StoryEditor
Producenci
11.10.2023 17:06

LVMH z dobrymi wynikami w trzecim kwartale. Dior rządzi

Najnowszy zapach z kolekcji Diora, prezentacja w warszawskiej Galerii Mokotów, związana z wprowadzeniem produktu na rynek / wiadomoscikosmetyczne.pl
LVMH opublikował wyniki finansowe za III kwartał 2023 r. Wiodąca na świecie grupa produktów luksusowych ma powody do zadowolenia. Wzrosty w segmencie Perfumes & Cosmetics były napędzane głównie dzięki bestsellerowym perfumom i nowościom Diora.

LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton – francuski koncern specjalizujący się w produktach luksusowych – podał dane za III kwartał 2023 r. Firma odnotowała organiczny wzrost przychodów o 14  proc. w pierwszych dziewięciu miesiącach 2023 r. w porównaniu z tym samym okresem 2022 r. Wszystkie grupy biznesowe osiągnęły w tym okresie trwały organiczny wzrost przychodów, z wyjątkiem Wines & Spirits. Po uwzględnieniu ujemnego 4 proc. wpływu kursu walutowego przychody Grupy wzrosły o 10 proc. Europa, Japonia i reszta Azji osiągnęły dwucyfrowy wzrost organiczny. W trzecim kwartale organiczny wzrost przychodów wyniósł 9 proc.

Grupa biznesowa Perfumes & Cosmetics osiągnęła organiczny wzrost przychodów o 12 proc. w pierwszych dziewięciu miesiącach 2023 r., napędzana innowacjami  utrzymała swoją wysoce selektywną strategię dystrybucji.

Marka Christian Dior – jak podaje koncern – osiągnęła niezwykłe wyniki, umacniając swoją przewagę na kluczowych rynkach. Zapachy odnotowały znaczny wzrost, co było spowodowane sukcesem damskich zapachów Miss Dior i J‘adore – który został wzbogacony najnowszym dziełem Francisa Kurkdjiana, L‘Or de J‘adore – oraz ciągłym światowym sukcesem Sauvage.

Do sukcesu przyczyniły się również Dior Addict w makijażu i Prestige w pielęgnacji skóry. Marka Guerlain nadal się rozwijała, napędzana w szczególności popularnymi zapachami Aqua Allegoria i kolekcją zapachów premium l‘Art et la Matière, a także – jak czytamy – doskonałą reakcją rynku na kosmetyki do makijażu Terracotta Le Teint.  Zapachy Givechy utrzymały swoją pozycję.

Rozwój marki Benefit był napędzany udanym wprowadzeniem na rynek nowego tuszu do rzęs Fan Fest i popularnością linii Pore Care.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
17.02.2026 08:32
Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”
Dove

Najciekawsze współprace marek nie zaczynają się od produktu, lecz od wspólnej idei. „Let Them Talk” nie jest tylko hasłem. To spójna wizja: piękno nie potrzebuje aprobaty, a pewność siebie zaczyna się tam, gdzie przestajemy się tłumaczyć – komentuje Joanna Orzechowska, head of Marketing & Media w Unilever Personal Care Business, odpowiedzialna nie tylko za markę Dove, ale też Rexona i Axe.

Jak wyjaśnia Joanna Orzechowska, ta współpraca to naturalne, organiczne połączenie filozofii  Dove Real Beauty z narracją Bridgerton – mówi o odwadze bycia sobą mimo społecznych oczekiwań i „szeptów” otoczenia. W centrum kampanii stoją kobiety, które definiują piękno na własnych zasadach, z pewnością siebie i bez potrzeby dopasowywania się do norm, mówiące odważnie: „Let Them Talk” (Niech plotkują).

image

Brytyjska marka stworzyła perfumy we współpracy z... Netflixem. Co było inspiracją?

“Prawdziwe piękno zawsze znajdzie sposób, aby rozbłysnąć” - możemy usłyszeć w spocie, promującym kampanię Dove i Bridgertonów.

To przykład kolaboracji, w której marka spotyka się z silnym kontekstem kulturowym. W świecie nadmiaru komunikatów stawiamy na te projekty, które nie próbują mówić głośniej, lecz mówią mądrzej. Projekt obejmuje wiele rynków, twórców, a limitowana kolekcja zapachów współtworzona z Netflix jest dostępna w Rossmann, towarzysząc premierze 4. sezonu Bridgertonów – dodaje Joanna Orzechowska.

image

Florence Hunt nową ambasadorką Dior. Aktorka „Bridgerton” wzmacnia portfolio wizerunkowe marki luksusowej

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.02.2026 11:53
Kultowa marka kosmetyczna walczy o przetrwanie, na początek zwalnia jedną trzecią pracowników
Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorówGlossier

Marka Glossier zredukuje zatrudnienie o jedną trzecią – tak zadecydował nowy prezes Colin Walsh, rozpoczynający restrukturyzację firmy po trudnościach, jakie dotknęły ją w ciągu ostatnich lat. W sumie Glossier zwolnił ok. 54 pracowników ze 170 zatrudnionych. Marka zbudowała swoją reputację dekadę temu wokół koncepcji „beauty first, makeup second” – najpierw pielęgnacja, potem makijaż – oraz estetyki clean beauty i kilku kultowych produktów.

Redukcja etatów to pierwszy znaczący krok Walsha od czasu objęcia stanowiska w październiku ubiegłego roku. Nowy CEO ma na celu przywrócenie wzrostu jeszcze niedawno dynamicznie rozwijającej się marki kosmetycznej, oferującej sprzedaż bezpośrednią konsumentom.

Walka o powrót na kosmetyczny top

Glossier przechodzi transformację, aby najlepsze pomysły mogły szybciej się rozwijać, a marka mogła ponownie dominować na rynku. Nowy nacisk kładzie się na ponowne rozbudzenie odwagi, wolności i magii marki, która dekadę temu przekształciła branżę kosmetyczną. Oznacza to mniejsze, bardziej elastyczne zespoły, które mogą podążać za tempem kultury i umożliwiać inwestycje tam, gdzie najbardziej napędzają one biznes – oświadczył rzecznik firmy portalowi WWD.

Colin Walsh, który objął stery w Glossier jesienią 2025 roku, był wcześniej prezesem marek DevaCurl i Ouai, a także szefem działu kosmetyków specjalistycznych Procter & Gamble.

W czasach swojej świetności Glossier dynamicznie się rozwijał, nawiązując współpracę z takimi sieciami jak Sephora, Space NK i Mecca, jednocześnie wprowadzając na rynek kosmetyki z takich kategorii jak podkłady, perfumy, produkty do pielęgnacji ciała, balsamy do ust. Podczas gdy niektóre kategorie (głównie perfumy) radziły sobie dobrze, inne miały problemy z wyróżnieniem się na coraz bardziej nasyconym i konkurencyjnym rynku kosmetycznym. Eksperci są zdania, że Walsh przywróci marce jej pierwotne – minimalistyczne i lifestylowe – DNA.

Ze szczytu – w dół

Marka Glossier, założona w 2014 roku przez blogerkę Emily Weiss, stała się jednym z najbardziej znanych startupów kosmetycznych ostatniej dekady. Do 2021 roku zgromadziła 265 mln dolarów od inwestorów (w tym Sequoia Capital i Forerunner Ventures). W szczytowym momencie marka osiągnęła wycenę na poziomie 1,8 mld dolarów. Wzrost marki wyhamował w trakcie pandemii, kiedy to zwolniono ok. 200 pracowników z retailu, a następne cięcia miały miejsce w 2022 roku.

 

Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorów. Pokazuje, że nawet marka z silnym storytellingiem, aktywną społecznością i globalnym rozpoznaniem musi stale dostosowywać ofertę produktową do trendów, utrzymywać innowacje i komunikację z konsumentami, optymalizować model sprzedaży aby sprostać wymaganiom rynku i inwestorów.

Dla partnerów handlowych i detalistów Glossier pozostaje nadal marką o wysokim potencjale rozpoznawalności, ale jej przyszłość zależy od skutecznej restrukturyzacji oraz utrzymania zaangażowania klientów, którzy coraz częściej wybierają marki łączące wartości społecznościowe z realną wartością użytkową.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. luty 2026 09:40