StoryEditor
Producenci
12.12.2022 00:00

Linia serum do twarzy Skincyclopedia od Milton CDI ze srebrną Perłą Rynku Kosmetycznego 2022

Skincylopedia to nowa międzynarodowa marka profesjonalnych serum i kremów pod oczy z najwyższą możliwą zawartością składników aktywnych.

To co wyróżnia markę Skincyclopedia spośród innych to najwyższa zawartość składników aktywnych, niezawodność gwarantowana przez  formuły testowane dermatologicznie i klinicznie, uproszczona nawigacja po produktach umożliwająca konsumentom łatwy dobór najlepszego dla siebie produktu oraz informacja o zawartości procentowej aktywnego składnika na każdym opakowaniu.

Skincylopedia wierzy, że każda kobieta i mężczyzna zasługują na piękną, zadbaną i zdrowo wyglądającą skórę. Nie ma takiego problemu skóry którego nie rozwiązałoby użycie któregoś z proponowanych przez markę produktów. Oferuje ona najlepsze na rynku serum w cenie 48,90 zł.

– Serum jest najszybciej rosnącą kategorią do pielęgnacji twarzy. Użycie go przed kremem na dzień i na noc powoli staje się naszą rutyną pielęgnacyjną i bardzo, bardzo mnie to cieszy – mówi Aneta Olędzka, prezes Milton CDI, wyłącznego dystrybutora marki Skincyclopedia w Polsce.

Dodaje, że konsumenci coraz bardziej świadomie decydują się na wybór serum, które ma zadanie specjalne. Po serum oczekują czegoś więcej niż po zwykłym kremie do twarzy. Tym bardziej, że z reguły kosztują o wiele więcej niż krem. Jednak, wybierając serum, muszą sobie zadać pytanie: jaki jest mój problem? Jaka jest moja cera i czego oczekuję? Dzięki marce Skincyclopedia łatwo wybiorą serum dla siebie, bo na każdym produkcie jest jasna instrukcja.

Na wszystkich opakowaniach znajdziemy też informację, ile procent danego składnika aktywnego zawiera dane serum. Te wartości nie będą zaskoczeniem, jeśli uświadomimy sobie, że Skincyclopedia jest marką profesjonalną. Ma więc jedne z najwyższych, dopuszczalnych zawartości składników aktywnych.

Marka Skincyclopedia to marka firmy Camco, jednego z największych producentów kosmetycznych w Bułgarii . Posiada on swoje laboratoria badawcze i produkuje serum dla największych światowych marek.

– Skincyclopedia cały czas się rozwija, wprowadzając nowe produkty do pielęgnacji twarzy. Już na początku roku zaskoczymy naszych klientów innowacyjnymi nowościami. Zachęcamy wszystkich kupców i category managerów do kontaktu, gwarantując najwyższe możliwe marże i wzrost kategorii – podsumowuje Aneta Olędzka.  

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 00:48