StoryEditor
Producenci
13.10.2022 00:00

LVMH ze świetnymi wynikami za trzy kwartały 2022 roku

LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton, wiodąca światowa grupa produktów luksusowych, właściciel m.in. sieci Sephora, osiągnęła w pierwszych dziewięciu miesiącach 2022 r. 28 proc. wzrost przychodów w porównaniu z tym samym okresem 2021 r. Kategoria perfum i kosmetyków odnotowała 5,577 mln euro przychodów w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy, w porównaniu do 4 668 mln euro w roku poprzednim.

LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton, wiodąca światowa grupa produktów luksusowych, właściciel m.in. sieci Sephora, odnotowała w pierwszych dziewięciu miesiącach 2022 r. osiągnęła przychody w wysokości 56,5 mld euro, co stanowi wzrost o 28 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2021 r.  Kategoria perfum i kosmetyków odnotowała 5,577 mln euro przychodów w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy, w porównaniu do 4 668 mln euro w roku poprzednim.

Europa, Stany Zjednoczone i Japonia, które odnotowały gwałtowny wzrost od początku roku, skorzystały na dużym popycie lokalnych klientów i ożywieniu w podróżach międzynarodowych. Azja (w tym Chiny) miały  niższy poziom wzrostu w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2022 r., ale w ostatnim kwartale dynamika wzrosła, ze względu na częściowe złagodzenie ograniczeń zdrowotnych. 

Kategoria perfum i kosmetyków odnotowała 5,577 mln euro przychodów, w porównaniu do 4 668 mln euro w roku poprzednim i utrzymała wysoce selektywną strategię dystrybucji.

Marka Parfums Christian Dior umocniła swoją pozycję lidera na wszystkich kluczowych rynkach. Perfumy gwałtownie rosły dzięki ciągłemu sukcesowi Sauvage, Miss Dior i J’adore, wzmocnionemu przez najnowsze dzieło Parfum d’Eau. Dior Addict w makijażu i Prestige w pielęgnacji skóry również przyczyniły się do szybkiego rozwoju marki.

Marka Guerlain nadal się rozwijała, w dużej mierze dzięki żywotności linii kosmetyków do pielęgnacji skóry Abeille Royale, kolekcji Aqua Allegoria i wyjątkowej linii perfum l’Art et la Matière. Perfumy Givenchy skorzystały na ciągłym sukcesie swoich zapachów. Linia produktów do pielęgnacji skóry Stella marki Stella McCartney została wprowadzona na rynek dzięki innowacyjnemu podejściu do ochrony środowiska, wywodzącemu się z centrum badawczo-rozwojowego LVMH Beauty.

Czytaj także: LVMH odnotowuje wzrost w pierwszej połowie roku. Bardzo dobre wyniki Sephory

LVMH, Louis Vuitton Moët Hennessy, to francuski koncern z siedzibą w Paryżu, powstały w 1987 roku. LVMH jest jednym z największych producentów produktów luksusowych, w tym alkoholi i kosmetyków. Grupa LMVH to bisko 70 marek w kategoriach alkohole, zegarki i biżuteria, perfumy, odzież, sklepy detaliczne.

Do LVMH należy dom mody Louis Louis Vuitton.

Marki kosmetyczne i perfumeryjne w portfolio LVMH to: Christian Dior Perfums, Givenchy Perfums, Guerlain, Kenzo Perfums, Acqua di Parma, Fresh, Benefit Cosmetics, Make Up For Ever, Perfumes Loewe, Maison Francis Kurkdjian, Loewe, JIMMY CHOO.

Spółka zatrudnia ok. 65 tys. osób i prowadzi 2400 sklepów: DFS, Sephora, La Samaritaine, Le Bon Marché, Miami Cruiseline Services.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
27.03.2026 15:39
Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku
Przełom w sprawie talku J&JShutterstock

W tym artykule przeczytasz:

  • Sąd uchyla wielomilionowe odszkodowanie
  • Tysiące pozwów i brak globalnego rozwiązania
  • Wycofanie publikacji "The Lancet” stawia sprawę w nowym świetle
  • Spór o naukę i wiarygodność badań
  • Branża kosmetyczna pod presją?

Sąd uchyla wielomilionowe odszkodowanie

Sąd w Kalifornii uchylił karę odszkodowawczą w wysokości 950 mln dolarów zasądzoną wobec Johnson & Johnson w sprawie dotyczącej międzybłoniaka. Sprawa dotyczyła użytkowniczki kosmetycznego talku, u której rozwinęła się choroba powiązana z ekspozycją na azbest. 

Sędzia uznała, że nie przedstawiono wystarczających dowodów na to, iż firma świadomie ukrywała ryzyko lub działała ze złą wolą. Jednocześnie utrzymano w mocy odszkodowanie kompensacyjne w wysokości 16 mln dolarów, uznając, że istnieją podstawy do powiązania produktu z chorobą.

Tysiące pozwów i brak globalnego rozwiązania

Sprawa jest jedną z dziesiątek tysięcy podobnych postępowań. Johnson & Johnson mierzy się obecnie z ok. 67 tys. pozwów związanych z produktami zawierającymi talk, w których powodowie wskazują na potencjalny związek z nowotworami. 

Dotychczasowe próby rozwiązania sporów poprzez postępowania upadłościowe zostały odrzucone przez sądy, co oznacza, że firma nadal będzie prowadzić liczne procesy indywidualne. 

image

Johnson & Johnson zapłaci 4,7 mln dolarów w sprawie naruszeń danych biometrycznych

Wycofanie publikacji "The Lancet” stawia sprawę w nowym świetle

Równolegle The Lancet wycofał komentarz naukowy z 1977 roku dotyczący bezpieczeństwa talku kosmetycznego. Powodem była ujawniona po latach współpraca autora z przemysłem kosmetycznym, która nie została wcześniej zadeklarowana.

Publikacja ta była przez lata wykorzystywana jako argument wspierający bezpieczeństwo talku w sporach sądowych. Jej wycofanie może wpłynąć na ocenę dowodów naukowych w trwających postępowaniach. 

Spór o naukę i wiarygodność badań

Johnson & Johnson kwestionuje zarówno zasadność wycofania artykułu, jak i argumenty przeciwników, określając je jako element strategii procesowej. Firma podkreśla, że jej produkty są bezpieczne, nie zawierają azbestu i nie powodują nowotworów. 

Jednocześnie część badań i opinii ekspertów wskazuje na możliwy związek między stosowaniem talku a niektórymi nowotworami, co pozostaje przedmiotem intensywnej debaty naukowej i prawnej.

Branża kosmetyczna pod presją?

W odpowiedzi na rosnące kontrowersje Johnson & Johnson już wcześniej wycofał talk z formuły swoich zasypek dla dzieci, przechodząc na alternatywy oparte na skrobi kukurydzianej. Kwestia bezpieczeństwa składników kosmetycznych coraz częściej analizowana jest nie tylko w kontekście regulacyjnym, ale także reputacyjnym i prawnym. Dla branży oznacza to rosnącą presję na transparentność badań i jakość danych naukowych.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.03.2026 13:00
Herbalife wzmacnia segment wellness po przejęciu Bioniq
Herbalife przejmuje BioniqShutterstock

Globalny koncern wellness Herbalife ogłosił przejęcie wybranych aktywów brytyjskiej spółki Bioniq, specjalizującej się w personalizowanych suplementach diety. Transakcja wpisuje się w strategię budowy platformy zdrowia opartej na danych i indywidualnym podejściu do konsumenta.

W tym artykule przeczytasz:

  • Strategiczny ruch w kierunku "data-driven wellness”
  • Herbalife stawia na personalizację
  • Globalna skala dzięki sieci Herbalife
  • Transakcja z potencjałem do 150 mln dolarów
  • Rynek zmierza w stronę indywidualizacji

Strategiczny ruch w kierunku "data-driven wellness”

Ogłoszona 26 marca 2026 roku umowa zakłada przejęcie wybranych aktywów Bioniq, a nie całej spółki. Celem jest przede wszystkim pozyskanie technologii umożliwiającej tworzenie spersonalizowanych formuł suplementów.

Herbalife podkreśla, że transakcja ma przyspieszyć transformację firmy w kierunku platformy zdrowia opartej na danych. Kluczowe znaczenie ma tu integracja technologii Bioniq z wcześniejszymi inwestycjami koncernu, m.in. w Pro2col i Link BioSciences.

Jak wskazał CEO firmy, przyszłość rynku zdrowia i wellness będzie coraz silniej opierać się na personalizacji i analizie danych użytkowników.

Herbalife stawia na personalizację

Bioniq rozwija rozwiązania oparte na analizie biomarkerów, danych zdrowotnych oraz stylu życia użytkownika. Na tej podstawie firma tworzy indywidualne formuły suplementów, dopasowane do konkretnych niedoborów mikroelementów. 

Technologia ta bazuje na autorskim silniku personalizacji oraz rozbudowanej bazie danych, obejmującej miliony punktów informacji. Dzięki temu możliwe jest przejście od standardowych, "uniwersalnych” produktów do modelu precision nutrition.

Oferta Bioniq skierowana jest zarówno do konsumentów dbających o zdrowie, jak i do sportowców wyczynowych – wśród użytkowników znajduje się m.in. Cristiano Ronaldo, który jest również inwestorem spółki.

image

Herbalife przejmuje trzy firmy. Nowe inwestycje za 30 mln dolarów

Globalna skala dzięki sieci Herbalife

Jednym z kluczowych elementów transakcji jest możliwość skalowania technologii Bioniq dzięki globalnej infrastrukturze Herbalife. Firma działa na ponad 90 rynkach i dysponuje rozbudowaną siecią niezależnych dystrybutorów.

Spersonalizowane suplementy mają trafić do sprzedaży jeszcze w 2026 roku – początkowo w wybranych krajach Europy i Stanach Zjednoczonych, a następnie na kolejnych rynkach.

Transakcja z potencjałem do 150 mln dolarów

Wartość przejęcia wynosi 55 mln dolarów, z możliwością zwiększenia do 150 mln dolarów w zależności od wyników biznesowych.

Dodatkowo Herbalife zabezpieczyło opcję nabycia Bioniq LAB – platformy rozwijającej rozwiązania oparte na małych cząsteczkach i peptydach, co może otworzyć drogę do dalszej ekspansji w obszarze zaawansowanej suplementacji.

Rynek zmierza w stronę indywidualizacji

Transakcja potwierdza rosnące znaczenie segmentu personalized nutrition, który przestaje być niszą, a staje się jednym z głównych kierunków rozwoju branży suplementów.

Integracja danych zdrowotnych, technologii i produkcji wskazuje na zmianę modelu rynkowego, która stopniowo odchodzi od masowej oferty do rozwiązań dopasowanych do jednostki. Dla producentów oznacza to konieczność większej elastyczności w formulacji, logistyce i zarządzaniu danymi.

 

Źródło: Herbalife

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. marzec 2026 21:36