StoryEditor
Producenci
31.05.2021 00:00

Laureatka Programu L’Oréala bada superantybiotyki, które pomogą w walce z antybiotykoopornością

Zespół naukowy dr Marii Górnej, z Centrum Nauk Biologiczno-Chemicznych i Wydziału Chemii UW, pracuje nad degraderami i odkrywa tajniki funkcji oraz struktury białek z nadzieją, że uda się poznać, zdiagnozować i zwalczyć choroby zakaźne i autoimmunologiczne, bądź nowotworowe. Projekt naukowczyni został doceniony w 20. edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki.

Pandemia COVID-19 pokazała, że badanie mechanizmów działania układu immunologicznego i poszukiwanie nowych metod w diagnostyce chorób zakaźnych są szczególnie ważne, w kontekście zapobiegania chorobom wirusowym. Jednak równie istotny jest problem rosnącej antybiotykooporności bakterii.

Poszukiwanie zupełnie nowych strategii działania antybiotyków jest potrzebne, aby uniknąć nadchodzącego kryzysu. W trakcie pandemii COVID-19 zaobserwowaliśmy znaczny wzrost w stosowaniu antybiotykoterapii - na tyle duży, że WHO obawia się globalnego zagrożenia, jakim jest wzrost liczby opornych szczepów bakterii. Jeżeli stosowanie antybiotyków nadal będzie tak częste, to szacuje się, że do roku 2050 na choroby bakteryjne globalnie będzie umierało ponad 10 milionów ludzi rocznie. Liczba zgonów zacznie być porównywalna do tych spowodowanych chorobami nowotworowymi. 

- Jeżeli nie podejmiemy działań, na rzecz znalezienia nowych form leczenia chorób zakaźnych, to będziemy musieli zmierzyć się z jednym z największych problemów zdrowotnych w 21 wieku. Poszukiwanie zupełnie nowych strategii działania antybiotyków – takich jak degradery przeciwbakteryjne – jest bardzo potrzebne, aby uniknąć nadchodzącego kryzysu.  Moje badania mają na celu zapobiec temu procesowi – mówi dr Maria Górna, nagrodzona stypendium habilitanckim programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki. 

Problem XXI wieku: Nadużywanie antybiotyków

Zjawisko narastania oporności bakterii na antybiotyki stanowi jeden z najpoważniejszych problemów medycznych, epidemiologicznych, a nawet ekonomicznych. Bagatelizowanie skali problemu i nadużywanie antybiotyków powodują, że ich skuteczność staje się coraz mniejsza.

Bakterie zbyt szybko się uodparniają, co będzie skutkowało problemami z doborem leczenia w zakażeniach bakteryjnych. Nieuzasadnione stosowanie antybiotyków dotyczy często chorób wirusowych, które np. w ostrych zakażeniach dróg oddechowych są przyczyną ok. 80% infekcji. 

Niewłaściwe rozpoznanie wirusa, dążenie do szybkiego zapobiegania rozwojowi infekcji bakteryjnej i wymuszanie przez pacjentów włączania antybiotykoterapii, jest niestety częstą przyczyną jej nadużywania. To wszystko sprawia, że bakterie zyskują coraz to większą odporność na znane nam antybiotyki. Odpowiedzią na to mogą być nowe terapie, dzięki którym uda się zapobiegać rozwojowi groźnych patogenów i występującym na światową skalę epidemiom. 

Degradery to alternatywa dla klasycznej antybiotykoterapii 

Technologia celowanej degradacji białek (ang. Targeted Protein Degradation, TPD) to absolutny przełom w leczeniu wielu trudnych chorób. Wykorzystywane w niej degradery to leki nowej generacji, o których zrobiło się głośno w świecie nauki zaledwie kilka lat temu. Środowisko naukowe pokłada w nich duże nadzieje, licząc, że skutecznie pomogą rozwiązać problemy chorób nowotworowych, autoimmunologicznych lub neurodegeneracyjnych, a także przyczynią się do rozwiązania problemów wynikających ze zwiększonej odporności bakterii na antybiotyki.

Degradery to zwykle dwuczęściowe, chimeryczne cząsteczki. Są to związki syntetyczne, które nie występują naturalnie w naszym organizmie. Pomagają niszczyć białka, odpowiedzialne za rozwój choroby lub potrzebne szkodliwej komórce do przeżycia. Stosując degradery za cel możemy obrać wybrane białko, na przykład białka bakteryjne i dzięki degraderom próbować je usuwać i tym samym zabijać bakterie. Szybkość i skuteczność degraderów wynikają z tego, że działają one zupełnie inaczej, niż klasyczne leki.

- Kolokwialnie mówiąc – wystarczy, że cząsteczka białka napotka na swej drodze degradery, które spowodują jej usunięcie z komórki. Przez to, że są nieodwracalne w działaniu, to też skuteczne w małych ilościach. Niestety, obecne degradery nie działają na bakterie – dlatego ja i mój zespół, jako pierwsi na świecie, prowadzimy badania, mające na celu wyłonić degradery oddziałowujące na większość najgroźniejszych bakterii. Wierzę, że przełom w leczeniu wielu ciężkich chorób jest możliwy - mówi dr Maria Górna, z Wydziału Chemii i Centrum Nauk Biologiczno-Chemicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Stypendystka 20. edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki twierdzi, że stosowanie antybiotykoterapii degraderowej może nastąpić już w ciągu najbliższej dekady. Dodatkowo, dr Maria Górna jest pewna, że uzyskalibyśmy wyjątkowo skuteczne narzędzie w walce z przyszłymi zakażeniami bakteriami odpornymi na wiele leków, potocznie zwanymi superbakteriami – degradery mogłyby być zwalczającymi je superantybiotykami. 

Dr Maria Górna prowadzi badania nad białkami i zajmuje się biologią molekularną. Podczas doktoratu na Wydziale Biochemii Uniwersytetu w Cambridge zaczęła zgłębiać biologię strukturalną. W tym roku otrzymała stypendium naukowe 20. edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki.

Celem Programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki prowadzonego od 2001 roku jest promowanie osiągnięć naukowych utalentowanych badaczek, zachęcanie ich do kontynuacji prac zmierzających do rozwoju nauki oraz udzielenie wsparcia finansowego. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
14.10.2026 12:49
Sunday Natural inwestuje 340 mln zł w Gorzowie. Powstanie kompleks produkcyjno-magazynowy
Sunday Natural

Niemiecka grupa Sunday Natural rozwija działalność produkcyjną w Polsce. Jej spółka Sunday Natural International kupiła w Gorzowie Wielkopolskim niemal 20-hektarową działkę za 34,4 mln zł brutto. Na terenie przy ul. Mironickiej ma powstać kompleks produkcyjno-magazynowy o wartości blisko 340 mln zł, obejmujący centrum logistyczne, fabrykę suplementów diety i żywności funkcjonalnej oraz centrum badawczo-rozwojowe.

Postępowanie przetargowe dotyczące działki nr 638/2 w obrębie 15-Santocko rozpoczęło się w grudniu 2025 r. W terminie przewidzianym przez KSSSE wpłynęła jedna oferta – złożyła ją spółka Sunday Natural International z siedzibą w Gorzowie Wielkopolskim. Nieruchomość znajduje się w północnej części miasta, przy ul. Mironickiej, w bezpośrednim sąsiedztwie węzła drogi ekspresowej S3.

Z punktu widzenia przyszłej działalności produkcyjnej i logistycznej istotne jest przeznaczenie terenu. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla obszaru w rejonie ul. Mironickiej nieruchomość oznaczona jest symbolami 1P, U oraz KDD. Oznacza to możliwość lokalizacji m.in. obiektów produkcyjnych, składów, magazynów i budynków usługowych, a także infrastruktury drogowej.

image

Auchan: TREC NUTRITION wycofuje 18 suplementów. Powodem jabłczan trikreatyny

Zakup gruntu jest elementem większego projektu inwestycyjnego. Sunday Natural planuje w Gorzowie budowę kompleksu produkcyjno-magazynowego o wartości blisko 340 mln zł. Projekt uzyskał wsparcie KSSSE w ramach Polskiej Strefy Inwestycji.

Fabryka suplementów i R&D

Planowany kompleks ma pełnić kilka funkcji. Jednym z jego elementów będzie centrum magazynowe przeznaczone dla produktów Sunday Natural. Kolejnym – fabryka suplementów diety i żywności funkcjonalnej. Inwestycję ma uzupełnić centrum badawczo-rozwojowe.

Skala projektu oznacza, że Gorzów Wielkopolski ma stać się dla grupy istotnym zapleczem produkcyjnym, logistycznym i magazynowym. Lokalizacja przy S3 może mieć znaczenie zarówno dla obsługi rynku polskiego, jak i dystrybucji produktów na inne rynki europejskie.

W maju 2026 r. informowano ponadto, że powiązana z inwestorem spółka Yoshi Real złożyła wniosek o pozwolenie na budowę hali produkcyjno-magazynowej wraz z obiektem biurowym i częścią socjalną przy ul. Odlewników w Gorzowie Wielkopolskim. Dokumentację przygotowała architektka Alicja Sapeńko-El Joundi z pracowni Symetria.

Okolice zakupionej przez Sunday Natural działki są obecnie zagospodarowywane pod kolejne funkcje przemysłowe i handlowe. W sąsiedztwie planowane są m.in. stacja paliw, sklep dyskontowy i park handlowy. W regionie powstają również kolejne zakłady przemysłowe, w tym fabryka rakiet.

Niemiecka grupa skaluje biznes

Sunday Natural wywodzi się z Berlina. Firma została założona w 2013 r. przez Jörga Schweikarta i Jana Alexeja Gottschau. Jej oferta obejmuje suplementy diety, witaminy, minerały, herbaty, żywność ekologiczną i funkcjonalną, a także wybrane produkty z kategorii pielęgnacji skóry.

Model biznesowy grupy opiera się przede wszystkim na sprzedaży internetowej. Według przedstawionych informacji firma posiada w ofercie ponad 1 tys. produktów i dociera do ponad 1 mln klientów rocznie. Marka rozwija segment produktów określanych jako „clean label”, ograniczając wykorzystanie sztucznych dodatków i syntetycznych wypełniaczy. W komunikacji podkreśla również wykorzystanie surowców pochodzenia naturalnego oraz dostępność produktów wegańskich.

image

El Niño nadchodzi: co z olejem rybnym i omega-3?

Rozwój infrastruktury produkcyjnej w Polsce wpisuje się w strategię zwiększania skali działalności. W styczniu 2024 r. CVC Capital Partners, za pośrednictwem CVC Fund VIII, zawarł transakcję zakupu Sunday Natural za 800 mln euro. Inwestycja miała wesprzeć międzynarodową ekspansję przedsiębiorstwa. Założyciel Jörg Schweikart pozostał w firmie.

Dla sektora kosmetycznego znaczenie inwestycji jest szersze niż sama produkcja suplementów. Granica między rynkiem beauty, nutraceutycznym i żywnością funkcjonalną coraz częściej się zaciera. Produkty związane z urodą od wewnątrz, suplementacją, zdrowiem skóry, włosów i paznokci oraz szeroko rozumianym wellness konkurują o uwagę tego samego konsumenta, a część marek rozwija ofertę równolegle w kilku kategoriach.

W przypadku Sunday Natural szczególnie istotny jest model łączący suplementy, żywność funkcjonalną i produkty związane z pielęgnacją. Rozbudowa własnego zaplecza produkcyjnego i badawczo-rozwojowego może zwiększyć możliwości grupy w zakresie kontroli procesu wytwarzania, opracowywania nowych produktów oraz dostosowywania oferty do wymagań poszczególnych rynków.

Produkcja bliżej rynku

Inwestycja w Gorzowie wpisuje się również w szerszy trend rozwoju lokalnych i regionalnych mocy produkcyjnych w branży zdrowia, wellness i beauty. Dla producentów działających w tych kategoriach własne zaplecze przemysłowe oznacza nie tylko zwiększenie mocy, ale także większą kontrolę nad łańcuchem dostaw i logistyką.

W przypadku projektu Sunday Natural skala finansowa jest znacząca: wartość samego planowanego kompleksu ma wynieść blisko 340 mln zł, podczas gdy zakup niemal 20-hektarowej nieruchomości kosztował 34,4 mln zł brutto. Oznacza to, że wartość całego przedsięwzięcia będzie niemal dziesięciokrotnie wyższa od ceny nabycia gruntu.

Istotnym elementem projektu będzie centrum R&D. W segmencie suplementów i żywności funkcjonalnej rozwój produktów wymaga nie tylko dostępu do surowców i mocy produkcyjnych, ale również kompetencji badawczych, kontroli jakości i możliwości opracowywania nowych receptur. Dla grupy, która deklaruje ponad 1 tys. produktów w portfolio, własne zaplecze rozwojowe może być jednym z narzędzi dalszego skalowania działalności.

image

Polacy wydają na suplementy więcej niż Niemcy i Francuzi. “Beauty” napędza nową falę wzrostu

Polska jest już częścią struktury Sunday Natural. W kraju działa spółka Sunday Natural International, a produkty marki są dostępne zarówno w sprzedaży własnej online, jak i za pośrednictwem innych e-sklepów. Gorzowska inwestycja ma jednak przenieść polską obecność firmy na kolejny poziom – z rynku sprzedaży do obszaru produkcji, magazynowania i rozwoju produktów.

Dla rynku kosmetycznego i okołokosmetycznego projekt jest kolejnym przykładem rosnącego znaczenia kategorii łączących pielęgnację, suplementację i żywność funkcjonalną. Inwestycja o wartości blisko 340 mln zł pokazuje jednocześnie, że firmy działające na styku tych segmentów coraz częściej potrzebują infrastruktury pozwalającej obsługiwać rosnące portfolio, sprzedaż internetową i ekspansję zagraniczną z jednego, europejskiego zaplecza operacyjnego.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
14.10.2026 11:47
Rituals przeznaczy 20 mln euro na zdrowie psychiczne młodzieży
Zdrowie psychiczne młodzieży w centrum działań Ritualsmat. prasowe

Rituals planuje przeznaczyć około 20 mln euro w latach 2026–2028 na inicjatywy wspierające dobrostan psychiczny dzieci i młodzieży. Firma chce zwiększać zasięg programów o potwierdzonej skuteczności, a jednocześnie zachęcać inne marki do większego zaangażowania w rozwiązywanie problemów społecznych.

W tym artykule przeczytasz:

  • 20 mln euro na wsparcie młodzieży
  • Zdrowie psychiczne młodzieży. Problemem pozostaje dostęp do wsparcia
  • Rituals rozwija współpracę z UNICEF
  • 10 proc. zysku na cele społeczne
  • Jaką rolę mogą odegrać marki beauty?

20 mln euro na wsparcie młodzieży

Zdrowie psychiczne młodych ludzi staje się coraz ważniejszym obszarem działań firm, które chcą wykraczać poza tradycyjnie rozumianą odpowiedzialność biznesu. Rituals, marka rozwijająca ofertę wokół idei dobrostanu, zapowiada przeznaczenie około 20 mln euro na partnerstwa i programy wspierające dzieci oraz młodzież. Środki mają zostać wykorzystane w latach 2026–2028 w ramach inicjatywy 10% Profit for Impact.

Firma chce skoncentrować się na rozwiązaniach, które pomagają młodym ludziom rozwijać odporność psychiczną, budować relacje i wzmacniać dobrostan emocjonalny. Istotnym elementem strategii jest współpraca z organizacjami posiadającymi doświadczenie w tym obszarze, zamiast tworzenia kolejnych programów od podstaw.

– Wyzwaniem nie jest już to, że nie wiemy, co działa. Wyzwaniem jest sprawienie, aby skuteczne programy docierały do większej liczby młodych ludzi – podkreśla Raymond Cloosterman, założyciel i CEO Rituals Cosmetics.

image

Rituals mocno rozwija sieć w Polsce. Kolejne trzy sklepy już w październiku

Zdrowie psychiczne młodzieży. Problemem pozostaje dostęp do wsparcia

Skala wyzwań jest znacząca. Według Światowej Organizacji Zdrowia co siódmy nastolatek doświadcza problemów ze zdrowiem psychicznym. Jednocześnie istnieją programy, które pomagają rozwijać umiejętności radzenia sobie z emocjami, wzmacniają poczucie przynależności i wspierają budowanie relacji. Nie wszystkie docierają jednak do odpowiednio dużej liczby odbiorców.

Rituals wskazuje właśnie na lukę między wiedzą o skutecznych rozwiązaniach a ich dostępnością. Z perspektywy firmy kolejnym krokiem powinno być zwiększanie skali działań, które już przynoszą rezultaty.

To podejście zakłada współpracę z organizacjami pozarządowymi i instytucjami mającymi odpowiednie kompetencje. Marki mogą zapewniać im finansowanie, zwiększać widoczność podejmowanych tematów i docierać do szerokiego grona odbiorców. Nie zastąpią przy tym specjalistów zdrowia psychicznego ani publicznych systemów wsparcia.

Rituals rozwija współpracę z UNICEF

Jednym z kluczowych elementów zaangażowania Rituals jest udział w Globalnej Koalicji na rzecz Zdrowia Psychicznego Młodzieży UNICEF. Inicjatywa skupia firmy z sektora prywatnego, które chcą wspierać poprawę dobrostanu psychicznego młodych ludzi. Rituals uczestniczy w niej poprzez finansowanie działań, zwiększanie świadomości społecznej i wykorzystywanie własnego zasięgu do promowania rozwiązań o potwierdzonej skuteczności.

Esther Polhuijs, Head of Advocacy and Programs w UNICEF Netherlands, zwraca uwagę na znaczenie relacji społecznych dla zdrowia psychicznego młodzieży. Jak podkreśla, wyzwaniem jest zapewnienie, by sprawdzone metody wsparcia docierały do większej liczby młodych osób.

Przykładem programu wspieranego przez Rituals jest Super Chill, który wykorzystuje angażujące ćwiczenia dla ciała i umysłu, aby pomagać dzieciom rozpoznawać emocje i rozwijać praktyczne sposoby radzenia sobie z nimi. Inicjatywa dotarła już do ponad 250 tys. dzieci w Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji.

image

Avène: Trądzik to nie tylko problem nastolatków. 70,2 proc. badanych zmagało się z nim w ostatnim roku

10 proc. zysku na cele społeczne

Zapowiedziana inwestycja wpisuje się w szerszy model działania Rituals. W ramach 10% Profit for Impact firma deklaruje przeznaczanie 10 proc. rocznego zysku netto na partnerstwa i programy wspierające dobrostan ludzi oraz planety. Według szacunków marki w ciągu najbliższej dekady inicjatywa ma zapewnić łącznie 300–400 mln euro wsparcia.

Rituals chce przy tym pokazać, że działania społeczne mogą być integralną częścią strategii firmy, a nie jedynie dodatkiem do jej podstawowej działalności. W tym modelu znaczenie mają nie tylko przekazywane środki, lecz także możliwość angażowania klientów, partnerów i innych przedsiębiorstw wokół konkretnych problemów.

Dla branży beauty to istotny kierunek rozwoju. Marki kosmetyczne coraz częściej budują komunikację wokół dobrostanu, samoopieki i jakości życia. Wyzwaniem pozostaje jednak przełożenie tych deklaracji na działania, których efekty można ocenić. W przypadku inicjatyw dotyczących zdrowia psychicznego szczególne znaczenie ma współpraca z organizacjami dysponującymi odpowiednią wiedzą oraz skupienie się na rzeczywistych potrzebach odbiorców.

Jaką rolę mogą odegrać marki beauty?

Rituals apeluje do innych przedsiębiorstw, aby wykorzystywały swoje zasoby i wpływ do zwiększania dostępności istniejących form pomocy. Chodzi przede wszystkim o wspieranie organizacji, które mają doświadczenie w pracy z młodzieżą, oraz umożliwianie im docierania do kolejnych grup odbiorców. To podejście przesuwa akcent z samego finansowania inicjatyw na ich długofalową skuteczność i skalę. W przypadku zdrowia psychicznego młodzieży równie ważne jak budowanie świadomości jest bowiem zapewnienie dostępu do konkretnych programów i odpowiedniego wsparcia.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. październik 2026 01:10