StoryEditor
Producenci
20.03.2020 00:00

L’Oréal w walce z koronawirusem - wesprze szpitale, fundacje i swoich partnerów

Grupa L’Oréal wprowadza europejski program solidarnościowy aby wesprzeć swoich partnerów w walce z pandemią koronawirusa. Pomoc otrzymają szpitale, domy opieki, apteki, dystrybutorzy żywności, salony fryzjerskie, perfumerie i dostawcy mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, należący do sieci dystrybucji grupy. Firma m.in. będzie płacić natychmiast swoim dostawcom, a zawiesi płatności od przedsiębiorstw, z którymi współpracuje, aż do czasu, kiedy wznowią działalność. 

W tej bezprecedensowej, kryzysowej sytuacji naszym obowiązkiem jest włączyć się w działania w każdy możliwy sposób. Poprzez europejski program solidarnościowy, jako Grupa L’Oréal, chcemy okazać uznanie, wsparcie i solidarność z tymi, którzy w swoich wysiłkach na rzecz opanowania koronawirusa wykazują się wyjątkową odwagą i bezinteresownością – powiedział Jean-Paul Agon, prezes Grupy L`Oréal.

Pomoc L`Oréal skierowana jest do podmiotów, które znajdują się „na froncie” walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, a także przedsiębiorców, którzy są najbardziej narażeni na skutki ekonomiczne pandemii. Działania pomocowe skierowane są również do partnerskich organizacji non-profit, dbających o ludzi w potrzebie, a w tej chwili potrzebujących wsparcia bardziej niż kiedykolwiek.

Dziś, w sytuacji pandemii, w której się znajdujemy, ogromnie liczy się wzajemne wsparcie, zaufanie, ale też realna pomoc. Jako L`Oréal na co dzień współpracujemy z bardzo różnorodną grupą partnerów i dlatego staraliśmy się opracować zasady programu pomocowego tak, aby odpowiadał on na ich najpilniejsze potrzeby i problemy. Często proste z pozoru rozwiązanie oznacza dla kogoś ogromne wsparcie i pozwala na realizację codziennej działalności – podkreśla Niels Westerbye Juhl, prezes L`Oréal Polska i Kraje Bałtyckie.

Grupa L`Oréal wprowadza natychmiastowo następujące działania:

Solidarność z organami służby zdrowia:
Fabryki grupy, które już w zeszłym tygodniu rozpoczęły produkcję środka dezynfekującego do rąk, dostosują swoją produkcję w taki sposób, by przez najbliższych kilka tygodni wytwarzać znaczne ilości tego produktu w celu zaspokojenia potrzeb francuskich i europejskich organów służby zdrowia.

Solidarność z personelem opieki zdrowotnej i farmaceutami:
Marka La Roche-Posay wyposaży wszystkie partnerskie szpitale i domy opieki oraz najważniejsze apteki partnerskie w Europie w środek dezynfekujący do rąk. Jednostki te są naszą pierwszą linią obrony przed koronawirusem, ich pracownicy codziennie nas chronią i starają się opanować epidemię. Marka La Roche-Posay już dostarcza bezpłatne butelki francuskim aptekom, które są w stanie we własnych laboratoriach przygotować środek dezynfekujący do rąk.

Solidarność z dystrybutorami żywności:
Marka Garnier zapewni i dostarczy kilka milionów pojemników ze środkiem dezynfekującym do rąk wszystkim swoim europejskim klientom zajmującym się dystrybucją żywności, aby ich pracownicy mogli zadbać o swoje bezpieczeństwo, stosując zalecane środki ostrożności.

Solidarność z mikro, małymi i średnimi przedsiębiorstwami należącymi do sieci dystrybucji grupy (salonami fryzjerskimi, małymi perfumeriami):
L’Oréal zawiesi ich płatności do czasu, gdy wznowią działalność gospodarczą.

Solidarność z najbardziej narażonymi dostawcami:
W przypadku wszystkich dostawców, którzy są najbardziej narażeni na skutki kryzysu, L’Oréal skróci czas płatności, wykonując systematyczne płatności natychmiastowe.

Solidarność z osobami najbardziej potrzebującymi:
Fundacja L’Oréal postanowiła przekazać 1 milion euro swoim partnerskim organizacjom non-profit zaangażowanym w pomoc osobom w trudnej sytuacji. Pomoże to najbardziej potrzebującym stosować się do zalecanych środków ostrożności, zwalczyć koronawirusa i zmierzyć się z konsekwencjami epidemii. Tym organizacjom non-profit – przez cały rok wspieranym przez Fundację L’Oréal – zaoferujemy również zestawy do higieny osobistej (żel pod prysznic i szampon) oraz środek dezynfekujący do rąk dla pracowników opieki społecznej, wolontariuszy i podopiecznych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
17.04.2026 10:50
ECHA daje zielone światło dla etanolu. Kluczowa decyzja dla branży kosmetycznej i dezynfekcyjnej
Etanol pod lupą regulacji UE. Decyzja ECHAShutterstock

Po miesiącach niepewności regulacyjnej European Chemicals Agency potwierdza bezpieczeństwo etanolu w produktach biobójczych. Decyzja ma strategiczne znaczenie dla branży kosmetycznej, sektora higieny i producentów środków dezynfekcyjnych w całej Europie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Przełomowa decyzja regulatora
  • Spór o klasyfikację etanolu
  • Dlaczego to ważne dla rynku?
  • Branża zabrała głos
  • To jeszcze nie koniec procesu
  • Branża pozostaje w gotowości

 

Przełomowa decyzja regulatora

Komitet ds. Produktów Biobójczych (BPC) działający przy European Chemicals Agency wydał pozytywną opinię dotyczącą stosowania etanolu w produktach do dezynfekcji rąk, powierzchni oraz urządzeń w sektorze spożywczym.

To długo oczekiwany krok w procesie regulacyjnym, który istotnie ogranicza ryzyko wprowadzenia restrykcyjnych ograniczeń dla jednej z kluczowych substancji stosowanych w higienie i ochronie zdrowia publicznego.

Spór o klasyfikację etanolu

Choć etanol od dekad stanowi fundament skutecznej dezynfekcji, w ostatnich latach znalazł się w centrum debaty regulacyjnej.

W 2024 roku pojawiły się propozycje jego klasyfikacji jako substancji potencjalnie rakotwórczej lub szkodliwej dla rozrodczości (CMR), co mogło doprowadzić do istotnych ograniczeń w jego stosowaniu.

Analizy wykazały jednak, że dostępne alternatywy nie spełniają jednocześnie wymagań skuteczności, bezpieczeństwa i zastosowania w różnych sektorach.

image

Dlaczego „procenty” znikają z perfum? Nowe standardy i regulacje rynkowe 2026

Dlaczego to ważne dla rynku?

Pozytywna opinia BPC oznacza realne zmniejszenie ryzyka zniknięcia produktów na bazie etanolu z rynku, zarówno w segmencie profesjonalnym, jak i konsumenckim.

Etanol pozostaje jednym z najważniejszych składników środków do dezynfekcji, wykorzystywanym m.in. w:

  • ochronie zdrowia,
  • przemyśle spożywczym,
  • kosmetykach i higienie osobistej.

Jak podkreślają eksperci, jego dostępność ma bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa sanitarnego.

Branża zabrała głos

Decyzja ECHA to w dużej mierze efekt szerokiej mobilizacji branży na poziomie europejskim i krajowym.

W działania zaangażowało się Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego, które wspierało m.in. kampanię A.I.S.E. #HandsUpForEthanol.

Pod wspólnym apelem w obronie etanolu podpisało się ponad 100 polskich firm, co pokazuje skalę znaczenia tej substancji dla rynku.

image

Nowy mandat SCCS o ocenę łącznego narażenia na kwas salicylowy

To jeszcze nie koniec procesu

Choć opinia Komitetu stanowi istotny krok, proces regulacyjny nie został zakończony.

Kolejnym etapem będzie przygotowanie aktu wykonawczego przez Komisję Europejską, który formalnie zatwierdzi etanol jako substancję czynną w produktach biobójczych.

Równolegle planowane są dalsze prace nad jego klasyfikacją w ramach przepisów CLP, które mogą potrwać do 2027–2028 roku.

Branża pozostaje w gotowości

Eksperci podkreślają, że mimo pozytywnej decyzji ryzyko regulacyjne nie znika całkowicie. Część państw członkowskich może nadal opowiadać się za bardziej restrykcyjnym podejściem.

Dlatego kolejne miesiące będą kluczowe, zarówno dla utrzymania obecnego statusu etanolu, jak i dla stabilności regulacyjnej całego sektora.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
17.04.2026 09:30
Niemiecki producent kosmetyków z wnioskiem o upadłość. Co z markami w dm i Douglas?
Producent kosmetyków BCG w upadłości (fot.BCG Baden-Baden Cosmetics Group)BCG Baden-Baden Cosmetics Group

Niemiecka firma BCG Baden-Baden Cosmetics Group złożyła wniosek o upadłość w trybie własnego zarządu. Spółka odpowiada za marki obecne także na polskim rynku, jednak działalność operacyjna i sprzedaż mają pozostać bez zakłóceń.

W tym artykule przeczytasz:

  • Postępowanie upadłościowe już rozpoczęte
  • Znane marki w portfelu spółki
  • Skąd problemy finansowe?
  • Czy kosmetyki znikną ze sprzedaży?
  • Rynek pod presją
  • Restrukturyzacja zamiast końca działalności

Postępowanie upadłościowe już rozpoczęte

Wniosek o otwarcie postępowania upadłościowego został złożony do sądu w Baden-Baden, a tymczasowa procedura ruszyła 26 marca 2026 roku.

Spółka zdecydowała się na tzw. upadłość w trybie własnego zarządu, co oznacza, że nadal prowadzi działalność, jednocześnie realizując proces restrukturyzacyjny pod nadzorem sądu.

Znane marki w portfelu spółki

BCG Baden-Baden Cosmetics Group odpowiada za takie brandy jak Sans Soucis, Biodroga oraz Dr. Scheller.

Produkty tych marek są dostępne m.in. w sieciach dm-drogerie markt oraz Douglas, również na rynku polskim, co sprawia, że sytuacja firmy budzi duże zainteresowanie zarówno klientów, jak i partnerów handlowych.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skąd problemy finansowe?

Jak wskazuje spółka, źródłem trudności są wcześniejsze obciążenia strukturalne. Firma zatrudnia około 160 pracowników, a ich wynagrodzenia są obecnie zabezpieczone w ramach świadczenia upadłościowego, obowiązującego przez maksymalnie trzy miesiące.

BCG działa od 2015 roku i prowadzi sprzedaż w ponad 70 krajach, obejmując cały łańcuch wartości, od produkcji po dystrybucję.

Czy kosmetyki znikną ze sprzedaży?

Pomimo rozpoczęcia postępowania, działalność operacyjna spółki przebiega bez zmian. Produkcja i dystrybucja kosmetyków są kontynuowane, a produkty pozostają dostępne w sprzedaży.

Za proces restrukturyzacyjny odpowiada ekspert z kancelarii SZA Schilling, Zutt & Anschütz, który nadzoruje działania naprawcze.

image

Producent Dove i Rexony redukuje zatrudnienie w swoim polskim zakładzie

Rynek pod presją

Przypadek BCG nie jest wyjątkiem, wpisuje się raczej w szerszy trend rosnącej liczby niewypłacalności w Europie. Dane z pierwszych miesięcy 2026 roku wskazują, że liczba upadłości osiągnęła najwyższy poziom od ponad dwóch dekad.

W praktyce oznacza to rosnącą presję kosztową i operacyjną także w branży kosmetycznej, nawet w segmencie marek o ugruntowanej pozycji rynkowej.

Restrukturyzacja zamiast końca działalności

Postępowanie w trybie własnego zarządu nie oznacza likwidacji firmy, lecz próbę uporządkowania finansów i stabilizacji działalności. Kluczowe będzie to, czy spółce uda się wykorzystać ten proces do odbudowy pozycji, szczególnie w kontekście silnej konkurencji i zmieniających się warunków ekonomicznych.

 

Źródło: Fakt

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. kwiecień 2026 11:23