StoryEditor
Producenci
09.12.2022 00:00

MAC wprowadza na rynek limitowaną linię kosmetyków do makijażu Whitney Houston

MAC wprowadził limitowaną edycję produktów do makijażu sygnowaną nazwiskiem Whitney Houston, która mieści produkty inspirowane zmarłą piosenkarką i aktorką. Kolekcja zawiera 11 produktów zamkniętych w metalicznych, złotych opakowaniach, z których większość nosi nazwę „Nippy” – przydomek Houston z dzieciństwa. Seria obejmuje produkty do makijażu ust, oczu i twarzy.

Firma MAC Cosmetics właśnie wprowadziła do sprzedaży nową kolekcję inspirowaną Whitney Houston, aby uczcić kultową piosenkarkę i jej charakterystyczny styl. Seria jest już dostępna i zawiera produkty w cenie od 20 do 45 dolarów. Większość nazw produktów zawiera przezwisko Houston z dzieciństwa, Nippy, a kolory powielają odcienie, które nosiła. MAC Cosmetics współpracowało ze spadkobiercami piosenkarki, aby upewnić się, że w kolekcji jest wszystko, czego gwiazda by sobie zażyczyła, i że produkty utrzymane są w tonie pasującym do persony scenicznej Whitney.
 

Whitney zawsze była orędowniczką kobiet, które czuły się piękne, niezależnie od tego, czy było to ważne wydarzenie, czy tylko zwykły dzień”, mówi Pat Houston, która jest szwagierką Whitney i wykonawczynią majątku Whitney Houston, w komunikacie prasowym. Marka uhonorowała również piosenkarkę-filantropkę, przekazując darowiznę w wysokości 25 000 dolarów na rzecz New Jersey Performing Arts Center.

Siedmioczęściowa linia kosmetyków do makijażu, z których każdy znajduje się w błyszczącym złotym opakowaniu, obejmuje pomadki, błyszczyki, rozświetlacze, cienie do powiek i róże. To nie przypadek, że premiera kolekcji ma miejsce tuż przed premierą muzycznego filmu biograficznego Sony Picture, I Wanna Dance With Somebody, który wchodzi do kin 23 grudnia. W filmie jako Whitney Houston występuje Naomi Ackie, a kolekcja MAC została wykorzystana przez wizażystów do odtworzenia najbardziej kultowych makijaży piosenkarki.

To nie pierwsza linia kosmetyczna, którą w ostatnim czasie sygnowała pośmiertnie swoim nazwiskiem piosenkarka. Przy okazji premiery biografii Whitney Houston na rynku pojawiła się również woda toaletowa Whitney Houston Signature Fragrance, a marka Morgan Taylor sprzedaje limitowaną edycję lakierów do paznokci.

Czytaj także: Spadkobiercy Whitney Houston wprowadzają zapach na cześć piosenkarki

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ciało
21.04.2026 10:20
Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera
Nowe dezodoranty Dove typu refillDove

Unilever wprowadza linię antyperspirantów wielokrotnego użytku Dove w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Celem jest osiągnięcie 15–20 proc. udziału w całej kategorii dezodorantów w ciągu pięciu lat.

W tym artykule przeczytasz:

  • Unilever stawia na skalę
  • Dlaczego Dove inwestuje w refill?
  • Jak wygląda nowy produkt Dove?
  • Ambitny cel – 20 proc. i kampania marketingowa za 7,5 mln funtów
  • Refill potrzebuje więcej niż marketingu
  • Inspiracja marką Wild

Unilever stawia na skalę

Unilever, wprowadził właśnie na rynek w Wielkiej Brytanii i Irlandii linię antyperspirantów wielokrotnego użytku pod marką Dove, a w dalszej kolejności planuje rozszerzenie projektu na Europę. Wprowadzenie produktu przyciąga uwagę ze względu na swoją skalę.

W 2025 roku Unilever osiągnął roczne przychody na poziomie 50,5 mld euro oraz 6,2 mld euro zysku netto. Segment produktów do pielęgnacji osobistej (w którym znajdują się dezodoranty) pozostaje największym obszarem działalności firmy, generując 13,2 mld euro przychodów, wyprzedzając żywność (12,9 mld euro), beauty i wellbeing (12,8 mld euro) oraz home care (11,6 mld euro).

Dlaczego Dove inwestuje w refill?

– Gdy marka o skali Dove wchodzi w segment refill, pomaga to przesunąć kategorię z niszy do mainstreamu – powiedziała Jo Chidley, ekspertka ds. gospodarki obiegu zamkniętego i założycielka startupu Beauty Kitchen oraz platformy Reposit. – To sygnał dla detalistów, dostawców i konsumentów, że refill nie jest jedynie eksperymentem w zakresie zrównoważonego rozwoju, ale rozwiązaniem, które może stać się częścią codziennych nawyków – dodała.

Jak podkreśla, duże firmy często testują, uczą się i wprowadzają kolejne iteracje, zanim rozwiązanie osiągnie skalę, dlatego pozytywnym sygnałem jest fakt, że Dove rozwija modele refill zamiast traktować je jako jednorazowe eksperymenty.

image

Producent Dove i Rexony redukuje zatrudnienie w swoim polskim zakładzie

Jak wygląda nowy produkt Dove?

Po ponad pięciu latach testów i iteracji — w tym pilotażu dezodorantu refill w USA w 2021 roku — marka opracowała rozwiązanie, które pozwala umieścić niezmienioną formułę antyperspirantu o 72-godzinnym działaniu w trwałych, wielokrotnego użytku opakowaniach wykonanych w 70 proc. z materiałów z recyklingu.

Produkt wprowadzono w formie trzech zestawów startowych zawierających opakowanie i wkład w trzech wariantach zapachowych i kolorystycznych: original (jasnoniebieski), Violet & Tonka (fioletowy) oraz Peony & Pineapple (różowy). Opakowania i wkłady są wymienne.

Łącznie marka wprowadziła sześć wkładów: trzy podstawowe zapachy oraz Macadamia & Coconut, White Flower & Heliotrope i Lily & Green Lime. Cena zestawu wynosi 16 funtów, a pojedynczy wkład kosztuje 7 funtów.

Ambitny cel – 20 proc. i kampania marketingowa za 7,5 mln funtów

Wprowadzenie produktu wspiera kampania marketingowa o wartości 7,5 mln funtów, obejmująca działania cyfrowe na platformach YouTube, TikTok, Meta i Pinterest, obecność w telewizji, pop-upy w sklepach oraz ekspozycje w punktach sprzedaży.

Celem jest zwiększenie udziału antyperspirantów refill z obecnych 3–4 procdo 15–20 proc. całej kategorii dezodorantów w ciągu pięciu lat — poinformował Chris Barron, dyrektor generalny ds. personal care w Unilever UK & Ireland.

– Nawet 15 proc. udziału w rynku to bardzo ambitny cel – powiedział Barron. – Można to porównać do zajęcia 20 proc. półki sklepowej. To nie tylko innowacja, ale realna zmiana systemowa w kategorii, która daje konsumentom możliwość korzystania z refill w ramach znanych i lubianych marek. –

image

Algorytm vs. autentyczność: Nowa kampania Dove rzuca wyzwanie cyfrowym standardom piękna

Refill potrzebuje więcej niż marketingu

Chidley określiła wprowadzenie produktu jako "pozytywny i istotny krok”. Podkreśliła, że prostota rozwiązania — polegająca na wymianie wkładu w opakowaniu wielokrotnego użytku — obniża barierę wejścia i ułatwia powtarzalność zachowania.

– Jeśli chcemy zmiany zachowań na dużą skalę, system musi być intuicyjny i atrakcyjny dla konsumenta – powiedziała.

Dodała, że oprócz samego opakowania produkt musi być łatwy w użyciu, dostępny w sklepach oraz wiarygodny pod względem działania.

Viola Jardon z Cambridge Institute for Sustainability Leadership wskazała, że kluczowe dla sukcesu refill są:

  • wygoda i prostota użytkowania
  • jasna propozycja wartości
  • cena odpowiadająca oczekiwaniom konsumentów

– Badania pokazują, że konsumenci rzadko wybierają refill, jeśli nie są one równie proste i niezawodne jak dotychczasowe rozwiązania – powiedziała.

Dodała również, że konsumenci oczekują konkretnych korzyści, zarówno funkcjonalnych, jak i finansowych.

Inspiracja marką Wild

Barron zaznaczył, że celem Unilever jest uczynienie refill dostępnymi i atrakcyjnymi dla konsumentów.

– Widzimy wyraźny sygnał, że konsumenci tego oczekują – powiedział.

Jako przykład wskazano markę Wildlidera rynku refill w Wielkiej Brytanii, przejętego przez Unilever w ubiegłym roku. Od 2020 roku rozwija ona kategorię refill i pokazuje, jak ważna jest atrakcyjność produktu w kontekście zrównoważonego rozwoju.

Dove współpracuje z zespołem Wild, aby rozwijać swoje rozwiązania i korzystać z doświadczeń tej marki.

Wild pracuje również nad rozwiązaniami refill w innych kategoriach, takich jak dezodoranty roll-on i żele pod prysznic, co wskazuje kierunek rozwoju całej branży.

 

Źródło: Beauty Matter

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
21.04.2026 09:33
Pat McGrath Labs wychodzi z restrukturyzacji. Nowy etap dla marki
Pat McGrath Labs wychodzi z restrukturyzacji (fot. Instagram)Instagram

Marka Pat McGrath Labs zakończyła proces ochrony upadłościowej (Chapter 11) i rozpoczyna nowy etap działalności pod kontrolą funduszu GDA Luma. Spółka zapowiada stabilizację operacyjną oraz dalszy rozwój oparty na innowacjach i wzmocnionej pozycji finansowej.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec procesu restrukturyzacji
  • Jak wygląda nowa struktura firmy?
  • Założycielka pozostaje na czele kreatywnym
  • Co dalej z marką?

Koniec procesu restrukturyzacji

Jak poinformował nowy większościowy właściciel, zakończenie procesu restrukturyzacji finansowej zapewniło firmie solidne podstawy do dalszego rozwoju. Plan reorganizacji zatwierdzony przez sąd ma umożliwić poprawę efektywności operacyjnej oraz realizację długoterminowej strategii wzrostu.

W ramach procesu spółka otrzymała ponad 65 mln dolarów finansowania, co przełożyło się na wzmocnienie bilansu i zwiększenie elastyczności finansowej.

Jak wygląda nowa struktura firmy?

Firma wskazuje, że w ostatnich miesiącach zainwestowała w łańcuch dostaw oraz strukturę komercyjną. Celem tych działań jest poprawa dostępności produktów, optymalizacja zapasów oraz lepsze dopasowanie do rosnącego popytu.

Jednocześnie marka rozwija współpracę z kluczowymi partnerami detalicznymi i dostawcami na rynkach międzynarodowych. Jak podkreślono, działalność operacyjna była utrzymywana bez zakłóceń przez cały okres restrukturyzacji.

Pierwsze efekty działań są widoczne w wynikach — spółka notuje poprawę sprzedaży oraz wzrost dynamiki w kanałach retail.

image

Pat McGrath Labs na aukcji za bezcen. Viral gwoździem do trumny

Założycielka pozostaje na czele kreatywnym

Pat McGrath pozostaje na stanowisku chief creative officer i będzie odpowiadać za dalszy rozwój kreatywny marki.

– Tworzenie beauty, które ma znaczenie dla ludzi, pozostaje moim priorytetem. Wspólnie z GDA Luma chcemy rozwijać markę i patrzymy w przyszłość z optymizmem – podkreśliła.

Co dalej z marką?

Nowy właściciel deklaruje ścisłą współpracę z zarządem w celu poprawy efektywności operacyjnej i wzmocnienia realizacji strategii biznesowej. W centrum działań pozostaje rozwój innowacji produktowych, pogłębianie relacji z klientami i ekspansja na rynkach międzynarodowych.

Jak wskazują przedstawiciele GDA Luma, celem jest połączenie dyscypliny operacyjnej z kreatywnym DNA marki.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. kwiecień 2026 00:01