StoryEditor
Producenci
19.04.2023 00:00

LinkedIn Top Companies 2023. Procter & Gamble wśród najlepszych pracodawców w Polsce

Zaprojektowane na nowo biuro i przestrzenie dla pracowników w P&G Warsaw Hub / fot. materiały prasowe
LinkedIn opublikował listę najlepszych firm pod kątem rozwoju kariery w Polsce. W rankingu LinkedIn Top Companies na drugim miejscu znalazł się koncern kosmetyczny Procter & Gamble.

LinkedIn Top Companies to ranking 15 firm wyróżniających się pod kątem możliwości rozwoju kariery. Lista opiera się na unikalnych danych, którymi dysponuje Linkedin.

Pierwsze miejsce na liście Najlepszych Firm w Polsce 2023 przypadło w udziale firmie farmaceutycznej Astra Zeneca.

Na drugim miejscu znalazł się koncern Procter & Gamble – jako jedyna firma działająca m.in. w sektorze kosmetycznym.

Czytaj także: Procter & Gamble: nowe biuro w Warszawie dla wszystkich pracowników i ich potrzeb

W opisie P&G czytamy: Najważniejsze lokalizacje w Polsce: Warszawa i okolice, Łódź i okolice. Najważniejsze umiejętności: efektywność operacyjna, inwentaryzacja, oprogramowanie dla przedsiębiorstw. Najpopularniejsze tytuły stanowisk: Kierownik IT, Kierownik łańcucha dostaw, Dyrektor ds. IT. Najpopularniejsza funkcja zawodowa: Operacje biznesowe, Technologie informatyczne, Inżynieria. Co należy wiedzieć o Procter & Gamble: Procter & Gamble to międzynarodowy koncern zajmujący się produkcją i sprzedażą dóbr konsumpcyjnych. Swoją ofertę buduje w oparciu o pięć głównych segmentów: pielęgnacja skóry i ciała, zdrowie i suplementy diety, higiena osobista, pielęgnacja tkanin, produkty dla kobiet i rodziny. Posiada w portfolio szereg popularnych marek, m.in. Pampers, Vizir, Gillette, Old Spice.

Pełna lista LinkedIn Top Companies 2023

1. Astra Zeneca (produkcja wyrobów farmaceutycznych)

2. Procter & Gamble (produkcja FMCG)

3. Capgemini (usługi i doradztwo informatyczne)

4. HSBC (usługi finansowe)

5. Mondelez International (produkcja żywności i napojów)

6. Citi (usługi finansowe)

7. Kyndryl (usługi i doradztwo informatyczne)

8. IntelCorporation (produkcja półprzewodników)

9. Ecolab (produkcja wyrobów chemicznych)

10. Nordea (bankowość)

11. Polpharma Biologiscs (badania w zakresie biotechnologii)

12. Amazon (technologie, internet)

13. EY (usługi specjalistyczne)

14. Align Technology (produkcja sprzętu medycznego)

15. McKinsey & Company  (doradztwo i usługi biznesowe)

Metodologia, na podstawie której jest tworzona lista wykorzystuje dane LinkedIn, aby ocenić firmy na podstawie ośmiu filarów, które składają się na sukces zawodowy: rozwój kariery, rozwój umiejętności, stabilność firmy, oferty z zewnątrz, powiązania z firmą, zróżnicowanie płci, wykształcenie i obecność pracowników w kraju.  

Firmy muszą zatrudniać co najmniej 500 pracowników w kraju począwszy od 31 grudnia 2022 r., a wskaźnik odejść nie może przekraczać 10 proc. w czasie przeprowadzania oceny (na podstawie danych LinkedIn). Ponadto nie brane były pod uwagę firmy, które według informacji podanych do publicznej wiadomości pomiędzy 1 stycznia 2022 r. a chwilą ogłoszenia listy, zwolniły ponad 10 proc. pracowników. W rankingu mogły wziąć udział tylko firmy-matki. Podmioty zależne z udziałem większościowym i dane o tych spółkach były wliczane w wynik firmy-matki. Ocena została przeprowadzona w okresie między 1 stycznia a 31 grudnia 2022 r. Analiza opierała się na danych LinkedIn – anonimowych, zbiorczych informacjach profilowych członków LinkedIn z całego świata.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
19.03.2026 10:25
Głęboka rekonstrukcja zarządu Coty. Czy pięciu nowych ekspertów w zarządzie uratuje wyniki giganta?
Rok 2026 jest dla Coty wyjątkowo trudnycotyinc_IN

Koncern Coty, właściciel takich marek jak m.in. CoverGirl, Kylie Cosmetics czy Gucci Beauty, ogłosił radykalną przebudowę swojej Rady Dyrektorów. Powołanie pięciu nowych, niezależnych managerów na te stanowiska to bezpośrednia odpowiedź na drastyczny, ponad 31-procentowy spadek wartości akcji spółki oraz rosnącą presję ze strony grupy L’Oréal i marek niszowych. Zmiany te zbiegają się w czasie z nową strategią „dyscypliny i egzekucji”, zainicjowaną przez tymczasowego CEO Markusa Strobela.

Dream team z doświadczeniem w luksusie i cyfryzacji

Nowo powołani dyrektorzy wnoszą do Coty unikalne kompetencje z sektorów beauty, e-commerce, finansów oraz dóbr luksusowych. Wśród nowych członków zarządu znaleźli się menedżerowie, którzy kształtowali strategie globalnych potęg:

  • Carsten Fischer i Alia Gogi (doświadczenie w Shiseido, Procter & Gamble oraz Sephora).
  • Robert Kunze-Concewitz (były szef Campari Group).
  • Maria Carla Liuni (ekspertka marketingu z Ferrari, Bulgari i Pandora).
  • Stephanie Plaines (specjalistka od finansów z doświadczeniem w Starbucks, Walmart i Starbucks).

Jednocześnie z Radą żegnają się dotychczasowi członkowie: Robert Singer (odejdzie 30 czerwca) oraz Beatrice Ballini, Isabelle Parize i Anna Adeola Makanju, których rezygnacje weszły w życie w trybie natychmiastowym.

image

Coty prezentuje nową strategię wzrostu po “rozczarowujących” wynikach finansowych

Strategia Strobela: powrót do podstaw

Przebudowa organów nadzorczych to kolejny krok w planie naprawczym Markusa Strobela. Tymczasowy CEO postawił przed koncernem jasne zadania:

  • fokus na core brands: skupienie zasobów na najbardziej dochodowych markach z portfela.
  • dyscyplina operacyjna: poprawa procesów wykonawczych, które w ostatnich kwartałach negatywnie wpływały na marżę.
  • walka o udziały rynkowe: odzyskanie dystansu do liderów rynku (L’Oréal) oraz zahamowanie odpływu młodszych konsumentów do marek niezależnych (indie brands).

Kontekst rynkowy: kurs akcji pod presją

Rok 2026 jest dla Coty wyjątkowo trudny. Spadek cen akcji o 31 proc. od początku 2026 roku odzwierciedla obawy inwestorów o dynamikę sprzedaży w obliczu spowolnienia na kluczowych rynkach (w tym w Chinach) oraz intensywnej walki cenowej. 

image

Coty wdraża OpenAI ChatGPT Enterprise, Amazon rozważa inwestycję do 50 mld dolarów w twórcę modelu

Nowy zarząd ma za zadanie nie tylko ustabilizować sytuację finansową, ale przede wszystkim przywrócić Coty wiarygodność w obszarze digital commerce, gdzie koncern wciąż szuka optymalnego modelu wzrostu. Rekonstrukcja w ramach zarządu może być sygnałem, że Coty przygotowuje się do drastycznych cięć w portfelu lub do nowej fali innowacji cyfrowych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
18.03.2026 11:31
Koniec ery spożywczej w Unilever? Bloomberg: Gigant rozważa wydzielenie biznesu food, by rozwijać część beauty
Unilever rozważa radykalne uproszczenie swojego portfolio. Na czym będzie polegać rewolucja?ai

Czy będzie to jeden z najbardziej znaczących ruchów w historii współczesnego sektora FMCG? Jak donosi agencja Bloomberg, powołując się na swoje źródła, Unilever Plc znajduje się na wczesnym etapie analizowania scenariusza całkowitego lub częściowego wydzielenia swoich aktywów spożywczych.

Unilever, brytyjsko-holenderski gigant, znany z produkcji majonezu Hellmann’s, kostek rosołowych Knorr czy kultowej (i kontrowersyjnej) pasty Marmite, rozważa radykalne uproszczenie swojego portfolio. Według informatorów Bloomberg koncern współpracuje już z doradcami nad opcjami, które mogą doprowadzić do powstania niezależnego podmiotu spożywczego lub sprzedaży poszczególnych marek.

Wartość samej dywizji żywnościowej szacuje się na dziesiątki miliardów dolarów.

Strategia „beauty & wellbeing first”

Pod wodzą obecnego CEO, Fernando Fernandeza, Unilever przechodzi najbardziej agresywną transformację w swojej historii. Fernandez, który objął stery po Heinie Schumacherze, ma jasny cel: przekształcić wielobranżowy konglomerat w wyspecjalizowanego lidera kategorii beauty, personal care i wellbeing.

To nie jest nagły zwrot, lecz konsekwentna realizacja planu, o którym słychać od pewnego czasu. Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku Unilever wydzielił swoją dywizję lodów do osobnej spółki Magnum Ice Cream Co. (zachowując ok. 20 proc. udziałów). W ciągu ostatniej dekady koncern pozbył się biznesu tłuszczów do smarowania (m.in. I Can’t Believe It’s Not Butter!), a w ostatnich miesiacah Unilever pozbył się takich marek jak Graze (przekąski) oraz The Vegetarian Butcher (alternatywy mięsa).

Obecnie aż 60 proc. sprzedaży żywności Unilevera generują dwie marki: Hellmann’s i Knorr. Fernandez planuje, by po pozbyciu się mniejszych, lokalnych brandów, ich udział wzrósł do 70-75 proc. Pytanie brzmi: czy to wystarczy, by przetrwać na trudnym rynku spożywczym?

Dlaczego żywność traci na atrakcyjności? Wśród przyczyn presja GLP-1 i marek własnych

Analitycy wskazują na trzy główne czynniki, które sprawiają, że segment spożywczy staje się dla gigantów takich jak Unilever (a także jego rywala Nestlé i innych) coraz większym wyzwaniem:

  • Drenaż portfeli konsumentów: inflacja sprawiła, że klienci masowo uciekają w stronę tańszych marek własnych (private labels).
  • Zjawisko GLP-1: rosnąca popularność leków na odchudzanie (jak Ozempic) zmienia nawyki żywieniowe – ludzie spożywają mniej kalorii i rzadziej sięgają po produkty przetworzone, co uderza w fundamenty sprzedaży takich marek jak Knorr.
  • Rentowność: marże w sektorze kosmetycznym i pielęgnacyjnym są zazwyczaj znacznie wyższe, a cykl życia produktu i lojalność wobec marki (np. w przypadku Dove czy Liquid IV) dają większą stabilność finansową.
    image

    Ozempiconomia: jak „chudszy” konsument wpłynął na mapę wydatków w sektorze beauty & wellness

Beauty jako nowy silnik wzrostu

Podczas gdy rynek żywności zmaga się z trudnościami i stagnacją, kategoria beauty przeżywa rozkwit. Zarówno młodsze pokolenia (Gen Z i Alfa), jak i dojrzali konsumenci, wydają coraz więcej na wieloetapowe rutyny pielęgnacyjne czy perfumy niszowe. Fernando Fernandez w swojej strategii stawia na power brands – takie jak Dove czy dynamicznie rosnąca marka suplementów nawadniających Liquid IV.

Unilever chce być postrzegany przez inwestorów nie jako ociężały producent zupy w proszku, ale jako zwinny gracz na rynku nowoczesnego piękna i zdrowia – komentują eksperci rynkowi, cytowani przez portal Fashion Network.

image

Unilever po transformacji: dyscyplina operacyjna, premiumizacja i wzrost wolumenów

Co ten kierunek zmian w Unilever oznacza dla rynku?

Jeśli dojdzie do separacji, rynek FMCG czekają ogromne przetasowania w 2026 i 2027 roku, w tym m.in.:

  • fuzje i przejęcia: wydzielone aktywa spożywcze Unilevera będą łakomym kąskiem dla funduszy private equity lub innych gigantów (np. marki Kraft Heinz czy Mondelez).
  • zmiana łańcucha dostaw: przemodelowanie portfolio wpłynie na kontrakty z dostawcami surowców rolnych na rzecz dostawców składników aktywnych dla branży kosmetycznej.
  • wycena giełdowa: obecna kapitalizacja rynkowa Unilevera to ok. 107 mld funtów. Oddzielenie części spożywczej może odblokować ukrytą wartość spółki, na co liczą akcjonariusze po latach relatywnej stagnacji kursu.

Warto jednak zaznaczyć, że – jak podaje Bloomberg – żadna ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Unilever może zdecydować się na zachowanie obecnej struktury, jednak presja na wynik i tempo zmian narzucone przez Fernandeza sugerują, że status quo jest najmniej prawdopodobnym scenariuszem.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. marzec 2026 11:38