarów, ponieważ ugoda nie wyznacza górnego limitu odpowiedzialności finansowej koncernu. Ostateczna wartość będzie zależeć od liczby osób, które zdecydują się przystąpić do porozumienia.

Johnson & Johnson planuje wypłacić około 3 mld dolarów w 2027 roku, a pozostałe środki w kolejnym roku.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Warunek: zgoda 95 proc. powodów

Porozumienie nie weszło jeszcze w życie. Aby stało się wiążące, musi zostać zaakceptowane przez 95 proc. osób, które złożyły pozwy dotyczące raka jajnika zarówno w sądach federalnych, jak i stanowych.

Kancelarie reprezentujące powodów oceniły, że ugoda stanowi satysfakcjonujące zakończenie wieloletniego sporu.

Koncern nadal nie przyznaje się do winy

Mimo zawarcia ugody Johnson & Johnson nie zmienia swojego stanowiska dotyczącego bezpieczeństwa produktów.

Erik Haas, wiceprezes ds. postępowań sądowych w spółce, podkreślił, że firma uważa wszystkie zarzuty za bezpodstawne i jest przekonana, że ostatecznie wygrałaby większość procesów. Jak zaznaczył, decyzja o zawarciu ugody ma pozwolić zakończyć wieloletni spór i skoncentrować się na podstawowej działalności firmy związanej z rozwojem leków i wyrobów medycznych.

Seria zwycięstw w sądach

Reuters zwraca uwagę, że decyzja o zawarciu porozumienia zapadła po korzystnej dla Johnson & Johnson serii orzeczeń.

W ostatnich miesiącach firma wygrywała kolejne procesy indywidualne, skutecznie podważała opinie ekspertów powoływanych przez stronę powodową, a w ubiegłym tygodniu federalny sędzia zakwestionował możliwość jednoznacznego wykazania, że to właśnie talk był przyczyną zachorowania na raka jajnika.

image

Azbestowa saga przenosi się na Wyspy Brytyjskie; 3000 osób pozywa Johnson & Johnson

Spór trwa od ponad dekady

Procesy dotyczące talku należą do najdłuższych i najbardziej kosztownych sporów sądowych w historii branży kosmetycznej. Johnson & Johnson od lat konsekwentnie utrzymuje, że stosowany w jego produktach talk był bezpieczny i nie zawierał azbestu.

W 2020 roku firma wycofała jednak z rynku amerykańskiego puder dla dzieci na bazie talku, zastępując go produktem opartym na skrobi kukurydzianej.

W międzyczasie koncern trzykrotnie próbował zakończyć spór poprzez procedurę upadłościową specjalnie powołanej spółki zależnej – strategię określaną jako "Texas two-step". Wszystkie te próby zostały jednak odrzucone przez sądy.

To nie koniec wszystkich pozwów

Obecna ugoda obejmuje wyłącznie już złożone pozwy i nie zamyka drogi do ewentualnych przyszłych roszczeń. Jednocześnie, jak podkreślają prawnicy reprezentujący powodów, pozwoli ona znacznie szybciej wypłacić odszkodowania obecnym uczestnikom postępowania. Ma się to odbyć w ciągu około 18 miesięcy, zamiast rozkładać płatności na ponad dekadę, jak zakładały wcześniejsze propozycje.

Jeśli ugoda zostanie zatwierdzona przez wymaganą liczbę powodów, zakończy jeden z najbardziej medialnych sporów dotyczących bezpieczeństwa produktów konsumenckich, który przez lata wpływał zarówno na wizerunek Johnson & Johnson, jak i na dyskusję o odpowiedzialności producentów kosmetyków.

 

Źródło: Reuters

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. sierpień 2026 14:51